milena7
10.07.02, 11:33
Nie wiem co mam robić. Czuję, że ten problem przerasta mnie. Mój mąż ma duże
wymagania seksualne. Dla niego zaakceptowałam seks analny i oralny, ale
pozostał jeszcze jeden nierozwiązany problem. On chce sie kochać bardzo często.
Seks jest dla niego bardzo ważny w życiu. Jednak mamy zupełnie odmienne
temperamenty. Często kocham się z nim chociaż tego nie chcę.Bardzo go kocham
ale czasami mam wrażenie, że myśli tylko o sobie. Mówi, że wariuje na moim
punkcie i musi się ze mną kochać przynajmniej dwa razy dziennie. Rozmawialiśmy
bardzo dużo na ten temat, ale jakoś nic konkretenego nie ustaliliśmy. Doszło do
tego, że często sie kłócimy z tego powodu. Ja dostaję histerii, mówię na niego
bardzo przykre rzeczy, których potem żałuje.Czy osoby o odmiennym temperamencie
mogą wogóle żyć ze sobą? Mąż powiedział mi, że nie może być z osobą która nie
zaspokaja jego potrzeb seksualnych i nie może ograniczyć kontaktów seksualnych,
gdyż nie będzie szczęśliwy w życiu. Popadłam w depresje, bo nie wiem kompletnie
co robić, czy mam dostosować się do jego potrzeb i zapomnieć o swoich?