Dodaj do ulubionych

Przegląd kominiarski

IP: 188.33.51.* 27.08.10, 10:12
Wczoraj przed wieczorem dzwonek do drzwi. Facet w czarnej czapeczce -
kominiarz. Mówi, że kominy przyszedł sprawdzić. Ja mu na to, że go
nieznam i niech przyjdzie z kimś z administracji. Wtedy on mordę
wydarł, że karę zapłacę, że kartka na sieni wisiała, że mam
obowiązek go wpuścić, że sobie zapisze moje nazwisko, itd. Wkurzył
mnie okropnie i kazałam mu spadać na drzewo.
Teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam. Czy faktycznie mogę ponieść
jakies konsekwencje? Doradźcie proszę co mam zrobić. Dodaję że
mieszkanie mam wykupione czyli własnościowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pokemon 9 Re: Przegląd kominiarski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 10:27
      Ustal jaki zakład kominiarski jest właściwy w rejonie Twojego
      zamieszkania.Najlepiej w Twojej administracji,w zależności od tego gdzie
      mieszkasz.Zapytaj czy faktycznie był planowany przegląd kominiarski,jeśli tak to
      opisz sytuację ,oni powinni się skontaktować z kominiarzem na powtórną
      ,uzgodnioną wizytę.Kara w/g mnie nie grozi,to raczej takie straszenie.
      • kielonek-online Re: Przegląd kominiarski 27.08.10, 10:33
        Kominiarz nie miał legitymacji?
        • Gość: qaqa Re: Przegląd kominiarski IP: 94.254.214.* 27.08.10, 11:15
          A mnie kominiarz kazał drzwi od łazienki wymienić bo otworki są w
          nich za małe.
          • Gość: michał Re: Przegląd kominiarski IP: *.stk.vectranet.pl 27.08.10, 11:17
            I słusznie, spaliny gazu to śmierć.
            • Gość: Turlaj Dropsa Re: Przegląd kominiarski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 14:24
              Więc komin nadal nie wyczyszczony. A tak poza tym nie zaczynajcie
              zdania od "więc" ani od "a".
              • Gość: lokator Re: Przegląd kominiarski IP: 94.254.252.* 27.08.10, 15:36
                u mnie w kuchni przykładał taki kręciołek na kiju do wlotu
                wentylacji i mówi że komin sprawny bo się mu to kręciło.
                • Gość: Turlaj Dropsa Re: Przegląd kominiarski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 17:59
                  Ja zadzwoniłem niedawno do kominiarza w sprawie przewodu kominowego,
                  a on mnie się spytał skąd mam do niego numer.
                  • Gość: zenon Re: Przegląd kominiarski IP: 94.254.186.* 29.08.10, 10:44
                    Kominy wogóle nie są czyszczone. Kominiarze to naciągacze, bo wogóle
                    na dach nie wchodzą.
                    • kielonek-online Re: Przegląd kominiarski 29.08.10, 12:23
                      To prawda. Piłem kiedyś na jednym z dachów w śródmieściu i żadnego
                      kominiarza nie widziałem.
      • makbet1 Re: Przegląd kominiarski 30.08.10, 12:55
        Do Pokemona9.
        Nie ma już takiego czegoś jak "zakład właściwy w rejonie
        zamieszkania". To był komunistyczny wymysł, stosowany ponoć jeszcze
        przez ZBM.
        Wspólnota, administracja czy spółdzielnia może sobie zamówić
        kominiarza nawet ze Szczecina, jeżeli jest rzetelny i tani. Od tego
        jest konkurs ofert lub przetarg.
        • Gość: Pokemon 9,5 Re: Przegląd kominiarski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 18:06
          "Wspólnota, administracja czy spółdzielnia może sobie zamówić
          kominiarza nawet ze Szczecina, jeżeli jest rzetelny i tani. Od tego
          jest konkurs ofert lub przetarg. "

          I ten zamówiony kominiarz będzie właśnie "kominiarzem właściwym dla rejonu".
          • makbet1 ---------------------------------- 31.08.10, 07:57

            Drogi Pokemonie 9,5. Pobudka. Socjalizm już się skończył.
            Nie dla rejonu ale dla obiektu budowlanego.
            • Gość: Pokemon 9,9 Re: ---------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 20:01
              Gdy nadejdzie ten dzień ,kiedy Gocha z Kończyc odejdzie,wtedy całe Zabrze zrzuci
              się na gaże dla aktorki Szczepkowskiej ,a aktorka ta ogłosi "Drodzy
              państwo,dzisiaj ,w Zabrzu, skończył się komunizm.Komizm zresztą też".
    • makbet1 -------------------------------- 30.08.10, 12:27
      Miałaś rację nie wpuszczając nieznanego ci człowieka - kominiarza do
      mieszkania.
      Te wszelkie ich plakietki, identyfikatory, legitymacje czy
      ogłoszenia na tablicach są dla ciebie niewiążące i nieistotne. Mogą
      je sobie w domu nad wc zawiesić. Nie jest również twoją rolą
      wydzwanianie do administracji czy gdziekolwiek i rozpytywanie czy
      tak jest czy nie jest.
      • makbet1 Re: -------------------------------- 30.08.10, 12:46
        Mam wiele sygnałów w tym temacie.
        Kominiarz dzwoniąc do twoich drzwi ma się okazać oryginałem
        aktualnego pisemnego pełnomocnictwa do tych czynności podpisanym
        przez zarząd wspólnoty lub przez osoby umocowane do reprezentowania
        administracji. Chyba, że znana ci osoba zarządu wspólnoty lub
        administracji jest z nim osobiście.
        • kielonek-online Re: -------------------------------- 30.08.10, 20:38
          Masz sygnały w temacie?
          Często miewasz takie sygnały?
          Jak wyglada sygnał?
          Waży coś?
          Jak pachnie?
          Nie utop literackich inklinacji w herbacie, napij się wódki.
    • makbet1 ------------------------------- 01.09.10, 08:38
      Trzeba też dodać, że określenie przegląd kominiarski jest
      nieprawidłowe. Chodzi o kontrolę okresową stanu technicznego
      przewodów kominowych.
      Jeżeli kominiarz wytyka ci zbyt małe otwory w drzwiach łazienkowych
      to go wyrzuć od razu, bo nic mu do tego. Prawo budowlane nie
      nakazuje kontroli drzwi i mebli.:)
      • Gość: aaaaaaaaa Re: ------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 15:16
        Teoretycznie można przeprowadzić następujące doświadczenie.Szczelnie zasłonić
        otwory w drzwiach łazienkowych oraz włączyć na dłuższy czas piecyk gazowy.Szansa
        na przeżycie doświadczenia jest znikoma.Przez te otwory wlatuje powietrze
        niezbędne do prawidłowego spalania paliwa w piecyku oraz do właściwej
        wentylacji.Gaz oraz każde inne paliwo ,aby było spalone prawidłowo potrzebuje
        mnóstwo powietrza.Niedobór powietrza przy spalaniu jest przyczyną powstawania
        tlenku węgla czyli czadu.
        Ale zawsze łatwiej wyrzucić kominiarza...
        Potem pogrzeb na koszt makbeta.
        • Gość: bbb Re: ------------------------------- IP: 109.243.69.* 01.09.10, 17:31
          U mnie też czepiał się otworów w drzwiach. Dostałem pismo z
          administracji i kazali mi drzwi wymienić. No to jak? Przegonić czy
          nie?
          • makbet1 Re: ------------------------------- 02.09.10, 09:05
            Do aaaaa
            Dbałość o prawidłową wentylację należy do każdego właściciela czy
            użytkownika lokalu. Nie mieszaj tematów. My tu mówimy wyłącznie o
            wykonaniu konkretnego przepisu prawa budowlanego a nie o
            całokształcie zagadnień bhp.
          • makbet1 Re: ------------------------------- 02.09.10, 09:12
            Takie pismo wyrzuć do kubła na śmieci. Kontrola kominiarza powinna
            tyczyć się jedynie sprawnosci technicznej przewodów kominowych, a
            nie drzwi, okien czy mebli.
            • chilli-and-vanilla Re: ------------------------------- 02.09.10, 20:54
              jasne makbet, niech się ludzie zaczadzą, potem będzie można pisać, że w Zabrzu
              znowu ktos się zatruł. Bardzo dobrze że kominiarze nie ograniczaja się jedynie
              do kontroli przewodów kominowych. To dla naszego bezpieczeństwa. A jak ktos
              wyżej słusznie zauważył obowiązek utrzymania przewodów kominowych i
              wentylacyjnych jest obowiązkiem właściciela lokalu. Cieszcie się że wasz
              zarządca zapewnia wam regularne kontrole, bo tzn że wywiązuje się z nałożonych
              na niego obowiązków
              • makbet1 Re: ------------------------------- 03.09.10, 08:21
                Biorąc pod uwagę typową łazienkę Renaty, która, jak zakładam, nie posiada żadnego przewodu
                kominowego (jeżeli jest centralna ciepła woda) lub posiada jeden przewód kominowy, łączący
                piecyk gazowy z kanałem kominowym, to wpuszczanie kominiarza do twojego lokalu nie ma w
                ogóle podstawy prawnej. Przy przedstawionym założeniu przewód ów nie jest bowiem częścią
                wspólną i twojej administracji nic do tego. Jednym słowem nie masz w ogóle obowiązku
                wpuszczania kominiarza albowiem przewody kominowe, znajdujące się w twoim mieszkaniu nie są
                częścią wspólną lecz twoją prywatną własnością. Administracja zaś (spółdzielni lub wspólnoty)
                organizuje kontrole przewodów kominowych będących częściami wspólnymi.
                Dbałość o właściwy stan techniczny przewodów kominowych, będących własnością Renaty, należy
                do niej samej.
                • kielonek-online Re: ------------------------------- 03.09.10, 18:07
                  Renato dbaj o swój komin!!!
                • Gość: Pokemon 9,95 Re: ------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 18:16
                  a skąd wiesz że do zakładanego hipotetycznie przewodu piecyka Renaty nie jest
                  podłączony jeszcze ktoś?Słyszało makbeto o nielegalnych-dzikich
                  podłączeniach?Słyszało o przerwach w przewodach?Słyszało o tym że komin jest
                  częscią wspólną,zwłaszcza że bywają kominy o tak szerokim przekroju że do
                  jedynego komina są podłączone wszystkie urządzenia w danym pionie mieszkań?
                  Skąd wiesz czy nie ma wspólnej wentylacji?

                  powiem najprościej jak się da,tak aby nawet makbet ,po dwóch-trzech dniach
                  zrozumiało*-tyle makbecie wiesz co o budowie i eksploatacji stadionów..gdzieś
                  tam coś dzwoni,ale czy to zęby czy dzwony kościelne ,tego już nie jesteś w
                  stanie ogarnąć.



                  *wydaje się to niezwykle mało prawdopodobne,wręcz niemożliwe
                  • chilli-and-vanilla Re: ------------------------------- 03.09.10, 21:06
                    ma obowiązek zrobić raz na jakiś czas przegląd przewodów kominowych. nie
                    napisałam że zarządca ma taki obowiązek tylko że powinna się cieszyć, że sama
                    tego nie musi załatwiać
                    • kielonek-online Re: ------------------------------- 03.09.10, 21:25
                      Tak, należy się cieszyć kiedy ktoś załatwia coś za nas.
                      To doskonały sposób na życie.
                      • Gość: www Re: ------------------------------- IP: 94.254.233.* 03.09.10, 22:14
                        temat ciekawy ale nadal nie wiem kto ma racje
                        • Gość: ja Re: U mnie było wesoło IP: *.stk.vectranet.pl 03.09.10, 22:51
                          J.w. Wszedł gościu do łazienki i skierował się z tym kręciołkiem na kiju zamiast
                          do komina to w drugą stronę - mam tam zabudowane rury ciepłownicze a pod sufitem
                          jest wstawiona kratka, ot taki kaprys miał poprzedni właściciel mieszkania. NIe
                          patrzyłam nawet czy mu się ten wiatraczek kręcił (raczej nie miał prawa), a
                          facet na to: wszystko sprawne! Smieję się do dziś. Takich mamy specjalistów ;)
                  • makbet1 Re: ------------------------------- 06.09.10, 07:33
                    Drogi Pokemonie 9,95
                    Zauważam, że Pokemon nie odróżnia pojęć: komin, kanał, przewód. To nie jest to samo.
                    Na pewno do przewodów kominowych Renaty nikt nie jest podłączony, bo niby w jaki sposób?
                    Mieszasz różne pojęcia.
                    Przewód kominowy to przeważnie rura, odprowadzająca dym, zużyte powietrze lub spaliny, łącząca
                    np. piecyk gazowy łazienkowy z kanałem kominowym w ścianie albo rura łącząca piec kuchenny
                    żelazny czy kaflowy z kanałem kominowym w ścianie albo rura łącząca okap kuchenny nad
                    kuchenką gazową w kuchni z kanałem kominowym w ścianie. Te wielkośrednicowe rury wiodące
                    do kanałów kominowych w ścianie lub wychodzące bezpośrednio na zewnątrz budynku nie są
                    częścią wspólną lecz są prywatną własnością właściciela lokalu.
                    Ustawa prawo budowlane mówi o kontroli przewodów kominowych, a nie kanałów kominowych
                    (w murach), które są częscią wspólną.
                    Przewody kominowe wyżej opisane są prywatne i kontrola stanu ich technicznej sprawności
                    spoczywa na właścicielu lokalu. Właściciel może je sobie kontrolować jeżeli mu życie miłe lub gdy ma
                    taki kaprys.
                    Jednym słowem Renata słusznie wywaliła za drzwi tego kominiarza.
                    • Gość: koko Re: ------------------------------- IP: 188.33.124.* 06.09.10, 10:11
                      No dobra to jest już jasne. Tylko co z tym kręciołkiem? Wpuszczać czy nie wpuszczac?
                      • makbet1 Re: ------------------------------- 07.09.10, 11:53
                        Do "ja" i "koko"
                        Obracanie się "kręciołka" nie jest żadnym wyznacznikiem drożności kanału kominowego, mieszczącego się w murach budynku. Równie dobrze kominiarz może wejść sobie na dach i sprawdzić u wylotu czy mu się kręciołek obraca. Przy tych czynnościach musi mieć opisany plan rozmieszczenia kanałów kominowych i wlotów do nich. Obie metody jednak niczego nie stwierdzają, poza stwierdzeniem obracania się lub nie kręciołka.
                        Ustawa Prawo budowlane nie nakłada obowiązku kontroli kanałów kominowych tylko przewodów kominowych. Jeżeli te przewody nie są częścią wspólną, tylko prywatną, jak u Renaty, to czynności te są tylko kolejnym komunistycznym reliktem, służącym wyłącznie wyciąganiu kasy od niezorientowanych mieszkańców. Kto z kim dzieli się tą kasą, pomyślcie sami.
                    • Gość: Pokemon9,99 Re: ------------------------------- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 12:23
                      heheheheh.....

                      Ta część rury łączacej piec (piecyk) z przewodem(kanałem ) kominowym to czopuch.
                      Do czopucha Renaty oczywiście nikt się nie podłączy,ale do komina(może być jednokanałowy-szeroki) lub kanału(przewodu,jednego z wielu w kominie) jak najbardziej może.
                      • kielonek-online Re: ------------------------------- 06.09.10, 17:48
                        Rzeczowo, rzeczowo
                        Zdrówko!
                        • chilli-and-vanilla Re: ------------------------------- 06.09.10, 19:09
                          a co wam szkoda wpuścić, podpisze się pod protokołem i będzie spokój. po co się wykłócać potem u zarządcy
                          • Gość: mo Re: ------------------------------- IP: 94.254.222.* 06.09.10, 20:01
                            Coś ty zgłupiał? Za każdy protokół 20 zł chcesz płacić za frajer? Jak nie musisz to pogoń naciągaczy w diabły. Kominiarz z zarządcą was doją aż miło.
                            • Gość: POKEMON 9,991 Re: ------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 20:42
                              Powiedzmy tak:
                              Zapewne jest i tak że kominiarze,korzystając ze swojej -czasami-monopolistycznej postawy,oraz strachu przed ofiarami,naciągają pewne opłaty,pewne kontrole.Akurat ja ,w swojej pracy ,spotykam się z nimi,z tym że względu na rozbieżne interesy bardziej są moimi oponentami niż przyjaciółmi.Jednak uważam że każdy przeciętny kominiarzyna ma 10 razy większą wiedzę niż przysłowiowy makbet. Nie wiem czy kominiarz ma prawo zwracać uwagę właścicielowi/najemcy lokalu n.p na szerokość otworów w drzwiach łazienkowych.Jednak wiem że zna i czuje sprawę znacznie lepiej niż przeciętny człowiek,i ja wiem że te cholerne otwory w drzwiach są bardzo ważne bo pozwalają na dopływ powietrza ,dopływ który jest NIEZBĘDNY do prawidłowego działania komina i wentylacji.To tylko taki przykład,ale bardzo istotny.

                              To trochę tak jak z zakupem polisy autocacso do samochodu.30% ludzi płaci z czego 80% nigdy nie skorzysta,70% nie płaci za polisę ale czasem ,jak się zdarzy nieszczęście to sobie plujemy w brodę że jednak warto było wykupić.
                              Tak jak pisałem wcześniej,nie jestem związany z kominiarzami,troszkę się na tym znam,niewiele ,ale wystarczająco do tego aby posiadając gazowy piecyk łazienkowy i wymienione okna na nowe,zakupiłem sobie czujnik czadu.Czujnik odzywa się od czasu do czasu ,jeśli mam zamknięte okna.Nowe ,szczelne okna w wielu przypadkach są bardzo niebezpieczne ,jeśli nie posiadają odpowiednich nawiewników.Jednak nawet nawiewniki nie dają żadnej gwarancji na dostarczenie wystarczającej ilości powietrza do lokalu.Mogą wystarczyć do prawidłowego działania piecyka w łazience,ale jeśli ktoś posiada,powiedzmy 2-3 piece kaflowe + piecyk w łazience ,a to wszystko działa jednocześnie?
                              • makbet1 Re: ------------------------------- 07.09.10, 11:36
                                Do Pokemona 9,991
                                1. Przeciętny "kominiarzyna", według twojego określenia, ma taką wiedzę, jaką widzieliśmy w pamiętnym programie Usterka. Jeżeli dla ciebie są oni tytanami wiedzy, to współczuję.
                                2. Nowe, szczelne okna nie są niebezpieczne. Niebezpieczne jest bezmyślne postępowanie.
                                3. Kupując czujnik czadu potwierdziłeś, że w ogóle nie rozumiesz o co się rozchodzi.
                                4. Nie odróżniasz zjawisk o których piszesz, mieszasz je. Czym innym jest brak ujścia spalin z piecyka gazowego łazienkowego przez przewód kominowy do kanału spalinowego i rozchodzenie się ich po łazience, a czym innym brak tlenu w pomieszczeniu łazienki.
                                • Gość: Pokemon9,992 Re: ------------------------------- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 13:50
                                  Istotnie,dzisiaj wtorek.



                      • makbet1 Re: ------------------------------- 07.09.10, 11:22
                        Do Pokemona 9,99
                        Słowo czopuch jest określeniem branżowym. W przepisach takiego słowa nie znajdziesz.
                        Sprawa, którą opisujesz jest innego rodzaju niż post Renaty.
                        • chilli-and-vanilla Re: ------------------------------- 07.09.10, 21:02
                          jakie 20zł? nikt nigdy ode mnie nie chciał żadnych pieniędzy za przegląd. Oczywiście płaci za to za zarządca, ale zapłaci tak czy siak, więc co mi szkodzi wpuścić kominiarza do domu. Pogada sobie że kratkę muszę wyczyścić z kurzu itp. itd., podpiszę protokól i wszyscy są szczęśliwi
                          • makbet1 Re: ------------------------------- 08.09.10, 09:48
                            Posumowując wszystkie moje odpowiedzi na pytanie Renaty stwierdzam, że wpuszczanie kominiarza jest niecelowe, bezsensowne i nie mające oparcia w przepisach.
                            • Gość: lz Re: ------------------------------- IP: 109.243.36.* 08.09.10, 10:09
                              Odpisz makbet tej cwanej chili-vanili. Widzisz że to jakaś stara zetbekówa jest z tej złodziejskiej firmy albo podobnej. Piepszy bez sęsu. Dobrze wie ze zarzadca placi wg liczby protokolow a nie lokator czy właściciel. Chyba razem z kominiarzem okradają ludzi albo dzielą sie tą kasą co ją wyłudzają.
                              Przyznaj się chili wiedziałaś ze makbet ma racje. Boisz się że jak sie ludzie dowiedzą prawdy to ci się to wyłudzanie kasy skonczy.he he
                              • Gość: bazia Re: ------------------------------- IP: 188.33.7.* 08.09.10, 15:38
                                To jasne że zarzadcy razem z kominiarzami okradają lokatorów organizując niepotrzebne przeglądy.
                                • chilli-and-vanilla Re: ------------------------------- 09.09.10, 16:34
                                  jasne jestem szefem wszystkich szefów, wszyscy mi placą. kominiarze, zarządcy i nie powiem kto jeszcze. naucz się ortografii lepiej. a podstawą prawną jest art. 62 ustawy prawo budowlane więc makbecie jak nie wiesz to nie pisz :] + jak chcesz się jeszcze dokształcić - rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy
                                  • makbet1 Re: ------------------------------- 10.09.10, 11:30
                                    Odpowiedź moja dla Renaty i Pokemona jest zgodna z aktualnym stanem prawnym zwłaszcza z Prawem budowlanym i ustawą o własności lokali.
                                    Rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy też mi są znane. Niektóre z nich są niekompatybilne z ustawą, ale to inne zagadnienie.
                                    Nie chcę ani potwierdzać ani zaprzeczać czy zarządcy wyłudzają pieniądze od lokatorów, jak twierdzą niektórzy internauci, za organizownie czynności nie mających oparcia w prawie, czy ktoś zrabia na tym procederze czy nie zarabia. To temat na inny wątek.
                                    • chilli-and-vanilla Re: ------------------------------- 10.09.10, 21:25
                                      art. 62 obowiązuje w niezmienionym zakresie makbecie!
                                      • Gość: zenek Re: ------------------------------- IP: 94.254.210.* 19.09.10, 22:59
                                        List dostałem że kominiarz przyjdzie na kontrole wwe wtorek. Odpisz makbet szybko co mam robic.
                                        Mieszkanie lokatorskie Damrota 78.
                                        • makbet1 Re: ------------------------------- 21.09.10, 13:22
                                          Podałeś za mało danych.
                                          Zgodnie z art. 62 Prawo budowlane i z tym, co napisano wyżej - wyrzuć kominiarza za drzwi.

                                          Chyba, że przyjdą we dwóch i jeden z nich z poziomu dachu będzie sprawdzał drożność kanału kominowego a drugi będzie w tym czasie patrzał na zakończenie tego kanału, czy pojawi się w nim kominiarska kula lub inny przyrząd.
                                          Generalnie spytaj o cel wizyty. No i niczego nie podpisuj.
                                          • makbet1 Re: ------------------------------- 24.09.10, 08:10
                                            Czy ktoś z was ma w mieszkaniu przewody kominowe (nie mylić z kanałami w ścianach), będące częścią wspólną ?
                                            • Gość: vincent van klomb Re: ------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 18:20
                                              Bzdura.
                                              Po trzykroć bzdura.
                                              • Gość: ciocia basia Re: ------------------------------- IP: 109.243.113.* 24.09.10, 21:43
                                                z początku też przeżyłam szok. po zastanowieniu sie i pprzeczytaniu tego i owego to ma sens. jak odzyskać kase za ubiegłe lata?
                                                • makbet1 Re: ------------------------------- 18.10.10, 08:01
                                                  Najpierw pogadaj z zarządem wspólnoty (po dobroci).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka