contango
16.06.15, 20:10
Ostatnio modny w Polsce temat wiec moze warto go ruszyc w kontekscie migreny.
Nie ma dowodow, ze marihuana lub jej forma medyczna pomaga na migrene, ale tylko z tego powodu, ze nie robiono do tej pory systematycznych badan z powodow oczywistych - zakazu sprzedazy. Ale co ciekawe - maryche uzywali do leczenie migreny starozytni Egipcjanie i Chinczycy. Rowniez w naszej cywilizacji byla ona do 1942 roku stosowana legalnie i z sukcesem do leczenia migreny! Nauka zreszta tego nie ukrywa:
www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0304395998000335
Przeglad portali medycznych o migrenie pokazuje raczej niejednoznaczne wyniki. Sporo osobom pomaga ( w USA w wielu stanach jest legalna), innym nieco szkodzi. Ale po pierwsze to w duzej mierze dotyczy marychy palonej w formie skretow a nie medycznej, po drugie - wiekszosc lekow jednym pomaga innym nie. Osoby, ktore znam i probowaly medycznej marihuany mowia, ze pomogla zabic bol migrenowy. Niestety legalnie jest niemal nie do zdobycia w Polsce, przynajmniej jako lek na migrene. Sejm probuje robic wysluchania w sprawie szerszego uzycia marihuany medycznej (w Czechach czy u Niemcow to juz norma), sa poslowie, ktorzy aktywnie chca wprowadzenia jej legalnie w Polsce, ale opor znacznej czesci innych, w tym przede wszystkim tych najbardziej katolickich, nie wrozy szybkiej ulgi. Mozna tylko glosno westchnac...