27.05.10, 15:23
Hej dziewczyny, czytalam w archiwum o torecanie.
wczesniej podczas ataku migreny nic nie bralam na wymioty, meczylam sie
niemilosiernie.
pozniej zaczelam brac aviomarin.
teraz zamierzam brac torecan, bierzecie go nadal?czy jest skuteczny?
Ja mam przepisane w czopkach, dzis kupilam na recepte sa bardzo tanie. Tylko
nie wiem dlaczego lekarz mi napisal, ze mam je brac do pochwowo ;/
dzis facet w aptece, sciszonym glosem (pewnie sie wstydzil :) mi tlumaczyl, ze
lekarz sie pomyslil i ma byc do odbytniczo :)
Obserwuj wątek
    • annt3 Re: torecan 27.05.10, 15:24
      przepraszam za bledy.
    • kozzy82 Re: torecan 27.05.10, 15:57
      Dopochwowo , hehe. :)
      Mi tez sie kiedys , taka pomylka zdarzyla.

      Tylko wiesz , ze nie mozesz po tym , do auta wsiadac...?
    • Gość: Cecylia Re: torecan IP: *.popl.cable.ntl.com 27.05.10, 17:10
      Hihihihi, dobre
    • Gość: annthonka Re: torecan IP: *.aster.pl 27.05.10, 18:57
      Na mnie akurat tak średnio działał. Przyjmuje się doodbytniczo, chyba się jednak
      pan doktor pomylił ;). Aha - pamiętaj, żeby trzymać w lodówce.
      • annt3 Re: torecan 27.05.10, 19:57
        dziekuje annthonka, jak zwykle nie doczytalam ulotki do konca.

        a bardziej Ci aviomarin czy ten torecan pomagal?
        moge brac jedno i drugie?

        faceci maja tylko jedno w glowie..
        • annt3 Re: torecan 27.05.10, 20:19
          tu jest ponizej 25 stopni, wiec jakies chlodniejsze pomieszczenie wystarczy.
        • Gość: annthonka Re: torecan IP: *.aster.pl 28.05.10, 01:20
          Tak naprawdę to pomagał mi Zofran w połączeniu z herbatką z pokrzywy. Zofran w
          ramach eksperymentu zakosiłam mojemu bratu, który przyjmował ten lek podczas
          chemioterapii. O zbawiennych właściwościach pokrzywy dowiedziałam się przy tej
          samej okazji.
          Herbatkę z pokrzywy (w torebkach) w dostaniesz np. w Lidlu. Zofran jest na receptę.

          Kolejnym lekiem, który pomaga na mdłości (a konkretnie powstrzymuje odruch
          wymiotny) jest metoclopramid. Też na receptę. Należy pamiętać, aby podczas
          długotrwałego przyjmowania tego leku kontrolować poziom prolaktyny.
          • minniemouse Re: torecan 28.05.10, 03:30
            mi ktos kiedys powiedzial ze to wszystko jedno w ktora dziure
            czy ta z przodu czy ta z tylu, i tak ponoc podziala
            czy to prawda to nie wiem
            mozna by spytac lekarza jak bedziesz przy okazji

            Minnie
            • kozzy82 Re: torecan 28.05.10, 12:19
              Jak by sie ktos mial pomylic ;) , to lepiej chyba wiedziec , czy lek nie zaburza
              flory pochwy.
              Bo wtedy , to moze lepiej czopek Torecan , w ta inna dziurke.
              • annt3 Re: torecan 29.05.10, 19:11
                czuje sie jak smiec, migrena przyszla w dzien egzaminow. zdarzylam napisac tylko
                jedne egzamin, pozniej mnie rozlozylo.
                a po torecanie (wzielam 2 czopki w odstepach czasowych), nadal wymiotowalam i
                robilo mi sie ciemno przed oczami, ogolnie zamlona na maxa.
                do d.. z takim zyciem ;(
    • jahreshka Re: torecan 30.05.10, 08:40
      Nie jestem może fanką haftowania, ale nigdy nie brałam leków
      przeciwwymiotnych. Jakoś tak wolałam wszystko z siebie wyrzucić (na dwie
      strony), niż hamować te odruchy. Nawet jak już nie miałam czym, to piłam
      dużo wody niegazowanej.
      Moje ataki migreny trwały najczęściej kilka godzin, chyba dwa były dłuższe
      niż dobę. W ogóle na początku nie miałam świadomości, że te ataki mają
      podłoże neurologiczne - byłam przekonana, że to zatrucia pokarmowe. Stąd
      determinacja w jak najszybszym wyrzuceniu toksyn z organizmu. W każdym
      razie to pomagało na tyle, że taka był intensywny, ale stosunkowo krótki.
      Pewnie to taka moja specyfika, daleka jestem od tego, by rzyganie
      ogłaszać cudownym sposobem na migrenę...
      Bardzo Wam wszystkim współczuję. Serce mi się kraje, jak czytam opisy
      Waszych doświadczeń. W jakiś sposób wiem, co czujecie, bo też mnie to
      dotknęło, ale wobec długodystansowców moje migreny to maleńkie pikusie...
      Od dłuższego czasu mam z migrenami spokój. Urodziłam drugą córkę, stosuję
      taką samą formę antykoncepcji jak po pierwszej ciąży (zastrzyk hormonalny)
      i cisza w temacie bólu głowy. Cieszę się każdym dniem i doceniam to, co
      mnie spotkało. Ale i boję się nawrotu...
      Życzę Wam z całego serca dni bez bólu. I żeby mędrcy tego świata znaleźli
      w końcu coś, co leczy migrenę. Trzymajcie się...
      • annt3 Re: torecan 30.05.10, 09:04
        jahreshka, ja tez kiedys wolalam wyrzucic z siebie wszysko poprzez wymioty.
        Kiedys mialam ataki do 24h i nie hamowalam tego. Mialam wrazenie, ze za kazdym
        razem jak wymiotuje, pozbywam sie czegos jest na chwile lepiej i tak w kolko.
        Jestem wykonczona tym ssaniem z zoladka, mdlosciami i wymiotami bez przerwy.
        Nawet jak nie bylo czym wymiotowac, to pozniej pojawil sie kwas, u mnie ten
        odruch byl tak silny, ze dusilam sie zlana potem.
        Teraz gdy ataki trwaja okolo 40h nie mam sily, musze wziac cos co zmniejszy wymioty.
        Moje migreny znow sa zwiazane z cyklem, czy moglabym brac na to hormony? Pytam
        sie was bo gdy kieruje to pytanie do lekarzy to machaja reka na to i mowia, ze
        mam sobie dac spokoj.
        jahreshka czy ty masz migrene genetyczna czy taka zapoczatkowana antykoncepcja?
        • jahreshka Re: torecan 30.05.10, 18:21
          Trudno mi powiedzieć. Wizytę u neurologa i potwierdzenie moich
          przypuszczeń, że to migreny, zaliczyłam będąc dorosłą osobą, stosującą już
          antykoncepcję hormonalną. Ale jak sięgam pamięcią, to nawet we wczesnym
          dzieciństwie miałam takie bóle głowy, przy których mocno wymiotowałam.
          Zanim zaczęłam przyjmować hormony miałam więc takie sensacje. Ale czy to
          genetyczne? Nikt w mojej rodzinie nie cierpiał na migreny dotychczas.
          Niemniej w moim pokoleniu (siostra i kuzynka) są osoby, które też cierpią
          z powodu bólu głowy.
          Więc tak naprawdę to nie wiem, skąd te moje migreny. Kiedyś chodziłam na
          terapię kranio-sakralną i pan fizjoterapeuta miał ambicje psychologiczne.
          Dużo rozmawialiśmy o moim życiu, kiedy te napady się pojawiły itp. Wg
          niego w moim przypadku przyczyną mogło być środowisko, w jakim się
          wychowałam. Chodzi o odwieczny konflikt synowa-teściowie - mieszkaliśmy z
          rodzicami u rodziców taty. Mama wyżalała mi się często, czym - pewnie
          nieświadomie - mnie obciążała psychicznie. Cóż, może i jest w tym ziarnko
          prawdy? Tylko co z napadami bólu w dzieciństwie?
          • annt3 Re: torecan 30.05.10, 19:25
            Moglo tak byc, ze odreagowalas psychicznie te wszystkie problemy, moze to byla
            taka ucieczka. Mysle ze gdybym nie byla taka wrazliwa i zbyt wielu rzeczy nie
            brala do siebie, migreny bylyby rzadsze,; bo i pewnie stres w duzej mierze jest
            wywolywaczem.
            a migrene moze twoja babka miala, albo prababka i co ktores pokolenie to wychodzi?
            • annt3 Re: torecan 24.06.10, 13:55
              czy mozna laczyc torecan z aviomarinem?
              • Gość: Iwona Re: torecan IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 14:32
                Biorę Torecan i pomaga mi, wręcz ratuje życie nieraz. Oczywiście biorę kiedy już muszę. Osobiście wolę go od Aviomarinu, bo nie trzeba połykać, co przy wymiotach jest istotne. Czy można łączyć te dwa leki, nie wiem, trzeba by zapytać lekarza.
    • jasi3k Re: torecan 23.08.14, 12:19
      Dziewczyny,
      Uważajcie na Torecan - ja dostawałam przy obydwu ciążach. Niestety działa on na przysadkę, czyli układ nerwowy. Po 5 latach po pierwszym porodzie okazało się że dziecko ma padaczkę (!) czyli układ nerwowy żle działa. Z drugim dzieckiem jeszcze nie wiadomo...Nie jest powiedziane, że to wina Torecanu ale proponuję robić wszystko zeby go jednak nie brać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka