Dodaj do ulubionych

studia, rekrutacja - jak do tego podejsc?

23.09.08, 01:50
nie znam sie a musze dzieciakowi jakos pomoc. niby skonczylam tu 2
kierunki ale startowalam inaczej, po polskich szkolach i w sumie
wiedzilam czego chce. a szczeniak nie wie, od architektury po
lotnictwo a w miedzyczasie gra glownie na gitarze. nie wiem gdzie go
zapisac na prep do SAT, co z tym SAt zrobic, jak sie aplikuje, jak
wyglada cala rekrutacja mlodego dzieciaka co jest w 11 klasie.
Marek- chyba Twoja corka jest juz na studiach, moze moglbys mi cos
opowiedziec jak do tego sie zabrac? Moze jeszcze ktos z Was ma
dzieci w wieku mego syna i niedawno sie zmagal z wyborem kierunku,
aplikacja.
Nie wiem tez jak wyglada kwestia finansowa, czy szkole musze
udowadniac, ze mnie na nia stac? Czy aplikowac po financial aid?
jak dostac scholarship?
bede wdzieczna za pomoc,
pozdr
anka
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 02:54
      co do SAT, mozna go brac powtornie, wiec niekoniecznie trzeba
      wydawac pieniadze na jakies kursy przygotowawcze bo moze sie okazac,
      ze dziecko zdobedzie wysoki score bez problemu. Poza tym sa ksiazki
      ktore mozna kupic aby sie na to przygotowac.
      Co do kierunku studiow, nawet jezeli sie zadeklaruje na poczatku, to
      moze sobie zmienic kierunek. Niech bierze te general requirements to
      sie moze po paru semestrach sie wyklaruje co chce robic.
      Co do financial aid, to po wypelnieniu standardowego testu czy sie
      na cokolwiek kwalifikuje, szkola powiadomi (najczesciej poczta) co
      mozna wziasc - zazwyczaj pozyczke.
      • aneta05 Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 03:17
        tamsin napisała:

        > co do SAT, mozna go brac powtornie, wiec niekoniecznie trzeba
        > wydawac pieniadze na jakies kursy przygotowawcze bo moze sie
        okazac,
        > ze dziecko zdobedzie wysoki score bez problemu.

        tak, ale nie jestem pewna czy to "dobrze wyglada" jak sie bierze ten
        egzamin kilka razy

        > Co do kierunku studiow, nawet jezeli sie zadeklaruje na poczatku,
        to
        > moze sobie zmienic kierunek. Niech bierze te general requirements
        to
        > sie moze po paru semestrach sie wyklaruje co chce robic.

        Na poczatku studiow to raczej bedzie zmuszony brac ogolne przydmioty
        bo przedmioty specjalistyczne wymagaja "prerequisite." Tutaj przez 2
        pierwsze lata studiuje sie wlasnie "ogolne" bzdety a potem dopiero
        jakies konkrety.

        Chyba najlepiej pogadac w szkole z tak zwanym doradca - chyba kazda
        szkola srednia ma taka osobe i wtedy wszystko bedzie jasne.
        • tamsin Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 03:24
          To co pamietam, to chyba za darmo mozna powtorzyc SAT, i wybrac
          ktory wynik maja wyslac do jakis szkol, no ale na sto procent to tak
          naprawde nie jestem pewna. Ale za to wiem, ze stopnie z ostatniego 1
          i 1/2 roku ze szkoly sredniej tez sa wysylane, wiec warto
          mobilizowac dziecko do zbierania "A"s i rzeczywiscie ten advisor
          moze polecic do ktorej uczelni dziecko ma szanse sie dostac ze
          swoimi zdolnosciami.
    • samo Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 04:26
      Aniutek, naprawdę warto wybrać się do school counselor. Oni zazwyczaj mają
      informacje z pierwszej ręki i ich praca polega na pomaganiu uczniom dostać się
      do najlepszych szkół.

      Tu masz fajne Action Plans:
      www.princetonreview.com/college/admissions-guide-juniors.aspx?uidbadge=
      www.collegeboard.com/parents/plan/getting-ready/26401.html
      W ogóle warto przejrzeć College Board, w sekcji For Parents znajdziesz wiele
      informacji.

      Jeśli chodzi o SAT prep, to moim zdaniem mógłby najpierw spróbować zrobić kilka
      próbnych i wtedy możecie ocenić, czy potrzebuje pomocy, natomiast z tego co wiem
      to można się do nich przygotować samemu, po prostu je robiąc- są tony książek z
      przykładowymi testami w bibliotekach i tanich księgarniach. Poza tym są darmowe
      prep sites, jak np. www.number2.com do której link znalazłam na stronie
      FAFSA.

      Co do scholarships, parę linków do info:
      studentaid.ed.gov/PORTALSWebApp/students/english/scholarships.jsp?tab=funding
      studentaid2.ed.gov/getmoney/scholarship/scholarship_search_select.asp?13817/
      studentaid.ed.gov/PORTALSWebApp/students/english/funding.jsp
      A teraz powinien się zapisać na PSAT, który też jest ważny do przyznawania
      scholarships.

      aniutek napisała:
      > Nie wiem tez jak wyglada kwestia finansowa, czy szkole musze
      > udowadniac, ze mnie na nia stac?

      Nie musisz! I tak wyjdzie w praniu ;o)

      >Czy aplikowac po financial aid?

      To już sama musisz sobie odpowiedzieć...

      Powodzenia!
    • yatzekalexander Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 05:28
      mam 17 latka w 12 klasie
      SAT moze brac ie razy mu sie podoba, uczelnie biora nalepsza ocene z
      danego przedmiotu
      Teraz na jesieni powinien miec w szkole PSAT, da ci to jakies pojecie
      jak jest przygotowany to SAT, ktory powinien wziac na wiosne,
      Swojego wyslalam na kurs, bo sam by zadnego podrecznika nie
      odtworzyl, wybralam princeton review bo blisko i przystepna cena.
      Powinien takze wziac 2 Sat II- wybrac przedmioty z ktorych jest
      dobry.
      11 klasa to dla nas a raczej mojego syna to byl najtrudniejszy rok,
      duzo AP clases, potem pelno AP egzaminow.
      Teraz jestesmy w trakcie podan, urwanie glowy, bo tez nie wie bardzo
      co chce studiowac, ale to chyba w tym wieku normalne.


      • aniutek Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 16:28
        Dzieki!

        sama sie ciagle ucze ( biore kaplana) i tak myslalam aby Lukasza tez
        poslac na Kaplan bo nie za bardzo widze go siedzcego w domu z
        wlasnej woli. niby sie uczy tzn odrabia lekcje ;) ale to nie to samo
        co przygotowanie do egzaminu.

        w przyszlym tygodniu zaciagne go do advisora.
        • yatzekalexander Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 16:43
          niby moj syn jest w dobrej szkole ale jego advisor jest do niczego,
          polecam college visits, dowiesz sie czego wymagaja, zwykle wszystkie
          podkreslaja ze najwazniejsze jest swiadectwo, oceny i czy ma
          challenging classes, w sumie to AP classes.
          Wszystkie podkreslaja ze sa need blind, takze bedziemy skladac of
          financial aid, trzeba podac swoje dochody i rozliczenie z podatku.
          Nie martw sie, poradzi sobie, mysle ze rodzice sie tym za bardzo
          denerwuja, mnie wlaczajac. Przestalam w koncu pytac sie czy skonczyl
          essay.
          Teraz bardziej martwie sie on finance, bo naleze do tych co sa nie
          przygotowani na koszty, a dziecko wybiera uczelnie jak najdalej od
          domu, chociaz pod nosem mamy UVA, ale to za blisko, no i mama bedzie
          do niego zagladac co tydzien, a mama w weekendy pracuje i akurat jej
          sie chce siedziec w samochodzie przez 4 godziny

    • marekatlanta71 Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 16:43
      Moja corka jest dopiero w High School = ten problem bede mial za 4 lata :) Na
      razie staram sie nie myslec o tym - gonie ja tylko zeby miala same "A" zeby
      dostala stypendium = oszczedzila rodzicom $'ry. Na razie (chwalac sie
      bezczelnie) idzie jej bardzo dobrze, szczegolnie ze praktycznie wszystkie klasy
      ma na poziomie AP.
    • katlia Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 23.09.08, 20:16
      Z kierunkiem, to sie nie martw, chlopak nie musi miec. Na dobre
      uczelnie, te bardziej selective, licza sie najbardziej stopnie z
      high school, poziom przedmiotow (AP) i rezultaty na SAT-ach. Wiele
      uczelni takze wymaga SATII - w indywidualnych dziedzinach. Wazne
      tez sa EC (extra curricular activity): sport, muzyka, zaangazowanie
      w szkolnych kolkach, zaangazowanie spoleczne, praca, itp.

      Czy syn wie mniej wiecej na jakie uczelnie bedzie wysylal papiery?
      Jezeli nie, to mozesz zaczac wypytywac go o jaka atmosfere mu
      chodzi: mniejszy LAC (liberal arts college) czy duzy uniwersytet? W
      waszym stanie, czy nie? Jezeli nie, to nie zapominaj ze ceny out-of-
      state tuition czesto sa podobne do tuition w prywatnych szkolach,
      ale bez mozliwosci na financial aid/merit scholarship (te sa
      dla "tamtejszych.")

      Financial aid to jest naprawde niemaly (i czesto nie mily) temat.
      Dla tych z wygodnej 'middle class' jest dosyc malo, niestety.
      Najlepiej poczytaj sobie na stronach juz Ci proponowanych. Dodam
      tez, ze collegeconfidential.com ma mase swietnych informacji.
      • aniutek Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 25.09.08, 03:40
        Bradzo Wam dziekuje za linki, wiele sie z nich dowiedzialam i mam
        lekture na najblizsze kilka miesiecy. Bat juz nostrzylam, smycz wisi
        na klamce ;) szczeniaka pogonilam jak ta lala.
        za chwile zaczyna Kaplan PSat i SAT prep a ja wracam do nauki, pora
        isc do roboty bo jakos za te szkoly trzeba bedzie zaplacic :)
        Nieocenieni jestescie, tyle madrych glow w zasiegu klikniecia.
        Pozdr, anka
        • katlia Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 25.09.08, 18:53
          aniutku, nie piszesz czy ten Kaplan PSAT jest platny kurs, ale
          wiesz, nie warto wydawac pieniedzy na PSAT. To jest test ktory sie
          nie liczy jezeli chodzi o studia
          • aniutek Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 25.09.08, 19:27
            prep jest przygotowany w dwoch czesciach, pazdziernik -
            przygotowanie do psat, wiosna wiekszosc zajec do sat, cena byla ta
            sama za sam sat co z psat wiec poslalam go juz teraz.
            • katlia Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 25.09.08, 23:28
              rozumiem
              • edytkus Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 26.09.08, 00:31
                wtajemniczcie mnie, please, czym sa te tajemnicze "przedmioty AP"?
                • jaga_nj above proficient???a moze sie myle n/t 26.09.08, 00:37

                • yatzekalexander Re: studia, rekrutacja - jak do tego podejsc? 26.09.08, 00:51
                  Advanced Placement- klasy na poziomie studiow. Po skonczeniu danej
                  kasy bierzez egzamin i jak dostaniesz 4 albo 5 moga one byc
                  kwalifikowane jako przedmioty na studia.
                  Na przyklad Brown nie daje ci kredytow ale uzywa te klasy do
                  placement- AP chemistry to pierwszy rok chemii na studiach, nie
                  musisz jej powtarzac tylko startujesz prosto na organic chemistry.
                  Skonczysz bc calculus and integral calculus i sumie dwa lata
                  matematyki masz skonczone.

                  Mieszkam w Virginii, UVA i Williams and Mary, daja ci kredyty za te
                  klasy z ocena 4/5, wtedy mozesz skrocic studia, zdobyc drugi
                  kierunek, lub obijac sie...

    • yatzekalexander Rice University, Houston 27.09.08, 00:53
      Czy ktos moze tam studiowal, syn ostatnio sie nim co raz bardziej
      interesuje, nie moge sie wybrac na college visit a jakos nie moge sie
      do niego przekonac tylko z informacji z internetu, a recruiter byl za
      bardzo przychylny-syn nie musi placic za podanie no i pokryja mu
      college visit...do tej pory z tym sie nie spotkalismy.
      • katlia Re: Rice University, Houston 29.09.08, 17:28
        Swietny, prestizowy universytet, znany z nauk scislych. Rice jest
        takze bogata szkola, zacheca elitarnych uczniow z dobrymi
        stypendiami. Jedyny minus to Houston, nie wszystkim przypada do
        gustu, ale to oczywiscie indywidualna sprawa. Uwazam, ze Rice jest
        naprawde wart zwiedzenia, zwlaszcza jezeli juz go rekrutuja.
        • yatzekalexander Re: Rice University, Houston 29.09.08, 21:08
          dzieki, poleci na wizyte w nastepnym tygodniu, konczy high school
          ktora jest slawna z nacisku na scisle przedmioty-Thomas Jefferson
          High School for Science and Technology, dlatego pewnie te
          zaintersowanie z Rice.
          • katlia Re: Rice University, Houston 29.09.08, 22:41
            Wiesz, jezeli szkola na poziomie Rice juz sie nim interesuje, to
            pewnie znaczy ze chlopak ma szanse na te najlepsze, wlacznie z MIT
            lub CalTech. Gratuluje. I zycze ciekawego sezonu aplikacyjno-
            rekruitowego.
            • yatzekalexander Re: Rice University, Houston 30.09.08, 03:26
              wiesz, zaczelam troche patrzec za financial aid, no i Rice,
              University of Chicago-maja duzo merit scholarships, a MIT i te inne
              Ivies zwykle tylko need based. W tej chwili zlozyl do Brown na early
              admission-mala szansa-bo na Program in Liberal Medical Education
              (PLME) przyjmuja tylko 3%, a Brown mu odpowiada bo nie maja
              requirements.
              MIT to chyba za wysoki prog, niby dziecko zdolne, dobre SAT/SAT II,
              pelno AP classes, ale stopnie w 9/10 to tylko B+, bo sie nudzil, w 11
              klasie jak mial wszystkie AP to w koncu pierwszy rok w jego zyciu
              mial wszystkie A
              • katlia Re: Rice University, Houston 30.09.08, 06:21
                Wiesz co, z tym ze teraz Ivies (i Stanford) maja swietna FA dla
                sredniej i wyzszej sredniej klasy.

                Ja bym tez polecila sprawdzic Tufts University (pod Bostonem) i
                Northwestern University (pod Chicago) - poziom/prestiz podobny do
                Rice, to znaczy to sa "prawie" Ivies i tez moga byc generous jezeli
                chodzi o FA dla bardziej obiecujacych studentow.
                • yatzekalexander Re: Rice University, Houston 30.09.08, 07:47
                  dziekuje za wszystkie rady, przezyje to raz to moze za dwa lata
                  bedzie latwiej kiedy corka bedzie szukac.
                  Northwestern tez mi odpowiada, w ktores lato kilkanascie lat temu
                  bralam tam farmakologie...fajnie bylo.
                  Syn moze skladac do 10 szkol,(Brown, Dartmouth,Rice, UVA, Williams
                  and Mary, Virginia Tech, no i jeszcze jakies 4, jak research project
                  pojdzie dobrze to dorzucimy MIT) bo jego tzw advisor nie chce wiecej
                  listow pisac.
                  • katlia Re: Rice University, Houston 30.09.08, 15:29
                    LOL z tym advisorem. Ale chlopak bedzie mial duzo do wyboru, macie
                    dobra liste szkol, od tych najtrudniejszych do tych gdzie napewno
                    sie dostanie. Gratuluje... tylko daj nam updejt jak juz wszystko
                    bedzie zadecydowane, dobra?
                    • zyta2003 Re: Rice University, Houston 01.10.08, 04:10
                      Z SAT-em nie jest tak, ze wybieraja najlepiej napisany. To jest
                      loteria, jesli zdajacy czuje, ze jest w stanie napisac lepiej, to
                      przystepuje do kolejnego - nie znajac wyniku poprzedniego. I nie
                      liczy sie najlepszy wynik, tylko ostatni. Zdawanie SAT-ow2, z dobrym
                      wynikiem, wielce pomocne. Procentowa srednia wynikow z jednej szkoly
                      nie rowna sredniej z innej - wiec nie przeceniajmy jej. Natomiast b.
                      wazne jest, zeby kandydat mial "cos".
                      Aniutek, troche przespalas, trzeba bylo w lecie pojezdzic po
                      collegach. Ja tym sposobem "zapoznalam sie" z Yale, Harvard, Brown,
                      Princetown, MIT, Columbia, NYU i kilku stanowymi, np. Stony Brook
                      • yatzekalexander Re: Rice University, Houston 01.10.08, 13:54
                        Jej syn jest dopiero w 11 klasie, ma caly rok na zwiedzanie szkol,
                        Nie wiem, nam mowiono ze jezeli wezmiesz nawet 3 sats to biora
                        najlepsze wyniki, a Dartmouth bierze najlepsze z kazdego
                        przedmiotu...
                        • aniutek Re: Rice University, Houston 01.10.08, 20:11
                          Columbie i NYU mam obok, w sumie jestem "familiar with", wiosna i
                          latem sie gdzies wybierzemy ale ja coraz bardziej widze, ze szukac
                          musze w kierunku juliard raczej..... ajjj moze mu przejdzie.
                          a co wiecie o Universytetach w PA?
                          • yatzekalexander Re: Rice University, Houston 01.10.08, 21:29
                            polecam zwiedzanie w spring break, beda wtedy zajecia na studiach, bedzie mogl posiedziec na wykladach, spedzic noc w akademiku.
                            W PA nic nie zwiedzalismy, no bo to za blisko domu...
                          • katlia Re: Rice University, Houston 01.10.08, 21:44
                            W Pennsylvanii, do najlepszych naleza:

                            University of Pennsylvania (Penn)
                            Carnegie Mellon University
                            Penn State

                            Jest tam takze sporo malych, ale znanych i dobrych college’ow
                            (liberal arts college) miedzy innymi Haveford, Villanova, Bryn
                            Mawr, Franklin & Marshall.

                            Aniutku, jakie zainteresowania ma twoj syn?
                            • zyta2003 Re: Rice University, Houston 01.10.08, 23:30
                              Wczoraj mi ucielo polowe tekstu, wiec dopisze cos jeszcze. Po
                              obejrzeniu najdrozszych i najbardziej znanych szkol mozna tez
                              pomyslec o szkolach znacznie tanszych, a dajacych niewiele gorsze
                              wyksztalcenie. Zwlaszcza, ze ci najlepsi naogol nie poprzestaja na
                              4-letnim wyksztalceniu i ucza sie dalej. Jest ogromna szansa dostac
                              sie studia magisterskie po zwyczajnie dobrym 4-letnim collegu
                              stanowym czy miejskim. Przynajmniej w miescie i stanie NY jest wiele
                              bardzo dobrych takich szkol. Chociazby stanowe Stony Brook (o, jak
                              tam pieknie), czy Binghampton. Roczny koszt studiow jakie ponosi
                              student w zeszlym roku np. w Stony Brook wynosil 8 tys, dla spoza
                              stanu 12 tys. Przy Baruch jest np Honor Student Program dla
                              wybitnej mlodziezy. Warunki doskonale, lacznie z darmowym rocznym
                              pobytem na uczelni za granica. Dostac sie tam bardzo trudno, bo
                              jest duzo mlodziezy zdolnej, a ktorej rodzicow nie stac na cwierc
                              miliona za cztery lata. Dla porownania na tych prestizowych
                              uniwersytetach jeden rok nauki w zeszlym roku kosztowal od 42 tys.
                              do 48 tys. (np. na rezyserii na NYU az 56 tys - jaki jest sens
                              placic to nawet bardzo zdolnemu dziecku, kiedy szkoly amerykanskie
                              co roku wypuszczaja kilka tysiecy rezyserow i jesli ktorys cokolwiek
                              osiagnie w tej dziedzinie to na pewno nie dlatego, ze skonczyl NYU -
                              ale oczywiscie sa rodziece, ktorzy zaplaca) Z mojego rankingu
                              wyszlo zreszta, ze wogole najdrozszy jest NYU, ktory na dodatek ma
                              bardzo marna pomoc finansowa. Natomiast inne najslynniejsze
                              uniwersytety sa wielce bogate i dla kwalifikujacych sie (odpowiednio
                              ubogich) studentow oferuja duza pomoc.
                              Jesli ktos ma pieniadze to zapewne zaplaci 250tys. za cztery lata
                              nauki dziecka do stopnia bachelor, ale sa tez tacy, ktorzy nie
                              maja, lub tez uwazaja, ze to nonsens, lub proznosc.
                              Oczywiscie najpierw trzeba sie dostac. Na tych spotkaniach na
                              uczelniach czasami mowia jaki wynik SAT-u daje szanse dostania sie.
                              Obecnie liczy sie 3 czesci, czyli 2400 pkt. Uczelnie podaja jeszcze
                              po staremu liczac na 1600pkt. Wynik ponizej 1450 daje nikle szanse
                              dostania sie do najlepszych szkol. I nie szkodzi. Szczescie,
                              zadowolenie w zyciu nie gwarantuja 4-letnie studia na Harvardzie itp.
                              • katlia Re: Rice University, Houston 02.10.08, 02:46
                                Bardzo sensowny komentarz. Chce tylko dodac, ze wiele prywatnych
                                szkol ma dobre stypendia dla tych bardziej zdolnych studentow. My
                                placimy mniej za prywatna uczelnie corki w Bostonie niz placilybysmy
                                za nasz (bardzo dobry zreszta) stanowy uniwersytet w Colorado. Nie
                                uwazam, ze dostanie LEPSZE wyksztalcenie na tej prywatnej uczelni,
                                ale fakt, ze ma mniej zatloczone wyklady, latwiejszy dostep na
                                kursy, lepszy akademik i znacznie lepszy customer service niz na
                                duzym publicznym uniwersytecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka