Dodaj do ulubionych

Czy da sie wyleczyc nimfomanie?

11.05.02, 20:45
Mam 20 lat i jestem nimfomanka.
Juz dluzej tego nie wytrzymam. Ciagle mysle o seksie, kiedy jem, kiedy siedze na wykladzie, nawet
kiedy spie, mam sny erotyczne.
Rok temu na obozie zeglarskim jeden nocy zaliczylam wszystkich kolesi z grupy, razem 16 osob.
Jestem atrakcyjna, wiec na powodzenie nie narzekam. Na poczatku nawet mi to imponowalo, ale
teraz widze, ze psuje mi to opinie. Nie moge sie z nikim zwiazac na stale, bo wszyscy mysla, ze
jestem zdzira. A ja po prostu musze tak zyc, to jest silniejsze ode mnie.
Kiedys bylam z chlopakiem pol roku, ale gdy wyjechal na dwa dni, zdradzilam go z jego najlepszym
kolega. To byl koniec. I tak jest za kazdym razem.
Co mam robic? Czy da sie to wyleczyc?
Obserwuj wątek
    • tassman da sie wyleczyc nimfomanie 13.05.02, 12:27
      Weź mocny sznurek od snopowiązałki, idź za stodołę, przywiąż go do gałężi gruszy
      i powieść sie....ulży ci....

      tassman:)
    • ona5 Re: Czy da sie wyleczyc nimfomanie? 14.05.02, 14:34
      tassman jak Ty to robisz, że nie można Cię nie lubić???
      • kk74 Re: Czy da sie wyleczyc nimfomanie? 14.05.02, 19:26
        NIMFOMANKA, z meskiego punktu widzenia to raczej nie wymagasz leczenia ale konserwacji
        obecnego stanu na zawsze:) Z punktu widzenia partnera to jak najbardziej wymagasz leczenia, bo to
        moze zagrozic twemu zyciu - ja na miejscu zdradzonego partnera, po prostu bym cie zatlukl i tyle.
        Hobby jakie masz jest bardzo interesujace, pozostaje tylko pytanie czu nie nastapi zmeczenie
        materialu czyli czy pochwa ci szybko nie nawali?

        Z pozdrowieniami (nie przejmuj sie ironia)
    • andrzej.depko Re: Czy da sie wyleczyc nimfomanie? 15.05.02, 00:13
      Nimfomanią określamy zaburzenie wyrażające się patologicznym wzmożeniem poziomu
      potrzeb i zachowań seksualnych. Kryterium rozpoznania nie stanowi ani duża
      liczba partnerów, ani zbyt urozmaicone życie erotyczne. Ważny jest stosunek do
      seksu. O uzależnieniu mówimy, gdy seks staje się potrzebą , której nie można
      odmówić i której podporządkowuje się wszystkie działania. Domiująca staje się
      orientacja życiowa, której wyrazem jest prymat potrzeb seksualnych w życiu,
      stałe zmiany partnerów, brak trwałych związków, stała potrzeba dopingu
      seksualnego, erotyzacja psychiki zakłócająca adaptację do codziennego trybu
      życia.
      Napięcie seksualne uzależnionych nasila się pod wpływem przeżywanego stresu czy
      niepowodzenia w pracy i wymaga natychmiastowego rozładowania. Nie rozładowane w
      porę napięcie wywołuje fizyczne objawy uzależnienia, podobne do towarzyszących
      alkoholizmowi czy narkomanii – podwyższona temperatura, dekoncentracja,
      rozdrażnienie, wyłączanie się z otaczającej rzeczywistości, przymus
      zaspokojenia potrzeby.
      Tak jak narkoman nie umie normalnie funkcjonować bez dawki narkotyku, tak
      seksoholik nie potrafi żyć bez kontaktów seksualnych.
      Wyróżniamy cztery rodzaje nimfomanii : 1/ spowodowaną natręctwami
      powstałymi na tle uszkodzenia mózgu, zmian hormonalnych lub fizycznych innych
      nieprawidłowości, 2/ nimfomanię w przebiegu chorób psychicznych np.:
      schizofrenii, stanów maniakalnych, 3/ nimfomania w przebiegu wyjątkowo
      silnego ” wrodzonego” popędu seksualnego, 4/ nimfomania rzekoma : z różnych
      powodów natury psychologicznej podejmowane są częste kontakty seksualne.
      Najczęściej na skutek zaburzonego poczucie bezpieczeństwa i niskiego mniemanie
      o sobie. Lęk przed zaangażowaniem emocjonalnym, brak umiejętności wzbudzenia
      innego niż czysto seksualne zainteresowania płci przeciwnej . Seks pomaga im
      uwierzyć w siebie. Staje się namiastką sukcesów i powodzenia w innych,
      niedostępnych dziedzinach.
      Niekiedy przyczyną takich zachowań jest negatywna postawa wobec płci
      przeciwnej. Współżycie seksualne jest wówczas wyrazem, pogardy i agresji, a
      partner traktowany jako instrument. Taka postawa jest najczęściej wyrazem
      zemsty za negatywne doświadczenia w tej sferze. Badania dowiodły, że nałóg ten
      częściej dotyka osoby, których pierwsze doświadczenia seksualne były drastyczne
      i miały miejsce w dzieciństwie lub wczesnej młodości. Również dla niektórych
      osób o zaburzonym poczuciu własnej kobiecości lub też o tendencjach
      biseksualnych ustawiczne sprawdzanie się w roli partnera seksualnego ma dać
      odpowiedź na niepokojące pytania. Ponieważ nie jest to droga na uzyskanie
      takiej odpowiedzi kontakty seksualne stają się źródłem dodatkowego niepokoju.
      Niepokoju który ponownie próbuje się rozładować kolejnym kontaktem seksualnym.
      Nimfomania uniemożliwia powstanie trwałych, satysfakcjonujących związków
      uczuciowych. Dodatkowo niesie ryzyko związane z możliwością zakażenia siebie
      lub partnerów jedną z wielu chorób przenoszonych drogą płciową, gdyż przymus
      szukania przyjemności jest o wiele silniejszy od poczucia zagrożenia
      wynikającego z podejmowania przypadkowych kontaktów seksualnych. Pacjentki z
      rozpoznaniem nimfomanii trafiają stosunkowo rzadko do seksuologów. A jeżeli
      trafiają , to w wyniku skierowania przez lekarzy innych specjalności albo w
      wyniku własnych ukrytych potrzeb, rzadziej natomiast z potrzeby wyleczenia
      się . Osoby z takim trybem życia często czują się normalne i zdrowe, nie widzą
      zatem potrzeby szukania pomocy specjalistycznej, mają nawet często poczucie
      wyższości nad innymi. Chyba , że w ich życiu wydarzy się nagle tragedia ( np.:
      odejście partnera, utrata dobrego stanowiska pracy ) i wówczas zaczynaja szukać
      pomocy specjalistycznej.
      Nimfomanię leczy się podobnie jak i inne nałogi ( np.: psychoterapia, środki
      farmakologiczne ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka