Dodaj do ulubionych

Polowanie?

10.05.06, 22:13
To juz zakrawa na paranoje:

www.wral.com/politics/9191199/detail.html
Co o tym sadzicie???
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Polowanie? 10.05.06, 23:02
      Znaczy sie dlaczego zakrawa na paranoje?
      Co zlego w pilnowaniu granicy?
      • aniutek Re: Polowanie? 11.05.06, 01:41
        > Co zlego w pilnowaniu granicy

        do granicy pilnowania sa odpowiednie sluzby, a nie podstarzali cywile z pukawkami w reku.

        a ten drut kolczasty co go dzisiaj przewlekaja przez patyki powbijane w piach ma byc chyba dodatkowa
        rozrywka dla przechodzacych tysiecy co noc przez te granice, podskocza, przeczolgaja sie ale spokojna
        glowa dostana sie tutaj chocby tylko po to aby udowodnic tym kretynom, ze potrafia.
        tak niech US zbuduje sciane za XXXX milionow $$, zbombarduje jeszcze kilka suwerennych krajow, ale
        niech nigdy nikt nie pomysli aby na mojavi desert zbudowac elektrownie sloneczna, ktora moglaby
        zasilic cala Ameryke ( jesli dobrze pamietam 160 mil na 160 mil baterii slonecznych) a juz bron boze
        aby obywatele tego kraju mieli wszyscy ubezpieczenie medyczne, nie na to nie ma kasy ale na sciane
        majaca nas bronic przed bosymi i biednymi mexykanczykami jak najbardziej.

        logika.....
        • edytkus Re: Polowanie? 11.05.06, 05:14
          aniutek napisała:

          > nigdy nikt nie pomysli aby na mojavi desert zbudowac elektrownie slonecz
          > na, ktora moglaby
          > zasilic cala Ameryke ( jesli dobrze pamietam 160 mil na 160 mil baterii slonecz
          > nych)

          nawiedzeni ekologowie od lat skutecznie niwecza wszelkie plany budow elektrowni atomowych

          a juz bron boze
          > aby obywatele tego kraju mieli wszyscy ubezpieczenie medyczne, nie na to nie m
          > a kasy ale na sciane
          > majaca nas bronic przed bosymi i biednymi mexykanczykami jak najbardziej.

          no nie? nie dosc ze powinni wpuszczac te setki czy tysiace nielegalnych imigrantow dziennie to jeszcze
          kazdemu od razu fundowac darmowe ubezpieczenia medyczne, a od granicy limuzynami prosto do
          aniutkowej knajpy na pyszny obiadzik, a co bedziesz im zalowac, prawda?
          • marekatlanta71 Re: Polowanie? 11.05.06, 05:17
            Nawiedzeni ekologowie maja sporo racji. Czy wiesz co sie dzieje z obecnie
            zuzytym paliwem z elektrownii atomowych?
          • samo Re: Polowanie? 11.05.06, 05:18
            Aniutek napisala "aby OBYWATELE tego kraju mieli ubezpieczenie medyczne"...
            Ktos tu nie czyta ze zrozumieniem. Uderz w stol, a konserwa sie odezwie.
            • edytkus chyba mam adoratorke ;) 11.05.06, 18:56
              samo napisała:

              > Aniutek napisala "aby OBYWATELE tego kraju mieli ubezpieczenie medyczne"...
              > Ktos tu nie czyta ze zrozumieniem. Uderz w stol, a konserwa sie odezwie.

              wzajemie
        • ertes Re: Polowanie? 11.05.06, 19:52
          Aniutek, i znow masz mgliste pojecie na tematy o ktorych piszesz.
          Tym razem o opiece medycznej. A jak podejrzewam bylabys jedna z pierwszych osob
          co by zaczely krzyczec gdy sales tax wzrosnie, ceny wrosna, income tax wzrosnie itp.

          Popatrz sobie na Kanade na przyklad. No niby wszyscy maja ubezpieczenie (choc i
          do nie jest do konca prawda) ale ile za to placa!

          Coz, narzekac jak zwykle jest najlatwiej. Polacy zreszta przoduja.
          • edytkus Re: Polowanie? 11.05.06, 22:46
            ertes napisał:

            >podejrzewam bylabys jedna z pierwszych osob
            > co by zaczely krzyczec gdy sales tax wzrosnie, ceny wrosna, income tax wzrosnie
            > itp.

            niektorzy chyba zyja w innym wymiarze, manna z nieba, tooth fairy, Sw. Mikolaj, cos z niczego, te
            sprawy a my okrutnicy burzymy utopijne wizje ;)
            • aniutek Re: Polowanie? 12.05.06, 02:20
              Czy Pania cos ugryzlo Pani Edyto?
              jesli tak zimy kompres, czy jakies smarowidlo i bedzie OK.

              Po 1 pisalam o ubezpieczeniu dla OBYWATELI nie dla Green kardkowcow nawet (jak ja :)
              czy nie chcialabys aby US government zapewnial swoim obywatelom pelna opieke medyczna lacznie z
              dental? tak wiem,ze wszystcy musielibysmy za to zaplacic, proponuje wprost proporcjonalnie do
              zarabianych $$$.
              A na obiadek do mnie heheheheheheheh ja mam strasznie miekkie serce,
              pewnikiem bym ich nakarmila .
              jesusss jakas Ty zlosliwa ! :)
              • ertes Re: Polowanie? 12.05.06, 02:22
                hehe
                Trzeba bylo nie zmieniac ustroju w Polsce. Byla opieka medyczna lacznie z dental.
                Szkoda ze juz nie ma tych demoludow bo nigdzie takiej opieki medycznej nie ma :(

                hehe Aniutek, Aniutek....
                • aniutek Re: Polowanie? 12.05.06, 02:26
                  taaa???
                  no to tutaj NADAL jest i korzystaja z niej glownie nielegalni emigranci i biedota a nazywa sie to medicaid.
                  I rozumiem,ze uwazasz iz tak jest lepiej. Obywatele wywalaja kase na lekarzy i dentystow a
                  "uprzywilejowani" maja ja za darmo. bravo!!!!
                  • ertes Re: Polowanie? 12.05.06, 02:29
                    No to jak jest to o co chodzi?
                    Alez ty jestes naiwniutka w tych pogladach :)
                  • edytkus Re: Polowanie? 12.05.06, 04:11
                    aniutek napisała:

                    > taaa???
                    > no to tutaj NADAL jest i korzystaja z niej glownie nielegalni emigranci i biedo
                    > ta a nazywa sie to medicaid.
                    > I rozumiem,ze uwazasz iz tak jest lepiej. Obywatele wywalaja kase na lekarzy i
                    > dentystow a
                    > "uprzywilejowani" maja ja za darmo. bravo!!!!

                    od kiedy tobie to przeszkadza?! ale skoro jednak przeszkadza :) to nie uwazasz ze powinno sie zaczac
                    od zmniejszenia liczby nielegalnych?
              • edytkus Re: Polowanie? 12.05.06, 04:27
                aniutek napisała:

                > Czy Pania cos ugryzlo Pani Edyto?
                > jesli tak zimy kompres, czy jakies smarowidlo i bedzie OK.

                polecasz cos z wlasnego doswiadczenia? :)


                >
                > Po 1 pisalam o ubezpieczeniu dla OBYWATELI nie dla Green kardkowcow nawet (jak
                > ja :)

                nielegalnym dzieci sie nie rodza?

                > czy nie chcialabys aby US government zapewnial swoim obywatelom pelna opieke me
                > dyczna lacznie z
                > dental?

                tak, milo by bylo, ale zadnej konkurencji dla lekarzy, a w szpitalach zaraz zaczeloby brakowac supplies
                (panstwo placi czyli ja czyli moje jest) i w ogole byloby jak w Polsce :O Ciekawe jak duze skaldki
                musielbysmy placic zeby bylo stac na kilkudziesieciotysieczne operacje, przeszczepy itp. itd. dla
                kazdego obywatela?

                tak wiem,ze wszystcy musielibysmy za to zaplacic, proponuje wprost pro
                > porcjonalnie do
                > zarabianych $$$.

                1.niesprawiedliwe, dlaczego mam placic za kogos? i tak w podatkach i wszelkich dues itp. zabieraja
                nam juz ladnych kilkadziesiat tys.
                2.naiwne, malo to np. ludzi z wlasnymi firmami zatrudniajacymi na czarno a rozliczajacymi sie z
                minimalnych dochodow?

                > A na obiadek do mnie heheheheheheheh ja mam strasznie miekkie serce,
                > pewnikiem bym ich nakarmila .

                to gdzie ta knajpa? wydrukuje flyers do rozdania po polskiej mszy (czy tylko nielegalni Meksykanie
                jedza za frico?) ;))

                > jesusss jakas Ty zlosliwa ! :)

                e tam zlosliwa, trzeba myslec racjonalnie
    • marekatlanta71 Troszke oliwy do ognia... 11.05.06, 05:16
      www.filecabi.net/video/amazing-racist-mexicans-2.html
      www.filecabi.net/video/amazing-racist-kkk.html
      www.filecabi.net/video/racist-asian.html
      www.filecabi.net/video/mexicans.html
      • radio_woz Re: Troszke oliwy do ognia... 11.05.06, 18:04
        Dla mnie to ten bialy facet wypadl zalosnie. Osiagnal efekt odwrotny od
        zamierzonego. Wysmiewanie ludzi, ktorzy chca pracowac, a nie maja mozliwosci we
        wlasnym kraju, ani legalnej drogi w USA, jest zabawne?
        Gdyby przyjechal do czarnego ghetta, bo nie znalazlby nikogo chetnego do pracy.
        Mam dosc arogancji Murzynow i jestem jak najbardziej za tym, zeby prace, ktore
        robia byle jak przejeli Latynosi. Pracuja solidnie, nie sa agresywni, nie
        trzeba sie zastanawiac jak do nich mowic, zeby nie wrzeszczeli "rasizm".
    • maruda78 Aniutek 12.05.06, 18:33
      Podaj grabe, zgadzam sie w calosci.
      Nie bede sie powtarzac, bo swoje juz niejednokreotnie powiedzialam (na przyklad w watku o protescie
      imigrantow), ale dodam tylko, ze z ubezpieczeniem zdrowotnym jest podobnie jak z tymi owocami, ktore
      po podniesieniu minimum wage mialy podrozec xxx-krotnie. Tiaaa....
      • edytkus Re: Aniutek 12.05.06, 22:02
        maruda78 napisała:

        > z ubezpieczeniem zdrowotnym jest podobnie jak
        > z tymi owocami, ktore
        > po podniesieniu minimum wage mialy podrozec xxx-krotnie. Tiaaa....

        a ja sie nie zgadzam (zaskoczylam kogos? ;)), porownanie, moim zdaniem, bledne. Owoce ktos kupi
        czyli bedzie z nich jakis zysk, a kto zyska na bezplatnej sluzbie zdrowia? Kupujacy owoce napelni
        zoladek a sprzedajacy je sakiewke, dzieki czemu bedzie mogl np. powiekszyc plantacje na czym znowu
        skorzysta klient w przyszlosci (wieksza roznorodnosc towarow, wieksza dostpenosc na rynku,
        konkurencyjne ceny itp. itd.). Przy bezplatnej sluzbie zdrowia (a do tego przeciez sprowadza sie
        darmowe ubezpieczenie) nie bedzie trzeciego czynnika jakim jest sprzedawca rozwijajacy dzialalnosc,
        pozostanie jedynie relacja konsument-producent, chyba ze skladki na ubezpieczenie beda horrendalnie
        wysokie.
        • maruda78 Re: Aniutek 12.05.06, 22:40
          Edytkus, czyzbys uwazala, ze rozwoj medycyny jest motywowany wysokimi kosztami?? :-))))
          Moje porownanie bylo na zasadzie - podobnie jak osoby twierdzace, ze wzrost minimalnej placy
          zaowocuje ;-) kilkukrotnym wzrostem cen owocow, a tym samym spadkiem podazy i w konsekwencji
          niedozywiniem/awitaminoza narodu amerykanskiego :-D - podobne jest twierdzenie, ze wprowadzenie
          narodowego programu opieki zdrowotnej spowoduje horrendalnie wysokie obciazenia podatkowe,
          zrujnuje budzet jesli w ogole nie nastapi krach ekonomii amerykanskiej ;-). Absurd w czystej postaci.

          Uwazam, ze panstwo powinno zapewnic swoim obywatelom jednakowy dostep do podstawowej opieki
          zdrowotnej, oplacany po czesci przez nich samych (comiesieczne skladki, co-pays etc.).
          Nie wydaje mi sie, zeby bylo to jakims strasznie wygorowanym czy ekstremalnym wymogiem.

          > a ja sie nie zgadzam (zaskoczylam kogos? ;)), porownanie, moim zdaniem, bledne.
          > Owoce ktos kupi czyli bedzie z nich jakis zysk, a kto zyska na bezplatnej sluzbie zdrowia?

          Nawet w spoleczenstwie kapitalitycznym nie wszystko miesci sie w ramach prostego rachunku zysk-
          strata. Zreszta zysk jest tu dla mnie dosyc oczywisty.

          > Kupu jacy owoce napelni
          > zoladek a sprzedajacy je sakiewke, dzieki czemu bedzie mogl np. powiekszyc plan
          > tacje na czym znowu skorzysta klient w przyszlosci (wieksza roznorodnosc towarow, wieksza
          > dostpenosc na rynku,

          Skorzysta na tym przede wszystkim sakiewka korporacji bedaca wlascicielem plantacji (indywidualni
          plantatorzy to ulamek procenta), a nie klient. Korporacja ma na celu wlasny zysk a nie zysk klienta.

          > chyba ze skladki na ubezpieczenie beda horrendalnie
          > wysokie.

          Ale dla znacznej czesci spoleczenstwa one SA horrendalnie wysokie. Owszem mozna sobie samemu
          wykupic ubezpieczenie, ale po jakich kosztach???
          • ertes Re: Aniutek 12.05.06, 23:01
            maruda78 napisała:

            > Edytkus, czyzbys uwazala, ze rozwoj medycyny jest motywowany wysokimi kosztami?
            > ? :-))))
            > Moje porownanie bylo na zasadzie - podobnie jak osoby twierdzace, ze wzrost min
            > imalnej placy
            > zaowocuje ;-) kilkukrotnym wzrostem cen owocow, a tym samym spadkiem podazy i w
            > konsekwencji
            > niedozywiniem/awitaminoza narodu amerykanskiego :-D - podobne jest twierdzenie,
            > ze wprowadzenie
            > narodowego programu opieki zdrowotnej spowoduje horrendalnie wysokie obciazenia
            > podatkowe,
            > zrujnuje budzet jesli w ogole nie nastapi krach ekonomii amerykanskiej ;-). Abs
            > urd w czystej postaci.


            A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo ktos za to musi zaplacic? Mozesz podac
            przyklad jakiegos kraju?

            >
            > Uwazam, ze panstwo powinno zapewnic swoim obywatelom jednakowy dostep do podsta
            > wowej opieki
            > zdrowotnej, oplacany po czesci przez nich samych (comiesieczne skladki, co-pays
            > etc.).

            >
            > Nawet w spoleczenstwie kapitalitycznym nie wszystko miesci sie w ramach prosteg
            > o rachunku zysk-
            > strata. Zreszta zysk jest tu dla mnie dosyc oczywisty.
            >
            > > Kupu jacy owoce napelni
            > > zoladek a sprzedajacy je sakiewke, dzieki czemu bedzie mogl np. powiekszy
            > c plan
            > > tacje na czym znowu skorzysta klient w przyszlosci (wieksza roznorodnosc
            > towarow, wieksza
            > > dostpenosc na rynku,
            >
            > Skorzysta na tym przede wszystkim sakiewka korporacji bedaca wlascicielem plant
            > acji (indywidualni
            > plantatorzy to ulamek procenta), a nie klient. Korporacja ma na celu wlasny zys
            > k a nie zysk klienta.
            >
            > > chyba ze skladki na ubezpieczenie beda horrendalnie
            > > wysokie.
            >
            > Ale dla znacznej czesci spoleczenstwa one SA horrendalnie wysokie. Owszem mozna
            > sobie samemu
            > wykupic ubezpieczenie, ale po jakich kosztach???


            No wiec socjalistycznie wszystkim damy po rowno a bogatszym i bogatym zabierzemy
            najwiecej.
            Cale szczescie ze jednak to sie nie stanie w tym kraju.
            uffff
            • maruda78 Re: Aniutek 12.05.06, 23:22
              ertes napisał:

              > A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo ktos za to musi zaplacic? Mozesz podac
              > przyklad jakiegos kraju?

              Drogi ertesie, najwyrazniej nie przeczytales mojej wypowiedzi albo jej nie zrozumiales.
              (ironia bywa dosyc trudna do 'przetrawienia')

              > No wiec socjalistycznie wszystkim damy po rowno a bogatszym i bogatym zabierzemy
              > najwiecej.

              Nie, bedziemy za to dawac ulgi podatkowe bogaczom (w nagrode za to, ze tak fajnie sobie poradzili w
              zyciu) i powiekszac przepasc miedzy bogaczami i dziadami kalwaryjskimi. Takie przeciez sa prawa
              dzungli.

              M.
      • ertes Re: Aniutek 12.05.06, 22:12
        O prosze, nastepna naiwna pani.
        hehe
        No to do Kanady prosze.
        • maruda78 Re: Aniutek 12.05.06, 22:44
          Oj Ertes, Ertes... 'realisto' jeden.
          :-P
          M.


          ertes napisał:

          > O prosze, nastepna naiwna pani.
          > hehe
          > No to do Kanady prosze.
          • ertes Re: Aniutek 12.05.06, 22:58
            Odpowiedz wiec na pytanie dlaczego mieszkasz w USA?

            Jak juz odpowiesz to wtedy pomysl sobie co by sie stalo z USA gdyby tutaj
            wprowadzono oslone socjalna na przyklad zachodniej Europy czy Kanady.
            Bo w sumie noglas zamieszkac w Europie, nikt nie musialby plakac z powodu
            drogich biletow itp a jednak, cos sklania do ze tu jednak ludzie wola przyjechac...
            Naiwnoscia jest myslenie ze tego typu wydatki mozna pokryc z niczego bo
            oczywiscie wszyscy by chcieli zachowac staus quo podatkowe.
            A to jest po prostu niemozliwe.

            Jak komus teskno do socjalizmu to nie trzeba daleko sie wyprowadzac: Kanada jest
            tuz tuz.
            • maruda78 Re: Aniutek 12.05.06, 23:11
              ertes napisał:

              > Odpowiedz wiec na pytanie dlaczego mieszkasz w USA?

              Juz na to pytanie odpowiadalam, ale cos mi mowi, ze i tak nieobchodzi Cie moja odpowiedz.

              > Jak juz odpowiesz to wtedy pomysl sobie co by sie stalo z USA gdyby tutaj
              > wprowadzono oslone socjalna na przyklad zachodniej Europy czy Kanady.

              Myslalam, ze mowimy o healthcare. I to bynajmniej nie o tym, zeby kazdy sobie robil tooth bleaching za
              friko.

              > Bo w sumie noglas zamieszkac w Europie, nikt nie musialby plakac z powodu
              > drogich biletow itp a jednak, cos sklania do ze tu jednak ludzie wola przyjecha
              > c...

              To ja plakalam? Naprawde? Nie zauwazylam. Jasne, ze wolalabym, zeby bilety byly tansze. Podobnie jak
              np. ionic breeze air purifiers Sharper Image. I co z tego???

              > Naiwnoscia jest myslenie ze tego typu wydatki mozna pokryc z niczego bo
              > oczywiscie wszyscy by chcieli zachowac staus quo podatkowe.

              Jakie z niczego? A z czego pokrywane sa koszty wojen, na ktore us tak lubi sie zapuszczac?
              Gadal dziad do obrazu... Powtarzam - mowie tutaj o zapewnieniu podstawowej opieki medycznej, przy
              czesciowym wspoludziale w kosztach.

              > Jak komus teskno do socjalizmu to nie trzeba daleko sie wyprowadzac: Kanada jest
              > tuz tuz.

              Ertes, najwyrazniej Twoja kultura wypowiedzi pozwala Ci na takie stwierdzenia. Ja do takiego poziomu
              znizac sie nie zamierzam.
              Zegnam czule.
              M.
              • ertes Re: Aniutek 12.05.06, 23:45
                Tak, powiedz jaka jest roznica pomiedzy tym co ty napisalas a ja:
                > Nie, bedziemy za to dawac ulgi podatkowe bogaczom (w nagrode za to, ze tak fajn
                > ie sobie poradzili w
                > zyciu) i powiekszac przepasc miedzy bogaczami i dziadami kalwaryjskimi. Takie p
                > rzeciez sa prawa
                > dzungli.

                Ja nie widze zadnej jesli chodzi o kulture wypowiedzi.

                Uwazam ze masz bardzo naiwne poglady jak i cala reszta ktora mysli ze jak USA
                przetsanie byc policjantem i zamiast wojska zacznie wydawac na sluzbe zdrowia to
                sie zrobi kraj szczesliwosci. Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura.

                I mozna jeszcze dodac ze mrzonki.
                • maruda78 Re: Aniutek 12.05.06, 23:55
                  ertes napisał:

                  > Tak, powiedz jaka jest roznica pomiedzy tym co ty napisalas a ja:

                  Taka, ze ja Ciebie do dzungli nie wysylam.
                  Jesli nie widzisz nic niestosownego w 'argumencie' typu "jak ci sie tu nie podoba to wypad z baru" to ja
                  na to nic nie poradze, nie wytlumacze Ci tego jasniej.

                  > Uwazam ze masz bardzo naiwne poglady jak i cala reszta ktora mysli ze jak USA
                  > przetsanie byc policjantem i zamiast wojska zacznie wydawac na sluzbe zdrowia t
                  > o
                  > sie zrobi kraj szczesliwosci. Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura.
                  >
                  > I mozna jeszcze dodac ze mrzonki.

                  Heh, no coz. Twoje prawo. Podobnie jak moje sie z Toba nie zgodzic.
                  M.
                  • ertes Socjalizm i opieka medyczna 13.05.06, 00:06
                    Mylisz sie, argument nie jest na zasadzie "jak ci sie nie podoba..."
                    Raczej zaproszenie do zapoznania sie z wersja kanadyjska "opieki" medycznej.
                    Ja ja znam dosc dobrze jako obywatel i eks-mieszkaniec a jednak wole wersje
                    tutejsza mimo ze daleko jej do bycia wspaniala.
                    Oczywiscie z punktu widzenia biednych masz absolutna racje. Mnie jednak ten
                    punkt widzenia nie pasuje i wole cos takiego jak teraz niz wlasnie wersje
                    kanadyjska.

                    Z jednym nie ma cudow i zgadzenie sie moje i Twoje nie ma znaczenia: nie ma nic
                    za darmo.
                    • zyta2003 Re: Socjalizm i opieka medyczna 13.05.06, 15:54
                      Chcialabym sie dowiedziec jak dzialaja systemy ubezpieczen zdrowotnych w
                      krajach Zachodniej Europy, gdzie wszyscy sa ubezpieczeni, a ustroj opiera sie
                      na prywatnej wlasnosci, a zapowiedzi od lat o rychlym zgonie takich krajow jak
                      Niemcy, czy Francja sa jednak grubo przesadzone. Nie wspominam o mniejszych
                      krajach Holandia, Dania, Belgia - gdzie ten archaiczny juz problem dla
                      ucywilizowanych krajow - powszechnej opieki zdrowotnej- jest dawno rozwiazany.
                      Jesli ktos mowi, ze zna amerykanski system opieki zdrowotnej, to powinien
                      sprecyzowac, ze zna jak dziala ubezpieczenie, ktore kupuje jego zaklad pracy i
                      tylko w jego stanie. Nie watpie, ze mozna byc z niego zadowolonym. Zreszta
                      bardzo czesto do czasu, kiedy nic powazniejszego sie nie wydarzylo. Wlasnie na
                      kanale publicznym przedstawiono firme ubezpieczeniowa z Kalifornii. Ofiary jej
                      maja do zaplacenia rachunki od poltora miliona do 400 tys. Np pani z poltora
                      milionowym dlugiem pochowala meza, ktory zamiast szybko poddac sie rakowi
                      walczyl kilka lat i wdowa wlasnie jedzie na przesluchanie do Kongresu.
                      Powszechny, oplacany z funduszy federalnych jest tylko medicaid. Niestety wbrew
                      powszechnej opinii medicaid przysluguje tylko bardzo ubogim. Juz nieco mniej
                      ubodzy w razie braku ubezpieczenia staja przed katastrofa. Wielu artystow,
                      freelance nie ma ubezpieczen nie tylko dlatego, ze ich nie stac, firmy pilnie
                      sprawdzaja stan zdrowia delikwenta i po prostu odrzucaja. Znam pana,
                      dziennikarza, ktory wlasnie byl w szpitalu z zaniedbana cukrzyca. Coz z tego,
                      ze urzadzenie do badania poziomu cukru sa taniutkie, skoro tylko podstawowy lek
                      kosztuje go 500 dol miesiecznie i wlasnie nie mial na ten lek, a za bogaty, nie
                      tylko na medicaid, ale i na wystapienie do firmy farmaceutycznej o jakies ulgi.
                      Sam se winny, trzeba oszczedzac na czarna godzine, prawda? Byl caly artykul W
                      NYT na ten temat. Szesdziesiat kilka firm udrzucilo np. fikcyjna 27-letnia
                      dziewczyne, ktora przyznala sie, ze ma alergie. Z pary artystow w wieku ok. 50
                      ona nie zostala nigdzie ubezpieczona, bo miala kiedys atak kamieni nerkowych i
                      usuniecie woreczka, a on placi ponad 2 tys. Firm ubezpieczeniowych w Stanach
                      jest kilkanascie tysiecy, 40% z ich funduszy przeznaczone jest na sledzenie za
                      co nie zaplacic i tez naprawde na sledzenie stanu zdrowia ubezpieczonych.
                      System amerykanski nie jest "niedoskonaly" jest skandalem, a ktorym wie nie
                      tylko spoleczenstwo, ale i Kongres.
                      Wiem na codzien, jak dziala amerykanski system opieki zdrowotnej, jest nawet
                      wiecej niz skandalem. Prosze nie mylic z poziomem samej opieki zdrowotnej -
                      oczywiscie, ze ten jest na najwyzszym poziomie. I jeszcze jedno, jesli zjawisz
                      sie z przypadloscia wymagajaca natychmiastowej interwencji nikt nie pyta o
                      ubezpieczenie i nie wypuszcza cie, dopoki, nie wylecza. Chwala za to Ameryce.
                      Oslodze troche przykladem na ta okolicznosc z ostatnich tygodni. Marynarz
                      ukrainski zatrudniony na jakims statku poczul wielkie bole w szczece, majac
                      jakies tam ubezpieczenie poszedl do lekarza w Londynie, ten popatrzyl, zapisal
                      jakies antybiotyki, zapytal, gdzie nastepne cumowanie. W Nowym Jorku, a to
                      jesli nie przejdzie niech tam idzie do lekarza. Oczywiscie nie przeszlo,
                      chlopak okazalo sie mial nowotwora szczeki, ale na szczescie w bardzo
                      poczatkowym stanie. W szpitalu przebywal wiele tygodni, wyszedl w stanie
                      rokujacym jak najlepiej. Angielski lekarz znal diagnoze, ale wiedzial, ze
                      opieke dostanie tylko w Stanach. I dostal. I tak moi mili z waszych pieniedzy
                      uratowano zycie mlodemu ukrainskiemu chlopakowi.
                      Prosze nie kazac mi ocierac lez i emigrowac tym razem do zachodniej Europy.
                      • katlia Re: Socjalizm i opieka medyczna 13.05.06, 17:10
                        Zyto, wszystko co piszesz jest prawda. Dodam jeszcze, ze duzy odstet amerykanow
                        ktorzy bankrutuja sa finansowo zdewastowani wysokim kosztem leczenia kogos w
                        rodzinie - i TO SA LUDZIE Z UBEZPIECZENIEM! Faktem jest, ze firmy
                        ubezpieczeniowe zaczynaja coraz bardziej dyktowac kto i jak ma byc leczony.
                        Faktem jest, ze nawet z ubezpieczeniem, czesto trzeba wydac ogormne sumy
                        pieniedzy na opieke lekarska - i jezeli akurat nie masz tyle pieniedzy, jestes
                        zadluzona przez wiele lat - albo zumuszona do bankructwa.

                        Mozna lubic - cenic,nawet kochac USA - i takze stwierdzic, ze system leczenia w
                        najbogatszym kraju na swiecie jest swietny jezeli jestesmy zrdowi. Mozna tez to
                        nazwac po prostu coraz powazniejszym skandalem.
                      • ertes Re: Socjalizm i opieka medyczna 13.05.06, 20:29
                        Nie bardzo na temat odpisalas ale napracowalas sie. Przeczytalem pobieznie i
                        ogolnie sie z toba zgadzam ze tutajszy system nie jest najlepszy. Co prawda te
                        bankructwa itp to troche bardziej Urban Legends. Natomiast jakosc jest jedna z
                        najlepszych. Nie o tym jednak byla dyskusja tylko o wprowadzenie panstwowej
                        sluzby zdrowia ktora tutaj jest po prostu nierealna.
                        I co gorsze, a pokazuja to przyklady wlasnie krajow Europy Zachodniej i Kanady
                        jest bardzo droga i jakosciowo wcale nienajlepsza.
                        • katlia Re: Socjalizm i opieka medyczna 13.05.06, 23:20
                          Nie na temat? Hmmm. Komentarz na ktory odpowiadalam mowil sporo na temat
                          tutejszego systemu ubezpieczenia.

                          Urban legends? You wish. Oto link do pracy naukowej na ten temat: badania
                          pokazaly, ze okolo 50% tych ktorzy zbankrutowali w 2001 zbankrutowali z powodow
                          kosztow opieki lekarskiej. 75% z nich to ludzie sredniej klasy z
                          ubezpieczeniem.

                          content.healthaffairs.org/cgi/content/full/hlthaff.w5.63/DC1
                          www.nytimes.com/2005/02/02/business/02insure.html?ex=1265000400&en=d033ebb7803e6d15&ei=5090&partner=rssuserland

                          • zyta2003 Re: Socjalizm i opieka medyczna 14.05.06, 16:02
                            Przyklad z piatku. Pani lat 44 kilka, ktora wyszla za maz za Amerykanina,
                            artystka rzezbiarka, wlasnie rozwiodla sie w zeszlym roku i w spadku dostala
                            piekne mieszkanie warte wiele pieniedzy, oprocz tego to nie posiada nic. Maz
                            odszedl z ubezpieczeniem, czy przeoczyla, czy on nie zgodzil sie na tzw. Cobre,
                            czy mial byle jakie ubezpieczenie. Nie wiadomo. Ona juz chorowala, proby
                            ubezpieczenia sie nic nie daly. Teraz potrzebuje przeszczepu watroby, jest
                            dawca, przeszczep watroby daje bardzo dobre rokowania. I co? Kto za to
                            zaplaci? Ona swoim mieszkaniem. Prywatnie poradzono jej, zeby uciekala do
                            Szwecji, bo na szczescie nigdy obywatelstwa sie nie zrzekla i tam nie bedzie
                            musiala sie martwic o pieniadze.Ze to jednostkowe przyklady? Codziennie na
                            kazdym oddziale szpitalnym w calych Stanach jest wiele takich jednostkowycvh
                            przykladow. Poczawszy od tego, ze ubezpieczenie nie pokrywa odwiezienia
                            pacjenta po ciezkiej operacji do domu. Koszt ambulansu moze wyniesc kilka
                            tysiecy dol. Koszt transporu bez wyposazenia medycznego kilkaset dol.
                            Znam oddzial zajmujacy sie leczeniem ambulatoryjnym i szpitalnym malutkich,
                            zaraz po urodzeniu dzieci. Leczenie trwa naogol kilka lat, czasami kilkanascie.
                            Zadne ubezpieczenie tego nie pokrywa. Bardzo bogaci nieraz nawet placa te
                            setki tysiecy dol. inni nie. Nie przyjmowac tych dzieci, a jak by to Wasze
                            dziecko potrzebowalo opieki. Dyrektor tej kliniki nie tylko bywal juz na
                            przesluchaniach w Kongresie, zjadl nawet sniadanie z dwoma prezydentami. I co,
                            i nic.
                            No i przykladzik z kosztow firm farmaceutycznych. Spirala antykoncepcyjna
                            kosztuje w NY 500dol. Spirala produkcji firmy amerykanskiej mieszczacej sie w
                            miescie NY kosztuje w Polsce niecale 70 zl. W kraju walczacym z antykoncepcja
                            dokladaja do tego? Ten przykladzik zostal wyslany do pogardzanego przez
                            niektorych rezysera M.
                            W szpitalach mowia, jesli ktos ma medicaid, ze to master card z najwyzszej
                            polki. Niestety wiekszosc nie dostanie tej karty. Nie zycze nikomu, zeby sie
                            przekonal jak byle jakie ubezpiecznie posiada. Nawet nie trzeba isc do
                            szpitala wystarczy przewlekle zachorowac.
                            Nie na temat? Nie szkodzi, czasami dobrze nad czyms sie zastanowic.
                            • aniutek Re: Socjalizm i opieka medyczna 14.05.06, 16:41
                              jak najbardziej na temat, dzieki za te info, przygnebiajace niestety.
                              • ertes Re: Socjalizm i opieka medyczna 14.05.06, 16:52
                                Dla ciebie to kazdy temat jest na temat jesli mozna ponarzekac.

                                Katia, zyta czy jak ci tam nie bardzo rozumiem co maja takie historyjki do
                                dyskutowanego tu wczesniej postulatu panstwowej opieki medycznej. Po raz kolejny
                                musze napisac ze jest zwykla naiwnoscia czy wrecz niewiedza ze panstwowa sluzba
                                nie jest wiele lepsza co jak obywatel Kanady moga z latwoscia stwierdzic.
                                Dlatego nadal piszesz nie na temat gdyz takie czy podobne przypadki a nawet
                                gorsze maja miejsce w krajach szczesliwosci z opieka medyczna. Nie wspominajac
                                juz o tym ze koszty jakie placi za nia sa ogromnie wysokie.
                                Ale, oczywiscie, mozna kazda dyskusje zamknac ze jest zle, beznadziejnie i
                                wogole do dupy. Tak, prawdziwie po polsku ponarzekac na wszystko.
                                • katlia Re: Socjalizm i opieka medyczna 14.05.06, 21:44
                                  Wiec co proponujesz, ertes? Jak ty, udawac ze wszystko jest OK, i ze krytyka
                                  tutejszego systemu jest urban myth? A moze po prostu ignorowac slabosc systemu
                                  bo gdzies indziej jest jeszcze gorzej?

                                  Nie ertes, poczatkiem walki o zmiany zawsze jest objektywne spojrzenie na
                                  sytuacje - plusy i MINUSY - i dazenie do zmian, bo jezeli nie my, to kto? Bez
                                  takich dyskusji jak ta, sprawy zawsze beda status quo, na niekorzysc wiekszosci
                                  z nas. Sorry, ja wole dyskusje i szukania rozwiazania tutejszych problemow. Tak
                                  sie zyje w demokracji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka