Gość: mama olafka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.08.04, 18:32
nasz synek ma stulejkę- lekarz kazał nam ją naciągać w czasie kąpieli-
zastanawiam się tylko czy to nadal robić, gdyż nasz roczny już synek coraz
częściej wtedy odpycha nasze ręce i robi zaniepokojoną minę... czasem jest
bardzo stanowczy i potrafi zakrzyknąć! Dlatego nasze "działania" kojarzą mi
się z przemocą. Kiedy natomiast zaprzestajemy naciągania, otworek szybko robi
się na powrót jak główka szpilki. Że nie wspomnę o doskonale widocznym przez
skórkę "syfku" który już mu się tam zebrał... Co wybrać z dwojga złego?