Dodaj do ulubionych

Walka z upałami

IP: *.stk.vectranet.pl 12.07.10, 21:42
wzorem innych miast moze zabrze tez by uruchomolo jakis
ogolnodostepny punkt do spryskania sie woda.Kapielisk brak,fontanne
pilnuje kamera i tajniacy.
Podaje proste rozwiazanie:skoro na Dzierzona istnieje darmowy punkt
pobierania wody z hydrantu ulicznego przez budowniczych
DTŚ,wszystkie inne polewaczki i zbiornikowce,to moze niech w
pospiechu nie zwijaja tych wezy tylko niech zostawia na czas duzych
upalow.Ten proceder juz trwa od 2009 roku,to przez te dwa miesiace
letnie tez sie nic nie stanie.
Obserwuj wątek
    • kielonek-online Re: Walka z upałami 12.07.10, 21:45
      Racja. Powinno się też rozdawać darmowe piwo i zimną wódkę.
      • Gość: promocja Re: Walka z upałami IP: *.stk.vectranet.pl 12.07.10, 21:51
        tylko zimny Lech,a węze z hydrantów w kazdej dzielnicy(prócz centrum)
        • kielonek-online Re: Walka z upałami 12.07.10, 21:58
          Widziałem kiedyś węże wychodzące z hydrantu, podczas ataku delirium.
          • Gość: Rozalia Re: Walka z upałami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 16:00
            LECHA oczywiście też widziałeś wychodzącego...
            • kielonek-online Re: Walka z upałami 13.07.10, 22:45
              Wstępujacego do Raju. Ja nie widziałem, ale sporo ludzi w tym kraju
              widziało.
              Zbiorowe delirium?
              • Gość: pływaczek Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 14.07.10, 21:40
                "Wokół fontanny na skwerze z pomnikiem Pstrowskiego w Zabrzu jest
                znacznie łatwiej. Wokół baseny z wodą, a dysze co rusz wyrzucają
                strumienie w górę. Dzieci, a czasem i dorośli są wniebowzięci, kiedy
                zmoczy ich woda. - Człowiek chętnie wskoczyłby do basenu, ale to się
                może źle skończyć - dyskretnie pokazuje na bok Edyta Nowaczyk, która
                między strumieniami wody chłodziła się z pięcioletnią Wiktorią i
                dwuletnią Pauliną.

                Straszak, który powstrzymuje przed wskoczeniem do wody, to ukryty w
                cieniu strażnik miejski. Zabrzańska fontanna, z kolorowymi
                iluminacjami i kilkunastometrowym wodotryskiem, to prawdziwy
                mercedes wśród fontann. Dlatego po zeszłorocznych kąpielach, które
                zakończyły się uszkodzeniem dysz, urzędnicy zdecydowali, że skwer i
                fontanna będą dozorowane.

                - Jak ludzie wskakują do basenu, to staram się upominać. Kiedy
                sytuacja się powtarza, wlepiam mandat, nawet do 500 złotych -
                wyjaśnia strażnik, który stoi w skwarze w długich spodniach i
                ciężkich traperach. - No, jest gorąco - przyznaje. - Ale gdybym
                mógł, to do tej wody bym nie wskoczył. To obieg zamknięty, straszny
                brud - krzywi się".
                uf,500 zl za brud,dobre przebicie!
                • kielonek-online Re: mercedes i kara 14.07.10, 23:43
                  Za picie w miejscu publicznym kasują tylko 100zł, lepiej pić.
                  • anai-is-me Re: mercedes i kara 15.07.10, 14:01
                    Za "dawnych" czasów jeździły w czasie takich upałów po mieście
                    polewaczki. Jak było się bajtlem, to podbiegało się na skraj ulicy
                    spryskać nogi:) Pamiętacie?
                    • kielonek-online Re: mercedes i kara 15.07.10, 17:40
                      Czuwamy, pamiętamy, jesteśmy.
                      • Gość: PiSzę do Was Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 15.07.10, 22:36
                        ... cierpliwi(do jesieni)
                        • kielonek-online Re: mercedes i kara 15.07.10, 23:32
                          A jesienią dziady jeżdżą tłumnie do lasu na grzyby.
                    • Gość: też kierowca Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 16.07.10, 00:19
                      dzisiaj jeździła polewaczka ale słaby efekt
                      • Gość: ufo Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 18.07.10, 14:22
                        Lato mamy upalne ale Lech na szczęście zimny.

                        • Gość: ferdek k. Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 19.07.10, 21:15
                          nareszcie chłodniej
                          • kielonek-online Re: mercedes i kara 19.07.10, 22:41
                            A ja wolę się pocić, erotycznie działa zapach mojego alkoholowego
                            potu na damy.
                            • chilli-and-vanilla Re: mercedes i kara 20.07.10, 18:18
                              a ja się dobrze czuję w taki upał, o wiele lepiej niż jak jest pochmurno
                              • kielonek-online Re: mercedes i kara 20.07.10, 21:38
                                Ile to jest wiele?
                                • Gość: Grzechu Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 24.07.10, 21:58
                                  Uff,walka przyniosła efekty.Zelżało.
                                  • kielonek-online Re: mercedes i kara 24.07.10, 22:23
                                    Teraz wódzia grzeje.
                                    • chilli-and-vanilla Re: mercedes i kara 25.07.10, 21:54
                                      to jest niesprawiedliwe, dlaczego pogoda musiała się popsuć akurat jak byłam
                                      weekend nad morzem....
                                      • kielonek-online Re: mercedes i kara 25.07.10, 23:20
                                        Widziałaś sztorm?
                                        • chilli-and-vanilla Re: mercedes i kara 26.07.10, 23:26
                                          tak nieźle było. i namioty fruwały po polu namiotowym :)
                                          • marekpiec.zabrze Re: mercedes i kara 03.08.10, 19:35
                                            I co jeszcze fruwało? :-)
                                            • mieszkam_w_zabrzu Re: mercedes i kara 14.08.10, 19:43
                                              Pewnie wszyscy dobrze się bawili, a wy tylko szukacie drugiego dna
                                              • kielonek-online Re: mercedes i kara 14.08.10, 21:18
                                                Dno to paskudna sprawa. Podobno dotknięcie dna pozwala się odbić,
                                                ale w to wierzą tylko nawiedzeni uczestnicy spotkań AA.
                                                Dno pustej flaszki to ostatnie dno, definitywne jak śmierć.
                                                • Gość: erwin Re: mercedes i kara IP: *.stk.vectranet.pl 14.08.10, 21:26
                                                  ale pustych den mozna miec sporo
                                                  • kielonek-online Re: mercedes i kara 15.08.10, 17:34
                                                    I zawsze wtedy się umiera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka