Dodaj do ulubionych

nie chce seksu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.02, 22:53
problem zaczol sie pare lat temu maz ma 40 lat ja 38 od aldnych paru lat nie
sypiamy razem z miesiaca na miesiac tesknota za sex nasila sie u mnie.ze
wzgledow moralnych bylam wierna ale zdradzialm meza nie zaluje zaznacze ze
jestesm atrakcyjna kobieta z duzymi potrzebami teraz czuje rozdrzanienie itd..
maz nawet nie pzowala sie dotykac zadnego okazywania uczuc...zaznaczam ze nie
ma nikogo.. bierze od jakiegos czasu leki na obnizenie cisnienia ..mysle ze to
moze jakeis uwarunkopwania psychiczne probowalam go namowic na wizyte u lekazra
nie chce o tym slyszec.zaznacze ze jest bardzo zazdrosny i zaborczy w swoim
zachowaniu .... co mam robic ????
Obserwuj wątek
    • Gość: KR$ Re: nie chce seksu IP: 162.70.83.* 16.01.02, 11:37
      To zdradzaj dalej... Zawsze moge pomoc... ;-)
      • Gość: kermit Re: nie chce seksu IP: *.dostep.pl 16.01.02, 11:54
        nie ma jak to mądra i fachowa porada od "inteligentnego inaczej"? tylko
        współczuć małego móźdzka!
        • Gość: KR$ Re: nie chce seksu IP: 162.70.83.* 16.01.02, 14:17
          Dzieki bracie blizniaku! ;-)
    • andrzej.depko Re: nie chce seksu 16.01.02, 23:26
      Jeśli partner nie zaspokaja potrzeb kobiety, czuje Ona niedosyt, a w miarę
      upływu czasu narasta w niej poczucie krzywdy. Wydaje się jej, że jest
      niekochana lub niedoceniana jako kobieta. Tymczasem przyczyn takiego zachowania
      partnera, może być kilka.
      Zasadnicza, to kwestia temperamentu seksualnego / wynikającego z uwarunkowań
      anatomo-psycho-fizjologicznych/. Przyczyną oziębłości u mężczyzn mogą być
      schorzenia hormonalne, zaburzenia nerwicowe, działanie uboczne przyjmowanych
      leków ( w jego przypadku mogą być to leki obniżające ciśnienie krwi ),
      schorzenia ogólnoustrojowe np.: choroba wieńcowa, cukrzyca, nadciśnienie
      tętnicze, choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy. Zdarza się również, że u jej
      źródła leżą głęboko zakodowane w psychice przykre, traumatyczne przeżycia,
      które pozostawiły taki właśnie ślad np.: po przebytym w dzieciństwie
      molestowaniu. Tło powinien ustalić lekarz.
      Analizy seksuologicznej wymaga również związek, w którym jedno z partnerów ma
      bardzo zaniżone potrzeby. Zachodzi wówczas podejrzenie, że nie jest to wina
      temperamentu, który jest cechą wrodzoną, lecz problem jest głębszy. Przyczyną
      może być awersja seksualna do partnera będąca wynikiem jego negatywnej
      całościowej oceny lub tylko ograniczonej wyłącznie do sfery seksualnej, przy
      zachowanych pozytywnych ocenach w kategoriach pozaseksualnych. Inną równie
      ważną przyczyną może być ukrywanie przed partnerem swoich preferencji
      seksualnych.
      Pierwszym bardzo ważnym krokiem, aczkolwiek trudnym jest rozmowa na ten temat,
      szukanie kompromisów. Każdy z partnerów pójdzie na nie jeżeli zależy mu na
      harmonii w związku. Harmonia seksualna jest zawsze zaburzona tam, gdzie
      występuje niechęć lub brak otwartości na drugą osobę.
      W związkach które mają udane życie seksualne, poziom komunikacji jest zawsze
      bardzo wysoki. Interwencji lekarskiej wymagają te związki, w których przez
      dłuższy czas utrzymuje się dokuczliwa „ nierówność „. W waszym związku mąż
      unika bliskości, Może ona również wynikać z wybrania postawy ucieczki – unika
      kontaktów i sytuacji prowadzących do aktywności seksualnej, gdyż boi się
      kompromitacji . Zdaje sobie sprawę z istniejących zaburzeń, lecz zamiast je
      leczyć, pielęgnuje dysfunkcję. Trudno będzie Wam coś zmienić, dopóki On nie
      zdecyduje się na konsultację lekarską.
      • Gość: mezatka Re: nie chce seksu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.02, 12:22
        naprawe mysle ze jestesm osoba taktowna i wyrozumiala bardzo deliaktnie
        podchodze do tych waznych spraw.. probowalam naklonic go zebysmy razem poszli
        do lekarza moze ja rowniez jestesm winna moze mu nie odpowiadam jako
        partnerka? uslyszalam dzisaj odpowiedz!!!!!! ty idz do lekarza z toba jest cos
        nie tak!!ja jestesm normalna zdrowa kobieta z okreslonymi potrzebami....nie
        chce meza zdradzac...ale my juz od lat nie jestesmy razem teraz mamy nawet
        osobne sypialnie to naprade jest ogromny problem on mnie wyraznie popycha w
        innego ramiona..czuje sie niedowartosciowana niedoceniona jko kobieta...
        • Gość: zona Re: nie chce seksu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.02, 12:26
          ten poprzedni list to tez moj.zdradzilam do z przyjacielem balam sie moralnego
          kaca ale po kolejnej awanturze i po uslyszeniu jaka to ja jestesm zla nie
          zaluje tego co zrobilam.. znowu uwierzylam ze jestesm taka jak kiedys kobieta
          ktorej ktos pragnie az do bolu i ja jego pragne rowniez ...naprawde probuje
          ratowac malzenstwo ale czuje sie jzu bezsilna... zdradzilam meza po 15 latach
          mazlenstwa po tylu latach odtracenia ....i chyba nie powinnam niczego
          zalowac ...
          • Gość: xxx Re: nie chce seksu IP: *.eds.de 17.01.02, 12:53
            Szczerze popieram.
            • Gość: Mariusz Re: nie chce seksu IP: 157.25.161.* 18.01.02, 18:58
              Mało który facet jest w stanie normalnie porozmawiać o
              swojej 'nieadekwatności'. To wymaga klasy, miłości i dobrego o sobie zdania.
              Trudna próba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka