Dodaj do ulubionych

lost in translation

18.02.07, 05:31
to moj ulubiny film ostatnio, co Wy o nim myslicie?
Obserwuj wątek
    • anutka1 Re: lost in translation 18.02.07, 07:12
      jak zobaczylam ten watek tak sobie pomyslalam ze chcialabym jeszcze raz
      zobaczyc ten film. Ogladalam go jeszcze w Polsce kilka lat temu, zawsze sie
      zastanawialam nad tytulem polski 'Miedzy slowami' jakos mi nie pasuje do 'Lost
      in translation'.
      Film mi sie podobal.
    • artremi Re: lost in translation 19.02.07, 17:47
      Dlaczego dopiero ostatnio?
      Mnie tez sie ten film bardzo podobal. Trzeba przyznac ze Sophia Coppola ma
      talent. Czy widzialas film Marie Antoinette - wyszedl ostatnio na DVD?
      • jersey.girl Re: lost in translation 19.02.07, 18:41
        Ja tez jestem fanka S. Coppoli, lubie zarowno "Lost in Translation", jak i
        "Virgin Suicides", a moim No. 1 jest wlasnie "Marie Antoinette". Swietne
        zdjecia, kostiumy i muzyka bardzo w moim stylu (namietnie slucham soundtracka).

        --
        Studia za granicą
        • aniutek Re: lost in translation 19.02.07, 23:06
          dzieki za rekomendacje!!!
          widzialam ten film juz kilka razy, ale dopiero teraz potrafilam go w pelni docenic, i gre aktorska i
          wspaniala corke wspanialego rezysera. btw mnie sie ona Sophie, bardzo podoba, ma w sobie cos
          bardzo sexy.
          tych nastepnych jej filmownie widzialam, a kostiumowe sa moimi faworytami spadam na netflix.
    • rhodeisland Re: lost in translation 20.02.07, 03:22
      Film ma wspaniala atmosfere, widzialam go wielokrotnie.
      Uwazam jednak, ze Scarlett jest slaba aktorka, co potwierdza w kazdym filmie, w
      ktorym sie pojawia. Nadrabia uroda i ma szczescie do dobrych scenariuszy i do
      aktorow, z ktorymi gra, ale sama niestety do tej pory nie pokazala, ze jest
      czyms wiecej, niz ozdoba ekranu.
      • aniutek Re: lost in translation 20.02.07, 04:32
        IMO- jest przepiekna kobieta, ma w sobie sexu dla kilku, nie musi mowic,jej cialo, oczy, skora mowia.
        jest kiepska aktorka?? nie kazdy aktor moze przechodzic taka metamorfoze jak Robert Deniro, mam
        nadzieje ze przyjdzie ja zobaczyc jeszcze w wielu wartosciowych filmach.

        JUDE- z kate winslet- jakie wrazenia?
        • rhodeisland Re: lost in translation 20.02.07, 05:20
          Tez uwazam, ze jest piekna, chociaz wydaje mi sie, ze kosci policzkowe zrobily
          jej sie ostatnio zbyt widoczne (czyzby implanty?)
          Moim zdaniem nie jest dobra aktorka, mam nadzieje, ze sie myle, ze z czasem
          zobaczymy jej talent i nie chodzi mi wcale o wyrazista gre aktorska. Czy nie
          odnosisz wrazenia, ze ona tylko ozdabia ekran?
          Dziwne bylo to, ze Sofia Coppola przyjmujac rozne nagrody za Lost in
          Translation zupelnie pominela Scarlett mowiac o filmie.
          "Jude" ogladalam dawno, ale pamietam, ze Kate bardzo mi sie podobala w tym
          filmie. Zapomnialam tytul jednego z moich ulubionych filmow gdzie Kate jest
          wspaniala i Jim Carrey tez. Nie lubie go w rolach komediowych. Co to byl za
          film?
          • kisiulak Re: lost in translation 20.02.07, 17:56
            Eternal Sunshine of the Spotless Mind... kocham ten film.
        • artremi Re: lost in translation 20.02.07, 17:54
          Ja uwazam ze Scarlett J. moze nie jest najlepsza aktorka, ale jest bardzo,
          bardzo sexy. Juz bylo to widac w filmie o Vermeer'ze (Dziewczyna z naszyjnikiem?).
          Natomiast Kate Winslet wydaje sie byc lepsza aktorka, ale jest bardzo "plain".
          Nie ma tego "je ne sais quoi".
          • rhodeisland Re: lost in translation 21.02.07, 03:39
            Obie sa piekne, kazda w innym stylu, ale Kate uroda bardziej mi sie podoba, bo
            jest wyrazista, a nie lalkowata jak Scarlett. No i uwazam, ze Kate jest lepsza
            aktorka, a raczej: Kate jest swietna piekna aktorka, a Scarlett piekna gwiazda.
            "Eternal Sunshine of the Spotless Mind" wspanialy film. Mam nadzieje, ze Jim
            Carrey bedzie bral udzial wlasnie w takich filmach, a nie w komediach, ktore
            mnie przynajmniej nigdy nie wydawaly sie smieszne.
            Co do Scarlett, to widzielismy swietny film z nia, Christianem Bale i Hugh
            Jackamanem "The Prestige"? Bardzo polecam!
            • kisiulak Re: lost in translation 21.02.07, 22:05
              Juz niedlugo wychodzi "23" z nim. Nie moge sie doczekac. Lubie tego typu filmy.
          • oxygen35 Re: lost in translation 21.02.07, 21:58
            S.J. bardzo mi sie podobala w Lost in Translation, wlasnie dlatego, ze byla
            taka dziewczeca, naturalna. Ale absolutnie nie rozumiem zachwytow nad jej
            uroda, a tym bardziej nie uwazam, ze jest super sexy (no ale to chyba faceci
            powinni oceniac w tej konkurencji). Moim zdaniem ona duzo gorzej sie prezentuje
            kiedy jest "zrobiona" - na tych wszystkich galach, Oskarach itp. - z tymi
            zoltoblond wlosami, tiara na glowie, nietwarzowa fryzura i krwistoczerwona
            szminka. Zupelnie ginie jej naturalna uroda, szkoda.
            • aniutek Re: lost in translation 21.02.07, 22:53
              mowiac, ze jest sexy ( bo jest :) mialam na mysli wlasnie lost in translation czy girl with pearl earing...
              gdybym byla facetem rozplywalabym sie pod jej spojrzeniem.
              ale to rzecz gustu oczywiscie, mojemu M sie b.podoba, przyjacielowi wcale.
              • edytkus Re: lost in translation 22.02.07, 16:27
                najladniejsza jest Charlize Theron ;), w przyp. Scarlett zgadzam sie z Oxygen. Niedawno czytalam ze
                Playboy uznal ja za najseksowniejsza kobiete, dolaczono zdjecie z jakiejs gali, niby ladne ale
                zastanawialam sie co tej dziewczynie sie stalo? Jak na swoj wiek mysle ze jest zbyt powaznie
                stylizowana (z braku lepszego okreslenia w odniesieniu do wygladu).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka