Dodaj do ulubionych

Hałas - ekrany od ul. Radiowej

08.08.06, 13:40
Szanowni Mieszkańcy,
Hałas ruchu ulicznego od strony ul.Radiowej jest wyjątkowo męczący i
uciążliwy (szczególnie tramwaje i autobusy). Myślę, że należy spróbować
przeforsować w urzędzie dzielnicowym projekt ustawienia ekranów
dźwiękochłonnych wzdłuż parkanu od strony ul. Radiowej (na wysokości od bramy
wjazdowej).
Temat przedstawiłem tu bardzo krótko ale chyba klarownie.
Chciałbym poznać Państwa opinie na ten temat.
Myślę, że zdobycie podpisów poszkodowanych przez hałas mieszkańców pod pismem
do Urzędu do tylko formalność.
(Mógłbym podjąć się przygotowania wszelkich dokumentów potrzebnych do
załatwienia tej sprawy.)
Czekam na ewentualne komentarze...


Obserwuj wątek
    • magda_bemowwo_park Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 08.08.06, 15:52
      poruszałam ten problem ale jakos bez entuzjazmu został przyjęty:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19482&w=45007302
      • urbanson Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 08.08.06, 17:29
        Pani Magdo
        Ja osobiście uważam to za konieczne.A już na pewno od strony ul. Radiowej.
        (Budynek 06). I nie my powinniśmy za to płacić tylko gmina i uważam, że
        pierwszy lepszy specjalista stwierdzi że poziom hałasu jest zdecydowanie za
        wysoki.Wiem, że nie muszę Pani przekonywać ale przynajmniej proszę o wsparcie.
        • harford Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 08.08.06, 22:21
          Ja pomimo, że też mam okna na tą nieszczęsną Radiową (budynek 10D - 4 piętro) to entuzjastą takiego rozwiązanie nie jestem. Na wyższych piętrach nie będzie to miało aboslutnie żadnego pozytywnego wpływu a na niższych wyrośnie wielka ściana pod oknami. Na wyglądzie osiedle też na pewno nie zyska - raczej straci. Poza tym niedługo czekają nas duże ekrany od strony południowej. Czyli jeszcze tylko Wrocławska i mamy małe getto :) Rozumiem jednak, że na parterze lub 1-szym pietrze problem hałasu może być bardziej uciążliwy, więc podyskutować można.
          • halo24 Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 09.08.06, 08:07
            Mimo, że nie mieszkam na ostatnim piętrze, przyłączam się do tej opinii.
            Niewiele, a może wcale, nie zmieni to natężenia hałasu powyżej wysokości
            ekranów. Względy nie tylko estetyczne (np. ograniczenie światła na niższych
            kondygnacjach) przeważają za tym by nie ograniczać przestrzeni, na której
            znajduje się nasze ładne osiedle BEMOWO PARK a nie np. BEMOWO "GETTO"
            • magda_bemowwo_park Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 09.08.06, 08:19
              ładnej przestrzeni - to ironia czy autentyczny zachwyt?
            • urbanson Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 09.08.06, 17:11
              Zatem kilka argumentów 'za':
              1) nie miałyby to być żelazne ściany tylko przeźroczyste ekrany zatem problem
              światła mamy rozwiązany.
              2) poza tym ekrany te byłby od strony północno wschodniej wiec słońce od tamtej
              strony w ogóle nie świeci
              3)skoro mieszańcy wyższych pięter i tak będą mieli widok na całą okolicę bo jak
              twierdzą nie będą w zasięgu działania ekranów to chyba nie powinni mieć z tym
              problemu
              4) skąd stwierdzenie, że nie zmienią natężenia hałasu? Zupełnie bezzasadne.
              Przecież właśnie temu służą. i proszę mi wierzyć, że na prawdę sprawdzają się w
              tłumieniu uciążliwych dźwięków.
              5) nie ograniczymy przestrzeni w żaden sposób. Ekrany instalowane byłby na
              wysokości pasa zieleni tuż przy samej jezdni. takie usytuowanie z pewnością nie
              sprawi wrażenia "ograniczonej przestrzeni" . A ma dodatkową zaletę - im bliżej
              jezdni tym wyższy zasięg działania ekranów. Tak więc i mieszkańcy wyższych
              kondygnacji mogliby z tego skorzystać?

              Pozostawiam te uwagi do przemyślenia.
              • mariuszjerzy Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 10.08.06, 14:43
                Super, jak nie kijem to pałką...

                Drodzy pomysłodawcy ekranów!
                Uprzejmie informuję, iż wybrałem świadomie mieszkanie na 2 piętrze w budynku A8
                tylko dlatego, aby móc widzieć za oknem kawałek świata i zaręczam - mam baardzo
                daleki kawałek do obserwowania. Miałem świadomość, że będzie głośno. Gdybym
                chciał ciszej pewnie wybrałbym mieszkanie na parterze, bo tam jest urocza budka
                niewiadomego przeznaczenia, która stojąc centralnie na wprost balkonu skutecznie
                zasłania widok jak i zapewne hałas. A tymczasem w imię dobra jak rozumiem przede
                wszystkim mojego (bo nie wyobrażam sobie, że bardziej w imię dobra mieszkańców
                bloków oddalonych niż mojego)zostanę uraczony przepięknym ekranem przed nosem,
                który nie tylko niewiele pomoże, ale utrudni przepływ świeżego powietrza (wiem,
                już widzę odpowiedzi "świeże spaliny", ale wierzcie czy nie - wolę taki wiaterek
                niż żaden), ale zmniejszy dopływ światła no i przede wszystkim skutecznie
                przysłoni mi widok i ograniczy znacznie przestrzeń, którą najzwyczajniej lubię.
                Oczywiście zaraz dowiem się, że ekrany mogą być z pleksiglassu... Cóż, uprzejmie
                informuję, iż jeżeli lubiłbym życie w akwarium zostałbym zapewne rybką...

                Pozdrawiam
                Mariusz
                a8/26
                • urbanson Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 10.08.06, 16:42
                  Budynku A8 to nie dotyczy.
                  Już nie wiem, w ktorym dokladnie wątku przedstawilem usytuowanie ekranów.
                  Zainteresowanych odsyłam do innych wątków dotyczących ekranów.
                  • halo24 Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 11.08.06, 06:18
                    Co na to mieszkańcy parteru i pierwszego piętra zwróconych do siebie budynków
                    A7 i A8. Jaki widok mieliby w okolicy?
                  • oko77 Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 11.08.06, 08:22
                    Rozumiem, że w kosztach nie będą partycypować mieszkańcy innych bloków, jak
                    tylko zainteresowani z A6, tak?
                    Nie sądzę, żeby udało się załatwić na to pieniądze z gminy, czy skąd kolwiek,
                    jeżeli projekt ma dotyczyć tylko 22 mieszkań.
                    • mariuszjerzy Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 11.08.06, 10:30
                      W sumie faktem jest, że gmina raczej na pewno nie sfinansuje ekranów przed
                      zakończeniem inwestycji "autostradowej" w naszej okolicy, tym bardziej, iż
                      (jeśli plany wywieszone w ratuszu na parterze są faktycznie wytyczone
                      precyzyjnie) czeka nas niezła polka na połączeniu Radiowej z Dywizjony 303 i
                      linii 24 z linią 20 co jak sądzę na pewnien czas całkowicie będzie musiało
                      wyeliminować ruch kołowy z naszego odcinka Radiowej z uwagi na konieczność
                      wtłoczenia trasy szybkiego ruchu pod to właśnie skrzyżowanie, a później chyba i
                      tak jesteśmy skazani na wyekranowanie narożnika osiedla...

                      A swoją drogą to fascynujące jak można z własnej woli zdecydować się na
                      mieszkanie bezpośrednio przy ulicy, a potem rządać aby ktoś wyłączły mi jej
                      hałas... Przecież równolegle do naszej inwestycji realizowane były osiedla w
                      podobnej cenie w ciągu ulicy Lazurowej, oddalone od hałasu, wokół pełno drzew i
                      cisza, a budynki również bardzo efektowne... Czemu nie tam tylko tu skoro takim
                      problemem jest hałas?? Czy problemem był spacer wzdłóż płotu budowy i
                      sprawdzenie możliwości prowadzenia rozmowy... Przecież 10 metrów dalej bez
                      naturalnych bararier tłumiących hałas nie może być znacznie ciszej niż na
                      chodniku... A drzewa tłumiące hałas na pewno będą... za kilka lat jak podrosną -
                      zgodnie z projektem ;)

                      I jeszcze uwaga do Pana, który pogubił się w którym wątku coś mi wyjaśniał:
                      może lepiej byłoby nie powielać bez sensu identycznych równoległych wątków, a
                      zwyczajnie poszukać, czy już dany temat nie był przypadkiem "klepany" ;)

                      Pozdrawiam
                      Mariusz
              • izabell83 Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 17.08.06, 17:58
                po drugie ulica nie powstała pod oknami z dnia na dzień...kupując mieszkania
                każdy liczył się z tym co ma za oknem. uprzedzając ataki wypowiedź ta nie jest
                w żaden sposób złośliwa...jakby nie było mieszkamy w mieście..
    • lichoniespi Re: Hałas - ekrany od ul. Radiowej 11.08.06, 23:09
      No, forsuj, forsuj!!!
    • lokatora6 Hałas od ul. Radiowej 13.08.06, 22:02
      Drodzy Sąsiedzi. Pewnego dnia wykonałem telefon do z ZTM i porozmawiałem z
      jedną z osób odpowiedzialną za planowanie tras autobusów. Zapytałem czy
      istnieje szansa zmiany trasy zjazdów do zajezdni, co oczywiście spotkało się z
      prośbą o pismo w tej sprawie, z uwagą, że dobrze jeżeli troche mieszkancow sie
      pod nim podpisze.
      Aktualnie przed naszym nosem, po godzinach kursowania zjeżdżają podobno
      autobusy np. z chomiczówki, starego bemowa itp. Właściwie nikt nie narzuca
      kierowcom konkretnej trasy. A jezeli rzuci się okiem na plan miasta, są trasy
      mniej uciążliwe dla mieszkańców nie tylko naszego osiedla (mama na myśli trasy
      zabudowane już ekranami, czy blizej ogródków działkowych, cmentarzy...)

      Walke z hałasem zacząłbym od ograniczenia jego emisji (o ile się da). Czy ktos
      miałby ochote podpisać się pod takę petycją do ZTM / MZA ???


      moja opinia na temat ekranów:
      nie jestem od razu na nie ponieważ wiadomo że typów ekranów jest całe mnóstwo,
      w dowolnych rozmiarach. problem mogł zostać rozwiązany choć w części przez
      developera, np przez wybudowanie pełnego ogrodzenia, może ciut wyższego niż
      obecne i bliżej ulicy (mam na myśli wyłożone płytkami a ala cegła fragmenty
      naszego ogrodzenia). nie słyszałem opinii aby komuś to ogrodzenie sie nie
      podobało.. i prosze nie mysleć że sugeruje 6 m wysokosci płot..2,5 - 3 m dały
      by poprawę dla mieszkających w drugiej linii od ulicy pewnie do 2 piętra.. dzis
      wchodzi w gre, za duże pieniadze budowa "następnego płotu".
      pytanie też kto jest w stanie sfinansować coś takiego. jezeli nie ma być
      szpetne zapewne będzie wiele kosztować to tak by zadowolic tych którzy nie chca
      mieszkać w "gettcie"..
      ale jest jeszcze jedno, proste rozwiązanie na nieszczęsne, chałaśliwe tramwaje
      (na stronie Tramwajów Warszawskich szczycą się że zostały wprowadzone do użytku
      chyba w przedziale czasu od 1959 do 1969 ), bo domyślam sie że to one spedzaja
      nam najwiecej snu z powiek, duzo tańsze, czasem spotykane zresztą:

      to zwykły murek w przestrzeni miedzy torami a ulicą do jakieś 1,5m, oczywiście
      poza skrajnią tramwajów, możliwy do wykonania w wielu technologiach, zamiast
      barierki. jedyny minus tego rozwiązania to znów odbijanie chałasu emitowanego
      przez samochody. ale "poprawienie" zmiana ogrodzenia na pełne (o którym pisałem
      wyżej) na tym krótkim odcinku załatwiłaby sprawę.

      i uważam należałoby poprawic troche zieleń od ulic, nie uważam aby te małe,
      uschnięte klony lub tuje co 5 m były zielenia izolacyjna, jakiej należałoby sie
      spodziewać mieszkajac 10 -20 m od ulicy..

      pozdrawiam
      • izabell83 Re: Hałas od ul. Radiowej 17.08.06, 17:56
        Witam Szanownego Sąsiada. mimo, że również moje okna wychodzą na ulicę radiową
        i słyszę te same tramwaje i autobusy to jestem przeciwna zakładaniu ekranów.
        nie przesadzajmy z tą zapobiegliwością bo niedługo będziemy w bunkrze żyć.
        ekrany czasem by się przydały ale żeby odgrodzić hałas dochodzący od sąsiadów...
        • michalfront Re: Hałas od ul. Radiowej 18.08.06, 14:29
          izabell83 napisała:

          > ekrany czasem by się przydały ale żeby odgrodzić hałas dochodzący od
          sąsiadów..

          dokładnie, jak na razie przez ponad rok mieszkania na naszym osiedlu nie
          zanotowałem większej uciążliwości ze strony ruchu ulicznego - ot zwykła
          warszawska ulica i hałas nie większy niż gdzie indziej (a wg. mnie nawet
          mniejszy) - chyba najbardziej hałasuje mi polewaczka-czyścicielka ulic, która z
          wielkim hukiem lubi się przejechać Wrocławską w tę i z powrotem, tak po 23 :)

          za to kilka razy byłem mocno wkurzony głośnymi imprezami (często w środku
          tygodnia) - większośc z ich była w dodatku nie w moim bloku ale na przeciwko,
          na balkonach, co jeszcze potęgowało hałas - zdecydowanie, niektórzy sąsiedzi
          potrafią być bardziej uciążliwi od tramwajów :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka