Dodaj do ulubionych

BANDA BALWANUW

01.07.05, 15:43
wczoraj pojechalismy czyli ja i moich 2 koleguw z zamku na lekcie
angielskiego lekcie sie skonczyly ja muwie to podwiezcie mni do sklepu zrobie
se zakupy oni muwia okej my cie zostawimy pod sklepem i za 20 min
przyjedziemy bo mamy cos do zalatwienia wysadzili mnie o 21 10 a przyjechali
po mnie o 22 40 i powiedzcie mi jak takim balwana ufac banda chamuw i nic
wiecej
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: BANDA BALWANUW 01.07.05, 19:12
      Na szczescie sa tez inni ludzie.
      • mi.ka.n Re: BANDA BALWANUW 01.07.05, 20:23
        Tak są ludzie i ludziska.Niepunktualności też nie lubie.
        • kruwsko66 Re: BANDA BALWANUW 06.07.05, 16:13
          a kto lubi ja nienawidze pozatym tego dnia kupilem mrozonki i balem sie ze sie
          rozmrozom
          • kicior99 Re: BANDA BALWANUW 09.07.05, 13:37
            coraz mniej podobaja mi sie ci ludzie. Przedwczoraj kolega pozyczyl od nas
            klucze od roweru i bezczelnie jeden ukradl... I jeszcze bezczelnie wmawial, ze
            to nie on.
            • kicior99 Re: BANDA BALWANUW 09.07.05, 13:42
              Oczywiscie pomylilem sie. To nie byl kolega... wszystkich kolegow przepraszam=)
              • kruwsko66 Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 16:14
                z tego calego towazystwa to tylko ja jestem twoim kolega
                • mi.ka.n Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 16:24
                  A ile tam w ogóle Was mieszka?
                  • kruwsko66 Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 16:33
                    wszystkich okolo 60 moze 80 sztuk ale tylko z jednym chlopakiem na poziomie
                    mozna porozmawiac
                    • mi.ka.n Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 16:40
                      To bardzo dużo.Nie wierzę by w takiej masie luda nie było(oczywiscie oprócz Was)
                      choc kilku przyzwoitych na poziomie rozsądnego dogadania sie kolegów.
                      • kruwsko66 Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 16:43
                        no niestety niema te towazysto jest siebie warte niewliczajac anglików
                        • mi.ka.n Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 16:50
                          Szkoda współczuje Wam serdecznie.Spróbujcie "urobić" choc kilku na
                          przyzwoitszych ludzi.Myślę,że paru by się znalazło tylko trudno im się z tego
                          środowiska wyzwolić w imię jakiejś fałszywej w tym wypadku żle pojmowanej
                          ambicjii.
                          • kicior99 Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 17:18
                            To dosc trudne zadanie. Pomijam juz fakt, ze chyba tylko jedna osoba ma
                            wyksztalcenie srednie, reszta po podstawowkach i zawodowkach. Poza tym po pracy
                            wszyscy sa zmeczeni, a wiekszosc tego towarzystwa odreagowuje stresy alkoholem
                            lub snem.
                      • kicior99 Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 17:17
                        Michal przesadzil - jest nas ok. 30.
                        Naprawde to sda dziwni ludzie, i kto zyw, stad ucieka. Michal ma racje...
                        • mi.ka.n Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 17:27
                          To tymbardziej szczerze współczuję Wam.A nie ma żadnych szans na wyniesienie
                          sie stamtąd.
                          • kicior99 Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 17:34
                            myslimy, niestetyto nie takie proste. Naprawde do tej pory nie sadzilem, ze w
                            jednym miejscu moze sie spotkac tylu nieciekawych ludzi - chyba ze w ciupie ;)
                            Inne rozwiazanie - za granica ludzie sie zmieniaja.
                            • mi.ka.n Re: BANDA BALWANUW 12.07.05, 17:37
                              Tak masz rację,że się zmieniają.I to na dobre i na złe.Szkoda ,że w tym Waszym
                              otoczeniu te gorsze cechy przeważają
                              • kruwsko66 Re: BANDA BALWANUW 14.07.05, 12:58
                                co do wyprowadzki to jest bardzo proste przeniesli bysmy sie do taunton to bym
                                mial robote i ja i kicor bo tam praca jest z jego znajomoscia jezyka w karzdej
                                agencji go zatrudnia a przeniesc sie to zaden problem poniewaz pakujemy sie w
                                dwa samochody i gotowe to tylko kcor widzi problemy a ja zadnych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka