Dodaj do ulubionych

Seks i związki

28.11.24, 19:29
Część ludzie jestem pierwszy raz tu mam streca nie wiem jak zacząć może w prost powiem jestem z moim partnerem już 33 lata znamy się z szkoły najpierw połączyła nas przyjaźń później pomału przerodziło się w miłość na początku żyłam jak w bajce nie jak w niebie bardziej chodzi mi o seks było namiętnie pocałował i te sprawy pokątnie ostro wręcz windzie schody i różne miejsca 3 lata taki boski seks był różne rzeczy robiłaś po kilka razy nawet do pracy nie wychodzi ani z łóżka cały dzień a nagle ustało coś się popsuło nagle zaczął mnie odtrącać odmawiać nie winnice rzadko kiedy a później coraz więcej częściej czułam się zraniona odcucona czasem i nawet poniżona tak się czułam i czuję jest tak cały czas czasem lepiej czasem korzej jak bym był drętowata dla niego jak by nagle nie chciał mnie nie wiem co się stało to tak nagle rozmawiałam znim o nic jak grochu o ścianę jeszcze na dodatek zaczęło się to odbijać na związku jest innaczej niby ok ale mam wrażenie że jest gdzie indziej nie tu że mną mniej zainteresowania tego już wogle nie ma tak jak byśmy zaczęli żyć nie razem ale obok nie ma już tego zapału chęci w nim ba nawet czy ja już mogłam go znudzić sobie odkochał się fakt że kłótnię był teraz ustały ale widzę że coś jest nie tak okazuje się że ma przed mną tajemnice takie bardziej kłamstew... małe ja pracuję w pieczarkach wiecie jak to praca on ma swoją firmę więc częściej jest w domu okazało się że zaprasza kogoś chcę i kiedy i wychodzi kiedy chcę a ja o niczym nie wiem dowiaduje się przypadkiem nie chce go kontrolować ani nie żeby się spowiadał ale mieszkanie jest nasze spólne jesteśmy w związku jak myślę że on śpij w ciepłym łóżeczku okazuje się że lata sobie no nie wiem ale moim zdaniem coś tu nie gra tak raczej nie powinno być mam wrażenie ze moje potrzeby dla niego są nie ważne jak i uczucia nie liczy się że mną
Obserwuj wątek
    • edycia1 Re: Seks i związki 28.11.24, 19:54
      edycia1 napisała:

      > Część ludzie jestem pierwszy raz tu mam streca nie wiem jak zacząć może w prost
      > powiem jestem z moim partnerem już 33 lata znamy się z szkoły najpierw połączy
      > ła nas przyjaźń później pomału przerodziło się w miłość na początku żyłam jak w
      > bajce nie jak w niebie bardziej chodzi mi o seks było namiętnie pocałował i te
      > sprawy pikantnie ostro wręcz windzie schody i różne miejsca 3 lata taki boski seks był różne rzeczy robiłaś po kilka razy nawet do pracy nie wychodzi ani z łozka cały dzień a nagle ustało coś się popsuło nagle zaczął mnie odmawiać odtrącać No nie wiem co się stało na początku to nie winie rzadko kiedy a później coraz więcej częściej czułam się zraniona
      > odcucona czasem i nawet poniżona tak się czułam i czuję jest tak cały czas lepiej czasem korzej jak bym był drętowata dla niego jak by nagle nie chciał mnie nie wiem co się stało to tak nagle rozmawiałam znim o nic jak grochu o ścianę jeszcze na dodatek zaczęło się to odbijać na związku jest innaczej niby jest jakby dobrze
      ale mam wrażenie że jest gdzie indziej nie tu że mną mniej zainteresowania gestów mnie przytulania całowania chyba że sama poproszę to da takich gestów śniadania zrobię czy czy coś innego no więc tak gęsty co się robi dla ukochanej osoby już wogle zastanawiam się co się znim stało raczej z nami zaczęli żyć nie razem ale obok siebie nie ma już tego zapału chęci w nim ba nawet czy ja już mogłam go znudzić sobą odkochał się Faktycznie że kłótnię był teraz ustały ale widzę że coś jest nie tak okazuje się że ma
      > przed mną tajemnice takie bardziej kłamstew... małe ja pracuję w pieczarkach w
      > wiecie jak to praca wygląda on ma swoją firmę więc częściej jest w domu okazało się że z
      > zaprasza kogoś chcę i kiedy i wychodzi kiedy chcę a ja o niczym nie wiem dowiaduje
      się przypadkiem nie chce go kontrolować ani nie żeby spowiadał się to nie o to chodzi Ale jak mam się czuć partnera mam gdzieś to jest dom nasze spólny jesteśmy w związku jak myślę że on śpij w ciepłym łóżku
      okazuje się że lata sobie no nie wiem ale moim zdaniem coś tu nie gra tak raczej nie powinno być mam wrażenie ze moje potrzeby dla niego są nie ważne jak
      > i uczucia nie liczy się że mną
    • chocolate_dog123 Re: Seks i związki 28.11.24, 20:36
      Myślę, że po 33 latach to on już ma smaka na inną pieczarkę 🤠
      • edycia1 Re: Seks i związki 28.11.24, 20:53
        Ale co tak po prostu wymieni mnie na inny model jak pufe po tylu latach razem wymiarze mnie bo mu się zachciało innej cipki to takim razie gdzie ta miłość wyparowała tak o jednego dnia tak to raczej nie podziała tak myślę to jeszcze jedno pytanie czemu nie skręcić mi cierpienia i nie zerwie że mną sobie nerwów nie popsuje a mi za części cierpienia a później może robić co chce ją jestem takiego zdarzenia że przedwszkim trzeba być porządku wobec siebie swoich zasad a znam go tak myślę czasem myślę nad tym on raczej nie zdradz a trwać w takim razie związku martwym bo z tego co rozumiem on już pewne nie kocha mnie to on zerwie on na siłę nie będzie że mną on nie będzie w takim związku i nie będzie się męczył
        • edycia1 Re: Seks i związki 28.11.24, 20:59
          edycia1 napisała:

          > Ale co tak po prostu wymieni mnie na inny model jak pufe po tylu latach razem wyrzuci mnie do kosza jak worek śmieci mnie bo mu się zachciało innej cipki to takim razie gdzie ta miłość wy parowała tak o jednego dnia tak to raczej nie podziała tak myślę to jeszcze jedno pytanie czemu nie skręcić mi cierpienia i nie zerwie że mną sobie nerwów nie
          > popsuje a mi za części cierpienia a później może robić co chce ją jestem takiego zdarzenia że przedwszkim trzeba być porządku wobec siebie swoich zasad a znam
          > go tak myślę czasem myślę nad tym on raczej nie zdradz a trwać w związku martwym bo z tego co rozumiem on już pewne nie kocha mnie to to już bym wolała żeby że mną zerwał jaki sens być skim kto szuka albo już ma coś już na oku na siłę nie będzie że mną on nie będzie w takim związku i nie będzie się męcz się bo końcu albo stanie się wobec mnie obojętny lub znienawidzi bo został że mną tak myślę a ty
          • chocolate_dog123 Re: Seks i związki 28.11.24, 21:16
            Ruch.alaś się kiedyś na schodach hiszpańskich albo przy wielkim murze chińskim albo przy tamie asuańskiej? Bo coś wspominałaś o windzie i schodach. Sweet koniareczka 😂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka