kociak2003
04.09.03, 17:28
Lubie czytac wasze forum. Czytam i czytam i widac, ze tutaj duzo wiedzy
jest... dlatego zwracam sie z uprzejma prosba o pomoc... i podzielenie sie
doswiadczeniami, bo moze ktoras/ktorys z was przeszedl taka sciezke. Mam
takze nadzieje, ze przyjmiecie mnie do swojego grona.
Historia:
Poznalam Amerykanina i przyjechalam tutaj na wizie turystycznej, zeby sie
troche lepiej poznac, bo jednak Internet i telefon to malo. Mieszkam tutaj
sobie jakis czas i wkrotce bedzie trzeba wyjechac, a decyzja juz jest
podjeta, ze sie pobieramy. Ze wzgledow sentymentalno-rodzinnych chcemy
pobrac sie w Polsce i zaraz po slubie przyjechac tutaj.
Pytania:
1. czy ktos przechodzil cos takiego?
2. czy od razu moge wjechac jako zona, czy po slubie trzeba bedzie cos
jeszcze zalatwiac w ambasadzie w Warszawie?
3. jak to jest wtedy z paszportem, bo paszport mam na nazwisko obecne, czyli
panienskie, a chce tylko dostawic jego nazwisko?
4. czy przyjazd ze statusem zony daje mi wiecej od razu i jakie?
Cos czuje,z e scielam tymi pytaniami tylko czubek gory lodowej i zaraz
pojawia sie nastepne.
Bede wdzieczna za pomoc i porade.
Kociak