Dodaj do ulubionych

Studniowki

IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.12, 14:46
MOja corka jest w IIkl i teraz maja studniowke, koszt tej imprezy to 300zl od osoby, plus wydatki zwiazane z ubraniem, kosmetyczka,fryzjerem...
Uwazam, ze to zbyt wygorowana cena
Nie wiem jak w innych szkolach, jakie koszty ponosza wasze dzieci?
Obserwuj wątek
    • Gość: jureczek Re: Studniowki IP: 195.200.212.* 20.01.12, 14:58
      No. A w niektórych szkołach młodzież płaci jeszcze za gości zaproszonych przez swoich gości, np. kiedy dyrekcja (też w roli gościa na imprezie) zaprasza na studniówkę np. władze miejskie w celu podreperowania swoich notowań (na koszt dzieci).
      • Gość: specjalista Re: Studniowki IP: *.stk.vectranet.pl 20.01.12, 16:19
        My mieliśmy w szkole w sali gimnastycznej. Własnego DJ-a, własne jedzenie i własny alkohol i kosztowało nas to około 100 zeta , a zabawa była do białego rana.Żadnego lokalu, zadnego cateringu. Wszystko we własnym zakresie.A! I kazdy był z osobą towarzyszącą.
    • net.kielonek Re: Studniowki 20.01.12, 21:04
      Dzieci ponoszą koszty?
      No to teraz rodzice mają się dobrze, dzieciaki same (za swoje pieniądze) się bawią.
      To mi się podoba!
      • Gość: Iwa Re: Studniowki IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.12, 12:04
        Kielonek, nie szalej....
        Oczywiscie, ze "dzieci ponosza koszty" , lista wplat figuruje na imie i nazwisko dziecka, a to rodzice musieli z kasy wyskoczyc.
        Tak tez wyglada rzeczywistosc, Rada Pedagogiczna obowiazkowo! i jeszcze Goscie Szacowni!
        z UM, z Oswiaty...i Pan Dzielnicowy:), o ksiedzu juz nawet nie wspomne bo to oczywiste
        • net.kielonek Re: Studniowki 21.01.12, 13:30
          Sprawa jest prostsza od zakupu flaszki.
          Należy grupowo odmówić udziału w imprezie organizowanej przez szkołę i za połowę
          (wystarczy aż nadto) kosztów samym sobie imprezy zorganizować.
          Po prostu iść do knajpy z znajomymi, których się lubi (w klasach to chyba różnie bywa)
          i pobawić się bez rady pedagogicznej, szacownych gości i księdza.
          Powodzenia.
          • Gość: mama Re: Studniowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 18:46
            Iwa, nie opowiadaj, że Rada Pedagogiczna obowiązkowo. W szkole w której uczy się moje dziecko przez takie "wypominanie" nauczyciele coraz mniej chętnie przychodzą na studniówki. Wiem coś o tym, bo już drugie dziecko kończy LO. Gdyby nie zapraszać nauczycieli, to byłaby to kolejna impreza na której większość młodzieży by się upiła. Chyba ma to być impreza choć trochę szkolna. Ja sama nie wyobrażam sobie swojej własnej studniówki bez nauczycieli. Naprawdę fajnie się wszyscy bawiliśmy.

            Jak młodzież nie chce zapraszać nauczycieli, to niech tego nie robi! Niech sobie robią imprezę sami dla siebie i już. Kto im broni - są dorośli. Tylko nie wiem, czy prestiż tych zabaw by się nie zmniejszył. Śmiem wątpić. Nie wiem czy zachęcałabym moje pociechy do pójścia. Raczej nie.
            Co do wydatków na stroje, fryzjera itp , to chyba kwestia wychowania. Moja córka nie szła przed studniówką ani na solarkę, ani do kosmetyczki, ani do fryzjera. Z tego co wiem, to większość jej koleżanek również, a bawiły się świetnie.

            Natomiast też żałuję, że studniówki "wyszły" ze szkół. Ale z drugiej strony to nasza - rodziców wina. Ile osób zgodziłoby się przyjść do szkoły robić kanapki, wcześniej zakupy itp? Pamiętam jak moja mama 20 lat temu od rana przygotowywała w ogromej misce sałatkę jarzynową na moją studniówkę.
            • net.kielonek Re: Studniowki 21.01.12, 20:31
              Miska sałatki 20 lat temu?
              Moim zdaniem konfabulujesz, ale to tylko moje zdanie.
              Mylisz swoje wspomnienia z wspomnieniami swojej mamy.
              Możesz zaprzeczyć, ale to nie zmieni mojego zdania.
              Pozdrów mamę.
              • Gość: kv Re: Studniowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 20:42
                Jak zwykle sedno tematu zostało zatarte przez przygłupa.300 zł za taką imprezę to może być spory wydatek dla dużej części rodzin.Impreza ważna ,zwłaszcza dla młodzieży ,ale wydatek jednak spory,można jakoś go obniżać,ale tutaj, być może ,są potrzebne zmiany systemowe
                • net.kielonek Re: Studniowki 21.01.12, 23:14
                  Zmiany systemowe!!!
                  Zadziwiające jak bełkot politycznej nowomowy przenosi się do potocznego języka.
                  Bezmyślne naśladownictwo tego co słyszymy w telewizji, słuchamy w radio, czy
                  czytamy w internecie powoduje, że ośmieszamy samych siebie.
                  Jako podmiot prymitywny i niewykształcony mam prawo do takiego małpowania,
                  mam prawo do durnoty, Wy(mądrzy i pracowici ludzie) prawa tego nie macie.
                  Zdrówko!
                  • Gość: waryniol Re: Studniowki IP: *.stk.vectranet.pl 22.01.12, 02:15
                    "Bezmyślne naśladownictwo tego co słyszymy w telewizji, słuchamy w radio, czy
                    czytamy w internecie powoduje, że ośmieszamy samych siebie."
                    do cytatu - nic dodać, nic ująć... taka, a nie inna jest smutna prawda, niestety...
                    do studniówek - studniówki do szkół, aula lub sala gimnastyczna, menu z cateringu (dla wygody, skoro takowa istnieje), grono pedagogiczne to nauczyciele, którzy uczyli w poszczególnych klasach, pilnowanie porządku w kwestii komitetu rodzicielskiego każdej z klas, zespół lub DJ do oprawy muzycznej, wystrój szykują uczniowie,
                    ubiór, wygląd i dodatki nie mają nic wspólnego z udaną zabawą
                    • net.kielonek Re: Studniowki 22.01.12, 22:41
                      Kto waryniolu ma napoje zapewnić?
                      • Gość: IWA Re: Studniowki IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.12, 14:20
                        Dzieki, za wasze wypowiedzi na ten temat. Wiekszosc z nas uwaza, ze ceny studniowek zbyt wygorowane,to raz, ze powinny wrocic na aule czy sale gimnastyczne to 2.
                        ale jak probowalam to powiedzec jeszcze w zeszlym roku na szkolnym zebraniu to wychowawczyni i rodzice patzryli na mnie jak"na zjawisko"
                        "To nie jest teraz powszechnie stosowane"uslyszalam, a "restauracje daja nam promocyjne ceny!!" - niestety stanelo na restauracji i duzych kosztach, ale przeciez 100dniowke ma sie raz!- dopowiadala wychowawczyni- i mam nadzieje, ze TYLKO raz!!! Czego zycze sobie i tegorocznym Studniowkowiczom...
                        Kielonek Na Zdrowie!!!!
                        • net.kielonek Re: Studniowki 24.01.12, 00:28
                          Dziękuję.
                          Na zdrowie!
                        • Gość: Merry101 Re: Studniowki IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 11:03
                          Jeżeli chodzi o wychowawczynie to pewnie nie jej pierwszy i nie ostatni raz... zgadzam się z waryniolem co do kształtu i do wyglądu przez co koszty niższe.
                          Ktoś napisał,że Grono pilnuje żeby się młodzi nie upili...hmm byłam świadkiem jak młodzież wynosiła z imprezy niektórych pedagogów tacy byli zmęczeni pilnowaniem młodzieży ,że aż potracili świadomość. Ale to tylko moje doświadczenie i obserwacja.
                          Udanej zabawy niezależnie w jakiej formie i gdzie się odbędzie dla tegorocznych Maturzystów :)
                          • net.kielonek Re: Studniowki 24.01.12, 21:35
                            Wynoszenie nauczycieli z imprez szkolnych - kolejna legenda o Wawelskim Smoku.
                            Nauczyciele mają mocne łby.
                            • Gość: absolwent Re: Studniowki to były łapówki IP: *.play-internet.pl 25.01.12, 16:09
                              Studniówki to były starego systemu szkolnego dla grona łapówki. W obecnym systemie studniówkę się robi w czerwcu i bez Grona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka