Dodaj do ulubionych

Prosze mi wyjasnic

12.10.07, 16:07
co klimat ma do pokoju? Nie ma jakiejs innej kategorii dla Gore'a?
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 16:09
      Niewtajemniczonych informuje ze Al Gore otrzymal pokojowa nagorde
      Nobla, do ktorej kandydowali tez m.in. Polka, ktora ratowala w czasie
      wojny Zydow oraz bialoruski opozycjonista.
    • artremi Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 16:13
      W dwoch slowach: *bardzo* duzo.
      Nie wiem czy slyszalas o Darfurze i co tam sie dzieje od kilku lat. Jest to
      dobry przyklad wojny i bardzo podstawowy surowiec jakim jest woda. Zmiany
      klimatyczne maja duzy wplyw na ilosc tego surowca, i w bezposredniej
      konsekwencji - na pokoj.
      • artremi Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 16:18
        mialo byc "o" a nie "i" -->
        o bardzo podstawowy surowiec jakim jest woda.
    • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 16:25
      a ropa naftowa???
      tez nie ma nic wspolnego z pokojem/klimatem?
      • iamhotep Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 16:34
        hahaha aniutek, to nie ropa burzy pokoj, nie woda, to ci niedomyci
        ludzie, no jak im tam? Terrorysci:)))

        Wojownicze zapedy przyglupow sa z natury pokojowe. Prewencyjne
        bombardowania kobiet i dzieci tez tylko zyskuja uznanie opini
        swiatowej.
        • edytkus Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 18:27
          co w takim razie dla Darfuru czy Iraku zrobil Al Gore? Bo
          umoralniajace pogadanki to i ja moge prowadzic, gorzej z
          wprowadzaniem ich w czyn ;) A wlasciwie to czy sa jakies informacje/
          dane czy od czasow Inconvenient Truth cos sie zmienilo?
          • artremi Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 18:33
            Al Gore nie otrzymal Nobla za pomoc Darfurowi ani Irakowi.
            Przytaczam czesc press release w ktorym jest wyjasnienie:

            Al Gore has for a long time been one of the world's leading environmentalist
            politicians. He became aware at an early stage of the climatic challenges the
            world is facing. His strong commitment, reflected in political activity,
            lectures, films and books, has strengthened the struggle against climate change.
            He is probably the single individual who has done most to create greater
            worldwide understanding of the measures that need to be adopted.

            Wiecej na:
            nobelprize.org/nobel_prizes/peace/laureates/2007/press.html
            • kobraluca Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 19:46
              Dodatkowo ,taki wspolny cel jak ratowanie srodowiska jednoczy ludzi.
              Czyli posrednio Gore naklania nas do wspolnego dzialania i laczenia
              sil w celu ratowania przyszlosci naszej planety.

              Mysle,ze jest to jak najbardziej pokojowe dzialanie
              • artremi Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 20:16
                Zgadzam sie, ze jest to chyba glowny cel ktory jednoczy wiekszosc ludzi na swiecie.

                Al Gore jest przykladem, jak jakies niepowodzenie mozna obrocic w sukces. Niby
                przegral wybory z Bushem (niby, bo mial wiekszosc glosow), ale poszedl za swoja
                pasja i odniosl wielki sukces. Jak ktos powiedzial - przegral jedne wybory, a
                wygral caly swiat. Oscar za film i nagroda Nobla - calkiem dobry rok dla Gore'a!
                :-)
              • lucy58 Re: Prosze mi wyjasnic 18.10.07, 03:18
                Ocieplenie klimatu Ziemii oznacza ogromne zmiany klimatyczne
                praktycznie we wszystkich regionach naszej planety. Rowniez powolne
                podnoszenie sie poziomu w oceanach - dzieki topnieniu lodow na
                poludniowym i polnocnym biegunie. Potezne regiony beda beda
                pozbawione wody - lub beda mialy jej nadmiar. Bedzie to oznaczalo
                ogromne migracje ludnosci. Przyklad: Bangladesz, ktorego to panstwa
                duza powierzchnia (i najbardziej urodzajna) lezy ponizej poziomu
                oceanu - bedzie zalana. Miliony beda szukac suchego ladu. Bedzie to
                prowadzic do walk o przezycie. Przyklad: miliony mieszkancow Nowego
                Jorku w szczegolnosci Manhattanu, Bostonu, San Francisko ,cale
                ujscie Mississipi i wiekszosc wybrzez USA bedzie uciekalo w glab
                kraju. USA ma potezne, puste stany wewnatrz kraju, ale Indonezja nie
                bedzie miala gdzie uciekac. Zaczna sie walki o surowce. I to juz nie
                bedzie walka o cene barylek za rope. To bedzie walka o wode, ryz i
                mieso. W tamtym roku Pentagon zazyczyl sobie analize (oczywiscie po
                cichu) NAJGORSZEGO scenariusza zwiazanego z obecnym trendem
                klimatycznym. Nie pamietam, jakie cialo naukowe robilo te analize -
                ale sluchalam wywiadu z jednym z tworcow tej analizy. (Democracy Now
                audycja lub Exploration z Michio Kaku). Widoki na przyszlosc (wedlug
                tej analizy) nie przedstawiaja sie swietlane. Masowe wyginanie flory
                i fauny morskiej. (co juz sie widzi). Masowa migracja ludzkiej rasy
                do krajow korzystajacych (relatywnie) z ocieplenia. (Syberia).
                Panstwa jako tako dajace sobie rade - np. USA beda musialy uzywac
                poteznych ilosci wojsk na granicach by nie dopuscic do masowych
                najazdow "nielegalnych", umierajacych z glodu kolorowych. Rosja
                bedzie miala wiekszy problem. Syberia bedzie mogla przyjac miliony
                ze wschodnich czy poludniowych terenow, ale nie bedzie w stanie ich
                wyzywic. Metan od milionow lat zamrozony w syberyjskiej zmarzlinie a
                wyzwolony przez ocieplenie klimatu bedzie dziesiatkowal zwierzyne i
                publike. Nie bedzie co jesc i pic. A wszystkie wojny sa o surowce.
                Kiedys bylo o zloto, diamenty i niewolnikow - teraz o rope. A w
                najblizszej przyszlosci - o wode, ryz i mieso.
                I dlatego Gore dostal Nobla. I dlatego w tamtym roku dostala ja
                aktywistka srodowiskowa z Afryki, z ktorej to inicjatywy zasadzono
                miliony drzew w Afryce.
                I jezeli ktos nie widzi powiazania ze zmiana klimatu a pokojem -
                prosze poczytac na temat Darfuru. Tam nie jest walka miedzy
                szczepami. Tam jest walka o surowce i o wode. Bo Darfur wysycha. I
                to nie jest wynikiem jakis wodociagow. Jest wynikiem KONKRETNIE
                zmianami klimatycznymi.
                Lucy
                • edytkus Re: Prosze mi wyjasnic 18.10.07, 05:11
                  lucy58 napisała:

                  > Potezne regiony beda (...) Bedzie to oznaczalo
                  (...) bedzie zalana. Miliony beda (...) Bedzie to ...

                  MOZE! a morze jest szerokie i glebokie, niektorzy wrecz twierdza ze
                  klimat sie ochladza


                  >W tamtym roku Pentagon zazyczyl sobie analize (oczywiscie po
                  > cichu) NAJGORSZEGO scenariusza zwiazanego z obecnym trendem
                  > klimatycznym. Nie pamietam, jakie cialo naukowe robilo te analize
                  -
                  > ale sluchalam wywiadu z jednym z tworcow tej analizy. (Democracy
                  Now
                  > audycja lub Exploration z Michio Kaku).

                  skoro piszesz o tym na forum to albo jest to bajka albo nie byla
                  taka znowu szeptana


                  >Widoki na przyszlosc (wedlug
                  > tej analizy) nie przedstawiaja sie swietlane.

                  to juz wiemy chociazby od Nostradamusa ;)


                  > USA beda musialy uzywac
                  > poteznych ilosci wojsk na granicach by nie dopuscic do masowych
                  > najazdow "nielegalnych"

                  he he


                  > I dlatego Gore dostal Nobla. I dlatego w tamtym roku dostala ja
                  > aktywistka srodowiskowa z Afryki, z ktorej to inicjatywy zasadzono
                  > miliony drzew w Afryce.

                  ktoregos razu w The economist pisano ze gdyby wyciac wszystkie
                  drzewa na swiecie temperatura natychmiast by spadla, a tu prosze,
                  Nobla daja najpierw babce odpowiedzialnej za ocieplenie a za chwile
                  gosciowi ktory z ociepleniem "walczy"... zrozum rozum :O

                  > I jezeli ktos nie widzi powiazania ze zmiana klimatu a pokojem -
                  > prosze poczytac na temat Darfuru. Tam nie jest walka miedzy
                  > szczepami. Tam jest walka o surowce i o wode. Bo Darfur wysycha.

                  powodem braku wody jest tez m.in. olbrzymi wzrost tamtejszej
                  populacji co stalo sie zanim w ogole zaczeto mowic o zmianach
                  klimatycznych (poczatki problemu Darfuru zaczynaja sie dwie dekady
                  wstecz)

                  I
                  > to nie jest wynikiem jakis wodociagow. Jest wynikiem KONKRETNIE
                  > zmianami klimatycznymi.

                  nie "konkretnie" a w duzej czesci, to jednak spora roznica. Pytanie
                  jednak wciaz brzmi co dla Darfuru zrobil Gore lub co w odniesieniu
                  do tamtego regionu zmienily jego wystapienia? Inna sprawa to ze
                  klimat i kontynenty zmienialy sie na przestrzeni lat - o tym ucza
                  sie juz male dzieci na geografii - coby Gore nie probowal wmowic
                  NIGDY nie bedziemy w stanie tego kontrolowac!
          • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 01:34
            w ostatni weekend w NYC temperatura dochodzila do 90F, benzyna
            kosztuje $3,05 ( mobil na allen /e. broadway).

            Bardzo prosze, poprowadz pogadanke w stylu jakim zrobil to Al Gore (
            film jego pokazywany jest w kazdej szkole) ludzie zaczynaja
            dostrzegac, ze kazda wyzucona butelka plastikowa, torba papierowa,
            wielki samochod, kosztuje znacznie wiecej niz ich cena nominalna.
            Swiadomosc tego ,ze wszyscy!!!!! dokladamy do globalnego ocieplenioa
            i ze od nas zaleza losy swiata = tego w jakich warunkach beda zyly
            nasze dzieci czy moze nie beda mogly pojechac do starego kraju
            wodwiedziny bo ceny biletow lotniczych beda astronomiczne. olej sie
            konczy i musimy sie od niego uwolnic.
    • marekatlanta71 Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 19:38
      U was na polnocy to chyba o klimatyzacji nie slyszeli - to wlasnie urzadzenie
      ktore utrzymuje wlasciwy klimat w pokoju. A ze w zwiazku z globalnym ociepleniem
      bedzie ich trzeba coraz wiecej wiec producenci klimatyzacji dla pokoju
      ufundowali nagrode dla Gore'a.

      P.S. Film Gore'a w wersji dla przemyslu AC nazywa sie "wielka nadzieja".
      • foxie777 Re: Prosze mi wyjasnic 12.10.07, 23:50

        Tu musze sie zgodzic. przeciez to jest parodia tej nagrody
        Gore to nadety puc, ktory nie moze przezyc porazki.
        Nie znosze tych limuzynowych liberalow. Sam uzywa pradu
        za 2 tysiace miesiecznie w swoim wielkim domu, a nam tu
        pieprzy.

        pozdr
        • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 01:00
          z tym ,ze ma ten prund z bateri slonecznych ale to juz szczegol ;0
        • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 01:00
          slyszalam o nadetych bucach, o pucach jeszcze nie ;)
        • kisiulak Re: Prosze mi wyjasnic 14.10.07, 20:43
          Co nam pieprzy? Ten czlowiek, do ktorego mam ogromny szacunek, nie jedna osobe
          zaklonil do oszczedzania energii, i do obudzenia sie! Owszem, on ma wiekszy
          rachunek od mojego, ale rowniez znacznie wiekszy dom! Proponuje wylaczyc Fox
          news, przestac uzywac Republican talking points, i posluchac stacji ktore nie
          mydla oczu ludziom.
    • cyborgus Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 03:25
      a propos pytania edytkus, czy doszly jakies nowe ifnormacje od czasu
      Inconvenient Truth - doszly - z kazdym kolejnym opublikowanym
      badaniem bardziej pesymistyczne niz te poprzednie.
      • edytkus Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 04:29
        No nie wiem, ja widze coraz wiecej informacji na temat
        nieprawdziwosci faktow przedstawionych w tym filmie. Co do
        zjednoczenia swiata w dbaniu o srodowisko to fajnie by bylo ale USA
        to jednak nie caly swiat, kto dbal ten dba dalej a reszta wciaz ma
        gdzies.
        Aniutek, a wiesz ze:
        October 2006 was the 29th coolest October in the 1895-2006 record.
        The preliminary nationally averaged temperature was 53.8°F (12.1°C),
        which was 0.9°F (0.5°C) less than the 1901-2000 (20th century) mean.
        Tak ze jeden dzien upalow o niczym nie przesadza, dzisiaj bylo 30
        stopni mniej.
        • zyta2003 Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 06:37
          Cala prase kilka miesiecy temu obiegla informacja, ze Gore placi
          za energie dziennie tyle, co srednia rodzina amerykanska za miesiac.
          A rodziny amerykanskie naogol nie gasza swiatla za soba, nie
          ocieplaja domow i odwrotnie, nie oszczedzaja na chlodzeniu.
          Natomiast , gdzie mozna spotkac informacje, ze uzywa energii z
          wiatrakow? Wlasnych? Bo jesli z ogolnej sieci, to nie zmienia
          obrazu, .
          Poza tym omal z ta sama szybkoscia latalby po swiecie "kursowym
          samolotem" niz prywatnym samolotem spalajacym i ocieplajacym
          dodatkowo. Do pozaru mu sie spieszy? Te konferencje to taki zawod,
          wiele ksiazek ma bohaterow nieustajacych podroznikow na konferencje
          pokojowe, (to kiedys), potem w sprawie dzieci, potem rozbrojenia....
          a teraz zawodowi konferencysci jezdza w sprawie ocieplenia. Mogl by
          Gore wykonywac krotsze podroze po Stanach, ktore nie robia nic w tej
          mierze.
          Swiat ma zasadniczy problem, kto bedzie placil za dochowanie
          standartow proponowanych na konferencjach Gore. Ludzie zyja w nedzy,
          zeby nie zyli w nedzy musza cos miec do zaofiarowania swiatu, i ta
          ich produkcja nie moze zaczynac od najdrozszych standartow
          antyociepleniowych, bo kto za to bedzie placil. Ostatnio sporo
          mowi sie, ze wiatraki nie sa jednak rozwiazaniem, na duza skale. W
          Kalifornii i owszem, na p;ustych terenach, natomiast nie tam gdzie
          nie ma odpowiednich warunkow klimatycznych i przede wszystkim nie
          tam gdzie mieszkaja ludzie, bo bardzo halasuja.
          • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 20:23
            nie wiatraki a baterie sloneczne to raz, nie halasuja, nie zajmuja
            wcale miejsca gdyz sa umieszczone na dachu, w tej chwili drogie ale
            zwolnione od podatku- gdyby USA zajela sie masowa ich prdukcja
            stalyby sie znacznie tansze i chociaz troche uwolnily nas od oleju.
            Polozenie geograficzne usa sprawia, ze swietnie by sie sprawdzily w
            cieplych stanach, nawet w NY pozwolilyby urzutkownikom zaoszczedzic
            kupe $$$.
            wiatraki wg mnie sa gorszym rozwiazaniem, ale nie jestem expertem a
            tylko troche sie tym interesuje.
            a dwa jesli nie widzisz impaktu jaki dzialalnosc Gore ma na ludzi,
            szczegolnie MLODYCH ludzi, to przykro mi bardzo, chyba nie mamy o
            czym rozmawiac.
            BTW Czy Twoim zdaniem powinien podrozowac konno?
            oczywiscie, ze to zawod, czy uwazasz, ze powinien robic to
            dobroczynnie? za darmo znaczy sie??
            • edytkus Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 20:37
              aniutek napisała:

              >> uwolnily nas od oleju.

              zakladam ze w tym momencie chodzi Tobie o olej uzywany np. do
              ogrzewania? jesli tak to rozczaruje Cie, jak sadze pozytywnie, w
              skali kraju tylko 10% energii pochodzi z oleju i to prawie tylko w
              naszej czesci kraju.

              PS. W tym roku koszty ogrzewania olejem maja byc 22% wyzsze niz w
              zeszlym, gazem 10%, a pradem el. cos ok. 8% (tej ostatniej liczby
              nie pamietam dokladnie w kazdym razie jest najnizsza)
              • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 13.10.07, 20:39
                nie, chodzilo mi o OIL :)
                baterie sloneczne dzialaja jak elektrownia- rabia prund- do zarowek
                etc
                • lolyta Re: Prosze mi wyjasnic 15.10.07, 02:21
                  aniutek napisała:

                  > nie, chodzilo mi o OIL :)

                  nie wie na ile Floryda jest reprezentatywna dla calego USA, ale produkcja
                  prundu z oil to 8%, mniej niz energia nuklearna (chyba ok. 20% a najwiecej (50%)
                  to natural gas.
        • lolyta Re: Prosze mi wyjasnic 16.10.07, 01:10
          To sie chyba pierwszy raz w historii forum zdarza ze bardziej jestem tego zdania
          co edytkus niz aniutek.
          Gore se moze odstawiac swoje pogadanki za gruba kase, ja mu nei zaluje, ale
          nobel mu naprawde do niczego nie potrzebny, a tymczasem ci wszyscy co sa tak nim
          zainspirowani to co, zredukuja ilosc prania majtek z 7 tygodniowo do 4, a
          poltora godziny dziennei nadal beda sterczec w korkach i to nei dlatego ze brak
          im inspiracji tylko dlatego ze brak alternatywy. Na drodze do Miami jest tak z 5
          w porywach do 6 pasow, jeden przeznaczony tylko dla fur w ktorych jedzie wiecej
          niz 1 osoba. te pozostale sa zapchane, a ta jedna pusta. A tam przynajmiej jest
          pociag, na polnoc od Palm Beach nei ma chuja. Codziennie kilkaset tysiecy ludzi
          sobei stoi w przejebanym korku na I-95 przez godzine
          • aniutek Re: Prosze mi wyjasnic 16.10.07, 03:31
            Lolka , tak sie sklada, ze zupelnie sia z Toba w tej kwestii
            zgadzam, no moze poza tym czy mu sie nobel nalezy czy nie.
            od jakiegos czasu duzo jezdza do pennsylwanii, co troche zmienilo
            moje podejscie do samochodu, moje pojecie o tym czymm jest samochod
            w tym kraju, do tej pory zawsze ieszkalam w nyc gdzie transport
            publicnzy jest dobry i spookojnie samochodu mozna nie miec, co jest
            absoliutnie mie mozliwe w PA. kazdy czlonek rodziny musi miec sowj
            samochod albo kogos do podwozenia. transport publiczny - kilka
            autobusow dziennie wysadzajacych czlowieka in the middle of nowhere.
            no ale uwazam, ze nobel mu sie nalezy, za to ,ze uswiadamia ludziom
            co sie dzieje, za to ze naprawde od kzdego z nas zalezy co sie
            stanie. kazda plastikowa butelka nie wrzucona do recycling ( ja
            wrzucam choc u nas nie daja ze nie wrzucenie mandatow- to dla tych
            ktorzy mysla,ze tyklo z batem nad glowa ludzie cos zrobia) Uwazam,
            ze swietne byloby podniesienie kaucji za butelki, powrot szklanych
            zwrotnych opakowan, zrezygnowanie z double bag, plastic bags i
            piecdziesieciu torebek w torebkach i jeszcze 4 serwetki i siedem
            widelcow na 2 osoby....nie wiem, mnie to drazni.
            po kolei dochodzi wszysko: pranie, woda, ogrzewanie, zarcie etc
            IMO warto myslec o tymi tego samego uczyc dzieci.
            • lolyta Re: Prosze mi wyjasnic 17.10.07, 04:16
              aniutek napisała:

              > Lolka , tak sie sklada, ze zupelnie sia z Toba w tej kwestii
              > zgadzam, no moze poza tym czy mu sie nobel nalezy czy nie.

              no to ja wiem ze generalnie to mamy podobniejsze poglady w tej sprawie, tu mi
              tylko o tego nobla chodzi. Nobel to potezna promocja dla laureata a Gore jej
              akurat nie potrzebuje. Jakos jak daja literackie Noble to czesto dostaje je
              ktos, kto jest znany garsci intelektualistow a nei calemu swiatu (tu mi sie
              przypomina felieton pilcha po noblu dla jelinek, ze on co prawda nic jej nei
              czytal, ale osoba z tak glupia fryzura musi byc genialna, wiec nagroda jej sie
              nalezy) wiec w kwestii tej pokojowej to uwazam ze poszli po linii najmn. oporu.
              Jestem zdania ze na pewno moznaby znalezc kogos, kto robi tyle samo, tylko ma
              mniejsze doswiadczenei w PR
              • piesfafik Re: Prosze mi wyjasnic 17.10.07, 05:45
                zauwaz ze nie sam Gore dosatl tego Nobla tylko dzielil go z IPCC -
                czyli grupa fachowcow ktorzy wlazyli ogrny wysilek w to zeby
                podsumowac obecny stan wiedzy na temat zmiany klimatu i jej efektow
          • edytkus Re: Prosze mi wyjasnic 16.10.07, 07:48
            lolyta napisała:

            > To sie chyba pierwszy raz w historii forum zdarza ze bardziej
            jestem tego zdani
            > a
            > co edytkus

            za pierwszym i drugim tez tak zaczynalas zdanie ;)
    • rhodeisland Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 18:19
      to ludzie by jej duzo mniej marnowali. Moze by np. uzyli wielki
      recznik 2 razy zamiast prac po jednym uzyciu. Krotsze prysznice tez
      nikomu nie zaszkodza.
      Istnieja toilets uzywajace mniej galonow do splukiwania i wcale nie
      dzialaja gorzej.
      Znam ludzi oszczedzajacych wode, ale z innego powodu. Mieszkaja na
      tzw. "zadupiu" i maja septic tank (szambo), za ktorego oproznienie
      duzo placa. No wiec oszczedzaja wode, bo chca oszczedzic pieniadze.
      To jest glowna motywacja wielu ludzi, nie troska o srodowisko.
      • marekatlanta71 Re: Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 19:51
        I ole się nie mylę to tylko slumsy nie mają liczników wody...
        • aniutek Re: Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 20:14
          tu gdzie mieszkam mam i oszczedny kibel, i zarowki i surcharge za
          wode licznika nie mam, w domu tez nie mam licznika bo wlasna studnia
          a septic tank jest tak skonstruowany, ze nie trzeba go oprozniac (
          raz na kilka lat przy bardzo intensywnym uzytkowaniu)
          Marku, nie tylko slumsy nie maja licznikow na wode :)
          • edytkus Re: Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 20:31
            aniutek napisała:
            za
            > wode licznika nie mam, w domu tez nie mam licznika bo wlasna
            studnia

            w pierwszym przypadku budynek na pewno ma licznik i wlasciciel musi
            placic rachunek od zuzycia a w drugim no... to troche strach ;) ale
            to juz calkiem inna sytuacja
            • aniutek Re: Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 20:36
              tak chyba mamy jakis surcharge za wode, ale nie rozumiem strachu z
              wlasna studnia zwiazanego?
              woda jest testowana co jakis czas ( profesjonalnie) a na wsi w
              hardware store bezproblemowo mozna kupic testy do wody.
      • edytkus Re: Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 20:32
        rhodeisland napisała:
        ace mniej galonow do splukiwania i wcale nie
        > dzialaja gorzej.

        i trzeba splukac dwa razy wiec co to za oszczednosc?

        > To jest glowna motywacja wielu ludzi, nie troska o srodowisko.

        otoz to
        • aniutek Re: Gdyby w US kazdy dom mial licznik na wode, 13.10.07, 20:37
          nie nie tzrab spolukiwac dwa razy ale za to zapychaja sie
          czesciej/latwiej ble
        • rhodeisland Czasem wystarczy splukac raz, czasem dwa, to 14.10.07, 20:02
          duzo lepiej, niz zawsze splukiwac duza iloscia wody.
          Oprocz tej ilosci rownie wazna jest sila tego splukiwania.
          • rhodeisland Co do marnowania wody na zbyt czesto pranie 14.10.07, 20:07
            To rozumiem, ze bielizne nosi sie tylko raz, ale inne rzeczy szkoda
            prac jesli nie sa brudne i nie smierdza (np. papierosami, potem,
            zapachami z kuchni). To samo z recznikami.
            Bylam u znajomej, ktora ma troje dzieci. Jest ich wiec z mezem
            piecioro. Ile ta kobieta pierze! Recznik uzyje raz i wrzuca do
            pralki, zalozy ona, maz albo dzieci jakis ciuch i tez tylko raz, tez
            pierze nie patrzac czy naprawde tego potrzeba. Ta woda z proszkiem
            ida w srodowisko.
            • majenkir Re: Co do marnowania wody na zbyt czesto pranie 14.10.07, 21:03
              Niestety, ale wiekszosc moich znajomych tak wlasnie robi. Nawet
              jeansy czy swetry piora po jednorazowym zalozeniu. Za to jezdza
              hybrydami ;).
              • aniutek Re: Co do marnowania wody na zbyt czesto pranie 14.10.07, 21:17
                rzeczywiscie, chyba tego bedzie sie najtrudniej odzwyczaic, ja
                probuje przeforsowac troche myslenie o zbyt czestym praniu ( mowie
                dzieciom, ze nie mam pralni, ze starszym bede liczyla za jeansy
                zalozone raz, ze drzewa proszku nie lubia etc) ale efekty sa
                bylejakie a ja wsiciekam sie...
                • rhodeisland Gdy sie ciuch zdejmuje to dobrze go zlozyc albo 14.10.07, 23:17
                  powiesic, reczniki tez. Rzeczy rzucone na podloge prosza sie o
                  pranie.
                  • edytkus Re: Gdy sie ciuch zdejmuje to dobrze go zlozyc al 15.10.07, 04:22
                    rhodeisland napisała:

                    > powiesic, reczniki tez. Rzeczy rzucone na podloge prosza sie o
                    > pranie.

                    ja wrzucam do kosza na pranie, dla mnie to obrzydliwe zalozyc cos
                    dwa razy bez prania i na to niestety sam Gore nie pomoze. Bylam
                    dzisiaj w muzeum gdzie byly zaprezentowane
                    ubrania z XIXw. - te piekne koronkowe suknie nigdy nie byly prane
                    tylko wietrzone :O, a ludzie sie jedynie "obmywali" :O
                    • iamhotep Re: Jesli Kissingera, Arafata, 16.10.07, 08:55
                      • iamhotep Re: Jesli Kissingera, Arafata, 16.10.07, 09:09
                        czy nawet Jana Pawla, obdarzono pokojowa nagroda to dlaczego nie
                        Gora?
                        Czyz kryzys klimatyczny nie stanowi zagrozenia dla nas wszystkich, a
                        nie tylko stref ogarnietych wzajemnym sie wybijaniem.

                        Gorowi zawdzieczamy to, ze mowi sie nie tylko o broni atomej,
                        niewypalach w krajach ktorych nazw nawet nie pamietamy czy biedzie o
                        ktorej nie mamy najmniejszego pojecia. I za to jestem z niego dumny.
                        • iamhotep Re: Dlugo nie trzeba bylo czekac 16.10.07, 09:40
                          "Fuel and mining magnate backed UK challenge to An Inconvenient
                          Truth"

                          observer.guardian.co.uk/uk_news/story/0,,2190770,00.html
                          • piesfafik konsekwencje zmian klimatu 18.10.07, 07:28
                            Jared Diamond napisal taka fajna ksiazke "Collapse" o tym jak na
                            przestrzeni wiekow spoleczenstwa upadaly bo niszczyly srodowisko w
                            jakim zyly. Czasami upadek nastepowal tuz po okresie najwiekszego
                            rozkwitu. Teraz zmieniamy warunki nie tylko lokalnie ale i na calej
                            planecie. Niewatpliwie jest sie nad czym zastanawiac.


                            • lucy58 Re: konsekwencje zmian klimatu 20.10.07, 02:26
                              Przeslaniem Gore nie jest namawianie ludzi do noszenia brudnych
                              majtek, czy siusianie w glebe. Swoim filmem chcial zwrocic uwage
                              swiata na zanieczyszczenie srodowiska a zwlaszcza atmosfery. I na
                              skutki tego zanieczyszczenia. Lodowce na biegunach topnieja w
                              zastraszajacym tempie. Glaciery w we wszystkich gorach swiata
                              zmiejszyly sie o 1/3. I to wszystko dzieki dzialalnosci czlowieka. A
                              konkretnie obecnosci dwutlenku wegla w atmosferze. USA dostarcza
                              25% CO2 do globalnej "produkcji" i nawet nie chce slyszec o
                              podpisaniu jakichkolwiek zobowiazan do jej zmniejszenia. Film Gore
                              byc moze nie zmieni podejscia rzadu, ale moze wielu milionom
                              otworzy oczy i te miliony zaczna naciskac lokalnych senatorow i
                              kongresmenow na podjecie jakich krokow, niezaleznie od tego co "fat
                              idiot" Rush Limbough i jego podobni wykrzykuja na falach eteru.
                              Lucy
                              • edytkus Re: konsekwencje zmian klimatu 20.10.07, 06:05
                                lucy58 napisała:

                                zamiast pozwolic robic sobie sieczke z mogzu proponuje od czasu do
                                czasu zrobic research i porownac przedstawiane fakty:
                                www.globalwarming.org/node/1143
                                tinyurl.com/354c4l
                                www.youtube.com/watch?v=fr5O1HsTVgA


                                www.junkscience.com/Greenhouse/
                                www.realclimate.org/index.php?p=299
                                www.youtube.com/watch?v=oRSOkHU2ZcQ
                                www.youtube.com/watch?v=_21b7mdJz2Mitd.
                                • artremi Re: konsekwencje zmian klimatu 20.10.07, 20:35
                                  Right-wingers oszaleli gdy Gore dostal Nobla. W Wall Street Journal (swoja droga
                                  dobra gazeta) ostro skrytykowali to wydarzenie i nawet nie napisali jego
                                  nazwiska i kto te nagrode dostal. Sugerowali tez, ze ta nagroda powinna byc dana
                                  Osamie bin Laden...

                                  Tak naprawde, to niewazne jak czesto Al Gore pierze swoje majtki i ile pradu
                                  zuzywa w domu. Wazne, ze teraz wszyscy sa swiadomi ze nalezy zajac sie ochrona
                                  srodowiska.
                                • lucy58 Re: konsekwencje zmian klimatu 21.10.07, 01:43
                                  edytkus napisała:

                                  > > zamiast pozwolic robic sobie sieczke z mogzu proponuje od czasu
                                  do
                                  > czasu zrobic research i porownac przedstawiane fakty:
                                  > www.globalwarming.org/node/1143
                                  > tinyurl.com/354c4l
                                  > www.youtube.com/watch?v=fr5O1HsTVgA
                                  >
                                  >
                                  > A moze zamiast czytac jakies junki-blogi, i sluchac co ma na ten
                                  temat do powiedzenia jakis Government, moze bys poogladala nieco
                                  PBS, Discover, czy Science channel. Lub poczytala jakies gazetki.
                                  Lucy
                                  • edytkus Re: konsekwencje zmian klimatu 21.10.07, 06:12
                                    lucy58 napisała:

                                    > > A moze zamiast czytac jakies junki-blogi, i sluchac co ma na ten
                                    > temat do powiedzenia jakis Government, moze bys poogladala nieco
                                    > PBS, Discover, czy Science channel. Lub poczytala jakies gazetki.
                                    > Lucy


                                    alez ja to robie i dlatego polecam i Tobie szukac informacji w
                                    ROZNYCH zrodlach a nie ciagle tych samych. A propos wymienionych
                                    kanalow, PBS musi isc pod publiczke bo jak nie to im dotacje obetna
                                    ale w tych drugich kanalach tez mozna natknac sie na programy ktore
                                    wcale nie propaguja tej samej wiedzy co film Gore'a.
                                    • lucy58 Re: konsekwencje zmian klimatu 22.10.07, 04:10
                                      edytkus napisała:

                                      >>
                                      > alez ja to robie i dlatego polecam i Tobie szukac informacji w
                                      > ROZNYCH zrodlach a nie ciagle tych samych. A propos wymienionych
                                      > kanalow, PBS musi isc pod publiczke bo jak nie to im dotacje
                                      obetna
                                      > ale w tych drugich kanalach tez mozna natknac sie na programy
                                      ktore
                                      > wcale nie propaguja tej samej wiedzy co film Gore'a.
                                      >
                                      Dla mnie rozne zrodla - znaczy ROZNE i niezalezne od propagandy
                                      korporacyjno-rzadowej. Uwazam, ze Community Radio stations sa
                                      najbardziej wiarygodnym zrodlem informacji, jako ze ich nie
                                      sponsoruje ani rzad ani zadne korporacje. Co do Discover, Science
                                      czy History Channels - tez uwazam, ze sa bardzo wiarygodne. Jezeli
                                      ty opierasz sie na tym co mowia CNN, FOX13, czy rozne
                                      neokonserwatywne blogi - opieraj sie dalej. Dopoki nie zaczelam
                                      sluchac niezaleznych stacji radiowych - tez bylam jak tabaka w rogu.
                                      Wierzylam swiecie w to co ABC,NBC, czy Fox przekazywali. Przede
                                      wszystkim nic mnie to przedtem nie obchodzilo: nie mialam pojecia co
                                      to demokrata, co neokonserwwatysta, co right-wing, co liberal. Ale
                                      powoli wszystko zaczelo sie ukladac. I zaczelo wciagac. Nie w
                                      polityke - ale w to co ta polityka moze zrobic ze swiata. Gdy sie
                                      slucha Carltona czy Idioty Limbough - nie majac zadnych alternatyw -
                                      chcac nie chcac czlowiek przyjmuje ich punkt widzenia i
                                      rozumowania. Bo i nie ma na mass media zadnych alternatyw. Trzeba
                                      poczytac, czy poogladac te inne spojrzenia. Nie te przepuszczane
                                      przez pryzmat propagandy wielkich korporacji. Na poczatek radze
                                      posluchac Democracy Now, Alternative Radio, Laura Flanders z
                                      NPR, "Exploration" z Michio Kaku, poczytac "Mother Jones" blog, lub
                                      magazyny "Discover", National Geographic. Lub od 10 rano do 2 po
                                      poludniu sluchac na necie WMNF.org.
                                      Lucy
                                      Ps.Gdybym nie zaczela sluchac 4 lata temu tego radia - tez bym
                                      swiecie wierzyla, ze biale miski na biegunie utonely w wyniku
                                      burzy.
                                      • edytkus Re: konsekwencje zmian klimatu 22.10.07, 05:10
                                        ja nie wiem kto to ten Rush jakis tam oprocz tego ze moj szef mial
                                        go na kubku na odpadki ;) a z news to praktycznie ogladam tylko te
                                        na CW11. co do lokalnych stacji i roznych "niezaleznych zrodel" to
                                        niestety ale one nie maja funduszy aby prowadzic wlasne badania wiec
                                        info jest na zasadzie gluchego telefonu. Taki Charles Manson czy
                                        David Koresh to tez dla wielu byly niezalezne zrodla :O

                                        Coz, dobrze ze zgadzamy sie przynajmniej w temacie ochrony przyrody
                                        (bo chyba sie zgadzamy?). Temat potoczyl sie w ogole w innym
                                        kierunku niz to bylo zamierzone. Ja po prostu uwazam ze byli lepsi i
                                        bardziej zasluzeni kandydaci do Nobel'a niz Gore.
                                        • lucy58 Re: konsekwencje zmian klimatu 23.10.07, 04:26
                                          edytkus napisała:

                                          > co do lokalnych stacji i roznych "niezaleznych zrodel" to
                                          > niestety ale one nie maja funduszy aby prowadzic wlasne badania
                                          wiec
                                          > info jest na zasadzie gluchego telefonu.

                                          Widze, ze nie sluchalas nigdy zadnego takiego radia. Niezalezne
                                          stacje radiowe maja tylko lokalnych reporterow, w wiekszosci
                                          ochotnikow. Ci ochotnicy nie pobieraja zadnego wynagrodzenia.
                                          Reportaze przez nich robione dotycza lokalnych spraw. Wszystkie
                                          pozostale audycje typu "public affairs" sa kupowane przez stacje od
                                          Pacyfica network (Democracy Now), National Public Radio (Fresh Air,
                                          Exploration) czy Alternative Radio z Barsamian. O ile wiem Pacyfica
                                          Network ma swoich reporterow,ale wszystkie te organizacje w zasadzie
                                          opieraja sie na niezaleznie dzialajacych reporterach. Czyli takich,
                                          ktorzy nie spia w jednym lozku z rzadem. Aby te audycje kupic,
                                          niezalezne stacje radiowe musza robic "money drive", takie same
                                          jakie robi PBS. Poki co moja mala, florydzka stacja radiowa prosi 2
                                          razy do roku o dotacje. 2 tygodnie temu byl taki drive. Trwal
                                          tydzien. Probowali zebrac 460 tysiecy dolarow. Zebrali 442 czyli 18
                                          tysiecy przymalo. Ale sobie poradza. Mase bluesowcow przyjezdza i
                                          robia koncerty dla wspomagania stacji. Mam na samochodzie 2 bumper
                                          stickers mojej stacji. Czasami stojac na swiatlach slysze klakson.
                                          To pozdrawia mnie jakis inny wmnf-owiec. Albo po prostu na trasie -
                                          daja znak reka, czy usmiechem - Hej Family. Dla mnie ta stacja
                                          radiowa jest wszystkim. Nie moge sie bez nej obejsc. A szczegolnie
                                          polecam dla wszystkich pan przecudowna 2-godzinna audycje w sobote
                                          rano. 10-12. "Women show". Jest tam duzo poezji, duzo przepieknych
                                          songow, rzadko slyszanych w regularnym radio i przede wszystkim
                                          przecudowna host tego programu z jej niesamowitym, pelnym ciepla
                                          podejsciem do problemow tego swiata. Prosze, posluchajcie chociaz
                                          raz. www.WMNF.org.
                                          Lucy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka