marxx
20.06.07, 23:57
Hejaa!
Od poniedzialku oddelegowany zostalem w delegacje do fabryki czekolady i
innych slodkosci. Praca jak praca, nudna, ciezka i nieskoplatna. Ale za to
miejsce fenomenalne, bo jest to fabryka Bloomers na 600 W Kinzie....Baardzo
blisko Downtown. Okolica w wiekszosci pamietajaca zlote lata 20, mozna
jeszcze zobaczyc wiele fabryk i domow z cudownie szikagowskimi frontonami.
Obok rzeka z wiecznie podniesionym wzwodzonym mostem. Most sie ostal ale
ulica do niego prowadzaca zostala zabudowana ogromnym budynkiem.
4 minuty piechota jest Emmits Pub, a wokolo unosi sie zapach ziaren kakaowca
(widzialem na wlasne oczy, ziarna nie zapach)