Dodaj do ulubionych

Styl amerykański

29.03.07, 23:53
Cholera troche chyba dalem ciala, powiedzialem cos o stylu amerykanskim,
(chodzilo mi ogolnie o wystroj mieszkan, uklad mebli, kolory, cale to
badziewie) A teraz mam watpliwosci czy faktycznie jest cos takiego jak SA ???
Moze to co nam sie nie podoba i nazywamy stylem to po prostu przypadkowy
domowy burdel zwiazany z brakiem regularnego sprzatania/ukladania.
Amerykanski styl, jest cos takiego czy nie?
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: Styl amerykański 30.03.07, 00:14
      Jest stajl, jest.
      Styl na nie budowanie w domach jednorodzinnych balkonow, na brak przedpokojow ;)
      Na ustawienie sof, foteli i kanap centrali by dookola byly przejscia a nie przy
      scianie jak bywalo w Polandzie ( tam pewnie z braku przestrzeni)
      Odsloniete okna bez zaluzji , nie wspominajac o naszych firankach.
      • marxx Re: Styl amerykański 30.03.07, 01:42
        Czy to jest styl?
        Patchworkowe koce na wszystkim, male stoliczki, a na nich kilkadziesiat zdjec
        rodzinnych, kilkanascie zapachowych swieczek poustawianych po rogach
        livingruumu. Co charakterystyczne swieczki nigdy nie sa palone, Ciezkie ozdobne
        zaslony plus zaluzje :) Wszedzie pelno dupereli, neipotrzebnych szkatulek,
        krzeselek, szafeczek, stojakow na piloty, malo miejsca na normalne
        funkcjonowanie we wlasnym mieszkaniu...Czy to o to chodzi?
        Ale jak to mozna nazwac?
        • tradycja1 Re: Styl amerykański 30.03.07, 15:15
          Brak swiatla gornego w living room, brak parapetow :)
          Paski, kratki, kwiatki...nielad kolorystyczny.
          • marxx Re: Styl amerykański 30.03.07, 17:40
            W kuchni sterta plastikowych opakowan w ktorych mozna w nieskonczonosc
            przechowywac resztki jedzenia, pelno sprzetu elektrycznego kuchennego,
            wycinarki, otwieracze do puszek, obciagarki, noze elektryczne , kuchenki
            mikrofalowe, ekspresy do kawy. A je sie tylko to co w puszkach i co kupione
            gotowe i zamrozone.
            • ziemiowziety czemu sluzy ten watek i tak jeszcze akcentowany 31.03.07, 17:04
              narzekactwu? pokazywaniu, ze MY to jednak mamy ten zmysl estetyczny,
              przygotowujemy sami w chalupie i wtraniamy same super-posilki, wiemy do czego
              sluza swieczki?
              • marxx Re: czemu sluzy ten watek i tak jeszcze akcentowa 31.03.07, 17:32
                Marudzisz...Watek jak watek, kazdy co ma cos do napisania pisze. A na
                pytanie "czemu sluzy ten watek....." odpowiadam
                "Sluzy on zachodnioniemieckim rewizjonistom"
                • ziemiowziety stara, nie odjazdowa odpowiedz 31.03.07, 19:18
                  kazdy ktora ma cos do pisania to pisze
                  kazdy co ma cos do napisania nazywa sie m...
                  • ziemiowziety oczywista: kazdy ktory ma cos do napisania 31.03.07, 19:21
                    lub kazda ktora ma cos do napisania
                    lub w przypadku dziecka, kazde ktore ma cos do napisania
                    • marxx Re: oczywista: kazdy ktory ma cos do napisania 31.03.07, 19:27
                      Zgadzam sie z moim przedmowca. A jak chcesz napisz cos w temacie watku a nie
                      szukaj nieistniejacej dziury w calym. Kolejny raz czytasz niuwaznie i zakladasz
                      zle intencje i kretynizm autora watku i ew. piszacych. To co napisalem to bylo
                      **pytanie** Bo sam sie na tym zlapalem ze nie znam na ten temat odpowiedzi, i
                      piszac to pytanie absolutnie nie stwierdzilem nic na temat wyzszosci polskiej
                      (jakiejkolwiek) kultury, tradycji czy tez stylu. Nadinterpretujesz wszystko
                      straszliwie..ufffff.
    • irenkap Re: Styl amerykański 01.04.07, 10:29
      Też nie wiem, czy to styl.. ale jest sporo rzeczy różnych od znanych nam z
      Polski. Ze swoich obserwacji mogę dodać kominki, które sa prawie w każdym domu
      i w których nie pali się ognia, łazienki bez glazury, obowiązkowej w Polsce.
      Bardzo często widzę przy róznych przedmiotach zachowane metki. Lustra, dużo
      luster no i telewizory, w kuchni obowiązkowo, najczęściej podwieszone pod
      sufitem, w sypialniach, w salonach, nawet w łazienkach.
      Bardzo dużo młodzieży spi z kocykami z dzieciństwa, nawet jeśli są to porwane
      szmaty.
      Psy mają w domach swoje klatki lub są przywiązywane do ściany.
      • w5w7 Re: Styl amerykański 03.04.07, 04:19
        Zgadzam sie z tym co piszecie. Sama mnie wciaz zadziwiaja te "koszmarki"
        poustawiane gdzie tylko mozna, fotografie na scianach w lazienkach, to
        urzadzanie mieszkan i domow rzeczami, ktore niby sa antykami. Ale sporo tez mi
        sie podoba. Sypialnie, w ktorych sa lozka z materacami, o ile wygodniejsze i
        zdrowsze niz nasze polskie wersalki czy inne rozkladane kanapy, posciel, ktora
        nie jest zapinana na guziki, latwa do zmiany, duzo "punktowych" swiatel, choc
        tych sufitowych mi tu brakuje. Jesli chodzi o wzory i kolory, to zwrocilam
        uwage, na jednolity desen poscieli i zaslon, a gdzieniegdzie jeszcze ten sam
        wzor ma szlaczek na scianie, pod sufitem (nie wiem jak to fachowcy nazywaja).
        • marxx Re: Styl amerykański 05.04.07, 05:59
          Sporo piszemy raczej o jakiejs modzie, moze stylem jest to ze amerykanie chca
          kazdy skrawek pokoju zawalic czyms "potrzebnym", nienawidza wolnej
          przestrzeni ;)
          Chociaz dzisiaj bylem w jednym budynku na LSD obok Drake Hotel, zwyczajny
          apartament , trzy sciany wychodza na jezioro , z piec ogromnych pokoi,
          korytarze z obrazami 3 na 2 metra ...spore :) I tyle wolnego miejsca ze dawno
          niewidzialem....no i te telewizory, w kiblu, lazience, kuchni...jakby
          faktycznie ogladali :)))
    • ladybug Re: Styl amerykański 11.04.07, 19:39
      No domki domkami, a ubranka i akcesoria?
      Mnie zaskakuje kilka elementow amerykanskiego ubioru:

      1.klapeczki, najlepiej japonki tudziez inne jakies flop-flops noszone bez
      wzgledu na pogode.Czyli: klapeczki+ szaliczek, czapka i rekawiczki nie
      wykluczaja sie absolutnie.
      2. Nauszniki 180 (takie okrutnie brzydkie-oplataja glowe, a wlasciwie jej
      polowe. Co dziwniejsze, nosza je takze panie.
      3. Jeszcze swietniejsze nauszniki wygladajace jak placki, zakladane na uszy i
      trzymajace sie tak naprawde niewiadomo na czym. Podejrzewam je o sprytnie
      zainstalowany system gumek.
      4. Papierowe torebki na lunch-ilosciowo wygrywaja te, z napisem Starbucks.
      5. Torebki damskie firmy Coach, wystepujace w miescie masowo. Iloscia
      przebijaja chyba kazda inna firme. Koszmarnie drogie i estetycznie w porywach
      tylko do zniesienia.
      5. Gumowe, niezwykle seksowne ochraniacze na obuwie meskie. Panowie idac,
      wydaja dosc niepokojacy odglos (khluhum-kluhum). Naprawde staram sie zrozumiec
      i pojac nie moge.

      Przyklady napewno mozna mnozyc...
      No problem, mon!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka