a_dassuj
18.07.06, 07:10
Pierwsza plamka na mojej skorze pojawila sie w wieku 16 lat na kolanie.Nie
przejmowalam sie tym i po stosowaniu masci mialam spokoj na dlugi czas.Przez
okres kilku lat czasem pojawialy sie nowe tu i owdzie by potem
zniknac...szczegolnie na lokciach ,ktore wygladaly na przerazliwie suche juz
15 minut po zastosowaniu kojacego balsamu.W Polsce stosowalam fototerapie i
lekkie masci sterydowe.Nie przejmowalam sie tym za bardzo do dzisiaj.Teraz -
kiedy jestem w ciazy nie moge smarowac sie sterydami(ktore maja i tak wiele
skutkow ubocznych).Wlasciwie dopiero wybieram sie do dermatologa(plamki
pojawily sie na nogach po ostatnim weekendzie,ktory wlasciwie spedzilam w
basenie;-).Bylam bardzo zdziwiona ,ze musze czekac az miesiac na
wizyte.Myslalam,ze to kwestia kilku dni ...no coz ..musze troszke sie
przemeczyc .Mam pytanie czy ktoras z Was leczy sie na luszczyce w USA?Czego
uzywacie?Ja moge ratowac sie tylko balsamami eucerin i kremami
aveeno .Lagodza one stan mojej skory lecz nie na dlugo.