wezyronly
06.11.12, 19:10
Witam,
ksiązek za mną już chyba osiemnaście, nad dziewiętnąstą siedzę. I są to książki nie tylko przeczytane.... Uwielbiam przekłady literackie... Ale nie wiem, co zrobić, kiedy wbrew umowie nie płacą. Chyba nie z tej epoki jestem, bo oburzają się, kiedy grzecznie proszę... To co mam robić??? Mówię o Wydawnictwie Telbit i odradzam współpracę. No chyba, że kogoś na taką filantropię stać...