aneta4334
24.08.09, 22:08
Postanowiłam o tym napisać, bo może ktoś skorzysta z mojego
doświadczenia. Wiele lat walczyłam różnymi sposobami z bólem głowy.
Nie wiem, czy to były klasyczne migreny, bo ból nie był bardzo
silny, jak czasami się słyszy z opowieści ludzi dotkniętych migrną,
ale był bardzo często, towarzyszyły mu wymioty i ogólne osłabienie,
że w konsekwencji wszystko razem odbierało chęć do życia. W końcu
neurolog namówił na wizytę u psychologa, a ten z kolei skierował
mnie do psychiatry, żeby wspomóc leczenie farmakologią. I tak
trafiłam na Cipramil, lek antydepresyjny, który jest największym
odkryciem mojego życia. Jedyne czego żałuję to tego, że nie trafiłam
na niego wcześniej. Teraz jakość mojego życia jest zupełnie inna,
nie płaczę, nie denrwuję się byle czym i co najważniejsze nie boli
mnie już głowa. I zupełenie nie matrwię się tym, że sie mogę od tego
uzależnić. Biorę go już kilka lat, od dłuższego czasu wystarcza mi
pół tabletki dziennie i wreszcie cieszę się życiem.
Pozdrawiam wszystkich i życzę znalezienia równie skutecznego leku.