Dodaj do ulubionych

Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych Ame...

20.08.04, 20:55
...rykanów?

Dla mnie to przeciętna TĘPOTA jest prawie dokładnie jak "choroba" otyłości. A
choroba to jest takie zjawisko, za które chory niekoniecznie ponosi winę.
Najcześciej nie. Prawie nigdy nie. Praktycznie nigdy nie. Czyli nigdy nie.
Takie BARDZO wygodne a więc skuteczne tłumaczenie.

Weźmy n.p. wiedzę, że Irak nie jest prowincją Meksyku i rakiety
transkontynentalne napakowane n.p. zarazkami brudnych rąk lecą stamtąd do
granicy z Teksasem więcej niż pół godziny. No i cała ta ciekawostka z BMZ?
Czyli "Bronią Masowego Znikania".

Jęz. ang. ma na to ładny termin: A matter of fact vs a matter of opinion. Dwie różne rzeczy, zbyt często używane
wymiennie z dużą dozą kłamstwa przykrytego gwiaździstym sztandarem.
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 21.08.04, 00:29
      9% spoleczenstwa z wyszzym wyksztalceniem.

      44% minimum srednie.
      56 % mniej niz srednie (czyli podstawowe lub zadne).

      Gdzie tak jest? W ktorym to kraju jest takie wyksztalcone spoleczenstwo?
      • monie_pl Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 21.08.04, 02:06
        w Polsce jest obecnie 9% spoleczenstwa z wyksztalceniem wyzszym i szacuje sie,
        ze ten procent zwiekszy sie do 11 w ciagu najblizszych 10 lat. nie pamietam
        zrodla, przykro mi!
        pozdrawiam
        monia
      • cmok_wawelski Ertes, chłopie Ty najwyraźniej mieszkasz w ... 21.08.04, 02:40
        ...jakiejś innej Ameryce! W tej mojej grube bęcwały z trudem potrafiące czytać BRONIĄ
        OJCZYZNY PRZED TERRORYZMEM. U Ciebie tak nie ma?
        • ertes Odpowiedz na pytanie 21.08.04, 02:45
          Odpowiedz na pytanie ktory to taki INTELIGENTNY narod?

          9% spoleczenstwa z wyzszym wyksztalceniem.

          44% minimum srednie.
          56 % mniej niz srednie (czyli podstawowe lub zadne).

          Gdzie tak jest? W ktorym to kraju jest takie wyksztalcone spoleczenstwo?
    • takietam1 Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 21.08.04, 00:41
      Ja oceniam to jako DNO. W ogole nie moge zrozumiec jak mozna do tego stopnia
      nic nie wiedziec.

      Uwazam, ze:

      Amerykanie to najbardziej arogancki narod na swiecie i rownoczesnie najmniej
      wyksztalcony. Majacy do tego wszystkiego szalone uprzedzenia rasowe.

      Osoby wiedzace cos wiecej to sa dopiero tacy - majacy tytuly naukowe i troszke
      szersze horyzonty intelektualne wynikajace z wrodzonej ciekawosci.
      Ale to sie rzadko zdarza. Naprawde.
      • ertes Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 21.08.04, 02:46
        Uwazasz ze to co napisales nie jest aroganckie?
        Chyba ze jest Amerykaninem...

        • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 21.08.04, 03:17
          ertes napisał:

          > Uwazasz ze to co napisales nie jest aroganckie?

          Nie.
          • ertes Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 21.08.04, 03:51
            Chcesz zobaczyc jak wyglada arogancki czlowiek?
            Spojrz w lustro...
        • takietam1 ertes 21.08.04, 04:59
          bez urazy, ale za krotko tu jestes i najwyrazniej miales jeszcze za malo do
          czynienia z przecietnymi ludzmi. Pogadamy za pare lat i zobaczymy, czy twoja
          opinia jest taka zelazna.

          Arogancja Amerykanow jest przez nich mylona z bezposrednioscia.

          To co ja napisalem jest o tyle NIE aroganckie, ze nie jest mowione Amerykanom w
          twarz. Mozna powiedziec, ze jest to swojego rodzaju opinia, plotka.

          Co ty ich tak bronisz? Czlowieku! Ameryka jest wspaniala, ale Amerykanie sa
          okropni.-))) Ha ha ha. Ertes, za powaznie podchodzisz do tematu.
          • ertes takietam 21.08.04, 06:01
            Co ma do rzeczy ile tu kto jest?

            Wiesz co to jest arogancja?
            O, to:
            > ale za krotko tu jestes i najwyrazniej miales jeszcze za malo do
            > czynienia z przecietnymi ludzmi.

            A dwa poniewaz mieszkalem i mieszkam w obydwu krajach na tym kontynencie smiem
            twierdzic ze mam lepsze doswiadczenie na ten temat niz ty.

            A swoja droga to moze zmien towarzystwo czy otoczenie skoro masz do czynienia z
            tal malo ciekawymi ludzmi.
            • cmok_wawelski Re: takietam i owakie 21.08.04, 22:23
              ertes napisał:

              > A swoja droga to moze zmien towarzystwo czy otoczenie skoro masz do czynienia
              z
              > tal malo ciekawymi ludzmi.

              Ertes, a jak się zmienia Ciebie?
            • takietam1 ujme to inaczej 22.08.04, 00:41
              Odrocmy to:

              UDOWODNIJ, ze Amerykanie NIE sa aroganccy.

              • cmok_wawelski Re: ujme to inaczej 22.08.04, 07:03
                Nie sądzę, że Amerykanie są aroganccy. Przeciętnie są bardzo mili i ufni.
                Arogancki potrafi być Ertes ale Ertes nie jest Amerykaninem, bo coby tu robił
                (i na setce innych polskich forumów)?

                Amerykanie są ignoranccy. (A Ertes?)
                PRZECIĘTNIE TAK TOTALNIE IGNORANCCY ŻE MÓZG STAJE!
                POWTARZAJĄCE się w różnych postaciach przykłady z moich własnych obserwacji:

                "USA ma najlepszy na świecie system opieki zdrowotnej. Dowód? Ludzie z całego
                świata - legalnie i nielegalnie przyjeżdżają się do Stanów ZA DARMO leczyć i
                przez to naciągają ten system ponad jego wytrzymałość"

                "ONI nas napadli i dlatego prowadzimy wojnę wyzwoleńczą w Iraku. Bronimy tam
                wolności i walczymy z terroryzmem"

                "Posiadnie kolekcji broni palnej w domu to objaw bycia SPORTOWCEM".

                "Małe auta są niebezpieczne. Im większe auto - tym lepiej."

                ...i wiele innych. Są to najczęściej wypowiadane z tak głębokim - prawie
                religijnym przekonaniem złote myśli, że nie otwieram nawet dzioba żeby
                cokolwiek sprostować, bo aż strach się bać. Uśmiecham się za to i zmieniam
                temat co nie zawsze się udaje (temat).
                • cmok_wawelski Re: ujme to inaczej 22.08.04, 07:14
                  A w sprawie nadmienionej gdzieś powyżej tajemniczej statystyki edukacyjnej to
                  też ująbym to nieco inaczej!

                  Ale nie naśmiewajmy się może z ludzkich marzeń. To byłoby aroganckie. Tzn ignoranckie.
                  Tzn dobranoc.
                • takietam1 Re: ujme to inaczej 22.08.04, 22:50
                  "Nie sądzę, że Amerykanie są aroganccy. Przeciętnie są bardzo mili i ufni."

                  Amerykanin oczekuje od ciebie, ze mu cos DASZ za darmo.
                  Dotyczy to wszystkich dziedzin zycia poczawszy od zakupow, skonczywszy na pracy.

                  Arogancja polega w tym przypadku na tym, ze Amerykanin OCZEKUJE od ciebie
                  poswiecenia i WYMAGA od ciebie, ze zaakceptujesz narzucane warunki.

                  Proponuje zwrocic uwage np. na to, jakie ogloszenia daja do prasy albo
                  internetu.

                  Najpierw masz liste wymagan na mile a potem proponowane wynagrodzenie $7 na
                  godzine.

                  Porozmawiaj sobie z taka osoba i wtedy powiesz, czy nadal uwazasz, ze
                  Amerykanie sa mili i ufni. Owszem, ufaja - ze dasz sie wykorzystac.

                  Jest to jeden z przejawow skrajnej arogancji.
                  • ulkaa Re: ujme to inaczej 22.08.04, 23:32
                    Takietam1 powiedz mi , czy polscy Amerykanie po dwudziestu latach pobytu w US
                    tez robia sie tacy aroganccy ? Bo wydaje mi sie , a wlasciwie jestem pewna , ze
                    moja ufnosc zostala bardzo mocno wykorzystana , co sie okazalo bardzo bolesne.
                    Nie moge zrozumiec jak mozna sie tak zmienic .
                    • cmok_wawelski Re: ujme to inaczej 23.08.04, 05:35
                      Jestem zmuszony się nie zgodzić. Praca, pracownik-pracodawca nie ma w USA wiele
                      wspólnego z cywilizowanymi układami miedzyludzkimi. Jest to najgorszy przykład
                      z możliwych. Gra rządząca się bardzo specyficznymi zasadami konkurencji "wolnej
                      amerykanki".
                      Zgoda, jest to chamskie i bandyckie ale nie pokazuje jacy tutaj ludzie są a są
                      inni i znacznie lepsi niż Niemcy czy Francuzi, którzy i może w układzie
                      pracodawca - pracownik są milsi i mniej fałszywi ale w życiu nie są -
                      szczególnie wobec imigrantów. W Stanach pracownik imigrant może zajść do
                      conajmniej połowy wysokości miejscowych w najwyższych stanowiskach co w Europie
                      jest wykluczone. A w niższych szczeblach może zajść conajmniej tak daleko jak
                      miejscowy.

                      Ja upieram się przy swojej opinii o ich ignoranctwie a nie aroganctwie - ale
                      jest to tylko moja opinia.
                      My Polacy z kolei często dajemy się wykorzystywać ale to nie jest ich wina, że
                      godzimy się kopać rów za $500 za który koparka weźmie $1500. "Ręczna robota"
                      nie jest cenna.
                      Trudno. Odbijemy sobie stratę na jakimś rodaku. Niech się głąb uczy. Nauka
                      kosztuje. A naiwność musi być najdroższa.
                      • ulkaa Re: ujme to inaczej 23.08.04, 22:27
                        Dobrze , cmoku. Niech sie glab uczy... A wiec ucze sie i bardzo mnie to duzo
                        kosztuje . Bo taki polski imigrant po dojsciu do pewnej stabilizacji i
                        wysokiego poziomu zycia najpierw podpuszcza "biednego " tubylca w Polsce swoja
                        tesknota za krajem ( juz go chyba nudzi ta stabilizacja) , za dawnymi czasami ,
                        za uczuciem. A potem dyktuje warunki i kiedy Cie juz ma - depcze jak takie nic.
                        Bo przypomnial sobie , ile moze stracic i co jest wazniejsze - zielony niech
                        pomnaza zielone... A Ty zostajesz z rozdartym sercem , tym bardziej jesli nie
                        jestes materialistka i licza sie dla Ciebie przede wszystkim uczucia.
                        • cmok_wawelski Re: ujme to inaczej 24.08.04, 04:45
                          Ulka,
                          Ciebie nie nazwałem głąbem.

                          Nie oceniaj Polaków imigrantów przez popękany pryzmat psychiki jednego dupka.
                          Ja tu pisałem o stereotypie Amerykanina. Jeśli chodzi o Polaków to
                          najsmutniejsze przypadki to Ci co już zapomnieli po polsku a jeszcze nie
                          opanowali angielskiego.

                          Napisz jak Cię skrzywdził i co powinnaś była zrobić inaczej gdybyś miała
                          aktualną mądrość - to może ktoś skorzysta i dzieki Tobie nie da się wpuscić w
                          maliny na golasa. To jest pomaganie ludziom jeśli poda im się przykład zanim
                          sami wdepną w nieszczęście.
                          • cmok_wawelski Dodam... 24.08.04, 04:49
                            ... że jako, że jest to forum "Polki w..." to typowy polski przypadek kliniczny
                            to związanie się z facetem, który ma w Polsce żonę i dzieci (niestety nie da
                            się tego poznać zawczasu) a tutaj potrzebuje darmowego seksu i michy zupki a
                            jakaś głupia się nabiera i jeszcze zakochuje.
                            • ulkaa Re: Dodam... 26.08.04, 00:37
                              Masz racje , cmoku , to forum jest m.in. po to , aby sobie nawzajem pomagac ,
                              radzic itp. Dotyczy to przede wszystkim Polek w Stanach , niejako na obczyznie.
                              Mysle , ze mnie ,w zwiazku z tym , za bardzo nie dotyczy i chyba nie powinnam
                              wcale sie tu znalezc. Bo ja tez Polka , tyle , ze nie w Stanach , ale w
                              Polsce . Wiec powinnam czuc sie jak intruz. I moje bolesne doswiadczenia chyba
                              w niczym nie pomoga tu nikomu , bo musialabym podac za wiele szczegolow .
                              Wnioski wyciagnelam ze swoich bledow , natomiast uwazam ( przykre , niestety),
                              ze wielu Polakow po wieloletnim pobycie w Stanach i osiagnieciu wysokiej
                              stabilizacji zmienia sie na gorsze i traktuje nas troche z poblazaniem . To
                              jest prawda , czy ktos tego chce , czy nie . Nie mam kompleksow , stwierdzam
                              fakt. Moze napisze do Ciebie na poczte , a jesli Cie to nie interesuje , to
                              lepiej od razu usun moj list , bez czytania. Pozdrawiam Cie cmoku ( lubie Twoje
                              posty i pomysly na wątki )i dziekuje za zainteresowanie.
                              • cmok_wawelski Re: Dodam... 26.08.04, 06:02
                                Dzięki za miłe słowa.
                                Ale...
                                Polacy w Paryżu się wykorzystują i oszukują. I w Niemczech. I w Chicago.
                                Naiwne lub zdesperowane dziewczyny z zagłębiów bezrobocia wyjeżdżały
                                do "Europy" niby do pracy kelnerek a kończyły w burdelu najpierw "mękczone" a
                                potem "w pracy".
                                Tak samo robią Rosjanie, Ukraińcy, Chińczycy i wielu innych. To nie tylko "Twój
                                Polski Książę" jest szują.

                                Są jednak tacy co sobie pomagają.
                                Mnie tu w Stanach pomogli i ja pomagałem i pomagam.

                                Obecnie na świecie jest conajmniej 200 mln. niewolników.
                                Najwięcej w historii ludzkości.
                                A taka przecież "kulturalna planeta"...
    • roza2004 Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 16:43
      Dowodem na ich niski poziom wiedzy, jest wypowiedz senatora Edwarda Kennedyego
      zamieszczona w N. Dz. z dn.21-22 Aug. gdy w okresie od marca do 6 kwietnia nie
      wpuszczono go na poklad samolotu linii US Airways na lotniskach Boston i
      Washington ,gdzie on podrozuje na tej linii reguralnie od 42l.Nikt nie chcial
      nawet udzielic mu odpowiedzi ,dlaczego???
      Dopiero po kolejnych interwencjach SENATORA udalo mu sie wyjasnic, ze na
      liscie osob podejrzanych o terroryzm jest nazwisko podobnie brzmiace do
      nazwiska senatora.Az strach pomyslec co ma zrobic przecietny obywatel,gdy jego
      nazwisko zostanie zle odczytane przez sluzby ??Gdy suzby bezpieczenstwa maja
      problemy ze zidentyfikowaniem wieloletniego czlonka kongresu i brata bylego
      prezydenta USA.
      A jeszcze pare lat temu do samolotu wsiadalo sie jak do autobusu.Ale sluzby
      bezpieczenstwa wtedy nie musialy wykazywac sie zadna wiedza.
      Pozdrawiam
      Roza
      • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 17:16
        Róża, napisałem juz nieco wczesniej o DOKŁADNIE tym samym - co mnie o tyle cieszy, że myślimy podobnie.

        A swoją drogą to muszę się zebrac z krótkim liścikiem do Senatora T.K., bo we
        wrześniowym 1939 nr-a "Time"-a mam jego fotkę i notatkę o tym jak latem rodzina
        Kennedy-ch odwiedziła papieża Piusa...

        (Tyle mam rzeczy do zrobienia, że łeb mi pęka a buzia ze wstydu czerwienieje...)

        A tak przy okazji to jest tam też w tym "Time" "Z ostatniej chwili - wojna w
        Polsce!", (a na okładce jest portret Rydza Śmigłego), a w dziale gospodarzczym
        podsumowanie gospodarki USA za pierwsze półrocze 39:
        Najlepiej wypada eksport.
        A największym odbiorcą amerykańskiego eksportu była...
        -no kto zgadnie??? - oczywiście TYSIĄCLETNIA RZESZA NIEMIECKA.
        Ciekawe czy płacili przetopionymi żydowskimi złotymi zębami? Myślę, że
        spokojnie i jak najbardziej. Możnaby się więc zastanowić ile % amerykańskiej
        technologii było w każdym niemieckim bombowcu bombardujacym Warszawę?

        Jak w starym polskim dowcipie: "Sorry Winnetou ale biznes jest biznes"


        • monie_pl Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 17:35
          Cmoku,

          A propos historii!
          1. Moj M. to raczej oryginal wsrod tutejszych, bo zainteresowany swiatem i
          historia, wiec jak mu przetlumaczylam artykul z Duzego Formatu dotyczacy
          Powstania Warszawskiego (wywiad z Normane Daviesem), to mu troche szczeka
          opadla, a po chwili stwierdzil "No coz, biznes jest tutaj zawsze pierwszy, a
          dopiero daleko za tym jest lojalnosc!"
          2. Przyjaciolka przyjaciela mojego M., czyli rpzecietna, choc po collegu,
          Amerykanka rpzeczytawszy artykul o Auschwitz byla wstrzasnieta! Stwierdzila, ze
          to nie miesci jej sie w glowie! Mozemy byc tylko zadziwieni, ale tez powinnysmy
          chyba brac poprawke na to, bo nas w szkole nie uczono historii Stanow i wiemy
          tylko bardzo podstawowe fakty. Czyli medal ma dwie strony!

          Ciekawostka z tym TIME'em!
        • takietam1 pytanie: 26.08.04, 17:54
          Masz link do tego? Podrzuc prosze...



          "we wrześniowym 1939 nr-a "Time"-a mam jego fotkę i notatkę o tym jak latem
          rodzina Kennedy-ch odwiedziła papieża Piusa...

          A tak przy okazji to jest tam też w tym "Time" "Z ostatniej chwili - wojna w
          Polsce!", (a na okładce jest portret Rydza Śmigłego), a w dziale gospodarzczym
          podsumowanie gospodarki USA za pierwsze półrocze 39:
          Najlepiej wypada eksport. A największym odbiorcą amerykańskiego eksportu była...
          -no kto zgadnie??? - oczywiście TYSIĄCLETNIA RZESZA NIEMIECKA.
          Ciekawe czy płacili przetopionymi żydowskimi złotymi zębami? Myślę, że
          spokojnie i jak najbardziej. Możnaby się więc zastanowić ile % amerykańskiej
          technologii było w każdym niemieckim bombowcu bombardujacym Warszawę?"
          • cmok_wawelski Re: pytanie: 26.08.04, 19:02
            takietam1 napisała:

            > Masz link do tego? Podrzuc prosze...

            Link? Do "Time" z 1939? Nie, wtedy jeszcze serwery były za słabe do linkowania.
            Ja mam tę gazetę. Co ciekawsze w tak dobrym stanie jakbyś tydzień temu
            przyniósł z kiosku...

            Mam też kilka innych numerów z 39-go roku.
            Kupiłem na Ebay-u.
            Kominy obozów w Niemczech aż furczały od żydowskiego dymu. Oczywiście nie ma
            tam słowa o tym ani niczym innym "niekomfortowym dla czytelnika".
            Stany były neutralne i nie mieszały się do "europejskich awantur".
            Daje do myślenia taki wgląd w świat 65 lat temu, oj daje.


    • roza2004 Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 18:10
      Cmok-wawelski,prosze Cie o link do tego artykulu o US z 39 r,bardzo chce
      pokazac go moim zagorzalym zwolennikom wojenek i republikanskich gierek.
      A wiesz ich odpowiedzia na pytanie co dobrego robi prezydent jest
      odpowiedz ,"on jest za zyciem"/tylko czyim pytam??
      • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:06
        CMOK NIE MA LINKA??? To już chyba koniec tego forum. Kaput. Gutbaj. Amen.
        ;)
        ;)
        ;)
        Musiałbym zeskanować i e-mailnąć albo gdzieś powiesić na serwer na jednej ze
        swoich stronek...
        Wiem.
        Wiem.
        Wiem.
        PINEZKA!
        • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:10
          A co jak się "Time" przywali za copyrights do biednej ;);) Pinezki?

          No ale to byłoby super!! Cały świat dowiedziałby się o Pinezce jak o Napsterze
          i olaboga!!!!!!

          To jest pomysł.
          Zamiast pisać do Tadka Kennedyego - wyśle się mu link do Pinezki i niech czyta!
          • lolyta Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:12
            Ooooj akurat sie wstrzeliwujesz w dyskusje w Pinezce na temat reklamowania jej,
            jest to jakis pomysl, wiadomo ze nic lepiej nie robi niz dobry skandalik :P
            • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:19
              Lolyta, ja wiem i nawet nie wiesz jak mi tym pomysłem ulżyło bo czułem się
              wobec Ciebie jak szuja (bez natchnienia). Pomysł jest lepszy niż kamienne
              zegary itp.
              Teraz TYLKO zrealizować.
              • lolyta Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:24
                > Teraz TYLKO zrealizować.

                Nic dodac nic ujac. to znaczy dodac zawsze mozna, jakims ciekawym komentarzem
                (nie wszyscy internauci czytaja to forum, nad czym ubolewamy)
              • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:27
                Do kiedy jest "cutoff" na wrzesień? Wrzesień-wrzesień? Kojarzsz?
                Mój dziadek dostał potem odłamkiem a wcześniej nie wystrzelili z haubicy
                (dowodził dwoma) w te niemieckie czołgi pod Częstochową bo nie byli pewni czy
                to aby na pewno niemieckie. Dopiero jak się okazało, że jakis maruder ma
                lornetkę to wyszło, że te czołgi to były dwa samochody strażackie oblepione
                uciekinierami i tobołkami i z daleka wyglądały jak czołgi...
                itd.
                OK, dosyć już kłapania po próznicy i do roboty.
                Baj.
                Tymczasem wszystkim.
                Ew. cdn na Pinezce we wrzesniowym wydaniu za pinezczanych Pań pozwoleniem i
                edycją.
                (No to teraz już się nie mignę...)
                • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:29
                  Tzn nieważne do kiedy jest "cutoff".
                  Co innego jest ważne, prawda?
                  • lolyta Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:34
                    No. Nie migniesz sie. Skany wszelakie slac mozesz do mnie, mam napredce fajny
                    pomysl - ale to nie bede go tu upubliczniac zwlaszcza ze nie wiem czy z nim
                    zdaze. Byloby gites, gdybys mial msn messengera i dodal sobie osobe
                    lolyta@pinezka.pl do kontaktow to go mozemy obgadac - byc moze da sie cos
                    naprawde fajnego nieduzym nakladem kosztow zrobic. Ale to potem, na razie spadam
                    dzieci bawic.
                    • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 26.08.04, 19:38
                      Messengera nie mam ale gadu-gadu mam.
                      Zresztą ile to roboty mieć.
                      3maj sie do potem.
                      • cmok_wawelski W tym samym wrześniowym '39 n-rze Time-a... 27.08.04, 20:25
                        ... prócz wielu trafnych ocen sytuacji są też inne, conajmniej dziwne.
                        N.p. podpis pod portretem Sobieskiego: "Poles dote on vodka and heroes..." - co
                        brzmi tak że albo Sobieski to był pijak albo raczej, że tak jak wszyscy pijacy -
                        tak i Polacy są sami sobie winni biedy i własnych kłopotów.
                        A tymczasem w tym samym numerze alkohole to właśnie większość reklam:
                        1 piwa
                        1 rumu
                        1 likieru
                        4 whisky (w tym 1 kolor rozkładówka na dwie strony - największa reklama w
                        całym numerze)
                        1 koniaku
                        1 ginu
                        1 szampana
                        ...no ale te reklamy są tam pewnie żeby ładnie wygladało a Polaki to pijaki.
                        (No a już na pewno nie pijali ginów i whisky)

                        • zyta2003 Re: Ignorancja Amerykanow 29.08.04, 02:18
                          nie wydaje mi sie , ze zwykly Amerykanin jest bardziej arogancki od
                          zwyklego Polaka, czy innego, ale ignorancja ich jest przerazajaco porazajaca.
                          Niezaleznie od tego, czy sa adwokatami, politykami, lekarzami, czy tez szarymi
                          obywatelami. Najgorszy z tym klopot, ze tym sposobem sa okropnie nudni, panowie
                          na kazdym stanowisku glownie rozmawiaja o sportach, a panie mowia o diecie.
                          Wiedze posiadaja bardzo nieliczni, w bardzo waskim zakresie. Widocznie to
                          wystarcza dla postepu ludzkosci, bo w koncu ciagle jeszcze sa krajem wiodacym.
                          mnie szkoda, ze tyle traca, ale oni z ta strata sa naogol szczesliwi.
                          • cmok_wawelski Re: Ignorancja Amerykanow 29.08.04, 18:22
                            zyta2003 napisała:

                            > nie wydaje mi sie , ze zwykly Amerykanin jest bardziej arogancki od ...

                            Oczywiście że nie. To z tą arogancją wprowadził tutaj bęcwał Ertes (sorry Ertes
                            ale taka jest prawda).
                            A Amerykanie są na ogół 150% bardziej mili niż naburmuszeni przeważnie Polacy.

                            A wiedza o świecie? A po co im wiedza?
                            Nie ma w telewizji - to może nie istnieć.
                            Konia z rzędem kto n.p. znajdzie w amerykańskiej telewizji film inny niż
                            amerykański. Reszta kinematografii spoza Hollywood dla nich nie istnieje.
                            Dlaczego?
                            • edytkus Re: Obejde sie bez konia! I bez rzedu! 30.08.04, 07:03
                              cmok_wawelski napisała:

                              > Konia z rzędem kto n.p. znajdzie w amerykańskiej telewizji film inny niż
                              > amerykański.

                              No jak to, przeciez jest cala masa filmow "hiszpanskich" i hinduskich :))) A na sci-fi co jakis czas
                              Godzilla atakuje Tokyo :))) Niedawno na ktoryms kanale byl wloski "Beautiful Life" :))) A w przyszla
                              sobote o 8 rano na IFC bedzie japonski "Seven Samurai" ( pamietam jeszcze z Polski), w niedziele
                              hinduski "monsoon wedding" (taki sobie), w poniedzialek holenderski "the vanishing" itd. - zawsze
                              subtitled.
                    • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 29.08.04, 18:25
                      lolyta napisała:

                      > No. Nie migniesz sie. Skany wszelakie slac mozesz do mnie, mam napredce fajny
                      > pomysl...

                      No i co dalej??
                      • lolyta Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 29.08.04, 19:15
                        Dostalam, dziekuje. Nie zgina! Mam lekki zapieprz z dopinaniem numeru, wiec
                        przepraszam za brak odpowiedzi, ale nie poszlo w proznie :)
                        • cmok_wawelski Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 29.08.04, 19:24
                          Dzięki za updtejta. To co wysłaem to dopiero ok 50%. Nie wiedziałem czy słać
                          więcej bo to są - jak widziałaś - dosyć ciężkie pliki.
                          Najpierw próbowałem skanować z OCR (do Front Page-a że by dało się kopiować
                          tekst) ale to jest jakaś antyczna czcionka i wychodzi częściowo kasza - tak jak
                          pisałem. Zostają więc jpg-i. Z drugiej strony - robiłem to o 5-tej nad ranem i
                          lampka wyładowawnia baterii świeciła mi wtedy z tyłu głowy od dawna i mocno na
                          czerwono. Gdyby nie "cisza nocna" to jeszcze piszczyk by piszczał.

                          Też mam zapiernicz z pisaniem swoich spraw.
                          • cmok_wawelski Z drugiej strony, warto pamiętać że dzisiaj w NYC 29.08.04, 19:48
                            ...trochę się n/t "wiedzy o świecie Amerykanów" dzieje. Na razie jest spokój ale przy takim tłumie
                            (ćwierć miliona luda) - różnie jeszcze może być.

                            Myslę że Busz ma bardzo małe szanse chyba... że Muszaraf zdąży przed
                            Thanksgivingiem z Osamą w srebrnej klatce.
                          • lolyta Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 29.08.04, 21:00
                            ANo, ktos musi to imperium budowac.
                            Co do plikow: wyczyscilam se skrzynke zaraz po sciagnieciu, bo istotnie troche
                            tego bylo. Teraz: jpg-i zazwyczaj maja niezla kompresj3e, ale jako ze to skany z
                            druku, a wiec z rastrem, to akurat jpg niekoniecznie jest najlepszym formatem bo
                            duzo tych kropeczek musi zapamietac. Mozna sprawdzic czy Tif nie lepszy
                            (jakosciowo na pewno, a przy takiej grafice rozmiarowo byc moze tez).
                            • cmok_wawelski moja skromna wiedza o grafice... 29.08.04, 21:55
                              Jak skanuję to w wypadku grafiki mam do wyboru Photoshopa lub Photodraw (z
                              Offece-a). Wybieram Photodraw jako prostszy a tam mam to w formacie ".mix"
                              (czyli Photodraw właśnie) skad dalej mogę to zachować jako "Tiff", "gif"
                              lub "jpg".
                              Najgorsza jakość to "gif", najlepsza to "jpg" a "tiff" jest to format "raw"
                              czyli bez kompresji ale zbiory są GIANTYCZNE. Nadają się na ftp a nie e-mail.
                              • cmok_wawelski Najnowsza pozłacana myśl do kolekcji 30.08.04, 00:11
                                Najnowszy "buszyzm" czyli krzaczastość:
                                consequences of catastrophic success - czyli "konsekwencje KATASTROFALNEGO SUKCESU"???

                                No i takie są konsekwencje demokracji naznaczonej przez sąd.
                                • cmok_wawelski Kultura i ... 31.08.04, 19:59
                                  ...sztuka.
                                  Przez skrzywione "s".
    • marta_midwest Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 02.09.04, 20:10
      Kolezanka z pracy zapytala mnie ostatnio czy Polska znajduje sie w Afryce czy
      Ameryce Poludniowej. Na odpowiedz ze w Europie padlo kolejne madre pytanie -
      czy Europa to panstwo czy miasto. Niestety nie zartowala. Chwile pozniej
      rozmawialysmy o moich podrozach po swiecie i uslyszalam " Do people live in
      Egypt"??? Nie mialam juz ochoty na dalsza dyskusje:(
      Zaznaczam ze nie pracuje w fabryce tylko w szanujacej sie instytucji
      finansowej...
      • edytkus Re: Jak oceniacie wiedzę o świecie przeciętnych A 02.09.04, 20:18
        Kiedys na ulicy pewna Egipcjanka zapytala mnie lamana angielszczyzna gdzie kupilam wozek dla
        dziecka. Ja na to ze w Polsce a ona pyta na ktorej ulicy jest ten "Boland" :))) Eeee taka z niej przecietna
        Amerykanka jak i ze mnie :)))
        • cmok_wawelski 2 punkty dla Edytkusa. Ona nie wiedziała na której 02.09.04, 21:25
          ...ulicy jest Boland (całkiem ładna - nie powiem - intrygująca nazwa sklepu)
          a Edytkus po sposobie malowania rzęsów odgadł, że jest z
          sąsiadującego z przedwojenną Polską Egiptu !

          Edytkus, gdybyś odpowiedziała zgodnie z prawdą, że wózek przywiozłaś z
          zagranicy, to ona zapytałaby z jakiego kraju.
          Przespałaś kurs "Communication 101"?
          • edytkus Re: Cmok 03.09.04, 06:28
            if I throw a stick, will you leave?
      • cmok_wawelski "Join the Army. See The World!" 02.09.04, 21:36
        marta_midwest napisała:

        > Kolezanka z pracy zapytala mnie ostatnio czy Polska znajduje sie w Afryce czy
        > Ameryce Poludniowej. Na odpowiedz ze w Europie padlo kolejne madre pytanie -
        > czy Europa to panstwo czy miasto. Niestety nie zartowala. Chwile pozniej
        > rozmawialysmy o moich podrozach po swiecie i uslyszalam " Do people live in
        > Egypt"??? Nie mialam juz ochoty na dalsza dyskusje:(
        > Zaznaczam ze nie pracuje w fabryce tylko w szanujacej sie instytucji
        > finansowej...

        Bardzo fajna historyjka. Potwierdza moje własne smutne obserwacje n/t "poniżej
        przeciętnej wiedzy geograficznej" obywateli kraju, który prowadzi
        wojny "wyzwoleńcze" w kilku odległych kawałkach świata.

        Nie wiem też skąd się w Polakach w Polsce bierze to przekonanie, że Kościuszko
        nam pomoże a Amerykanie darzą wyjątkowymi uczuciami n.p. z powodu zardzewiałego
        mostu im. gen. Pułaskiego, bo przecież "my ich tak kochamy!"
        Przypomina to ucznia zakochanego w aktorce.
        Ucznia podstawówki - w aktorce z telewizji.
        Może być nawet polski uczen i amerykańska aktorka.
        Czy jest to brak wyobraźni czy zbyt bujna?

        • cmok_wawelski "Join the Army. See The World!" 02.09.04, 21:42
          Tzn kij z aktorkami. ("The shorter end of the stick")

          Najsmutniejsze są tumany (kurzu) czyli stada (miliony) amarykańskich głupoli,
          którzy ze świętym przekonaniem twierdzą, że nikt inny tylko PREZYDENT BUSZ
          obroni ich przed terroryzmem i innymi plagami.
          W tym celu należy powiesić przed domem flagę to się terroryści przestraszą a
          Prezydent będzie wiedział gdzie wysłać pomoc.
          Na Florydzie dzisiaj prócz tradycyjnych flag popularna też jest sklejka i
          gwoździe.
          • edytkus Re: Moze chociaz na pare minut bedzie spokoj 03.09.04, 06:45
            www.politicalcompass.org/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka