siouxsie.s
06.02.07, 21:02
Drodzy Współmieszkańcy!
Bardzo proszę o opinie nt. hałasu w Państwa mieszkaniach. Odnoszę wrażanie że
w moim mieszkaniu ściany są z tektury, dosłownie wszystko słychać co się
dzieje u sąsiadów. Najgorsze są dzwięki szurających po podłodze mebli
szczególnie o 2 w nocy i tupiących dzieci. Słychać każde stuknięcie i to nie
tylko z mieszkań przez "ścianę" ale też z dołu i mieszkania po drugiej stronie
korytarza. Niestety słychać też doskonale odgłosy ludzkie, czasami czuję się
jakby prawie ścian nie było. Słychać nawet spuszczanie wody w kiblu, nie
mówiąc o innych łazienkowych odgłosach łącznie z włączaniem/wyłączaniem
światła. CZy jest to możliwe że ściany w niektórych mieszkaniach nie zostały
wygłuszone? Czy można to jakoś sprawdzić bez robienia dziury w ścianie? Czy
macie może Państwo jakieś pomysły jak wyciszyć mieszkanie już wykończone bez
drastycznej ingerencji budowlanej? Będę wdzięczna za opinie. Złośliwcom z góry
dziękuję za wypowiedzi typu "niech się wyprowadzi do domku w lesie" bo nie
jest to niestety możliwe.
Pozdrawiam