Gość: Ania IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.11, 09:15 Pani Izo, właśnie przeczytałam Pani list do minister Kopacz - dziękuję i podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iza_czarnecka Re: list do minister 01.08.11, 10:03 Urzędnicy zapytali o co chodzi z brakiem dostępu do rehabilitacji. Właśnie wysmażyłam kolejny list wyjasniajacy :). Poza tym Pani Minister wybrała choroby neurodegeneracjyjne na priorytet w PE, ale zapomniała zupełnie wpisać je do priorytetów krajowych. Ponieważ PTSR może taki wniosek o uznanie chorób neurologicznych za priorytet złożyć, to prawnicy go właśnie przygotowują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hej Re: list do minister IP: *.toya.net.pl 20.09.11, 11:41 Pani E.Cz. ma życie. Papuga, pies i wózki. Pewnie leki? No interferon po prostu szluga. Nawet z Ministrem może rozmawia? Odpowiedz Link Zgłoś
iza_czarnecka Re: list do minister 21.09.11, 08:13 ??? Nie wiem czy to o mnie, bo mam na imię Iza, inicjał zatem I. ;) Interferonu nie biorę, żadnego immunomodulacyjnego leku nie biorę, bo już na to za późno, nie kwalifikuję się do żadnego leczenia. Owszem, biorę leki kardiologiczne i antydepresyjne, to konsekwencja życia z SM. Papudze uratowałam żywot, jestem psychologiem zwierząt, a ludzie bywają wyjątkowo okrutnym gatunkiem. W moim domu oprócz psa i papugi są jeszcze inne zwierzaki, spora gromada. Z ministrami rozmawiam owszem, podczas oficjalnych spotkań. Taka funkcja. Nic fajnego. Praca jak każda. O tyle gorsza, ze darmowa. ;) Nie wiem, czy jest to życie, którego można zazdrościć. To zależy czego się od życia oczekuje. Ja swoje życie lubię, takim jakie ono jest. Mimo wózka, aparatów słuchowych, lup etc.. Najmniej lubię oficjałki, maile pełne goryczy takie jak ten. Ale wiem, że ludzie, których coś boli podobnie jak zwierzaki - gryzą wszystko dookoła, w tym również mnie. Pozdrawiam I. Cz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś