Gość: zatroskany
IP: *.adsl.inetia.pl
20.10.10, 09:54
Obserwując kampanię przedwyborczą w naszym mieście, widzę że owa wojna polsko polska i nieskrywana już żadnymi pozorami wzajemna - użyję eufemizmu - niechęć względem kontrkandydata, wpisuje się idealnie w polskie realia. To jeszcze na szczęście nie Łódź, ale bój o władzę i wpływy przyćmiewa zdrowy rozsądek i umiar.