Przenoszę z sąsiedniego wątka słowa TT
> Wydaje mnie sie iz "elegancja" ma najwiecej wspolnego z naturalnym
> zachowaniem,
> oczywiscie w ramach przyjetych ogolnie ram i zasad.
Byłaby ta definicja klarowną bardzo, gdyby nie to ostatnie zastrzeżenie,
które wszystko gmatwa. (A to dlatego że "ogół" jest bardzo niejednoznacznym
pojęciem
Czym jest dla Was elegancja?