Dodaj do ulubionych

Bring Your Child to Work day

25.04.08, 16:03
Mialyscie u siebie w pracach? Ktos uczestniczyl? Ja organozwalam po raz
pierwszy, i mielismy 50 dzieci.

Nasza organizacja jest towarzystwem zrzeszajacym chemikow, wiec mielismy
"eksperymenty chemiczne" dla dzieci, kolega zrobil z dziecmi "naukowy"
podcast, inna koleznak zrobila tzw scavenger hunt po naszych czasopismach.
Dzieci wydawaly sie bardzo zadowolone:)
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Bring Your Child to Work day 25.04.08, 19:01
      niestety ten dzien przeszedl u nas w pracy bez dzieci. Co prawda co
      rusz ktos swoje dziecko przyprowadza na pol dnia lub na "chwilke"
      aby sie pochwalic jak pociechy urosly.
      • robin153 Re: Bring Your Child to Work day 26.04.08, 00:11
        cenblog.org/2008/04/24/take-your-kid-to-work-day/
        To o nas:)
    • aniutek Re: Bring Your Child to Work day 26.04.08, 02:45
      Fajne to bardzo Marta :)

      nasze dzieci sa czestymi goscmi u M w pracy, Lukasz nawet pracowal
      poprzedniego lata ale nie jest to tak interesujace jak doswiadczenia
      chemiczne.
      • robin153 Re: Bring Your Child to Work day 26.04.08, 05:34
        Ja mysle ze to wazne, aby dzieci mialy mozliwosc uczestniczyc w zyciu zawodowym
        rodzicow. Ja pracowalam caly czas gdy moj syn byl maly, ale duzo mogl ze mna
        przebywac jak pracowalam na uniwersytecie. Do 6 roku byl w przedszkolu
        uniwersyteckim, bywal czesto u mnie w biurze. Niestety jak odeszlam z
        uniwersytetu, to w mojej obecnej pracy jestesmy obwarowani przepisami ze nie
        mozemy przyprowadzac dzieci do pracy :(
        Wcale mi sie to nie podoba :(
        • edytkus Re: Bring Your Child to Work day 26.04.08, 06:02
          robin153 napisała:

          > Ja mysle ze to wazne, aby dzieci mialy mozliwosc uczestniczyc w
          zyciu zawodowym
          > rodzicow.


          cos w tym jest. W tym tygodniu ktoregos ranka prowadzilam Alexandre
          (5lat) do szkoly, mijalysmy po drodze dwoch robotnikow noszacych
          plyty gipsowe. Na pytanie Alexandry co oni robia odparlam ze pracuja
          (tu nadmienie ze moj szwagier i brat prowadza niekonczace sie
          remonty wiec gdy ich odwiedzamy tez "pracuja)." Na to Alexandra
          zapytuje wlasciwie stwierdzajac: jak ty pracowalas tez nosilas
          sheetrocks?
          • robin153 Re: Bring Your Child to Work day 26.04.08, 15:12
            :):):)

            Dobre.

            Przy czym dziecku calkiem trudno wytlumaczyc co sie robi jak sie pracuje w
            biurze. No bo co sie wlasciwie robi - 30% odpowiada sie na e-maile, 20% robi sie
            tabelki i wukresy: 10% sprawdza sie cos co kto inny napisal, czasem pisze sie
            jakis proposal, czasem wydaje sie publikacje co to za praca???:):) - ta
            administracja i zarzadzanie to bardzo niekonkretna praca. Remont, to
            przynajmniej widac:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka