31.03.08, 11:16
Wątek poruszany wielokrotnie, ale może powinien być poruszony na najbliższym
zebraniu. W śmietniku sterty śmieci, każdy wrzuca co chce i jak chce zawalając
często dostęp do dalszych kontenerów. Poza tym w ostatni weekend ktoś po
chamsku wtykał torbę śmieci do śmietniczki przed blokiem, śmieci się
oczywiście wysypały i walały się po całym chodniku. Czy takich zdarzeń nie
widać na monitoringu? Czy naprawdę mamy utonąć w brudzie? Ciekawe czy we
własnym domu też by tak rozwalali śmieci po podwórku.
Obserwuj wątek
    • beata.cressay Re: śMIECI 11.04.08, 12:18
      W kwestii śmieci niektórzy nasi współmieszkańcy są niereformowalni. Pisałam już
      o tym wcześniej na forum, że ktoś z budynku 10A wyrzuca niedopałki przez okna,
      przez co mamy pod oknami popielniczkę. Jak zauważę delikwenta/tkę to nie dość,
      że zrobię solidną awanturę, ale i opiszę z nazwiskiem i numerem mieszkania na
      drzwiach wejściowych do budynku.
      • michalfront Re: śMIECI 14.04.08, 13:53
        mnie najbardziej rozbrajają ludzie, którym nie chce się przejśc 3
        (słownie "trzech") kroków do kontenerów, tylko zostawiają worek lub
        siatkę ze śmieciami na samym progu śmietnika...
    • novator125 Re: śMIECI 20.04.08, 20:32
      Najgorsze są śmieci zostawiane przez niektórych na klatkach i leżące tam przez
      kilka dni - hmmm, a jaki zapaszek. Najczęściej zostawiają je paniusie typu
      "gwiazdeczka" - pięknie wypachnione, z pomalowanymi pazurkami, ze stukającymi
      na cały blok buteczkami albo wymuskani gogusie, co po dwóch piwach już się
      chwieją i robi kichę. To metoda "byle dalej od siebie". Myślę, że ta nietrafiona
      paczka przy śmietniczce to pewnie też sprawka podobnych ludzików. Wytwarza syf
      jak ostatnia fleja, a później brzydzi się własnego brudu... Wybrali sobie dobrze
      wyglądające osiedle żeby się nobilitować, ale, niestety, słoma zawsze jakoś
      wyjdzie z buciorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka