Dodaj do ulubionych

Hania w NYC

04.09.08, 14:45
Najnowsze prognozy przewiduja ze Hannah dotrze do NYC w Sobote po poludniu
jako tropical storm, ale ze sporym wiatrem (okolo 60 MPH). Przygotowujecie sie?

www.wunderground.com/tropical/tracking/at200808_v5d.html?extraprod=v5d#a_topad
Obserwuj wątek
    • beatamc Re: Hania w NYC 04.09.08, 15:09
      Ja miesiac temu wykupilam ubezpieczenie powodziowe ;)
      Ostatnio nie ogladalam tv, wiec od Ciebie sie o tym dowiaduje. Nikt tu
      o tym nie mowi, nie ma paniki. Dzis mialam klasc plytki w korytarzyku
      wejsciowym hmmm moze powinnam poczekac :)
    • edytkus Re: Hania w NYC 04.09.08, 16:05
      marekatlanta71 napisał:

      > Przygotowujecie sie?

      nie powiedzialabym, u mojego sasiada wlasnie klada stain na deck'u,
      ma miec duza "house warming" impreze w sobote, przewiduję ze wszyscy
      beda zawiani ;)) Ale tak jak pisze Beata, raczej nikt sie nie
      przejmuje.
      • marekatlanta71 Re: Hania w NYC 04.09.08, 16:48
        U nas Hania sie tez przestali przejmowac - nawet NASA wlasnie dzis przestawia
        Space Shuttle na platforme. Ale za to Ike powoduje dreszcze u wszystkich tutaj.
        • aneta05 Re: Hania w NYC 04.09.08, 16:50
          ja tylko slyszalam, ze deszcz ma padac w sobote wieczorem, nic
          wiecej...jakos sie tym nie przejelam
          • ania_2000 Re: Hania w NYC 04.09.08, 18:25
            Ale wy tam macie emocje na wschodniem wybrzezu:) Tylu osobnikow
            ustawia sie w kolejce - Hanna, Ike, Josephine, a przebakuja juz o
            nastepnym - Kenny.
            Kalosze podeslac?
            • marekatlanta71 Re: Hania w NYC 04.09.08, 18:42
              Raczej cos na wiatr by sie przydalo, bo Hania za wiele deszczu nie przyniesie.
              • ania_2000 Re: Hania w NYC 04.09.08, 19:16
                cos takiego?:)
                www.twenga.pl/oferta/51467/3253728773717847354.html
                • marekatlanta71 Re: Hania w NYC 04.09.08, 20:04
                  Tak, to byloby rewelacyjne zabezpieczenie przed huraganem :)
    • aniutek Re: Hania w NYC 04.09.08, 21:30
      poki co jest goraco i duszno, nic nie wieje.
      mam dom z cegiel wiec nic mi nie zwieje ;) a nad sama woda wiec
      pewnikiem bedzie dullo niezle, doniose o szkodach.
      • marekatlanta71 Re: Hania w NYC 04.09.08, 22:54
        > mam dom z cegiel wiec nic mi nie zwieje

        CAT 5 nawet domowi z cegiel da rade. Na szczescie Hania w NYC bedzie
        prawdopodobnie TS a moze nawet tylko TD.
      • edytkus Re: Hania w NYC 05.09.08, 05:26
        aniutek napisała:

        > poki co jest goraco i duszno, nic nie wieje.
        > mam dom z cegiel wiec nic mi nie zwieje ;) a nad sama woda wiec
        > pewnikiem bedzie dullo niezle, doniose o szkodach.

        oby wodospad ktory widac z Twojej sypialni nie znalazl sie w
        mieszkaniu :O
    • rhodeisland Re: Hania w NYC 04.09.08, 21:38
      Dobrze, ze nie musze juz martwic sie o pogode. Co za zycie!
      • aniutek Re: Hania w NYC 04.09.08, 22:27
        RI umarlas??
        • ania_2000 Re: Hania w NYC 04.09.08, 22:32
          aniutek LOL:))
    • rhodeisland Re: Hania w NYC 05.09.08, 02:54
      Czuje sie jakbym umarla i poszla do nieba.
      Kocham Newade.
      • rhodeisland Re: Hania w NYC 05.09.08, 03:33
        Juz mnie nie dotycza:
        powodzie
        tornada
        jezdzenie autem w sniegu, deszczu
        stanie w korkach
        Niebo!
        • edytkus Re: Hania w NYC 05.09.08, 05:03
          rhodeisland napisała:

          > Juz mnie nie dotycza:
          > powodzie
          > tornada
          > jezdzenie autem w sniegu, deszczu
          > stanie w korkach
          > Niebo!

          jakie tam niebo, pustynia a nie niebo, nie sadzilam ze w miejscu
          testow atomowych jest dostep do internetu :O, no a w radioaktywny
          deszcze rzeczywiscie lepiej nie byc na zewnatrz
          • rhodeisland edytkus 06.09.08, 21:39
            Klimat gdzie jest niska wilgoc, nie ma mrozow, tornad, gdzie nie
            grozi mi zalanie domu przez ocean, to dla mnie raj. Do tego dodaj
            ogromne przestrzenie (ale duze miasta niezbyt daleko) i brak korkow
            (poza duzymi miastami i tez tylko o pewnych porach) i nie ma
            lepszego miejsca (dla mnie)
      • alicjamiodek Pieklo 05.09.08, 06:27
        Jakie niebo rod, jakie niebo - to pieklo na ziemi. Pustynia. Lepiej sie chron
        przed rakiem skory hehe. Ta twoja twarz po botoxie duzo promieni nie przyjmie
        • rhodeisland edytkus i alicja 06.09.08, 21:34
          Newada jest duza i jesli komus sie kojarzy tylko z pustynia, to
          niewiele wie o tym stanie.
          Oczywiscie, ze skore chronie przed sloncem, ale po botoksie wcale
          nie jest bardziej wrazliwa. Co jedno ma wspolnego z drugim? Gdybys
          napisala o Fraxel, czy IPL, to mialoby to sens, ale Ty chyba nie
          wiesz, co to jest. Moze wiesz, ale udajesz, ze nie, bo wedlug
          pewnych osob, o pewnych rzeczach lepiej nie wiedziec, to pokazuje,
          ze nas nie dotycza, ze z nich nie korzystamy i przez to wydajemy sie
          sobie i otoczeniu lepsi.
          Mialo byc dowcipnie, a wykazalyscie sie po prostu niewiedza.
    • marekatlanta71 Re: Hania w NYC 05.09.08, 16:08
      Hania wlasnie do mnie dotarla. Leje potwornie, wieje troszeczke, na dworze ciemno.
      • aniutek Re: Hania w NYC 05.09.08, 18:03
        u mnie slonce, cieplo, perfekt wrzesniowy dzien, wybieram sie pograc
        w tenisa.
        • marekatlanta71 Re: Hania w NYC 05.09.08, 18:55
          Poczekaj do jutra - przewiduja ze Hania bedzie nadal TS jak dojdzie do NJ i NY -
          ode mnie jest oddalona o ponad 100 mil a i tak dmucha bardzo porzadnie.
          • beatamc Re: Hania w NYC 05.09.08, 21:56
            Dzis kupilam kolejne solar lights, w razie co :)
            Mam nadzieje, ze nie zapomne kwiatow zabezpieczyc, bo sporo mam
            wiszacych.
            Marek a moze pojdziesz puszczac latawce? :) Trzymaj sie :)
          • aniutek Re: Hania w NYC 06.09.08, 22:07
            no i leje od 12 z gora godzin.
            ale nic poza tym, zero wiatru ale jestem w PA, moze w NYC cos tam
            hula?
            • aneta05 Re: Hania w NYC 06.09.08, 23:38
              u mnie w NJ pada od 3 i jest dosyc silny wiatr, wlasnie mi satelite
              wywalilo po raz ktorys tam dzisiejszego popoludnia
              • edytkus Re: Hania w NYC 07.09.08, 03:42
                a u mnie w NJ pada gdzies od czwartej, jest jesienna deszczowa
                pogoda, wiatr wieje ale jakis taki byle jaki. Phi, taki sztorm, nie
                warto bylo sobie glowy zawracac chowaniem kwiatkow i mebli. U
                sasiadow zostawiony na deck'u otwarty parasol jak stal tak i stoi,
                nawet sie nie przechyla, a juz liczylam ze moze do nas wiatr
                przyniesie to sobie zatrzymam ;)) Tylko w pewnym momencie na
                balkonie bylo wody po kostki ale w koncu splynela.
    • beatamc Re: Hania w NYC 07.09.08, 04:44
      z tej Hanki to jakis len byl. Ot zwykly deszcz. Udzielilo nam sie to
      amerykanskie wyolbrzymianie :)
      Slyszalam, ze na SI ludzie garaze sobie workami okladali :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka