Dodaj do ulubionych

Tak wygląda hipokryzja.

IP: *.zabrze.vectranet.pl 07.08.13, 19:11
Prawy i sprawiedliwy poseł Śniadek co trzy dni z Warszawy do Trójmiasta lata samolotem.
Pobory posła są trzy razy większe od średniej krajowej.
Oczywiście za przeloty tego obrońcy biednych płacimy my wszyscy.
Pisowski wybraniec narodu nie będzie się tłukł pociągami, jest na to zbyt wygodny.
Tylko jak to się ma do sprawiedliwości o którą podobno walczył ten byly związkowiec?
Nie słychać też żeby ten prawy i sprawiedliwy miał jakieś osiągnięcia w sejmie.
Pisiołki cudze widzą pod lasem, a swojego nie widzą pod nosem.
Obserwuj wątek
    • Gość: wdch-po Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.zabrze.vectranet.pl 18.08.13, 16:58
      > www.skubi.net/IV-RP-6.jpg
    • Gość: ufff Patologia IP: *.gl.digi.pl 18.08.13, 19:12
      Posluchaj od 5 minuty i 30 sekundy do 6.40 oraz od 10.15 do 11 minuty i 14 sekundy!
      www.youtube.com/watch?v=M8-jJXvtVQk
      www.youtube.com/watch?v=U344F9N-Vmk sekula czysci
      • Gość: yyy Re: Patologia IP: *.zabrze.vectranet.pl 18.08.13, 20:07
        www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
        • Gość: y hipokryzja IP: *.gl.digi.pl 19.08.13, 10:23
          Kto poza lemingami może jeszcze popierać PO, SLD czy inne RP i tworzone przez nie rządy mające zabezpieczań pookrągłostołowy układ? A teraz mały przykład: Pamiętacie jak w 2007 wszyscy politycy i przedstawiciele głównym mediów mówili, że każdy powinien brać udział w wyborach? Na TVN-nie nawet się zastanawiali czy nie powinno być przymusu głosowania bo kto nie idzie głosować to ciemniak, który nie szanuje demokracji... a teraz kiedy wyniki kolejny głosowań okazują się nie po myśli PO i głównych mediów, nagle Tusk będący premierem, nawołuje żeby nie iść na referendum, które to jest podstawowym narzędziem tworzenia społeczeństwa obywatelskiego w krajach demokratycznych i drugi wielki demokrata Komorowski ( który z racji pełnionego urzędu ma stać na straży konstytucji ) mówi że tez nie pójdzie. Ciekawe co na to TVN i wyborcza, bo jakoś dziwnie nie zauważyłem jak dotąd żadnego oburzenia z ich strony? Może zorganizują kampanie społeczną "zmień kraj. idź na wybory" którą tak mocno wspierali w 2007 roku kiedy to trzeba było szybko odsunąć PiS od władzy żeby nie skończyło się kręcenie lodów i żerowanie na obywatelach...

          WSZYSTKO CZEMU PO ZAWDZIĘCZA WŁADZE TO MEDIA wywodzące się ze środowisk pookrogłostołowych, które przez kilka lat intensywnej propagandy zastraszyły ludzi PiSem który jako jedyny mógł odsunąć ten zmieniający Polskę w republikę bananową układ obsadzający znajomymi kolejne stanowiska, tworzący tysiące nowych urzędników i wyprowadzający publiczne pieniądze... Tak długo jak PO, SLD i RP oraz takie media jak TVN, wyborcza czy newsweek będą posiadały jakikolwiek wpływ na kraj Polska będzie dalej funkcjonowała jak republika kolesi z filmu układ zamknięty, a zwykli ludzi będą traktowani jak niewolnicy których jedynym zadaniem jest płacenie podatków, na lewe przetargi dla znajomych, 50 tys samochodów służbowych czy 80 tys nowych urzędników... STOP LEWICOWEJ GRABIEŻY KRAJU! PO,SLD,RP - nie głosuje / TVN - nie oglądam / GW, Newsweek - nie czytam... i na koniec mały cytat: "Są kraje bardzo demokratyczne, w których są kary za niepójście do wyborów. Czasami są to kary pieniężne, czasami są to wywieszenia na afiszach osób, które nie głosowały, bo prawo do brania udziału w wyborach jest jednocześnie obywatelskim obowiązkiem" Bronisław Komorowski 7 maja 2003
          • Gość: y rzad pelo IP: *.gl.digi.pl 27.08.13, 09:32
            Przed wyborami opowiada jak jest dobrzei jak bedzie lepiej a po wyborach dojezdza narod i ludzi. Tak jak przed wyborami prezydenckimi finanse byly super w 2010 a po wyborach VAT w gore!!!!! I oczywiscie zeby przykryc ta skandaliczna podwyzke..... zrobiono spektakl z przeniesieniem krzyza sprzed palacu prezydenckiego o co Bul zadbal a co WSI 24 rozdmuchalo!!! Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi tez finanse byly super.......a po wyborach .....robic robole do 67 roku zycia!!! Tez trzeba bylo to Polakom przed wyborami powiedziec faryzeusze z PO, przed wyborami!!! Nie dajce sie tym klamczuchom robic w bambuko Polacy!!! Strach pomyslec czym ci nieudacznicy uszczesliwia nas po nastepnych wyborach , gdyby je wygrali! www.youtube.com/watch?v=BEU4qu4yLaQ
            • Gość: y o "bulu" IP: *.gl.digi.pl 27.08.13, 23:30
              www.youtube.com/watch?v=ovKcqSY12Nw
    • Gość: y o hiperkryzji IP: *.gl.digi.pl 19.08.13, 09:13
      wPolityce.pl: Czy jest czymś normalnym, że osobie takiej jak Zygmunt Bauman, oddaje się w Polsce honory? Czy jego przeszłość nie stanowi przeszkody w zapraszaniu go np. przez władze uniwersyteckie?

      Dr Piotr Gontarczyk: Z każdym należy rozmawiać, choć w tym wypadku bałwochwalcze szopki uważam za lekką przesadę. Ale nie widzę niczego złego w zapraszaniu Zygmunta Baumana i dyskutowaniu z nim. Natomiast zupełnie inną sprawą jest kwestia wiarygodności intelektualnej i etyki naukowca tego Pana. W tej kwestii mam oczywiste wątpliwości.

      - Może jaśniej?

      Bauman był funkcjonariuszem pionu politycznego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czyli formacji wzorowanej na NKWD, która po wojnie zajmowała się zwalczaniem polskiego podziemia. Bauman otrzymał nawet odznaczenie za wyłapywanie „bandytów”. Oprócz tego był agentem Informacji Wojskowej ps. „Sjemion”. Zważywszy na to, że Informacja była organizacją zbrodniczą, to taki fakt jest dla życiorysu tego Pana całkowicie kompromitujący. Generalnie mamy do czynienia z nietuzinkowym funkcjonariuszem komunistycznego aparatu przemocy.

      - No dobrze, ale może on zmienił poglądy? Wstydzi się tamtej przeszłości?

      Kiedy opublikowałem w 2006 r. dokumenty dotyczące tej sprawy – dla przypomnienia, w chrześcijańskim tygodniku „Ozon” wydawanym wtedy przez ”prawicowca” Janusza Palikota – Bauman w Polsce uznał to za coś w rodzaju młodzieńczego błędu. Ale kiedy sprawa stała się głośna na Zachodzie, tow. „Sjemion” zachował się radykalnie inaczej. Dał wywiad w „The Guardian”, w którym KBW przedstawił jako formację walczącą z "terroryzmem” wewnątrz kraju”, swoje działania przedstawił jako „kontynuację Oświecenia”.
      Mówił wtedy: „partia komunistyczna obiecywała najlepsze rozwiązanie. Jej program polityczny najlepiej pasował do problemów, przed jakimi stała Polska”.

      Ujawnienie swojej hańbiącej przeszłości uznał za „polowanie na czarownice” organizowane przez Polskę pod rządami prawicowych Kaczyńskich. Bauman czuł się bezkarny, bo wiedział, że na Zachodzie niewielu coś ze spraw polskich rozumie. Kłamstwa i manipulacje – tylko tyle można powiedzieć o tamtym zachowaniu Wielkiego Moralisty Baumana.

      - Ale nawet jeśli jest on kłamcą i zbrodniarzem, to może przy tym jest wielkim filozofem?

      Prof. Bauman jest specjalistą od spraw etyki. W jednym z ważnych tekstów opublikowanych w Polsce Bauman pisał o „efekcie motyla”. Przekonywał, że po wieku totalitaryzmów XX wieku wszystkie złe uczynki, niczym wspomniana „teoria motyla”, powodują zmiany we wszechświecie, nie są bez znaczenia. Dlatego w naszej epoce globalnej moralności powinny być napiętnowane i ukarane, żeby wszyscy wiedzieli, że zbrodnie, które planują, nie ujdą im na sucho. Pan pozwoli, że zacytuję:

      "Odpowiedzialność moralna jest niepodzielna. (…) Wymaga ona, żeby zbrodnie na ludziach dokonane nie uchodziły sprawcom na sucho. (…) Nie wolno nam spocząć, zanim ci, co czynią zło, nie zostaną oddani sprawiedliwości i ukarani."

      Niech Pan te słowa przyłoży do tego, jak Bauman podszedł do swojego własnego uczestnictwa w totalitaryzmach XX wieku. Do tego, jak sam onegdaj, dość mocno w Polsce machał owymi ”motyli skrzydłami”. Tu nie wykazał cienia skruchy, notorycznie mijał się prawdą, tych, których ścigał z karabinem w ręku przedstawił jako „terrorystów”. To się nazywa rozliczenie z własną przeszłością – baumanologia stosowana. Widać, ile jest wart Zygmunt Bauman jako intelektualista i ile jest warta jego filozofia.

      - Czy według pana Polacy mają prawo protestować przeciwko Baumanowi?

      Osobiście lubię dialog i dobrze byłoby, gdyby na takich wykładach, na które Bauman jest zapraszany padały pytania o komunizm, o jego działalność i to, jak publicznie w wyjątkowo mało wiarygodny i nieuczciwy sposób się zachowuje. Jak się ma jego zachowanie do teoryjek filozoficznych, które wypisuje. To zawsze jest lepsze niż próby przerywania wykładów czy protestowanie tupaniem nogami. Ale z drugiej strony rozumiem, że zapraszanie osoby o takiej przeszłości, a przede wszystkim o takiej uczciwości i wiarygodności może się komuś nie podobać.

      - Skąd pana zdaniem bierze się taka nierównowaga w traktowaniu prelegentów, czy osób wypowiadających się na różne tematy. Osoby z lewicy mogą ordynarnie wypowiadać się o kimś nie lubianym, zaś krzywe spojrzenie na kogoś z lewicy często kończy się argumentem o „faszyzmie”?

      To taki duch czasów. Nie było Norymbergi, komunizm nie jest traktowany w Europie jak jego rewers: faszyzm. To w jakiejś mierze także zasługa takich ludzi, jak patron europejskiej lewicy – Zygmunt Bauman. Nierównowaga jest tu bardzo widoczna. Z jednej strony nawet rzetelna próba dyskusji prawicowego intelektualisty, polityka czy filozofa może spotkać się z nagonką, wyzwiskami i wykluczeniem, a protest przeciwko rozmaitym kłamiącym w żywe oczy pseudoautorytetom może być sklasyfikowany jako „faszyzm”.

      W drugą stronę można dosłownie wszystko. Notorycznie widzę w telewizji rozmaitych „profesorów od etyki” z lewicowego mainstreamu, którzy kłamią, judzą, poniżają, posługują się obelgami. I to nie budzi niczyjej reakcji, normalka. Proszę sobie przypomnieć, ile osób z profesorskimi tytułami podpisało list w obronie tej nieszczęsnej kobiety z Poznania, która nazwała papieża – głowę kościoła i innego państwa - wyrazem powszechnie uznawanym za wyjątkowo wulgarny podpisało argumentując to dbałością o „wolność słowa”. Gdyby ktoś w znacznie bardziej kulturalny sposób zaatakowałby kogoś z ich sitwy, należycie podsumował działalność Zygmunta Baumana czy innego ich „guru lewicy”, słów potępienia „faszystów” depczących autorytety i szargających świętości nie byłoby końca. Takie mamy czasy i takich mamy dzisiaj „filozofów”.

      Rozmawiał Sławomir Sieradzki
      wpolityce.pl
      • Gość: TKM Re: o hiperkryzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 13:08
        To teraz proszę co nie co ujawnić z życia Rajmunda Kaczyńskiego, przypadkowo zwanego ojcem blizniaków.
        Jak to się stało że Rajmund Kaczyński , niby "akowiec" miał takie względy u tzw. Ubeków.
        • Gość: :) Re: o hiperkryzji IP: *.zabrze.vectranet.pl 19.08.13, 15:05
          DO Y.
          Tych twoich wypracowań nikt nie czytuje, stanwczo za dlugie, nudne i demagogoczne, dobre dla pisiorków, którym yaro wtłoczy każdą bajdę, a oni przyjmą to jak prawdę objawioną.

          DO TKM
          Co Ty wypisujesz? Przecież dokumenty, które dotyczą yara i rodziny jego są sfałszowane, tak
          ubeki na uwzieły się tylko na tego jednego wśród wielu.
          Biedaczysko:(


          • Gość: ee Re: o hiperkryzji IP: *.zabrze.vectranet.pl 19.08.13, 18:57
            web.archive.org/web/20080915091558/http://www.lechkaczynski.pl/rodzina.php
            • Gość: TKM Re: o hiperkryzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.13, 19:01
              Ładne jaja , ta pani rocznik 1943 jest młodsza od gościa rocznik 1949'.
        • Gość: y bredzisz IP: *.gl.digi.pl 19.08.13, 21:36
          W rozmowie z portalem Niezależna.pl Jarosław Kaczyński odpowiada „Newsweekowi” po publikacji Cezarego Łazarewicza. Z prezesem PiS rozmawia Joanna Lichocka.

          Po naszym wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie" odezwał się autor artykułu o pańskim Tacie, Cezary Łazarewicz. Twierdzi, że jego „artykuł jest uczciwy”, a pan… kłamie.
          Mnie to przypomina Marzec 68 i tamtą technikę preparowania artykułów prasowych. Kto to pamięta, doskonale czuje ten klimat ówczesnych gazet, takich jak "Sztandar Młodych", "Prawo i Życie" czy "Życie Warszawy". Nagonkę na grupę komandosów prowadzono właśnie w ten sposób - sugerowano spisek na podstawie jakichś relacji z imienin, na których ktoś z kimś się spotkał w tłumie ludzi i już to samo było oskarżeniem. Przecież na mojego Ojca nic nie ma, ale sugeruje się, że potrzebna jest wobec niego jakaś lustracja. Ale o jaką lustrację może chodzić wobec nieżyjącego człowieka, który nigdy nie pełnił żadnej funkcji publicznej, nie był agentem, nie miał żadnych związków z systemem władzy PRL? Łazarewicz więc kłamie, m.in. wtedy, gdy mówi, że mój Ojciec wielokrotnie wyjeżdżał na wyjazdy służbowe. To ma dowodzić, że był lojalny i ceniony przez komunistyczny system. Twierdzi, że Ojciec był służbowo w Wielkiej Brytanii, bo znalazł podanie Ojca o przedłużenie urlopu, w którym tata pisze, że wracając z Londynu chciałby na kilka dni zatrzymać się w Paryżu. Z tego autor "Newsweeka" wnosi, że to był służbowy wyjazd. Nie będę oceniał warsztatu tego dziennikarza, ujawnione fakty kompromitują go same. Otóż tata był w Anglii. Ale nie służbowo, tylko prywatnie na zaproszenie swoich kolegów z Powstania, i nawet jeszcze sprzed Powstania, bo z gimnazjum w Baranowiczach, braci Katrów. Oni po wojnie ostatecznie wylądowali w Londynie, zaprosili Ojca i był tam u nich przez dobrych parę tygodni. Pracował w drukarni jako robotnik. Dzięki temu trochę zarobił, przywiózł ładne ubrania dla mamy i dla nas. Rzeczywiście zatrzymał się dwa czy trzy dni w drodze powrotnej w Paryżu i musiał widocznie poprosić o przedłużenie urlopu. Wydaje mi się, że było to przed jego kilkudniowym służbowym wyjazdem do Libii. Do Londynu pojechał w 1965 r., a do Libii w 1966. Jeśli "Newsweek" chce spisać wszystkie wyjazdy Ojca, to trzeba dodać, że jeszcze pod koniec lat 80. rodzice byli dzień czy dwa w czeskiej Pradze – do republik socjalistycznych można było wyjechać wtedy na dowód. I ta wycieczka do Pragi była, uczciwie mówiąc, ostatnim wyjazdem za granicę taty. Przedtem, chyba w 1962 r., był w Belgii i Niemczech, razem kilka dni, może dziesięć, na zaproszenie Amerykanów w związku z budową ambasady. Dobrze znał angielski, uczył się w młodości i łatwo przypominał sobie potem francuski i niemiecki, a mimo wszystko za granicą nie bywał. Nigdy też nie miał samochodu, łagodnie mówiąc, w życiu nie bardzo się dorobił.

          Warto się w ogóle odnosić do tego, co publikuje Łazarewicz i "Newsweek" kierowany przez Tomasza Lisa?
          Warto, bo te informacje potem krążą po internecie. Ludzie piszą do mnie listy z prośbą o wyjaśnienie, jak to było. Do tej pory do tego, co krążyło w sieci na temat taty, nie odnosiłem się, teraz "Newsweek" zebrał kłamstwa i nadał im nowym impet. Ten tekst pochodzi z tradycji najbardziej niegodziwej, czarnej propagandy – gdy nic się na człowieka nie ma, rozpowszechnia się oczerniające plotki i oszczerstwa. Zatem jeszcze raz podkreślę – mój Ojciec walczył w ostatnich dniach Powstania, dostał Virtuti Militari za osłanianie odwrotu oddziałów powstańczych kanałami. Łazarewiczowi zabrakło przyzwoitości, by nawet to oczywiste kłamstwo sprostować i za nie przeprosić.

          Podnosił też sprawę mieszkania, jakie pana Ojciec miał dostać w kamienicy przy ulicy Lisa-Kuli 8. Że wprawdzie wedle wersji pani Jadwigi Kaczyńskiej pana tata umówił się z właścicielem zrujnowanej willi, że wyremontuje ją całą w zamian za wynajęcie 80-metrowego mieszkania na piętrze, ale że według anonimowego znajomego Rajmunda było inaczej. Otóż - pisze Łazarewicz na podstawie tego anonimowego źródła – „Rajmund Kaczyński w pierwszej połowie lat 50. organizował na polecenie partii skrócone studia dla towarzyszy z wyższych – partyjnych i państwowych – sfer. Jeden z nich, z bardzo wysokiego szczebla, zainteresował się losem młodego naukowca ze 'złą przeszłością' i załatwił mu komunalne mieszkanie w willi”.
          Zatem wyjaśniam, w jakich warunkach mieszkaliśmy. Moi rodzice po ślubie otrzymali pieniądze od ciotki mojego Ojca, która była zamożna i bezdzietna. Za te pieniądze wyremontowali spalony dom na Żoliborzu. W zamian właściciel wynajął im na dziesięć lat mieszkanie na górze. Potem pojawił się kwaterunek, myśmy dostali na to mieszkanie przydział z sublokatorkami. Mieszkała z nami babcia, czasem gosposia do pomocy; w trzech pokojach, 76 m2 łącznie mieszkało 8 osób. Oczywiście jak na te czasy nie było najgorzej, wszyscy mieli podobnie, bardzo wielu gorzej. Jeden pokój był zajęty przez dwie młode osoby, jedna była studentką, druga uczennicą, Alinka i panna Alinka, tak myśmy je nazywali. W 1959 r. zostaliśmy sprzedani razem z mieszkaniem. Było wiele kłopotów, ale przy istniejącym prawie można się było obronić. Nastąpiło też rozładowanie mieszkania, jak zresztą innych na mojej ulicy. I znów – chcę to wyjaśnić, bo ta historia krąży jako informacja o przydzielonym apartamencie. W ogóle warto się zastanowić, czy chcemy pozwolić na to, by powtarzać nieprawdziwe, nijak niezweryfikowane plotki o nieżyjących osobach? Bo jeśli można tak pisać o nieżyjącym człowieku, który nie uczestniczył w polityce, ale jego „winą” jest to, że jest moim Ojcem, to może tym bardziej wolno tak pisać o żyjących politykach czy dziennikarzach? A jak wiadomo plotek, niekiedy bardzo dla nich bolesnych, jest mnóstwo – ktoś chce uruchomić taki proces? Ja nie chcę, uważam, że to jest magiel, ale jeśli ktoś chce, to przecież to uruchomi.

          Łazarewicz pisze, że PiS przykłada podwójną miarę – wedle zasady lustrować to my. A jak się komuś z PiS zagląda do życiorysu, to rodzi to oburzenie.
          Lustracja dotyczy współpracy z SB i innymi służbami specjalnymi PRL. Istotne są informacje, gdy ktoś wychował się w rodzinie KPP i tę tradycję niechęci do państwa polskiego, niszczenia polskiej kultury kontynuuje. I to należy podnosić, bo ma to merytoryczne uzasadnienie. Ale przecież ludziom, których rodzice wywodzili się z KPP, a oni sami są po drugiej stronie, nikt przecież tego nie wyrzuca. Wiadomo, że nikt nie wybiera rodziców, ale jeśli ktoś w Niemczech miał rodziców w SS i angażuje się po stronie nazistów, to jest to powód, by tę sprawę przypomnieć. Lustracja dotyczy ważnych postaci działających publicznie. Mój Ojciec nie uczestniczył w życiu publicznym, choć oczywiście był w Solidarności, ale jednocześnie sugeruje się – skoro się go lustruje - że czegoś złego się dopuścił. A on niczego złego się nie dopuścił. "Newsweekowi" pozostały kłamliwe sugestie, bez jakiegokolwiek dowodu.

          Autor: Joanna Lichocka
          Źródło: Niezależna.pl
          Autor: Joanna Lichocka
          • Gość: y....y...y Re: chrzanienie w Niezaleznej IP: *.zabrze.vectranet.pl 19.08.13, 22:40
            j.w.
            Nudne ględzenie populisty.
    • Gość: y to tez dobry przyklad IP: *.gl.digi.pl 20.08.13, 13:26
      Hipokryzji mainstreamu
      "Antoni Macierewicz wygrywa procesy, a mimo to MON zawiera ugody z osobami, z którymi wygrał obecny poseł PiS-u. Jednak maintstreamowe media piszą, że MON płaci za Antoniego Macierewicza. Dziś sprawę „odgrzała” Ewa Siedlecka: na łamach „GW” pisze, że „Macierewicz bezkarnie zlikwidował WSI, a państwo wciąż płaci za jego raport”.

      Warto przypomnieć, że niedawno Antoni Macierewicz wygrał prawomocnie proces z Agorą, wydawcy „GW” - Agora jest zobowiązana przez sąd do przeproszenia Antoniego Macierewicza za kłamstwa, które o nim pisała. Sprawa powraca co jakiś czas, a schemat nagłaśniania „skandalu” zawsze jest podobny i uczestniczą w nim te same media.

      Co ciekawe kilka miesięcy temu „GW” jako „news” podała informację o zarządzeniu sprzed... półtora roku, podpisanym jeszcze przez ministra Bogdana Klicha, ministra obrony narodowej w poprzednim rządzie. „MON publikuje w swoim Dzienniku Urzędowym oświadczenia, w których przeprasza 11 osób pomówionych o współpracę z WSI” - pisze „Wyborcza”. Wśród przepraszanych przez MON są nawet osoby, które nigdy nie pozwały Antoniego Macierewicza - z obawy o przegraną w sądzie.

      Do tej pory Antoni Macierewicz (PiS) - twórca Służby Kontrwywiadu Wojskowego, szef Komisji Weryfikacyjnej WSI, były wiceminister obrony narodowej - wygrał niemal wszystkie procesy wytoczone mu w związku z Raportem z Weryfikacji WSI. Co ciekawe, w procesach, które dotyczyły tych samych spraw, Ministerstwo Obrony Narodowej poddawało się walkowerem i zawierało ugody. W wyniku tych decyzji Skarb Państwa stracił setki tysięcy złotych. O takim sposobie zakończenia spraw zadecydował były już szef MON Bogdan Klich (PO).

      Dotychczas Antoni Macierewicz wygrał prawomocnie procesy m.in. po raz kolejny w pierwszej instancji z Mariuszem Walterem, byłym szefem TVN, z Janem Wejchertem, b. członkiem zarządu Orlenu Krzysztofem Kluzkiem, b. współpracownikiem WSI w handlu bronią Edmundem Ochnio oraz Marcinem Krzyżychą, b. dyrektorem biura Senatu RP, szefa wywiadu WSI Waldemara Żaka. Sąd uznał, że Macierewicz miał prawo publikować te informacje. Mimo to prorządowe media sugerują, że to Antoni Macierewicz naraził skarb państwa na straty.

      Poniżej lista niektórych spraw wygranych przez Antoniego Macierewicza:

      - z Waldemarem Żakiem, byłym szefem wywiadu Wojskowych Służb Informacyjnych

      - z właścicielem telewizji Polsat Zygmuntem Solorzem-Żakiem

      - z dziennikarzem Edwardem Mikołajczykiem.

      - z Bogdanem Klichem - w czasie, gdy był szefem MON (19 kwietnia 2010 r.), sprawa dotyczyła materiałów WSI

      - z Krzysztofem Biernatem, współpracownikiem WSI

      - z Tomaszem Romaniukiem, współpracownikiem WSI

      - z Jackiem Wojnarowskim, współpracownikiem WSI
      Autor: Dorota Kania
      Żródło: niezalezna.pl"
    • Gość: y hipokryzja IP: *.gl.digi.pl 20.08.13, 13:47
      A Gw ma zawsze tylko jeden cel - jak zydowskie to wspaniale, jak polskie to do kitu.
      Takie zdanie ma GW a oto dowod:
      wyborcza.pl/1,75248,14462191,Bulwersujaca_sesja__polnaga_modelka_na_zydowskim_cmentarzu_.html#ixzz2cV3JxBUq
      wyborcza.pl/1,75968,12546127,Zakonnice_i_Orleta__Gdzie_tu_obraza__Gdzie_perwersja_.html?pelna=tak
      • Gość: y...y...y Re: hipokryzja IP: *.zabrze.vectranet.pl 20.08.13, 15:01
        Czy ty i twoi kumple z wiadomej gazetki i radia maryja macie jakieś obsesje ?
        Jest dla Was szansa, to można wyleczć.
        Czy Kaczyński, który ma korzenie zydowskie, co wiele razy zostalo na tym forum i na innych
        forach udpwodnione, także tobie przeszkadza? Razem z Żydami modlił się tylko jeden przeydent Polski, był nim Lech Kaczyński.
        To tytulem przypomnienia.
    • Gość: y hipokryzja. IP: *.gl.digi.pl 21.08.13, 20:56
      Szokujące dane! Nowak wydaje 3 miliony na gadżety!
      Efekty ich pracy są żenujące, ale drogie - tak najkrócej można podsumować ekipę Sławomira Nowaka. Teraz do wyposażenia dojdą wypasione telefony. Kwota, którą będzie trzeba za nie zapłacić może osiągnąć - bagatela - nawet trzy miliony złotych. Ale ważne, by żyło się lepiej. Na początek - kolejarzom.

      Polskie koleje i jej siostrzane spółki zakupiły w tym roku niemal 9,3 tysiąca telefonów. A to jeszcze nie wszystko, na co ich (a raczej nas) stać. Prawdziwe znaczenie słowa "rozrzutność" ma dopiero się objawić. Właśnie rozpisano kolejny przetarg na telefony. I to jakie.

      Jak informuje "Fakt", 81 telefonów musi spełniać wymagania grupy "VIP". Mogą to być np. najnowsze Iphone'y warte po ok. 2,5 tys. zł. Kolejna, grupa menadżerska otrzyma 891 równie szpanerskich telefonów. PKP chce, aby były to np. HTC Desire X, każdy wart ok. 800 zł. Reszta jest dla kadry niższej, która otrzyma aparaty warte od 200 do 400 zł. Łącznie wartość telefonów może sięgnąć nawet 3 mln zł - podlicza gazeta.

      Wypasione gadżety trafią do kieszeni kolejnych osób współodpowiedzialnych za wszechobecny na kolei bałagan. Wszystko po to, by "poprawić" rentowność i wydajność spółki.

      Nie dziwne, że później tak miło się siedzi w spóźnionym pociągu. W końcu jest się czym zająć. Na przykład graniem na nowym telefonie.

      Szkoda tylko, że pasażerowie bawią się dużo gorzej.

      Naczelny Politykier Kraju
      źródło: Politykier.pl, Fakt
      politykier.pl/kat,1025795,wid,15913133,wiadomosc.html?ticaid=6112ac
      • Gość: Bicz Boży Re: hipokryzja. IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.13, 21:02
        Nowak to wyjątkowo tępe i zadufane bydle,nawet jak na platformę.
    • Gość: y lewacy IP: *.gl.digi.pl 21.08.13, 21:00
      www.youtube.com/watch?v=4JW-E6jyoXk
      • Gość: pis iurek Re: lewacy IP: *.zabrze.vectranet.pl 21.08.13, 21:05
        prawdziwy patriota z przekleństwem na ustach
        • Gość: bo Re: lewacy IP: *.zabrze.vectranet.pl 21.08.13, 21:43
          Prawdziwy patriota przeklina, bo kocha Boga i Ojczyzne.
          .....
          W jakim celu jest ten Marsz Niepodległości ?
          A już wiem o co chodzi, Oni chcą wyzwolić się z kaczej niewoli.
    • Gość: y A jednak sie da!!!! IP: *.gl.digi.pl 22.08.13, 21:20
      "Prezydent Elbląga Jerzy Wilk przedstawił dziś projekty obniżenia cen biletów komunikacji miejskiej i czynszów, co obiecywał w kampanii wyborczej. Propozycje ma przegłosować pod koniec sierpnia Rada Miasta.

      Na dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Elbląga Jerzy Wilk (PiS) zapowiedział, że projekty niższych cen biletów w komunikacji miejskiej oraz obniżek czynszów w mieszkaniach komunalnych będą głosowane na najbliższej sesji Rady Miasta, która odbędzie się 29 sierpnia.

      Jeśli radni podejmą stosowne uchwały, to elblążanie będą płacić mniej za bilety od października, a niższe opłaty za mieszkania zaczną obowiązywać od stycznia przyszłego roku.

      Obniżki czynszów i biletów były głównymi obietnicami wyborczymi Wilka w kampanii wyborczej. Powtórzył je przed ponad miesiącem po objęciu funkcji i złożeniu ślubowania. Podniesienie opłat, w tym 100-procentową podwyżkę czynszów, uważano za główne powody odwołania poprzednich władz miejskich w kwietniowym referendum.

      Straż miejska jest według Wilka niepotrzebna i zbyt kosztowna. - Jeżeli nie uda się zlikwidować straży miejskiej, będę próbował zmienić jej działanie tak, aby ta jednostka skupiła się przede wszystkim na dbaniu o porządek w miejscach publicznych – zapewnił prezydent.

      Zapowiedział również, że systematycznie będzie się spotykał ze wszystkimi służbami mundurowymi, by rozmawiać o bezpieczeństwie w mieście.
      Autor: mg
      Żródło: niezalezna.pl, PAP"
      • Gość: y Re: A jednak sie da!!!! IP: *.gl.digi.pl 22.08.13, 21:26
        "...PiS proponuje, aby przyjrzeć się wydatkom rządu i dzięki temu ograniczyć deficyt budżetowy. - Meble za 300 tys. zł, które minister Sikorski kupił dla MSZ, fotele za 11 tys. zł za sztukę, czy też ponad 5 mln zł, które minister Mucha wydała na zakupienie biletów na koncert Madonny - wylicza przykłady rozrzutności Mariusz Błaszczak w programie "Z każdej strony". Szef klubu parlamentarnego PiS wskazuje, co jego partia zrobi, jeśli przejmie władzę.

        - W pierwszej kolejności trzeba przyjrzeć się wydatkom. Skoro jest tak, że kilometr budowanej autostrady jest w Polsce droższy niż w Niemczech, a jednocześnie polscy podwykonawcy bankrutują, bo wykonali pracę i nie dostali za to zapłaty, to pytanie zasadnicze: co dzieje się z tymi pieniędzmi? Gdzie one płyną?
        - mówi Błaszczak. "
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Mariusz-Blaszczak-autostrady-sa-w-Polsce-drozsze-niz-w-Niemczech-gdzie-plyna-te-pieniadze,wid,15917493,wiadomosc.html
        • Gość: TKM Re: A jednak może się da!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 07:46
          To niech PiSdzielska sekta zwróci 120.000.000 zł za "Akcja Smoleńsk"
          • Gość: Bicz Boży Re: A jednak może się da!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 08:19
            Nadal nie potrafisz zmusić swoich dwóch szarych komórek do wymyślenia czegoś innego niż "a u was bija...."?
            Żenująca partyjka to i wyborcy na tym samym , szmatławo-buraczanym poziomie.
          • Gość: y sekta mowisz? IP: *.gl.digi.pl 23.08.13, 09:36
            "...Syn działacza PO związanego z prezydentem Lublina i członek Platformy Obywatelskiej został drugim wiceprezesem Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej. Stanowisko właśnie utworzono, otwartego konkursu nie było. Wystarczyło rzekomo przynieść CV. MKK zaś z roku na roku przynosi coraz większe straty, ale nie chce ujawnić, ile osób zatrudnia.....Wygląda na to, że w MKK nadal wyjątkowo łatwo o posadę. Od 1 sierpnia na nowo utworzone stanowisko wiceprezesa rada nadzorcza powołała Mariusza Nowaka, byłego już kierownika biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łęcznej. Oficjalny powód: rozszerzanie działalności spółki. Konkursu ani otwartego dla innych naboru nie było. - Dużo osób składa u nas CV, pan Nowak też złożył - wyjaśnia szef MKK, który zaproponował Nowaka na swojego zastępcę, a rada nadzorcza przy milczącej aprobacie prezesa MPK Tomasza Fulary się na to zgodziła.

            Kim jest Nowak? Podobnie jak Fulara należy do Platformy Obywatelskiej. Jego ojciec - Ryszard Nowak jest prezesem giełdy w Elizówce i szefem PO w powiecie opolskim. W partii Tuska Nowak-senior trzyma stronę prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, z którym chętnie pokazuje się na oficjalnych spotkaniach. Z nominacji prezydenta Ryszard Nowak wszedł do rady nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. "Gazeta" ustaliła, że od września Nowaka zastąpi ekonomista, profesor Marian Żukowski z KUL. Nowak miał się zgodzić odejść z rady, właśnie za posadę wiceprezesa MKK dla syna. Chcieliśmy z nim porozmawiać, ale stwierdził, że nie ma czasu. Potem nie oddzwonił.

            - Prezydent nie zajmuje się polityką personalną - zaprzecza Beata Krzyżanowska, rzeczniczka Żuka. - Nie rozmawiam o sprawach kadrowych z prezydentem - zapewnia Janusz Wilk. "
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14479472,Syn_dzialacza_PO_wiceprezesem__Po_prostu_przyniosl.html#BoxWiadTxt
          • Gość: y pelo IP: *.gl.digi.pl 24.08.13, 14:19
            "39 tys. zł miesięcznie – to było za mało dla Rafała Kaplera, kumpla szych z Platformy Obywatelskiej, który zasiadł w fotelu szefa Narodowego Centrum Sportu (operatora Stadionu Narodowego). Trzeba mu było dorzucić jeszcze 342 tys. zł premii po oddaniu obiektu i 228 tys. po zakończeniu Euro 2012. Właśnie sąd orzekł, że kasa należy się Kaplerowi, bo taką z nim podpisano umowę. Mało kto wskazuje, że za ową umowę odpowiadają ministrowie Miro Drzewiecki i Adam Giersz, a za ich działania – premier Donald Tusk. Bo wskazanie osób odpowiedzialnych za konkretne decyzje to dziedzina, która wciąż sprawia trudności znakomitej większości Polaków. Gdy zamykają jedyny zakład w okolicy i ludzie lądują na bezrobociu, mało który z nich wiąże ten fakt z decydentami w Warszawie, czyli z rządzącą bite sześć lat PO. Gdy obcinane są środki na kolejny szpital czy dożywianie dzieci, nikt nie kojarzy, że w budżecie państwa nie zabrakło 300 tys. zł na fotele, które kupiono do gabinetów w resorcie Radka Sikorskiego, albo 5 mln zł na fanaberyjny koncert. Ludzie, którzy klną na swój nędzny los, muszą wreszcie dostrzec, że mogą go zmienić – przy urnie wyborczej.
            Autor: Anita Gargas
            Żródło: Gazeta Polska Codziennie"
            • Gość: y Rzeczpospolita IP: *.gl.digi.pl 29.08.13, 21:37
              "Informacja o zwolnieniach w mediach Grzegorza Hajdarowicza to dobra okazja, by przypomnieć jego karierę biznesową. Jest ona bowiem bardzo charakterystyczna dla III RP – zwłaszcza tej za rządów Tuska. Otóż jakiś biznesmen, w bardzo wątpliwej sytuacji finansowej, po spotkaniu z rzecznikiem rządu nabywa jeden z większych dzienników w Polsce i najlepiej sprzedający się tygodnik „Uważam Rze”. Całość transakcji z państwem jest tak przeprowadzona, że właściwie Hajdarowicz za nic nie płaci. Dochodzi do wymiany redaktora naczelnego i dziennikarzy. W efekcie tygodnik, który sprzedawał się w liczbie średnio 140 tys. egzemplarzy, w tej chwili sprzedaje się w liczbie około 20 tys. Dziennik również pikuje. Hajdarowiczowi kupiono te dwa byty prasowe, aby je doprowadził do upadłości. W normalnym świecie ta sprawa byłaby przyczyną gigantycznej afery. U nas cisza. Ta sytuacja pokazuje, jak mocno władza wpływa na media. Eliminuje te, które są wobec niej krytyczne. Jest to przyjmowane z aprobatą przez główny nurt mediów. To najlepiej pokazuje stan państwa, w którym żyjemy.
              Autor: Bronisław Wildstein
              Żródło: Gazeta Polska Codziennie"
    • Gość: y Czego sie boja? Czego? IP: *.gl.digi.pl 30.08.13, 20:52
      "- Mamy do czynienia ze świadomym bojkotem, matactwem przeciwko temu śledztwu - mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl szef zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz. Poseł PiS komentuje doniesienie „Gazety Polskiej Codziennie” o tym, że specjaliści z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji do tej pory nie zbadali próbek pobranych ze szczątków ofiar tragedii smoleńskiej.

      Jak pisała „GPC”, polscy specjaliści mieli przeprowadzić testy na obecność materiałów wybuchowych. Pełnomocnicy rodzin ofiar są oburzeni zwłoką w tej kluczowej sprawie. Podkreślają, że w odróżnieniu od wraku próbki pobrane z ciał znajdują się w Polsce i można je poddać rzetelnej analizie.

      - Chcę przypomnieć, że w wypadku księdza profesora Ryszarda Rumianka było nawet tak, że pełnomocnik rodzin żądał zbadania spektrografem detektorem ciała księdza profesora, ale prokuratura odmówiła, uniemożliwiając tym samym zbadanie, czy na ciele księdza profesora znajdują się ślady materiałów wybuchowych, czy nie. Wydaje się, że powód takiego zachowania prokuratury jest dosyć jasny. Pan prokurator Karol Kopczyk oraz pozostali prokuratorzy to są ludzie odpowiedzialni za to, że nie zrobiono sekcji zwłok od razu po ich powrocie do Polski. Że prokuratorzy nie uczestniczyli w sekcji zwłok w Rosji. To jest przestępstwo. I teraz oni robią wszystko, żeby uzasadnić, że nie przynieśli tym żadnej szkody, albowiem nie było takiej potrzeby. Ci ludzie robią wszystko, żeby zatrzeć dowody swojej działalności będącej złamanie kodeksu postępowania karnego, w której to sprawie toczy się teraz postępowanie śledcze w prokuraturze poznańskiej – mówi Macierewicz.

      Przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej podkreśla, że najlepiej o uchybiania w działaniu polskich prokuratorów świadczą badania próbek ze śladami materiałów wybuchowych. – Dotyczy to próbek pobranych z ciał ofiar, jak i próbek, które powinne być pobrane z wraku samolotu. Policzyliśmy je. Ogólnie pobrano ich co najmniej siedemset kilkadziesiąt próbek. Z tych siedmiuset kilkudziesięciu prokuratura przedstawiła wyniki badań dotyczące dwudziestu ośmiu próbek. To nawet nie jest 5 proc. Tak wygląda rzeczywiste działanie prokuratury. A w przypadku ciał w ogóle nie chcą badać ciał na obecność śladów materiałów wybuchowych. Mamy do czynienia ze świadomym bojkotem, matactwem przeciwko temu śledztwu.
      Autor: oa
      Żródło: niezalezna.pl"
    • Gość: y zobaczcie!! IP: *.gl.digi.pl 30.08.13, 21:38
      calosc:
      www.youtube.com/watch?v=Y6k5xm8fHAY
      • Gość: y Re: zobaczcie!! IP: *.gl.digi.pl 30.08.13, 21:59
        dobre:
        www.youtube.com/watch?v=E8hKYJEyqL8
        www.youtube.com/watch?v=5rP7kj2cOVo
        • Gość: bicz w zbożu Re: zobaczcie!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 01.09.13, 22:33
          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Z0HavDHnYMA
          warto zobaczyć,posłuchać rapu i poczytac komentarze.
          • Gość: . Re: zobaczcie!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 02.09.13, 16:36
            .
          • Gość: y skandal!!! IP: *.gl.digi.pl 03.09.13, 22:15
            "...- Prokuratura nie dysponuje wiedzą, czy biegli już rozpoczęli badanie laboratoryjne próbek przywiezionych w sierpniu br. – powiedział "Gazecie Polskiej Codziennie" p.o. rzecznika Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie ppłk Janusz Wójcik.

            Chodzi o materiał pobrany przez biegłych w Smoleńsku pomiędzy 22 lipca a 8 sierpnia 2013 r. z foteli rządowego tupolewa. Chociaż 348 próbek trafiło do Polski 8 sierpnia, prokuratura przekazała je do analiz Centralnemu Laboratorium Kryminalistycznemu Policji dopiero 21 sierpnia. Teraz sama nie wie, co się dzieje z próbkami, które mają być przebadane na obecność materiałów wybuchowych.

            – To już nieprawdopodobna arogancja, przekraczająca wyobrażenie bylejakości tego śledztwa. To tak, jakby prokuratura świadomie bojkotowała swoje elementarne obowiązki bądź demonstrowała ignorancję – komentuje Antoni Macierewicz, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. badania katastrofy smoleńskiej.

            „Codzienna” zapytała prokuraturę, czy badania już się rozpoczęły. Wniosek o to, aby w nich uczestniczyć, złożyli na początku sierpnia pełnomocnicy części rodzin ofiar: mec. Piotr Pszczółkowski i mec. Stefan Hambura. Do dzisiaj nie otrzymali odpowiedzi, jakie jest stanowisko śledczych w tej sprawie.

            – A zasadność naszych wniosków przestaje mieć właściwie sens, jeżeli nie będziemy od początku uczestniczyli w badaniach. Więc z jednej strony to dobrze, że badania jeszcze się nie rozpoczęły, bo jest szansa, że będziemy je nadzorowali od pierwszego dnia. Z drugiej jednak jako pełnomocnika rodzin ofiar martwi mnie opieszałość tych prac, a brak wiedzy śledczych w tak podstawowej kwestii jest wręcz alarmujący – mówi „Codziennej” mec. Pszczółkowski."
            niezalezna.pl/45560-prokuratura-nie-wie-co-sie-dzieje-z-probkami
    • Gość: y tylko pelo...chcial odejsc....hehe IP: *.gl.digi.pl 06.09.13, 11:47
      "Jacek Rostowski zamiast tłumaczyć propozycje zmian rządowych w funduszach emerytalnych, obraża się na krytyków i mówi, że chciał zrezygnować. - W tym roku myślałem o odejściu – zdradził minister finansów........"
      No genialnie.......narozrabiac i uciec z piaskownicy....
      • Gość: TKM Re: Fater Franc uchronił dzieci na Dominikanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.13, 14:17
        To ci dopiero HIPOKRYZJA facetów w czerni , popleczników sekty smoleńskiej.
        Pedofile spod znaku zbitych desek ,to poplecznicy tego który dzieci swe poprzez sedes wysyłał z Zoliborza Wisłą do Gdańska.
        • Gość: sofi Re: Fater Franc uchronił dzieci na Dominikanie IP: *.zabrze.vectranet.pl 06.09.13, 15:01
          Gdzie jest link z GPC informujący o tym, że Solidarna Polska skierowała sprawę do sądu
          (tryb wyborczy) przeciw w/w gazecie w sprawie pomówienia kandydata na senatora,
          który startuje z listy S.P.
          GPC pomówiła kandydata S.P. o to, że był aktywnym członkiem PZPR.
          Do sądu został również skierowany pozew z powództwa cywilnego w tej samej sprawie.
          Obiektywny sympatyk "y" nie umieścl żadnego linka w tym temacie .O sprawie wiadomo
          od kilku dni.
          HIPOKTYZJA !!!
          • Gość: TKM Casus sędzia Kryże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.13, 20:41
            Szczyt HIPOKRYZJI tego co swe dzieci wysyłał Wisłą z Żoliborza do Gdańska.
            yyyyyyyyyyyyyyyy dlaczego szmatławiec Sakiewicza milczy ???
            • Gość: wdch_po obcy agent IP: *.zabrze.vectranet.pl 08.09.13, 14:10
              Episkopat Dominikany poprosił o wybaczenie ofiary nadużyć seksualnych księży katolickich. Trwa śledztwo w sprawie nuncjusza abp. Józefa Wesołowskiego oraz drugiego polskiego księdza - zbiegłego proboszcza Alberta Wojciecha Gila.

              Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,14562453,Na_Dominikanie_trwa_sledztwo_w_sprawie_polskich_ksiezy.html#ixzz2eInh0ALz
              • Gość: ee Re:/ agent IP: *.zabrze.vectranet.pl 10.09.13, 21:36




                Share on facebook



                www.wprost.pl/ar/415983/Poslowie-PiS-bez-pudru-Nagranie-z-Podkarpacia/
                Posłowie PiS na partyjnym wyjeździe na kilka godzin zdjęli maski nobliwych polityków hołdujących konserwatywnym wartościom. W pijackiej dyskusji rzecznik PiS Adam Hofman chwalił się nawet pracownicom biura klubu PiS wielkością swojego penisa.
                • Gość: tak, tak Re:/ agent IP: *.zabrze.vectranet.pl 10.09.13, 21:51
                  Teraz PiS-owcy mogą być nazywani pisiorami. Takie nazywanie partii tych "panów", jest adekwatne do czynów.
                  Pomyśleć, że ci osobnicy mogą nami rządzić za jakiś czas.
                  Pełne gęby frazesów, a mowa i zachowania jakby wyszli z szamba.


                  • Gość: wdch_po Re:/ agent IP: *.zabrze.vectranet.pl 15.09.13, 22:21
                    "Do agencji towarzyskiej przyszedł Hofman. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej uregulować należność. - Ile się należy? - pyta. - Nic. Był pan świetny! - Co? Cała noc seksu z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę? - Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych. Hofmana zamurowało. Nie dosyć, że poużywał w najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, wiec on też postanowił odwiedzić agencję. Też spędził fantastyczną noc z panienką, rano idzie do szefowej i pyta: - Ile się należy? - Nic, był pan świetny - mówi szefowa i wręcza mu 50 złotych. - Dziękuję - mówi facet - Nie dosyć, że było fajnie, to jeszcze dostaję kasę. - Ale wie pani, co? Mam pytanie. Dlaczego dostałem 50 złotych, a mój kolega Hofman wczoraj dostał 200? - Wczoraj wszystko szło na satelitę, a dzisiaj tylko na kablówkę."
                    • wdch_po Re:/ agent 16.09.13, 22:05
                      Cieszę się vectranet trolu piszący pod wieloma nickami
                      że mimo iz niewiele ja niewiele tu pisze to jestem bardzo celny i skuteczny :)
                      podszywasz się pode mnie bo nie masz argumentów
                      twój mózgownik nic nie potrafi wymyśleć
                      cienizna aż dusi vectranet! :))
                      • Gość: e Re:/ agent IP: *.zabrze.vectranet.pl 16.09.13, 22:19
                        Ten cały Hofman to tego jednookiego węża miał z powieką,czy bez?
                        • wdch_po Re:/ agent 17.09.13, 00:51
                          zgadnij
                          • Gość: Helga Re:/ agent IP: *.zabrze.vectranet.pl 22.09.13, 21:23
                            wela by wzion za wieczor paniyński?
    • Gość: y o IP: *.gl.digi.pl 27.09.13, 12:28
      "...Oczywiście Friszke usprawiedliwia Wałęsę, twierdząc, że "esbecy nastraszyli go i podpisał papiery". Historyk nie wspomina też nic o wynagrodzeniach, jakie "Bolek" dostawał za współpracę. W tekście nie ma też mowy o zniszczeniu esbeckich akt "wypożyczonych" przez Wałęsę-prezydenta, ani o haniebnych działaniach Wałęsy, który za stwierdzenie faktu o jego zarejestrowaniu jako TW pozywał do sądu (przykład Krzysztofa Wyszkowskiego)...."
      niezalezna.pl/46475-obroncy-walesy-sie-poddaja-nawet-newsweek-pisze-ze-byly-prezydent-tw-bolek

      "...Wywiad-rzeka z Tomaszem Turowskim ukaże się 3 października, a wydawcą książki jest Agora - czyli spółka wydająca "Gazetę Wyborczą".

      Publikacja zatytułowana jest "Kret w Watykanie. Prawda Turowskiego". To nie pomyłka. Zamiast prawdy o Turowskim dziennikarze "GW" przedstawią prawdę komunistycznego donosiciela...."
      niezalezna.pl/46477-zaatakowali-ekspertow-macierewicza-teraz-wybielaja-szpiega-turowskiego
      • Gość: TKM Re: Dlaczego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.13, 14:02
        Szmatławiec sakiewiczowski milczy o PEDOFILACH w kieckach ?
        Ponoć piszą "prawdę".
        • Gość: e e Re: Dlaczego ? IP: *.zabrze.vectranet.pl 29.09.13, 21:33
          polska.newsweek.pl/gazeta-polska-codziennie-i-kaczynski-kto-rzadzi-w-forum-newsweek-pl,artykuly,27133

          Rok po inwestycji w „Gazetę Polską Codziennie” Jarosław Kaczyński w pełni kontroluje spółkę Forum, która jest jej wydawcą. W jej radzie nadzorczej zasiadają jego dwie sekretarki i kierowca szefa PiS a prezesem jest jego krewny – ustalił „Newsweek”.
          7,1.html
          • Gość: y bolo IP: *.gl.digi.pl 03.10.13, 19:54
            "...To, że maskotka dzisiejszego obozu władzy traktowana jest przez ludzi takich jak Kulczyk czy Adam Michnik czysto koniunkturalnie, jest oczywiste. Wystarczy sobie przypomnieć, że jeszcze w latach 90. dzisiejszy idol „Gazety Wyborczej”, Wałęsa, był dla tego środowiska czymś tak potwornym, jak dziś przynajmniej Jarosław Kaczyński. Rozpisywano się o jego problemach rodzinnych, kpiono z niego, określano go jako zagrożenie dla demokracji, Polski i co tam jeszcze przyszło do głowy naszemu pseudosalonowi. Sytuacja zmieniła się dopiero wtedy, gdy można było wykorzystać go do walki z lustracją, a następnie z Kaczyńskim. Jeden z bardziej obrzydliwych widoków III RP to scena, gdy ludzie jeszcze kilka lat temu bezpardonowo plujący na Wałęsę, dziś oddają mu hołdy, a sam zainteresowany łasi się do nich i mizdrzy.

            Mit Wałęsy został zaakceptowany przez środowisko władzy tylko dlatego, że za jego pomocą można uwznioślić i otulić mitologią własne interesy. Jak podczas premiery filmu „Wałęsa. Człowiek z nadziei” – Wałęsa jest opłacalny, póki za jego plecami Kulczyk wraz z Bronisławem Komorowskim mogą załatwiać swoje interesy, bronić swojej pozycji, blokować próby naprawy państwa. Oczywiście mit Wałęsy w wydaniu salonowym jest skrajnie przesłodzony, kiczowaty w sposób, który jest nie do zniesienia. Jak stwierdziła Wanda Zwinogrodzka, jest on disnejowską wersją Królewny Śnieżki. Idąc tym tropem, Wałęsa to Śnieżka chroniona przez siedem krasnoludków przed złą królową Kaczyńskim. Choć chyba lepiej byłoby stwierdzić, że krasnoludkiem jest Wałęsa, a bronią go, w imię swoich interesów, księżniczki III RP, takie jak Tusk, Michnik, Jaruzelski, Wajda, Kulczyk i reszta tej zgrai...."
            niezalezna.pl/46706-walesa-krasnoludek-kulczyka
            • Gość: y podziekujmy pelo IP: *.gl.digi.pl 03.10.13, 22:53
              "...Niestety, rządząca wtedy koalicja AWS i Unii Wolności po cichu przeforsowała jeszcze jedno rozwiązanie, które czyni z przyszłych emerytów nędzarzy. Chodzi o wprowadzenie do ubezpieczenia emerytalnego zasady zdefiniowanej składki (zamiast dotychczas obowiązującej zasady zdefiniowanego świadczenia), co oznacza, że przyszłe świadczenia emerytalne będą zależały wyłącznie od wartości składki zgromadzonej przez ubezpieczonego i średniego okresu jego życia po przejściu na emeryturę.

              Nie tylko wydłużenie wieku emerytalnego

              Problem emerytur znowu ożył po przeforsowaniu w 2012 r. przez koalicję PO–PSL znaczącego wydłużenia wieku emerytalnego. Jednak nowelizacja ustawy emerytalnej spowodowała nie tylko, jak się powszechnie sądzi, wydłużenie owego okresu o dwa lata dla mężczyzn i o siedem lat dla kobiet (dla kobiet pracujących w rolnictwie aż o 12 lat) i wprowadzenie skandalicznie niskich emerytur częściowych. Wpłynęła także znacząco na pogorszenie dostępu pracowników do systemu emerytalnego.

              Otóż po tej nowelizacji z ubiegłego roku wielu osobom, które weszły na rynek pracy po 1989 r., grozi utrata prawa do gwarantowanych minimalnych emerytur, rent rodzinnych i wdowich. Do tej pory bowiem kobieta miała prawo do emerytury minimalnej, mając 14 lat składkowych i 6 nieskładkowych. Po zmianach, aby otrzymać emeryturę minimalną, musi mieć 30 lat stażu składkowego (jest to więc wydłużenie okresu składkowego aż o 16 lat). Z kolei mężczyzna miał prawo do emerytury minimalnej, mając 17 lat składkowych i 8 lat nieskładkowych. Po zmianach, aby ją uzyskać, musi wykazać się aż 35-letnim stażem składkowym.

              W sytuacji, gdy już blisko 50 proc. osób jest zatrudnionych na tzw. umowach śmieciowych (od których w dużej części nie odprowadza się składek ubezpieczeniowych), przy równie powszechnym zatrudnianiu na czarno, można sobie wyobrazić, jak trudno będzie w przyszłości wykazać się 30- czy 35-letnim stażem składkowym.

              Równie powszechna jest niewiedza Polaków dotycząca wysokości przyszłych emerytur. Po wydłużeniu wieku emerytalnego na stronie internetowej Ministerstwa Finansów umieszczono tzw. kalkulator emerytalny, który informuje na przykład, że kobieta, która przepracuje 26 lat i będzie zarabiała w całym tym okresie 2900 zł brutto, w wieku 63 lat uzyska świadczenie w kwocie około 1800 zł (a więc aż 85 proc. ostatniego wynagrodzenia netto), ale po wydłużeniu aktywności zawodowej do 67 lat jej emerytura wyniesie już prawie 2450 zł i będzie stanowiła aż 106 proc. obecnych zarobków netto.

              Głodowe świadczenia

              Niestety, te wyliczenia nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Otóż nowy system emerytalny uchwalony w 1998 r. (zdefiniowanej składki) doprowadził do tego, że średnia stopa zastąpienia (czyli relacja przyszłego świadczenia do ostatniego wynagrodzenia) uległa obniżeniu z obecnych około 60 proc. do 36 proc. i to brutto, a więc przed opodatkowaniem emerytury podatkiem dochodowym od osób fizycznych (około 29 proc. netto).

              Nie ulega więc wątpliwości, że emerytura wypłacana „na rękę” w wysokości około 30 proc. ostatniego wynagrodzenia będzie świadczeniem wręcz głodowym..."
              niezalezna.pl/46722-pracujemy-na-ubostwo-cala-prawda-o-polskich-emeryturach
              • Gość: TKM Pedofilstwo..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.13, 17:14
                ....pominięte u tych co informują. ?

                " y" proszę o link .
                • bezloginu7 Re: Pedofilstwo..... 04.10.13, 21:04
                  Linka nie zobaczysz, bo w tej gazecinie nic a nic o kk nie będzie.
                  Sakiewicz dostał solidnego kopa od dyrektora biznesmena z Radia Maryja za bp Wielgusa,
                  bo napisał o współpracy hierarchy z SB.
                  Został odstawiony na boczny tor i nie wolno Klubom Gazety Polskiej maszerowć w protestach za i przeciw razem z wyznawcami ojdyra.
                  Teraz się boi i siedzi cicho jak mysz pod miotła żeby kolejnego kopa nie dostać.
                  • Gość: alojz Re: Pedofilstwo..... IP: *.zabrze.vectranet.pl 06.10.13, 21:29
                    uważaj,wydech wrócił i zacznie wklejać.
    • Gość: y Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.gl.digi.pl 20.10.13, 20:32
      "....Sowieci gwałcili kilkuletnie dziewczynki i siedemdziesięcioparoletnie babcie. Być może była to forma nagrody (!) dla fatalnie odżywionego żołnierza, ale też może i metoda zastraszenia miejscowej społeczności.

      Brytyjscy historycy podają konkretne dane: 100 tysięcy zgwałconych Polek, 2 miliony zgwałconych Niemek. Podobno w wypadku naszego kraju faktycznie są to liczby znacznie wyższe. Ale te tragiczne statystyki nie oddają dramatu pojedynczych kobiet i ich rodzin, w tym dzieci. W literaturze historycznej – piszę to jako historyk – podawane są przykłady licznych kobiet, które zgwałcone przez żołnierzy Armii Czerwonej na oczach najbliższych odbierały sobie życie. Ba, bywało, że kobiety, by uchronić się przed gwałtem, zabijały siebie i swoje kilkunastoletnie córki. Czy o tym nie wie buńczuczny ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Aleksander Aleksiejew, który potępił „chuligaństwo” polskiego artysty, a nie skorzystał z okazji, by przeprosić za bestialstwa własnych rodaków sprzed blisko 70 lat?.."
      niezalezna.pl/47365-rosjanie-gwalty-kobiet-i-milczenie-salonu
      • Gość: e e Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.zabrze.vectranet.pl 20.10.13, 21:06
        yes,yes,wrócił!
        czyzby szukał swojego drzewa genealogicznego?
        nieależna_odrozumu.pl
        • Gość: y Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.zabrze.vectranet.pl 21.08.14, 21:51
          torun.gazeta.pl/torun/1,35576,16510946,Marmury__zloto__tombakowe_zyrandole___tak_urzadza.html
          o tęczy zapomniał ?
          • Gość: żinekolok Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.zabrze.vectranet.pl 20.01.15, 11:52
            www.fakt.pl/polityka/rozwod-boleslawa-piechy,artykuly,517931.html
            one z PiS tak majom
            • Gość: Olo Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 14:09
              telewizjarepublika.pl/katolicy-jak-kroliki-terlikowski-to-odwracanie-slow-papieza,16188.
              KROLIK Terlikowski dostaje spazmy na słowa pana papieża.
              A co na to KRÓLICA Terlikowska ?
              • Gość: y Re: suchać i sużyć ... IP: *.zabrze.vectranet.pl 22.03.15, 21:02
                PiS upra­wia w eu­ro­par­la­men­cie ne­po­tyzm w naj­czyst­szej po­sta­ci – twier­dzi ty­go­dnik „New­swe­ek”. Syn se­kre­tar­ki, córka ku­zy­na, syn wi­ce­pre­ze­sa i pie­lę­gniar­ki. Tak Ja­ro­sław Ka­czyń­ski ob­sa­dza pod­le­głe mu sta­no­wi­ska w Bruk­se­li


                Prze­glą­da­my spisy pra­cow­ni­ków Eu­ro­pej­skich Kon­ser­wa­ty­stów i Re­for­ma­to­rów, eu­ro­par­la­men­tar­nej grupy po­li­tycz­nej, do któ­rej na­le­ży PiS. Część na­zwisk brzmi zna­jo­mo
                www.fakt.pl/polityka/pis-uprawia-w-europarlamencie-nepotyzm-twierdzi-newsweek,artykuly,533192.html
                • Gość: pic Re: suchać i sużyć ... IP: *.zabrze.vectranet.pl 29.03.15, 15:45


                  fakty.interia.pl/polska/news-kto-bawil-sie-na-imprezach-skok-u-newsweek-publikuje-zdjecia,nId,1706546




                  tak się bawią POPiSY
                  • Gość: y Re: suchać i sużyć ... IP: *.zabrze.vectranet.pl 03.05.15, 23:09
                    Kiedy Lech Kaczyński przestaje być prezesem NIK i nie działa publicznie, w latach 90. współpracuje z kancelarią, pisze ekspertyzy. Potem aplikację robi w tym miejscu jego córka Marta. Już w czasie prezydentury Kaczyńskiego kancelaria zyska przydomek „prezydenckiej”.
                    www.wprost.pl/ar/504781/Kim-jest-tworca-SKOK-ow-Przyjaciel-Kaczynskiego-oficer-WSW-profesor-prawa/
                    • Gość: fac Re: suchać i sużyć ... IP: *.zabrze.vectranet.pl 09.08.15, 14:30
                      wyborcza.pl/1,75478,18522594,bogdan-pek-nie-wystartuje-z-list-pis-przez-kompromitujace-zdjecia.html
                      no i pękł
                      leży w obronie od poczęcia do urżnięcia
    • Gość: fac Re: Tak wygląda hipokryzja. IP: *.zabrze.vectranet.pl 06.10.15, 17:41
      i.pinger.pl/pgr103/20e379ec001c085a4c5860ed
    • Gość: makbet 1 Re: PiS na swoim IP: *.dynamic-ra-2.vectranet.pl 02.03.16, 18:19






      W 2014 r. Jarosław Kaczyński przed komisją etyki tłumaczył się, od kogo pożyczył pieniądze - chodziło o 200 tys. zł. (...) Ostatecznie przyznał, że te pieniądze pożyczył od Janiny Goss - powiedział na konferencji prasowej poseł PO Wojciech Król. Dodał, że z obecnego oświadczenia majątkowego Kaczyńskiego wiadomo, że wciąż ma on dług u Goss i "i nie jest to tylko i wyłącznie dług wdzięczności".


      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-po-kolejny-symbol-kumoterstwa-w-pis,nId,2155275#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    • Gość: y Re: da się IP: *.dynamic-ra-11.vectranet.pl 11.01.17, 22:12
      www.fakt.pl/pieniadze/finanse/prezes-pkn-orlen-zarobi-143-tys-zl/xfj3g9l
      "Tak zarabia dobra zmiana! Fortuna za miesiąc pracy w Orlenie!" ....


      Dojna zmiana,oj dojna,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka