Gość: neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 01:11 web.1asphost.com/Tara2/aborcja.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
epiotr1966 Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI 29.12.03, 12:18 do 8 tygodnia życia płodu można przeprowadzać aborcję ze względów zdrowotnych , tak jest oficjalnie w naszym prawie a przecież ciąże można już wykryć po nie spełna paru dniach gdy jest tam dopiero kilkadziesiąt komórek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI IP: *.wanadoo.be 29.12.03, 22:55 Propaganda antyaborcyjna Spójrzmy na reklamę antyaborcyjną, ot chociażby tą, której zdjęcie zamieściłem obok tego tekstu. Cóż widzimy? Pierwszą rzeczą, która rzuca nam się w oczy są zdjęcia płodów. Czyż nie przypominają nam dzieci? Małe rączki, małe nóżki - toż to taki Jasiu, czy Kasia, tylko w miniaturce. Dzieci pojawiające się w reklamach (nie tylko antyaborcyjnych) są narzędziem wywierania wpływu. Wykorzystuje się tzw. schemat dziecięcości, wyzwalający instynktowne zachowania opiekuńcze. Widok dziecka wzbudza automatycznie u większości ludzi uczucie tkliwości, rozczulenia. Wzbudzone obecnością dziecka w reklamie pozytywne emocje czynią odbiorcę bardziej przychylnie nastawionym do komunikatu reklamowego, a tym samym zwiększają jego podatność na perswazję. Na to właśnie liczą twórcy reklam antyaborcyjnych, na to, że zmniejszą naszą zdolność krytycznego myślenia i poddamy się ich propagandzie. Wciskają nam autorytarne stwierdzenia typu: "Człowiek jest człowiekiem od poczęcia". Powołują się na Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej i Powszechną Deklarację Praw Człowieka. Ale dobrze, zostawmy emocje, związane z tym trudnym tematem, na boku i postarajmy się na spokojnie przeanalizować argumenty przeciwników dokonywania aborcji. Po pierwsze zdjęcia - napisałem już jaki mają one cel. Autorzy reklam dobrze o nich wiedzą i wykorzystują je. Dlatego nie będę się już nimi zajmował, bo nie są one żadnym argumentem w dyskusji. Po drugie - wypowiedzi typu: "Człowiek jest człowiekiem od poczęcia". Jest to tylko autorytarna wypowiedź. Nie ma w niej żadnych argumentów, które mogły by nas przekonać. Równoważnie ja mogę powiedzieć albo zacytować inny autorytet, który będzie twierdził: "Człowiek nie staje się człowiekiem w momencie poczęcia". I co? Przekonałem Was? Problem z powoływaniem się na autorytety jest taki, że każdemu autorytetowi można przeciwstawić inny, równoważny mu autorytet. Dlatego cytaty znanych osobistości, bądź osób o wysokich tytułach naukowych, nie są żadnym argumentem. (Co innego, gdyby osoby te wypowiadały się dlaczego tak myślą). Po trzecie - Powoływanie się na Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej i Powszechną Deklarację Praw Człowieka - w obydwóch tych dokumentach stwierdza się, że każdy człowiek ma prawo do życia. I jeśli wcześniej wmówiono nam, że za człowieka mamy uważać już zygote, a teraz stwierdza się, że każdy człowiek ma prawo do życia, to czyż nie będziemy sprzeciwiać się dokonywania aborcji? Proste. Ale dlaczego za człowieka możemy uważać już zygote, czy embrion? W tym momencie przechodzimy do głównego problemu: kiedy, w którym momencie zaczyna się "człowiek". Czy w momencie poczęcia, jak przekonują nas przeciwnicy aborcji? Nie dali nam oni jednak żadnego powodu dlaczego mamy tak sądzić. Czy znaczy to, że możemy uznać, że człowiek zaczyna się dopiero np. w momencie narodzin? Nie. Musimy się zastanowić, który moment można uznać za początek człowieka. W tym celu spójrzmy... na druki koniec kontinuum, na śmierć. Kiedy lekarze uznają, że człowiek umiera? Nie jest to moment zaprzestania pracy serca, gdyż można sztucznie podtrzymywać obieg krwi i człowiek będzie nadal żył. Końcem nas, ludzi, jest śmierć naszego mózgu. To on decyduje o tym, że jesteśmy ludźmi. To w nim zachodzą procesy myślowe, to dzięki niemu jesteśmy w stanie odczuwać, poznawać świat i mieć marzenia. A więc, skoro za koniec człowieka uznajemy śmierć jego mózgu, to dlaczego, za jego początek, nie uznać momentu powstania mózgu? I tutaj pojawia się problem. Jak to w naszej reklamie sugeruje wyliczenie zmian jakie zachodzą w kolejnych dniach i tygodniach w organizmie płodu, formowanie się organizmu, a co za tym idzie również jego mózgu, dokonuje się przez cały czas od momentu poczęcia. Ale przyjrzyjmy się dokładniej rozwojowi mózgu. Główne części mózgu (kresomózgowie, śródmózgowie, móżdżek) są już dobrze widoczne około dwunastego tygodnia ciąży. W tym samym czasie pojawiają się pierwsze wykrywalne za pomocą przyrządu sygnały bioelektrycznej czynności mózgu. Na kolejnym etapie rozwijają się półkule mózgowe, zwłaszcza kora. Mózg siedmiomiesięcznego płodu anatomicznie nie różni się od mózgu noworodka. Ma wykształcone niemal wszystkie ośrodki mózgowe występujące w mózgu człowieka. Proste uczucia radości i bólu są zlokalizowane w bardziej prymitywnej części mózgu niż kora, ale przed upływem pierwszych trzech miesięcy i ta część nie jest jeszcze ukształtowana. Można więc mieć pewność, że zdolność odczuwania pojawia się dopiero później. Zatem: W pierwszych trzech miesiącach ciąży płód nie jest zdolny różnicować najprostszych nawet doznań na przyjemne i nieprzyjemne. Nie czuje bólu, nie ma marzeń i pragnień. Nic nie wie ani o otoczeniu, ani o własnym stanie. Jednocześnie, na podstawie tego, co wiemy o rozwoju ośrodkowego układu nerwowego, możemy twierdzić, że po upływie kolejnych trzech miesięcy zdolność odczuwania już istnieje. Pojawienie się zdolności odczuwania można umiejscowić pomiędzy tymi dwiema granicami. Nie jest prawdopodobne, by pojawiła się nagle, to znaczy, aby istniał moment, przed którym płód na pewno nie czuje, i po którym na pewno czuje. Rozwój zdolności odczuwania postępuje stopniowo między końcem trzeciego a początkiem siódmego miesiąca życia. Jest to proces, którego nie jesteśmy w stanie dokładnie zlokalizować w czasie. Niepewność dotyczy jednak tylko drugich trzech miesięcy. Na pytanie, czy w pierwszych trzech miesiącach ciąży płód ma zdolność odczuwania, możemy powiedzieć: na pewno nie. Natomiast w czasie ostatnich trzech miesięcy na pewno tak. Kiedy między tymi dwiema granicami pojawia się zdolność odczuwania - nie wiemy. Tę niewiedzę należy rozpatrzyć na korzyść płodu. Dlatego nie wolno twierdzić, że aborcji można dokonywać kiedy się chce, aż do momentu poczęcia. Jedynie do czasu podjęcia czynności przez mózg, czyli do trzeciego miesiąca, należy pozostawić kobiecie, zgodnie z jej prawem do dysponowania własnym ciałem, decyzję czy chce utrzymać czy przerwać ciążę. Jeśli więc zobaczycie gdzieś reklamy, ulotki, naklejki, czy w końcu strony internetowe, okraszone wzruszającymi zdjęciami, gdzie będzie się po prostu twierdzić, iż "Nieurodzone poczęte dziecko JEST człowiekiem", to nie dajcie się ponieść emocjom. Zadajcie sobie pytanie: Dlaczego? Dlaczego mam tak uważać? Uwaga! Pisząc w tym artykule człowiek mam na myśli człowieka z sensie funkcjonalnym. Tylko taki osobnik może być podmiotem prawa. Pisząc o śmierci mózgu, czy mózgu w ogóle mam na myśli korę mózgową. Posiadanie rozwiniętej kory mózgowej decyduje o naszym człowieczeństwie. Ona wyróżnia nas sposród innych zwierząt. Ze strony: wolyniec.republika.pl/ rubryka: Swiatopoglad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 00:26 Modus - ze tez Twoi rodzice Ciebie nie usuneli z tego swiata i to w tych 3 pierwszych miesiacach zycia jako plodu , nie pisalbys wtedy tego typu bzdur . Jak mozesz przejsc obojetnie obok tego typu tragedii ? Szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus Re: Nie zabijajmy myslenia IP: *.wanadoo.be 02.01.04, 20:51 A argumenty? Nie ma? To nie masz racji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmmm Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 22:47 Nie bede sie wypowiadac kto ma racje, kto nie. Jednak Neo nie obrazaj Modus`a, mysle ze przedstawil swoje racje, ktore wcale nie sa glupie. Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta_zabrze Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI 22.03.04, 22:08 tragedia dzieci - nie zapomnimy? Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta_zabrze Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI 22.03.04, 22:08 tragedia dzieci - nie zapomnimy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelka Re: NIE ZABIJAJMY DZIECI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 20:35 Ciekawe czy życie dzieci bedzie po raz kolejny poswięcone w trakcie kampanii prezydenckiej. Zycie i polityka , niestety ... Odpowiedz Link Zgłoś