Dodaj do ulubionych

Witajcie dziewczyny. Szukam mam z Delaware

01.11.07, 17:06
Witajcie. Nie mieszkam w USA, ale już w grudniu będę w Willmington w
stanie Delaware. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc.

Mam bardzo poważnie chorego synka. Choroba jest tak rzadka i
nieznana, że lekarze w Polsce rozkładają ręce. Jest 80 takich
przypadków na świecie. Po długich poszukiwaniach specjalistów, udało
mi się znaleźć bardzo dobrego lekarza zajmującego się chorobą jaką
ma mój synek. Dr W. Mackenzie ze szpitala w Willmington. Jestem
umówiona na wizytę z synkiem (15 miesięcznym) 6 grudnia. Będzie to
na razie jedynie konsultacja lekarska. Angielski znam słabo, nie
mówiąc już o amerykańskim. Poszukuję osób mieszkających w pobliżu,
które byłyby gotowe pomóc w tłumaczeniu podczas konsultacji.
Oczywiście opłacę tłumaczenie. Bardzo mi na tym zależy, gdyż sam
wyjazd to spore wyrzeczenie, a nie chciałabym aby mój wyjazd okazał
się klapą.

Z góry dziękuję za chęć pomocy. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • artremi Re: Witajcie dziewczyny. Szukam mam z Delaware 01.11.07, 17:28
      Ja mieszkam ok 100 km od Wilmington, DE. Jesli nie bedzie chetnych mieszkajacych
      blizej, to z checia Ci pomoge w miare mozliwosci (oczywiscie bezplatnie).
      • nati_28 Artremi 01.11.07, 18:39
        Byłabym bardzo wdzięczna. Oczywiście, nie chciałabym Cię kłopotać,
        jeśli znajdzie się ktoś bliżej. Obecnie jestem w trakcie
        nawiązywania kontaktu z polskim księdzem z Willmington, ale nie wiem
        czy się ostatecznie zgodzi, bo ponoć w ciągu dnia ma mnóstwo zajęć
        (konsultacja jest o 12,15).

        Jeśli nikogo bliżej nie znajdę, będę bardzo, bardzo zobowiązana. To
        dla mnie takie ważne. Walczę z chorobą dziecka od urodzenia. A teraz
        pojawia się szansa. Nie na wyleczenie, bo to poważna choroba, ale
        być może na znaczną poprawę.

        Pozdrawiam, iza
        • artremi Re: Artremi 01.11.07, 22:29
          Rozumiem, ze jestes jeszcze w Polsce? Kto Ci organizuje ten przyjazd i pobyt i
          czy masz juz dane przyjazdu/wyjazdu? Pytam, to ciekawa jestem na jakie lotnisko
          przylecicie, kto Was odbierze, gdzie zamiszkacie, itp. Jak bedziesz miala
          szczegolowe informacje to napisz.
          • nati_28 Re: Artremi 02.11.07, 18:05
            Mam koleżankę w Connecticut, odbierze nas. Dużą pomoc zaoferowała
            Zosiunia53 z tego forum, zaoferowała się z pomocą przy tłumaczeniu a
            nawet zaproponowała abyśmy u niej się zatrzymali.
            Jestem pod ogromnym wrażeniem pomocy z jaką się tutaj spotkałam.
            Naprawdę dziekuję wszystkim, pozdrawiam, Iza
    • rhodeisland Bardzo mi przykro, czy mozesz powiedziec jaka to 01.11.07, 18:02
      jest choroba? Moze istnieje na nia lekarstwo.. Zapytam znajomego
      lekarza. Zycze powodzenia w leczeniu.
      • nati_28 Re: Bardzo mi przykro, czy mozesz powiedziec jaka 01.11.07, 18:41
        Nie ma możliwości całkowitego wyleczenia. Ale od razu zapytam, czy
        słyszałaś coś więcej o dr Mackenzie?
        To poważna wada kostna. Jest niezbędne wykonanie wielu powaznych
        operacji kręgosłupa i bioder. W Polsce nie potrafia tego zrobić.
        • rhodeisland Nie slyszalam, znalazlam i.in. to 01.11.07, 18:53
          Moje wczesniejsze pytanie wzielo sie stad, ze myslalam, ze to jest
          inna choroba, nie wymagajaca operacji. Trzymaj sie!

          www.healthgrades.com/directory_search/physician/profiles/dr-md-reports/Dr-William-Mackenzie-MD-03D5A2BF.cfm
          • rhodeisland dodatkowe info Wyglada na dobrego specjaliste 01.11.07, 18:56
            findadoc.nemours.org/doctorbiography.act?id=667
            • nati_28 Re: dodatkowe info Wyglada na dobrego specjaliste 01.11.07, 21:07
              Dzięki. Jeśl;i znacie namiary na fora medyczne to będę wdzięczna.
              Może tam dowiem się czegoś więcej o lekarzu.
              • beatamc Re: dodatkowe info Wyglada na dobrego specjaliste 01.11.07, 21:16
                czy ta choroba objawia sie bardzo duza kruchoscia kosci? Jak sie
                nazywa.
                Moj maz ma dobra kolezanke, ktora na cos takiego choruje. Z tego co
                wiem to leczy sie glownie w NY. Jezeli jest to ta sama choroba to
                sprobuje Cie z nia skontaktowac.
                • nati_28 Re: dodatkowe info Wyglada na dobrego specjaliste 01.11.07, 21:27
                  Nie jest to kruchość kości. To dysplazja kostna. Metatropic
                  Dysplasia, niestety :( To jeszcze gorsza choroba :(((
                  • beatamc Re: dodatkowe info Wyglada na dobrego specjaliste 01.11.07, 21:41
                    ojej, ne sadzilam ,ze jest cos gorszego od tego co ona ma.
                    Wspolczuje Wam. Mimo wszystko porozmawiam z nia, jak wyjdzie ze
                    szpitala (ma kolejna operacje). Ona studiuje medycyne i podejrzewam,
                    ze temat kosci szczegolnie ja interesuje.
                    • nati_28 Re: dodatkowe info Wyglada na dobrego specjaliste 01.11.07, 21:58
                      Będę bardzo wdzięczna. Jak tylko dowiesz się czegokolwiek będzie
                      super. A może ona zna trochę to srodowisko, może słyszała coś o dr
                      Mackenzie?
    • kaszka13 Re: Witajcie dziewczyny. Szukam mam z Delaware 01.11.07, 22:20
      Czesc Nati! Dobrze kojarze, ze Ty sierpniowka 06?
      Pozdrawiam mocno i mam nadzieje, ze znajdzie sie ktos mieszkajacy blisko, bo od
      nas to raczej niewykonalne, chociaz gdyby nie bylo innej opcji to moge tlumaczyc
      przez telefon :) i bez zadnego wynagrodzenia. daj znac jesli bedzie trzeba!
      • arybka68 Re: Witajcie dziewczyny. Szukam mam z Delaware 02.11.07, 14:18
        Nati!, masz wiadomosc!!
      • nati_28 Kaszka13 02.11.07, 17:32
        Witaj :)
        Tak, to ja, nati-sierpniówka 2006 :)
        Pozdrawiam,
    • nati_28 Dziękuję Wam bardzo za tak duży odzew 02.11.07, 14:58
      Dziewczyny, naprawdę nie spodziewałam się, że będzie taki odzew.
      Bardzo dziękuję Wam za zainteresowanie naszym problemem oraz
      chęć pomocy. Właściwie tłumacza już nie potrzebuję, bowiem
      Zosiunia53 mieszkająca w samym Wilmington zaoferowała się już
      tłumaczyć.
      Niemniej jednak, dziękuję raz jeszcze. Dziewczyny jeśli będziecie
      cokolwiek wiedziały o lekarzu (dr W. Mackenzi) będę bardzo
      wdzięczna. Choroba mojego synka jest bardzo rzadka i zależy mi aby
      zajął się nim lekarz z możliwie największym doświadczeniem w tego
      typu przypadkach.
      O dr W. Mackenzim dowiedziałam się z internetu czytając o
      chłopczyku - Amerykaninie, który ma problemy z refundacją kosztów
      leczenia u tego lekarza. Przy okazji dowiedziałam się jak wielkim
      jest specjalistą. W przypadku tego chłopczyka wielu amerykańskich
      specjalistów wskazywało właśnie dr Mackenzi jako najlepszego
      specjalistę. Stąd moja wiedza o tym lekarzu. Więcej niestety w sieci
      nie znalazłam.
      Nie wiem też jak zakończyła się historia tego chłopczyka, którego
      życie było wówczas przez chorobę zagrożone. Może, któraś o nim
      słyszała? Amerykańska prasa sporo pisała o tym przypadku 2 lata
      temu. Chłopczyk to Jack Zembsch, a jego rodzice to Kimberly i Mark
      Zembsch. Chciałam nazwiązać z nimi kontakt, gdyż mogłabym się od
      nich wiele dowiedzieć o dalszym przebiegu tej nieznanej i
      niezbadanej do końca choroby. Jednak nie znalazłam namiarów na tę
      rodzinę. Wiem, jedynie, że prawdopodobnie mieszkają w Oakland na
      zachodnim wybrzeżu. Na wszelki wypadek podaję linki do artykułów o
      tym chłopczyku. Może coś Wam mówi ten przypadek? Może wiecie jak się
      zakończyła ta smutna historia?

      www.poe-news.com/stories.php?poeurlid=53758

      abclocal.go.com/kgo/story?section=local&id=3612150

      www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?
      file=/c/a/2005/11/05/MNG41FJMLM1.DTL


      Raz jeszcze dziękuję. To wspaniałe mieć świadomość, że na świecie
      jest tylu rodaków chętnych do pomocy.

      Pozdrawiam, Iza
      • aniutek Re: Dziękuję Wam bardzo za tak duży odzew 02.11.07, 19:27
        gdyby moja pomoc na cos sie przydala, mieszkam w NYC i w PA.
        ile bedziecie w stanach? gdzie bedziecie mieszkali? jak z dojazdami?
        moze moglabym pomoc, tlumaczyc, zawiesc , p[rzywiesc. No i zapraszam
        na spacer po Nowym Jorku.
        Daj znac,
        pozdr
        anka
        • nati_28 Re: Dziękuję Wam bardzo za tak duży odzew 02.11.07, 19:52
          Dziękuję. Przyjeżdżamy jednak jedynie na tydzień. Chętnie dałabym
          się porwać na spacer po NY zapominając o wszystkich troskach :).
          Jednak przylatujemy 3 grudnia, odbiera nas koleżanka, która mieszka
          w Connecticut, 5 wyjeżdżamy do Wilmington. Zosiunia53 zaoferowała
          swoją pomoc tam na miejscu. Wizytę mamy wyznaczoną na 6 grudnia i
          mamy zostać do 7, bowiem tego dnia najprawdopodobniej będzie kolejna
          konsultacja. Wylot planujemy 11 z NY.
    • mjermak Re: Witajcie dziewczyny. Szukam mam z Delaware 02.11.07, 20:20
      Mark Zembsch (925) 376-6275 10 Hammond Pl,Moraga, CA 94556

      zgooglowalam po prostu imie, nazwisko i miasto i stan

      bo chyba nie ma wiecej osob o takim nzwisku w tym miasteczku,
      mozesz sie takze skontaktowac z firma prawnicza, ktora wygrala
      proces z ubezpieczalnia, tu ejst adres:
      www.pillsburylevinson.com/resources/healthnet.html
      i poprosic o przekazanie listu od ciebei ich klientom.
      • nati_28 mjermak 02.11.07, 20:28
        Bardzo dziękuję. Spróbuję napisać. Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka