staua
11.11.03, 16:23
Zakladam nowy watek, bo z tamtego zrobila sie juz jedna wielka dygresja, a
mial byc przeciez o czyms na naczynka!
Poza tym moze ktos jeszcze dopisze jakies swoje przepisy? Fajnie byloby...
A na mus...
Skladniki:
250g gorzkiej czekolady (lub deserowej). Ja teraz uzywam Baker's (w dziale z
produktami do ciast, wlasciwie w kazdym supermarkecie powinna byc),
deserowej wlasnie (gorzka jest super do brownies). Cala tabliczka.
2 lyzki smietany
4 zoltka
6 bialek
150 g cukru pudru
Przygotowanie:
Czekolade rozpuscic w naczyniu wtswionym do garnka z gotujaca sie woda.
Ostudzic (niekoniecznie calkiem, ale zeby nie byla goraca; mozna to
przyspieszyc wstawiajac do lodowki na chwile). Dodac zoltka i smietane. Z
bialek i cukru ubic piane, wymieszac z masa czekoladowa (ostroznie, lyzka).
Wlozyc do naczynia, w ktorym bedziesz podawac. Mozesz tez podzielic na male
porcje w pucharkach. Wstawic do lodowki na 6 godzin (to jest test
cierpliwosci i dlatego jak robisz na obiad, to lepiej zaczac przed
poludniem), wtedy stezeje do odpowiedniej konsystencji.
To wszystko. Jak widzisz, ten deser zawiera surowe jajka, wiec musza one byc
bardzo czyste (ja myje jajka przed uzyciem, chociaz te z supermarketu
wygladaja czysto, ale mam taki zwyczaj, bo przedtem kupowalam w Szwajcarii
od chlopow na targu i nie byly czysciutkie).
Na pewno sie uda, zawsze sie udaje, tylko musisz na pewno miec czas na
schlodzenie.
Pozdrawiam