Gość: Światła awaryjne
IP: *.dynamic-zab-05.vectranet.pl
15.06.17, 01:41
Pewien kierowca uznał że ma niesprawny samochód i podczas jazdy włączył światła awaryjne. Drugi kierowca jadąc drogą podporządkowaną,zbliżając się do skrzyżowania,widział samochód który ma włączony kierunkowskaz do skrętu w prawo i jechał dalej na wprost (z przyczyn naturalnych nie mógł widzieć świateł awaryjnych po drugiej stronie) i stało się "BUUUM" Oceńcie czyja wina stłuczki? czy kierowcy który jechał na światłach awaryjnych czy kierowcy który jechał droga podporządkowaną ?