IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:49
Kto wie, gdzie w Zabrzu jest komis, w którym mogłabym sprzedać wyroby ze
złota? Pierścionki, bransoletka, wisiorki, sygnet.
A może na to forum zaglada złotnik, który by to kupił?
Pieniądze ze sprzedazy pójdą na operację ciężko chorej osoby.
Pomóżcie, proszę!
Obserwuj wątek
    • Gość: Waldek Re: Złoto IP: 213.25.120.* 26.11.05, 19:28
      Złoto nie jest w cenie - dużo stracisz.Pytaj o pożyczkę w banku pod zastaw zlota !
      • Gość: :) Re: Złoto IP: 212.106.128.* 26.11.05, 20:23
        Dokładnie...Skupują jako "złom" za grosze-nawet ładne i nowe wyroby (ale z
        drugiej ręki). Trzeba się zorientować i rozejrzeć. Pozdrawiam i życzę powodzonka
        • Gość: Ina Re: Złoto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:51
          Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Ale jak wezmę pożyczkę z banku pod zastaw złota
          to i tak muszę tę pożyczkę spłacić? czy wtedy "przeliczają" mój dług na złoto i
          przechodzi na konto banku?
          Bardzo potrzebuję pieniędzy, tradycyjne pozyczki odpadają bo nie będę mieć z
          czego spłacić.
          Trochę złota uzbierałam po całej rodzinie, tylko to mogą mi ofiarować, no i
          moje z "tamtych" lat.
          • Gość: ziober Re: Złoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:31
            Ina, a ile chcesz za te złoto ?
            • Gość: Hmmm Re: Złoto IP: 212.106.128.* 27.11.05, 08:46
              Co za pytania? Nie rozumiem takich...naprawdę! One są bezsensowne! Czy Ty
              widziałeś to? Nic nie widziałeś a już się pytasz o cenę. Nie wiem jak to mam
              rozumieć? Pozdrawiam
              • Gość: Ina Re: Złoto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 09:17
                Hmmm, dziękuję, odczytałam twój tekst jako obronę mojej osoby.
                Ja jeszcze tych "świecidełek" nie zdążyłam ani wycenić, ani zważyć. Nie wiem
                ile to wszystko razem wzięte jest warte. Jedno wiem, że muszę to sprzedać, aby
                ratować życie jedynego dziecka. Potem przyjdzie czas na samochód, może
                mieszkanie. Operacja i koszt leczenia przekracza nasze możliwości, stąd
                zaczynam wyprzedawanie się od świecidełek, choć niektóre są dla mnie
                najcenniejszą pamiątką.
                Pozdrawiam.
    • Gość: Rozsądny Re: Złoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 09:34
      Pani Ino, proszę nagłosnić przez lokalne gazety swoją sytuację, a może wielu
      nowobogackich wzruszy serce i pomoże. Sam chętnie gorsik dorzuce aby ratować
      dziecko. Napisz do Giertycha Romana również.
      • Gość: Ina Re: Złoto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 09:53
        Dziękuję za wpis i delkarację pomocy. Szczególnie pomoże mi P. Giertych ( tu
        śmiech ).
        Narazie próbujemy ratować się sami. Pewnie przyjdzie i taki czas, że będziemy
        szukać pomocy u osób wrażliwych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka