Dodaj do ulubionych

porada o prace

15.07.06, 17:37
Czy mozecie mi cos podpowiedziec w sprawie szukania pracy ,gdzie najlatwiej i
za najlepsza stawke w jakich miastach,stanach ??
Wyksztalcenie z PL, KUL ,wiek 47lat,mezczyzna.Status obywatel USA od 12
lat .Dotychczasowe doswiadczenia zawodowe w USA praca w kosciele RC-jako
pastor.
Dziekuje z gory za zyczliwe sugestie.
Obserwuj wątek
    • artremi Re: porada o prace 15.07.06, 20:49
      Ciekawe pytanie.

      A jakie studia skonczyl ten mezczyzna i czy pracowal w USA w swoim zawodzie?
      Zakladam ze mowi biegle po angielsku.
      • roza2004 Re: porada o prace 15.07.06, 21:22
        Studia ukonczone na Katolockim Un.Lubelskim ,teologia i filozofia .Posluguje
        sie biegle jez angielskim i oczywiscie polskim ,posiada znajomosc pracy na
        komputerze,doskonale relacje z ludzmi i umiejetnosc wspolpracy .
        • doris-ek Re: porada o prace 15.07.06, 21:32
          Na polnocy placa wiecej, ale zycie drozsze. Na poludniu mniej, ale zycie duzo tansze. Gdzie lepiej sie
          na tym wychodzi zalezy od stylu zycia (jaka kategoria to procentowo twoj najwyzszy wydatek).

          Polnoc i duze miasta i skupiska akademickie bardziej doceniaja ludzi z wyksztalceniem liberal arts. Nie
          liczylabym z jego wyksztalceniem na prace w malym miasteczku. cyba ze nei przeszkadza mu
          zaczynanie od zera.

          Moglby sprobowac w organizacjach charytatywnych z afiliacja koscielna, jako case worker. Poludnie to
          raczej hiszpanski, wiec pozostaja skupiska polonijne gdzie moglby wykorzystas znaojomosc jezyka
          obcego.

          Moj znajomy po zagranicznym doktoracie z filozofii pracuje jako nauczyciel w szkole
          podstawowej.Twoj znajomy moglby zaczac jako substitute teacher i w miedzyczasie tzw zrobic licencje
          nauczycielska (o to latwo).

          A tak w ogole to malo informacji mamy. Wiec gdybamy.
          • roza2004 Re: porada o prace 16.07.06, 16:03
            Dzieki doris-ek za podpowiedz .
            A czy ktos mialby inne ciekawe propozycje??
            Pozdrawiam i zycze milutkiego weekend.
            Roza
      • roza2004 Re: porada o prace 28.07.06, 17:54
        Hmm,moj w/w znajomy znalazl prace w Virgina Beach at desk w renomowanym hotelu
        Mariott,za $ 8 /h brutto.Ale czy za takie zarobki mozna w tym kraju w ogole
        przezyc na godnym poziomie ??
        • tamsin Re: porada o prace 28.07.06, 17:56
          Nie. $8 to zakrawa na zlodziejstwo, w naszym stanie maja wprowadzic minimum
          wage chyba $8.25/hr, to tez utrzymanie na granicy ubostwa. Dlaczego nie szukal
          pozycji pastora? Placa zdecydowanie wiecej i na dodatek, czesto dostaje
          przykoscielny domek do zamieszkania, czyli odpada najwiekszy wydatek.
          • roza2004 Re: porada o prace 28.07.06, 18:42
            do Tamsin:
            szuka szuka ,ale i w tym zawodzie nie ma dobrych ofert ,na ogol sa to bardzo
            zapadle dziury na skraju kraju albo przy granicy poludniowej albo przy
            polnocnej.Pensja tez na poziomie minimum socjalnego,intencja mszalna $5 .Poza
            tym sa to dlugotrwale procesy aby znalesc takie stanowisko pracy,ta biurokracja
            koscielna jest duuuzo wieksza niz w normalnym zyciu.
            A praca juz jest konieczna aby zyc i ma do splaty samochod.
            • zyta2003 Re: porada o prace 28.07.06, 23:14
              Najwazniejsze, ze ma prace. Za te pieniadze jakos sie utrzyma. Jak sie nie ma
              co sie lubi, to sie lubi co sie ma. Dlatego trudno sie obrazac, tylko trzeba
              szukac czegos innego, a przynajmniej bedzie juz mial co wpisac do resume z
              amerykanskiego doswiadczenia. Nie kazdy z nas zaczynal tu z pensja 90tys.
              roczniewiekszosc nawet z nia nie skonczy. Zreszta zapewne po kilku miesiacach
              dostanie podwyzke a czasem i w recepcji, jesli jest ktos mily to daja typy.
              • roza2004 Re: porada o prace 29.07.06, 17:23
                Dzieki Zyto za tak jasne postawienie sprawy.Ale $8/h jest to placa brutto, z
                tego nalezy odjac ok 30% na wszelkie podatki ,ss,etc..Zostaje ok $6/h za 8 godz
                pracy zarobi $40/dziennie na reke ,czyli na m-c ok $1000, a wynajecie 1-
                pokojowego apartamentu w Virginia Beach kosztuje tez ok $1000.
                A za co zyc ,za co kupic benzyne ,etc ??
                Inaczej mysla ludzie ktorzy sa tutaj czasowo,pracuja ,oszczedzaja i
                wyjezdzaja.Ale ktos mieszkajacy tu na stale ,mysli inaczej.
                Wiesz nawet nie przypuszczalam, ze w USA jest tak ciezko o prace.
                • tamsin Re: porada o prace 29.07.06, 18:11
                  mysle, ze problemem jest rowniez wiek tego mezczyzny i to, ze przez ostatnie
                  iles tam lat w USA byl pastorem i tak naprawde nie ma roznorodnego
                  doswiadczenia zawodowego aby zmienic zawod z tego pastora. Rowniez wielu
                  pracodawcow nie ma ochoty inwestowac czas i pieniadze na training tego pana,
                  aby przystosowac go do nowego zawodu, no chyba ze kosztuje ich takie marne
                  pieniadze jak te $8 na godzine i nic poza tym.
                  Z gromady ludzi ktorzy sie zglosza do "entry level" pozycji, wybiora pewnie
                  mlodego czlowieka, bo starsi przychodza z pewnymi przyzwyczajeniami, ktore
                  trudno "wyplenic", maja malo energii i trudniej ich przyuczyc. Zaczynac od
                  poczatku w tym wieku jest po prostu dosyc trudno, dlatego radze temu panu
                  szukac pracy w zawodzie ktory juz wykonywal przez wiele lat, lub dobudowac do
                  dotychczasowego doswiadczenia nowe "skills" aby byl bardziej atrakcyjny dla
                  potencjalnych pracodawcow (wziasc jakis kurs komputerowy czy klase w
                  managment).
                  • zyta2003 Re: porada o prace 30.07.06, 00:07
                    Niestety w jego sytuacji wynajecie jednoosobowego mieszkania jest
                    nieosiagalnym zbytkiem. Powinien wynajc umeblowany pokoj i wtedy zostanie mu
                    600dol. Rata za samochod jakies 300 dol, pozostale 300 starczy na jedzenie. I
                    na nic wiecej, ale wlasnie ten brak bedzie go dopingowal do znalezienia
                    odrobine lepszej pracy. Z drugiej strony w hotelach w recepcji siedza nie
                    tylko mlode panienki, ale i dorosli mezczyzni, jak oni zyja za takie pieniadze,
                    moze jednak maja nieco wiecej? Niech sprobuje w sieci wielkich sklepow, np
                    home depot, gdzie jednak wola mezczyzn, tam zarobki zaczynaja sie od 10dol. W
                    okresie swiatecznym sa na pewno nadgodziny. Jak bedzie dobry to sami go do
                    szkol posla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka