amerykanska tarcza

19.09.03, 14:57
no i nastepny ciekawy artykul....

www.wprost.pl/ar/?O=49025&C=57
    • jack39nyc Re: amerykanska tarcza 22.09.03, 14:15
      a ja myslalem ze sprowokuje tym ciekawa rozmowe...
      • dyplomata Dlaczego tutaj? 22.09.03, 22:07
        jack39nyc napisał:

        > a ja myslalem ze sprowokuje tym ciekawa rozmowe...

        Polki w Stanach maja inne ciekawe rozmowy.
        • jack39nyc Re: Dlaczego tutaj? 22.09.03, 23:01
          no to sie dyplomato mylisz... mysle ze nie wiesz kto tutaj wlazi...
          • superkret Re: Dlaczego tutaj? 22.09.03, 23:07
            jack39nyc napisał:

            > no to sie dyplomato mylisz... mysle ze nie wiesz kto tutaj wlazi...

            tu wlazi superkret (m.in)
            • staua Re: Dlaczego tutaj? 23.09.03, 21:40
              No coz, chyba racja...tutaj sa poruszane inne problemy, mniej ogolne raczej
              (nie mowie, ze niewazne).
              Ale fajnie jack, ze chcesz wywolac dyskusje :-)
              Ja co prawda polityka interesuje sie malo, ale Polska w NATO i EU to chyba nie
              dwie przeciwstawne rzeczy, martwi mnie tylko, ze z tego, co czytam, NATO
              bedzie odskocznia dla obecnych politykow, zeby miec po kadencji nowe
              lukratywne stanowiska. A przeciez nie o to chodzi zupelnie.
      • matrek Re: amerykanska tarcza 25.09.03, 09:02
        Jak mogles sprowokowac dyskusje, skoro nawet Ty sam nic nie napisales ?
        • jack39nyc Re: amerykanska tarcza 25.09.03, 14:07
          matrek napisał:
          > Jak mogles sprowokowac dyskusje, skoro nawet Ty sam nic nie napisales ?

          no coz najpierw chcialem zobaczyc czy ten temat zainteresuje ludzi...
          wiedzac ze duzo jest przeciwnikow/krytykantow usa, ciekaw bylem ich argumentow,
          poza tym zgadzam sie z tym artykulem totalnie, w europie krzycza hasla
          przeciwko usa a w sumie na codzien bez tego usa nie mogliby exystowac,
          wewnetrzenie europa jest rozdarta dzieki idiotycznej polityce francji i
          niemiec, ktore chcialy zrobic sobie kolchoz z krajow wstepujacych do eu. poza
          tm oba panstwa niemcy i francja, ciagna europe w dol, bo nie dosc ze
          technologicznie zostaja w tyle za nie tylko amerykanami to i za azja, ekonomia
          tych krajow tez rujnuje euro ktore da polakom w polsce w kosc jesli oni je
          przyjma na drugi rok, odjezdzam jednak od tematu...
          aby isc dalej... militarnie europa jest karlem ktory bez tarczy amerykanskiej
          nie mogl sie przeciwstwic nikomu (przypomne ich dzialania w bylej jugoslawii,
          gdzie dopiero amerykanie zrobili porzadki,...)
          idac dalej obawiali sie afganistanu, ale byli tam z usa.... a juz "siusiali w
          portki" przed irakiem, wdali sie tez w gierki polityczne chcac pokazac ze moga
          dyskutowac jak rowny z rownym z amerykanami (wspomagajac sie rosjanami) i
          okazalo sie ze ta trojca nie ma do gadania nic.. totalnie zostali olani... i
          nie mogli zrobic nic, spuscili lby, i pyskowali troche, no to amerykanie
          zmiekczyli dolara obnizajac jego kurs i nagle okazalo sie ze europa sapie jak
          stary pociag pod gorke.. ledwo zipia, ci ktorzy nie rozumieja polityki
          pinieznej ciesza sie ze dolar spadl... a ci ktorzy rozumieja, widza ze europa
          nagle stala sie malo atrakcyjna jesli chodzi o "zakupy" (stosunek import-export
          eu jest tragiczny...), poza tym okazalo sie ze technologicznie rozwiniete usa
          wojskowo odjechalo tak daleko od reszty swiata ze to juz nie jest nawet
          smieszne, ktos kiedys porownal wyposarzenie zolnierza usa, niemiec francji i
          GB, i okazalo sie ze francuzi i niemcy wydaja na uposarzenie 1/4 sumy ktora
          wydaja ameryaknie.. jedyni ktorzy tylko w polowie dorownuja amerykanom to
          anglicy.... a wiec nie dosc ze technologia nie ta, wydatki na zolnierzy skape,
          logistyka tragiczna... stary sprzet...itd... to jeszcze polityczni karlowie
          podskakujac nie mysla o nowych zagrozeniach ktorymi juz nie sa rosjanie ale
          terroryzm miedzynarodowy.... i zamiast jednoczyc sily w walce z nim (nie wiem
          czy pamietacie czerwone brygady z urlike mainhoff itd... terroryzowali europe
          dosc dlugo.. czyzby zapomniano o tym w eu?) bo to wlasnie nowa forma walki i
          jesli nie bedzie wspolnych sil probujacych wykorzenic terroryzm to niestety
          przegrywac beda wszyscy, bo to ne kto inny ale panstwa biedniejsze beda
          cierpialy bardziej niz bogate...
          mozna duzo... ale jesli nie ma dyskutantow... no to co mam palce cwiczyc?
          • moped Re: amerykanska tarcza 28.09.03, 02:53
            chciales sprowokowac dyskusje?
            Ale o czym?

            Przeciez to co mowil DELIKATNIE Pipes jest wiecej niz oczywiste.
            Europa i w niej mieszkajacy ludzie jak rowniez roznego rodzaju podskakiwacze
            moga sobie skakac, gardlowac tak dlugo jak wiedza ze maja nad glowa parasol
            amerykanskiej militarnej oslony...

            A to co Francja/ Niemcy usiluja stworzyc (hegemonia) jest bzdura...
            Francja - wiadomo - kolaborant! Niemcy ? - chyba, ze chca na nowo doswiadczyc
            kilku miesiecy pobytu "zwycieskiego" zolnierza...na swojej ziemi.
            Zapytajcie sie Niemek, ktore jeszcze zyja jak to byla "frajda" po wkorczeniu
            Czerwonej Armii do Berlina i zwycieskiego zolnierza tejze armi.

            Do tej pory ludzie maja tam przetracony kregoslup ale Joschka - oraz dawni NRD-
            owcy tego nie pamietaja i podskakuja :))))

            Kto z was czytal "The Last Battle" Corneliusa?
Pełna wersja