Dodaj do ulubionych

Oliwka.....

31.07.02, 13:13
Cmoknij mnie w pompkę :)))

tassman:)
Obserwuj wątek
    • jjj2 Re: Oliwka..... 31.07.02, 13:30
      Ty jesteś jednak chory psychol
      • tassman Re: Oliwka..... 31.07.02, 13:46
        jjj2 napisał:

        > Ty jesteś jednak chory psychol

        *******************
        Tak? a kto ci o tym powiedział? Janek.sz?

        tassman:)
        • jjj2 Re: Oliwka..... 31.07.02, 14:17
          Nie twoje posty
          • tassman Re: Oliwka..... 31.07.02, 14:23
            jjj2,

            ty sie chyba Oliwka nie nazywasz dzbuku....

            tassman:)
            • jjj2 Re: Oliwka..... 31.07.02, 14:24
              Ale ty psycholu chyba nazywasz się tassman
              • tassman Re: Oliwka..... 01.08.02, 07:32
                jjj2

                Niech ci ten Janek.sz nagwintuje wreszcie dupe to przestaniesz sie łasic przy
                moich nogach pokraku.....

                tassman:)
    • max7760 Re: Oliwka..... 31.07.02, 21:50
      Tassman teksty masz zajebiste. Podczas czytania Twoich postow po prostu spadam
      z krzesla przy kompie.

      Pozdr,

      Max
      • upychacz Re: Oliwka..... 02.08.02, 12:46
        Popieram. Dzięki Tassmanowi jest tutaj wesoło.
        Szkoda mi tylko tych, którzy wdają się z nim w dyskusje...;-)
        • koteczek_m Re: Oliwka..... 02.08.02, 13:05
          upych. -> czy na sprawianiu radochy (poprzez obrazanie innych) polega wedlug ciebie sens istnienia
          forum pt. Seksuologia?
          • tassman smutek na forum seksuologia 02.08.02, 13:34
            koteczek_m

            A coż ty taki powazny pan się zrobił?? Co to ma byc forum dla płaczących?
            Wszystkie posty jakie tu sie spotyka są bajkami wyssanymi z palca przez
            małoletniego autora który czeka na odpowiedzi ciekawa co tym razem ludziska
            odpiszą.....
            Piszta co chceta. Dr Depko dał dyla stąd na forum psychiatria, jak przeczytał
            posty Oliwki, Lucji7 czy Ssij. W domu wariatów musi byc wesoło....

            C'ya
            tassman:)

            ps. Kto ma problemy w tych sprawach ;) naprawdę - niech idzie do seksuologa w
            realu, a nie w wirtualuoralu.....hehe
            • duza_klucha Re: smutek na forum seksuologia 05.08.02, 20:25
              > ps. Kto ma problemy w tych sprawach ;) naprawdę - niech idzie do seksuologa w
              > realu, a nie w wirtualuoralu.....hehe

              I oto doczekalismy sie w miare szczerego "posta" programowego Pana Tassmana. On
              nie traktuje tego forum powaznie. Ma swoja misje - demaskowac "bajki"
              autorstwa "maloletnich autorow"... Coz mozna powiedziec: wiecej wiary w ludzi.
          • upychacz Re: Oliwka..... 02.08.02, 14:20
            koteczek_m napisał:

            > upych. -> czy na sprawianiu radochy (poprzez obrazanie innych) polega wedlug
            > ciebie sens istnienia
            > forum pt. Seksuologia?

            Powiem tak,
            ktoś kto na tym forum upublicznia swoje sekrety, problemy czy upodobania
            seksualne, narażony jest na reakcję takich osobników jak Tassman. Znaczna
            większość ludzi, którzy zabierają tutaj głos to dewianci i prowokatorzy
            szukający wrażeń. I tych Tassman skutecznie piętnuje. Oczywiście przez
            przypadek dostaje się też tym, którzy naprawdę mają jakiś problem. Sęk w tym,
            że swoje pretensje powinni oni kierować nie do Tassmana, ale do durniów którzy
            swoimi postami wypaczają sens istnienia tego forum (chociażby autor wątku
            pt. "Poszukuję partnera" i jego wirtualny kochaś - panowie pora zaprzestać
            niesmacznych prowokacji albo zmienić portal na gejowo.pl). Poza tym, jak ktoś
            ma faktycznie problem, to niech uda się bezpośrednio do lekarza specjalisty, a
            nie uzewnętrznia go publicznie. Jeśli nie chce, to musi niestety pogodzić się z
            różnymi reakcjami forumowiczów.
            Przyznam się szczerze, że Tassman dostarcza mi niezłego ubawu, a od Waszych
            nieustannych lamentów robi mi się niedobrze. Albo nauczcie się go w końcu
            ignorować, albo poszukajcie innego forum, na którym Tassman Was nie dopadnie.
            Sęk jednak w tym, że takich Tassmanów mamy wielu i tam też nie zaznacie spokoju.
            Szczerze Wam współczuje.
            Tassman, pozdrawiam. Nie daj się ;-))
            • tassman do upychacza 02.08.02, 14:24
              upychacz napisał:

              > koteczek_m napisał:
              >
              > > upych. -> czy na sprawianiu radochy (poprzez obrazanie innych) polega w
              > edlug
              > > ciebie sens istnienia
              > > forum pt. Seksuologia?
              >
              > Powiem tak,
              > ktoś kto na tym forum upublicznia swoje sekrety, problemy czy upodobania
              > seksualne, narażony jest na reakcję takich osobników jak Tassman. Znaczna
              > większość ludzi, którzy zabierają tutaj głos to dewianci i prowokatorzy
              > szukający wrażeń. I tych Tassman skutecznie piętnuje. Oczywiście przez
              > przypadek dostaje się też tym, którzy naprawdę mają jakiś problem. Sęk w tym,
              > że swoje pretensje powinni oni kierować nie do Tassmana, ale do durniów
              którzy
              > swoimi postami wypaczają sens istnienia tego forum (chociażby autor wątku
              > pt. "Poszukuję partnera" i jego wirtualny kochaś - panowie pora zaprzestać
              > niesmacznych prowokacji albo zmienić portal na gejowo.pl). Poza tym, jak ktoś
              > ma faktycznie problem, to niech uda się bezpośrednio do lekarza specjalisty,
              a
              > nie uzewnętrznia go publicznie. Jeśli nie chce, to musi niestety pogodzić się
              z
              >
              > różnymi reakcjami forumowiczów.
              > Przyznam się szczerze, że Tassman dostarcza mi niezłego ubawu, a od Waszych
              > nieustannych lamentów robi mi się niedobrze. Albo nauczcie się go w końcu
              > ignorować, albo poszukajcie innego forum, na którym Tassman Was nie
              dopadnie.
              > Sęk jednak w tym, że takich Tassmanów mamy wielu i tam też nie zaznacie
              spokoju
              > .
              > Szczerze Wam współczuje.
              > Tassman, pozdrawiam. Nie daj się ;-))

              ************************
              Upychacz (o kolo ma nawet spoko nick'a)

              Miło jest od czasu do czasu przeczytac jakis inteligentny post od homosapiensa.
              Stare przysłowie starozytnych czechosłowaków mówi "komandosi nie pękają".
              Duzo homoru & pozdrawiam

              tassman:)
              • bajerful Re: do upychacza 02.08.02, 17:55
                tassman napisał:

                > ************************
                > Upychacz (o kolo ma nawet spoko nick'a)
                >
                > Miło jest od czasu do czasu przeczytac jakis inteligentny post od
                homosapiensa.
                >
                > Stare przysłowie starozytnych czechosłowaków mówi "komandosi nie pękają".
                > Duzo homoru & pozdrawiam
                >
                > tassman:)
                ########################
                ale wazeliną zaleciało
                może dołączycie do janka.sz i jjj2. Oni kombinują małe gwintowanko, może
                dołączycie? a jak się uzbiera was więcej to dołączy olivka która lubi wielokąty
                (co prawda jej ulubiona figura to trójkąt)
            • koteczek_m Re: Oliwka..... 02.08.02, 14:34
              upychacz napisał:

              > Powiem tak,
              > ktoś kto na tym forum upublicznia swoje sekrety, problemy czy upodobania
              > seksualne, narażony jest na reakcję takich osobników jak Tassman.

              Jesli forum nie jest moderowane to poniekad masz racje. Ja jednak przyszedlem tu sadzac ze skoro
              wymagana jest rejestracja to forum JEST przez kogos moderowane.
              Jesli nie, to faktycznie nie mam tu czego szukac.

              Reszty wypowiedzi nie komentuje bo nosi ona znamiona manipulacji.
              Pamietaj - twoja postawa swiadczy o tobie.
              • tassman wolnoamerykanka 02.08.02, 14:36
                koteczek_m

                Zapomniałes chyba, że w Polsce mamy demokrację. Na forum też. A demokracja
                (patrząc jak to wygląda u nas w Polsce) to wolnoamerykanka. Jak ci sie to forum
                nie podoba, to nie wskakuj na nie <---alez to perwersyjnie zabrzmiało....uuuu

                tassman:)
    • skakanka tass-fanka :-) 03.08.02, 16:19
      Drogi tassmanie! Bardzo lubię Twoje posty - podziwiam błyskotliwość i poczucie
      humoru - niektórzy rzeczywiście takie dyrdymały plotą, że aż żal nie
      skomentować :-). Jak dla mnie, tassmanie, to ożywiasz nadęte wypowiedzi
      przeróżnych mądrali, co to chcą się wykazać, pouczyć albo zaimponować własnymi
      osiągnięciami, a tak naprawdę to nic z ich stukania w klawiaturę nie wynika.
      Pozdrawiam.
      • duza_klucha Re: tass-fanka :-) 05.08.02, 16:56
        Hmmm... Jezeli chodzi o humor, to, o ile dobrze sie orientuje, Gazeta ma
        wydzielone na to specjalne forum. Moze powinnismy doradzic Panu Tassmanowi ( i
        jego fanom) przeniesienie sie tam? Bo na temat seksu Pan Tassman ma niewiele do
        powiedzenia...



        • aremo Re: tass-fanka :-) 05.08.02, 23:48
          A Ty duza_klucho jak na razie nie piszesz na temat(czy raczej w nowiutkim
          wcieleniu).Jest parę watków, poradz coś komuś.A poza tym
          sporym "lekarstwem "na niektóre problemy w łóżku jest ...humor.I dobra
          komunikacja z partnerem.Od tego należy zacząć w większości opisywanych tu
          przypadków.
          • duza_klucha Re: tass-fanka :-) 06.08.02, 00:40
            aremo napisała:

            > A Ty duza_klucho jak na razie nie piszesz na temat

            Wiem. Jako wsza na lonie wszy lonowych tego forum, tzn. Pana Tassmana i
            Bajerfula - mam juz wyznaczona role. Moze mnie Pani traktowac, jako nastepny
            dowod dewiacji tego forum.

            > sporym "lekarstwem "na niektóre problemy w łóżku jest ...humor.

            Po stokroc zgadzam sie. Dwie uwagi. Pierwsza, o ile nie myli sie humoru ze
            zlosliwoscia. Druga, o ile ten "humor"/zlosliwosci nie zastepuja, badz blokuja
            merytoryczna dyskusje.
            • aremo Re: tass-fanka :-) 06.08.02, 00:53
              duza_klucha napisał:

              > > sporym "lekarstwem "na niektóre problemy w łóżku jest ...humor.
              >
              > Po stokroc zgadzam sie. Dwie uwagi. Pierwsza, o ile nie myli sie humoru ze
              > zlosliwoscia. Druga, o ile ten "humor"/zlosliwosci nie zastepuja, badz
              blokuja
              >
              > merytoryczna dyskusje.

              Droga duza_klucho, pomyliłeś(ale forma męska nie pasuje:-)łóżko z
              forum.Złośliwość??Merytoryczna dyskusja w łóżku????Pewnie pora umierać,a na
              pewno pora iść spać:-)I nie ubolewaj, tu merytoryczne dyskusje bywały choć jak
              na każdym forum ktoś wpadał ja burza(by oczyścić powietrze;-) i może będą(a
              może wyczerpały sie tematy) choć ekspert odszedł,ale warto siegać do archiwum,
              gdzie jest mnóstwo odpowiedzi.
              • duza_klucha Re: tass-fanka :-) 06.08.02, 11:02
                Jezeli obojgu nam chodzi o merytoryczna dyskusje na forum i humor w lozku, a
                nie odwrotnie, to nie ma miedzy nami rozbieznosci.

                Natomiast nie do konca zgadzam sie z Panem w "oczyszczajaca moc" wulgaryzmow.
                Raczej z moich obserwacji wynika, ze po wtraceniu sie Pana Tassmana badz
                Bajerfula dyskusja "tracila watek", odbiegala od pierwotnego tematu i
                zamieniala sie w przeplatane inwektywami potyczki slowne.
          • duza_klucha Jeszcze jeden post nt. humoru pana Tassmana 06.08.02, 00:57
            Oto przyklad "humoru" Pana Tassmana jeszcze z tego watku:

            "Niech ci ten Janek.sz nagwintuje wreszcie dupe to przestaniesz sie łasic przy
            moich nogach pokraku....."

            Spotyka sie to z entuzjastyczna reakcja niektorych internautow:
            Max7760:"Tassman teksty masz zajebiste. Podczas czytania Twoich postow po
            prostu spadam z krzesla przy kompie"
            upychacz:"Popieram. Dzięki Tassmanowi jest tutaj wesoło"

            Trudno mi sie zgodzic z teza, ze ten typ "humoru" ma jakakolwiek wartosc
            lecznicza i zastosowanie w czyimkolwiek zyciu erotycznym. Jest to oczywiscie
            przyklad - ale reszta wypowiedzi Pana Tassmana nie odbiega az tak bardzo od tej
            zacytowanej.
            • tassman duża klucha 06.08.02, 07:39
              duza_klucha

              Cytując mnie "Niech ci ten Janek.sz nagwintuje wreszcie dupe to przestaniesz
              sie łasic przy moich nogach pokraku....." zapomniałas dodac kilka
              wczesniejszych postów z tego własnie wątku. Chodziło o wypowiedzi jjj2 i
              janka.sz. I dlatego moja wypowiedz wyrwana z kontekstu tak bardzo bije po
              oczach Ciebie i co bardziej wrazliwszych na tym forum......

              tassman:)
              • duza_klucha Re: duża klucha 06.08.02, 11:14
                Jezeli kontekst okresla pierwszy post w tym watku, to bardzo trudno mi sie
                zgodzic, zeby zacytowany fragment Pana wypowiedzi tak bardzo od niego odbiegal.
                Wspoluczestnictwo jjj2 i janka.sz to usprawiedliwienie o watpliwej wartosci.
      • tassman do skakanki 06.08.02, 07:41
        skakanka napisaýa:

        > Drogi tassmanie! Bardzo lubię Twoje posty - podziwiam błyskotliwość i
        poczucie
        > humoru - niektórzy rzeczywiście takie dyrdymały plotą, że aż żal nie
        > skomentować :-). Jak dla mnie, tassmanie, to ożywiasz nadęte wypowiedzi
        > przeróżnych mądrali, co to chcą się wykazać, pouczyć albo zaimponować
        własnymi
        > osiągnięciami, a tak naprawdę to nic z ich stukania w klawiaturę nie wynika.
        > Pozdrawiam.

        ******************
        A co niby wynika z mojego stukania w klawiature???
        Nic.

        tassman:)
        • skakanka Re: do skakanki 06.08.02, 10:09
          tassman napisaý:

          > A co niby wynika z mojego stukania w klawiature???
          > Nic.
          >
          > tassman:)

          No tak, ale Ty o tym wiesz i masz tego pełną świadomość, jak mniemam, a nawet
          jest to celowe NIC. I nie silisz się, żeby przekonać czytających, że to jednak
          jest WIELKIE I MĄDRE COŚ :-).
          pzdr

          ska
          • olivvka Re: do skakanki 06.08.02, 10:18
            skakanka napisaýa:

            > tassman napisaý:
            >
            > > A co niby wynika z mojego stukania w klawiature???
            > > Nic.
            > >
            > > tassman:)
            >
            > No tak, ale Ty o tym wiesz i masz tego pełną świadomość, jak mniemam, a nawet
            > jest to celowe NIC. I nie silisz się, żeby przekonać czytających, że to
            jednak
            > jest WIELKIE I MĄDRE COŚ :-).
            > pzdr
            >
            > ska


            Tassman, cwoku wiejski, ile Ty masz nickow? Ja slyszalam juz o rozdwojeniu
            jazni, o podwojnej osobowosci, ale o rozdziesietnieniu jazni i
            rozdziesietnieniu osobowosci jeszcze nie. Jestes przypadkiem klinicznym, hi,
            hi, hi. Leję z ciebie coraz bardziej :-))))))))) (zebys nie mial zbyt wysoko
            nosa wyjasniam, ze mimo wszystko uwazam cie za wyjatkowego glupka)

            olivvka
            • skakanka Re: do skakanki 06.08.02, 21:18
              olivvka napisała:

              > Tassman, cwoku wiejski, ile Ty masz nickow? Ja slyszalam juz o rozdwojeniu
              > jazni, o podwojnej osobowosci, ale o rozdziesietnieniu jazni i
              > rozdziesietnieniu osobowosci jeszcze nie. Jestes przypadkiem klinicznym, hi,
              > hi, hi. Leję z ciebie coraz bardziej :-))))))))) (zebys nie mial zbyt wysoko
              > nosa wyjasniam, ze mimo wszystko uwazam cie za wyjatkowego glupka)
              >
              > olivvka

              Czytam, czytam i związku z poprzednim postem nie widzę - "SĘS" jest zapewne
              głęboko ukryty i nie dane byle komu jest śledzenie toku myślowego autorki.

              pzdr

              ska
        • duza_klucha Re: do skakanki 06.08.02, 11:18
          tassman napisaý:

          > A co niby wynika z mojego stukania w klawiature???
          > Nic.

          Gdyby tak bylo nie zachecalbym Pana tak goraco do zaprzestania "udzielania" sie
          na tym forum...
          • tassman Re: do skakanki 07.08.02, 09:25
            duza_klucha

            Kto wie moze kiedys Ci sie uda? Jak na razie próbuj dalej....

            Pozdrawiam
            tassman:)
            • duza_klucha Re: do skakanki 08.08.02, 08:59
              tassman napisał:

              > Kto wie moze kiedys Ci sie uda? Jak na razie próbuj dalej....

              Przepraszam, jezeli zabrzmi to niesmacznie dla Pana uszu, ale w jakims sensie
              prawdziwe stanie sie wowczas stwierdzenie, ze Pana Tassmana wszy zagryzly ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka