Dodaj do ulubionych

trutka na myszy

28.07.05, 02:45
zaraz dostane zawalu, wlasnie po moim apartamaecie przeleciala mysza (mysz???) TAk to bywa jak sie mieszka prawie na wsi w domach z tektury, ale powiedzcie mi czy znacie jakies trutki na myszy i ewentualnie gdzie to kupic :/
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: trutka na myszy 28.07.05, 15:41
      dlaczego trutka? co bedziesz robila ze zwlokami wytrutych? swojego czasu
      rozmawialysmy o humanitarnym lapaniu myszy (takie klatki sa dostepne w
      kazdym "home depot" i wypuszczaniu ich dobrych pare mil od swojego osiedla..tym
      sposobem mysie dusze nie beda cie straszyly pozniej po nocach..
      • marta_midwest Re: trutka na myszy 30.07.05, 02:57
        ja niestety jestem jak to sie mowi "w temacie". wlasnie dzis przyszla kolejna
        pulapka, ktora kupilam na ebay, podobno rewelacyjna, nazywa sie "happy trap"
        , ma bardzo dobre reviews. dam Ci znac czy zadzialala, proba generalna dzis w
        nocy. aha, i jest to tzw. humane trap, nie zabija:)
        poprzednia zadzialala 4 razy i potem myszy sie wycwanily i jedzenie znika,
        pulapka zamknieta a myszy w sroku nie ma... nazywala sie samrt mouse trap", ale
        tej nie polecam (tez humane trap)
        • marta_midwest Re: trutka na myszy 30.07.05, 02:58
          cos mi sie literki poprzestawialy, "smart trap"
    • claudia207 Re: trutka na myszy 29.07.05, 02:47
      Najpelszy sposob, to pozalepiac wszystkie dziury w scianach, podlogach itp. Od
      innych sposobow mam ciarki na plecach.
    • marekatlanta71 Re: trutka na myszy 29.07.05, 03:37
      Idz do Lowe's - sa tam takie elektroniczne urzadzenia odstraszajace myszy.
      Podobno skuteczne.

      Kiedys jak jeszcze mieszkalismy w apartamencie, zamieszkala w nim takze myszka.
      Przez pare nocy nas budzila az w koncu postanowilem podjac radykalne kroki. Jako
      ze mordowaniem zwierzat sie brzydze, wiec zakupilem lapke "klejaca". Rano
      oczywiscie jest mysz przyklejona, do tego zywa. Wynieslismy ja na zewnatrz i
      pojawil sie problem - jak ja odkleic? Wg instrukcji nalezy polewac olejem i
      delikatnie odklejac za pomoca olowka. Swietnie, ale mysz sie malo w tym oleju
      nie utopila. Odklejanie trwalo dobre po godziny, bylem caly w oleju, mysz
      szalala (a kto by nie szalal krztuszac sie olejem w trakcie gdy sie go dzga
      olowkiem?) a corka piszczala i plakala ze zaraz myszka umrze. W koncu
      odkleilismy ja, dala susa w zarosla i tyle ja widzielismy. Mysle ze to
      urzadzenie odstraszajace bedzie lepszym rozwiazaniem, chyba ze odstraszy ja
      prosto do Twojego lozka (co jest calkiem mozliwe).
      • fridolino Re: trutka na myszy 29.07.05, 03:51
        o wskakujacej myszy do lozka nawet nie chce slyszec. Myszki sa urocze (pod warunkiem ze wiem gdzie sa a nie wyskakuja mi spod nogi brrrrr) i wlasnie zal mi je lapac w lapki (doslam dwie od administratora) no i nie mam serca posmarowac tego narzedzia tortur peanutbutter(???chyba nie tak sie to pisze ale nie wazne) Pomysl z odstarszaczem najbardziej mi sie podoba. Przejade sie chyba do lowis. W kazdym razie bede informowac na bierzaco z pola bitwy.
        Zycie bywa przewrotne, przez ostatni tydzien jak mialam na parapecie za oknem weza to zadnej nie bylo moglam go zlapac i przgarnoc jako zwierzatko domowe. (podobno te akurat wyjadaja myszy)
        • marekatlanta71 Re: trutka na myszy 29.07.05, 03:55
          U mnie w domu jedynymi nieproszonymi goscmi byly przez pewien czas czarne wdowy.
          Zaniedbalem lanie chemia i zaczely sie najpierw malutkie pojawiac a potem juz
          spore. Dopiero porzadne zlanie wszystkich kontow chemia pomoglo - przez jakis
          tydzien trzeba bylo codziennie odkurzac, ale teraz juz nie wylaza.

          Aha - jak chemia do trucia, to tylko Bayer - w koncu Niemcy maja wieloletnie
          doswiadczenie w truciu i ich produkty truja najlepiej.
          • marekatlanta71 Re: trutka na myszy 29.07.05, 03:56
            Katy sie oczywiscie przez a z ogonkiem pisze.
            • patka.f Re: trutka na myszy 29.07.05, 16:23
              Musze cie zmartwic- odstraszacze elektroniczne nie bardzo pomagaja:(
              Inna kwestia- widziałas jedna myszke...ale bardzo prawdopodobne, że jest ich
              wiecej...Ja mam ten kłopot od kilku dobrych miesiecy ( a dzieci maja alergie
              wiec choruja wiecej)i wiem ze sa dwa wyjscia: albo bedziesz je łapać albo
              pozaklejasz WSZYSTKIE (nawet najmniejsze dziury) Nie jest to łatwe, bo myszy
              mało potrzeba do przezycia...a rozmnaża sie dość szybko:) Teraz- to poł biedy.
              Teoretycznie powinno ich nie byc w domach (bo ciepło) Inwazja zaczyna sie przy
              koncu jesieni (czyli ok. listopada) i tak juz do lata...U mnie niestety nie
              widza różnicy czy lato czy zima...Chyba z nami zamieszkały...Złapałam juz 8 a
              teraz szukam nowego lokum...
              Zycze powodzenia.
              • foxie777 Re: trutka na myszy 29.07.05, 23:43

                Najlepszym sposobem na myszy i szczury jest kotek.
                Wiem cos o tym. Wspaniale zwierzatka, a przy tym wszystkie
                gryzonie i robale, tak robale unikaja mojego domu.
                Nie mowiac juz o przyjemnosci obcowania z tak wspanialymi
                drapieznikami.

                pozdrawiam

                • patka.f Re: trutka na myszy 29.07.05, 23:46
                  U mnie niestety kotek odpada- alergia jeszcze wieksza niz na myszy:( I radz tu
                  sobie czlowieku sam...
      • martyna14 Re: trutka na myszy 01.08.05, 16:12

        A czy to urzadzenie jest bezpieczne dla innych zwierzat w domu. Ja mam dwa psy
        jeden olbrzym i drugi malutki Lhaso Apso.
        • marta_midwest Re: trutka na myszy 01.08.05, 16:20
          bezpieczne, klatka, jest wielkosci okolo 15X30 cm, jezeli pisek jest wielkosci
          szczura i wejdzie do srodka to moze sie zatrzasnac, ale nic mu sie nie stanie,
          najwyzej sie przestraszy:)
        • marta_midwest Re: trutka na myszy 01.08.05, 16:20
          bezpieczne, klatka, jest wielkosci okolo 15X30 cm, jezeli piesek jest wielkosci
          szczura i wejdzie do srodka to moze sie zatrzasnac, ale nic mu sie nie stanie,
          najwyzej sie przestraszy:)
        • marta_midwest Re: trutka na myszy 01.08.05, 16:20
          bezpieczne, klatka, jest wielkosci okolo 15X30 cm, jezeli piesek jest wielkosci
          szczura i wejdzie do srodka to moze sie zatrzasnac, ale nic mu sie nie stanie,
          najwyzej sie przestraszy:)
    • marta_midwest POLECAM 30.07.05, 18:30
      juz po probie generalne, tej nocy zlapalam dwie myszki (gdybym wstawala co
      godzine i opozniala polapke pewnie zlapalabym wiecej, ale wstalam tylko raz:)
      wynioslam je daleko od domu wiec mam nadzieje nie wroca. dizs w nocy poluje na
      kolejne (swoja droga ciekawe ile ich jest, poczatkowo mialam nadzieje ze jedna
      ale juz w sumie zlapalam 6...)
      wrzuc sobie w search na ebay happy trap i powinnas bez problemu znalesc.
      powodzenia
    • marta_midwest Re: trutka na myszy 31.07.05, 07:44
      wlasnie zlapalam kolejna:)
      • nika285 Re: trutka na myszy 17.08.05, 16:56
        Tez mieszkam jakby na wsi w domku z tektury hehehhee N o i jakis tydzien temu
        przelciala sobie szara myszka. Kupilismy trutke, ale mysz byla tylko w
        odwiedziny... Wpadla i wypadla hehehhe
        • edytais Re: trutka na myszy 17.08.05, 20:36
          Nasze myszy tez cwane i peanutbutter zjadaly a klatka pusta. Jak za dawnych juz
          czasow wrocilismy do popcornu z maslem (chcielismy cos innego sprobowac bo go
          nie jadamy, wiec szkoda bylo kupowac cala torbe jak potrzebne sa tylko 2-3).
          Klatka z peanutbutter po prostu byla za malo czula i chyba ten peanutbutter byl
          wylizywany??? popcorn dobrze usadowilismy tak, zeby trzeba bylo porzadnie
          pociagnac zeby odczepic. To zadzialalo za pierwszym podejsciem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka