stara.gropa 29.07.05, 08:58 Widziałam dzisiaj na samochodzie napis: Logistyka artykułów nabiałowych Czy ktoś byłby tak uprzejmy i wyjaśnił mi o co chodzi? Czy o porządek znoszenia jaj? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
g0p0s Re: Ki diabeł? 29.07.05, 09:44 Tej zagadki nie rozwiążę. Mnie bardzo się podobają nazwy: Galeria odzieży używanej, Studio paznokcia. Odpowiedz Link
magdajeden Re: Ki diabeł? 29.07.05, 10:01 to jest bardzo proste a zarazem bardzo ważne. chodzi o to żeby wszystko zgrać w czzasie, zanim krowa da mlekko a kura zniesie jajko, kierowca tego samochodu pilnuje żeby gotowe były papierki na masło i kubeczki na śmietanę i wtłoczki na jajka. potem w zależnosci od zdolności kury i krowy, albo pierwszą gania żeby opóźnić znoszenie albo drugą masuje (hmmm) żeby przsypieszyć dojenie. jeżeli to wszystko nie udałoby się w jednym czasie, rynek nabiałowy mógłby popaść w gigantyczne kłopoty. i po to logistyka. a studio paznokcia to takie studio gdzie występują paznokcie?????? Odpowiedz Link
magdajeden Re: Ki diabeł? 29.07.05, 14:23 no to jeszcze taka reklama: "chwila relaksu z rurą Copraxu" mniammm, aż się czerwienię na myśl o tym co autor miał na myśli Odpowiedz Link
groha Re: Ki diabeł? 30.07.05, 16:36 A co powiecie na "Studio dobrej podłogi" ?? Mijając, zawsze się zastanawiam czy to dla tych, co często wpadają pod stół? Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Ki diabeł? 31.07.05, 00:45 Dziewczyny, przyklady ktore podajecie sa prawie poezja. Byc moze nie pamietacie czasow, kiedy to funkcjonowaly oryginalne handlowe nazwy przedmiotow np. zwis meski - krawat, wsuwki meskie - kapcie bez piet, podgardle dzieciece - sliniak. Pamietam tez, ze pierwsze reklamy jakie zaczely pojawiac sie w mediach byly w radiu. Jedna utkwila mi w pamiecie do dzis, reklama Zakladow Przemyslu Owocowego: Mowila mi wrozka, zebym jadl jabluszka, nie sluchalem wrozki i mam krzywe nozki. Nie uwazecie, ze jest cudowna. Odpowiedz Link
magdajeden Re: Ki diabeł? 31.07.05, 01:02 okrutna teraz by ją zdjęli, albo puszczali po 22-giej Odpowiedz Link
edeka5 Re: Ki diabeł? 31.07.05, 20:49 W II połowie lat 70-tych w zakładach mięsnych widziałam plakat zachęcający do hodowli owiec - "Kto ma owce, ten ma co chce". Odpowiedz Link
edeka5 Re: Ki diabeł? 31.07.05, 21:59 Do tego był wspaniały plakat - pół owieczki kończącej się zastawionym stołem Odpowiedz Link
xkropka Re: Ki diabeł? 01.08.05, 15:35 Dzisiaj by narobili jeszcze większego krzyku, niż prz reklamach wędlin, na których świnki całe szczęśliwe podążają do panów masarzy... A w Raszynie jest Salon Koszy na Śmieci - i co wy na to? Odpowiedz Link
anchan Re: Ki diabeł? 03.08.05, 14:58 hyhy, też się policytuję Obornik o zapachu wanilii Najlepsze trawy z Iławy Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Ki diabeł? 04.08.05, 07:21 Obornik o zapachu wanilii. Czym oni karmili te krowy????? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Ki diabeł? 04.08.05, 10:00 )) ostatnio widziałam jak solono trawę dla krowy ... podobno bez tej przyprawy nie jada... Odpowiedz Link
anchan Re: Ki diabeł? 04.08.05, 10:32 a to juz wiemy skąd się bierze solone masło żeby nie był, że zbaczam z tematu: łazienki do kochania beton towarowy Odpowiedz Link
joasia72 Re: Ki diabeł? 08.08.05, 21:18 "Łazienka do kochania", a moja siostra ma kozaki na które mówimy "kozaki do seksu". Są mocno dłuuugie i w ciemnoczerwonym kolorze. pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link