conena
02.04.14, 11:25
wątek rozrywkowy, z góry zaznaczam. dotyczy drobiazgów nie mających nic wspólnego z fabułą, sensem życia, abonamentem, itd.
potwornie mnie irytuje ściana w kuchni Rafalskiego, ta wyłożona pseudokamieniem. te szpary są okropne. ściana wygląda gorzej niż niejedna prowizorka, mam wrażenie, że za chwilę runie i ukaże się nam pan kamerzysta przeżuwający kanapkę.
podobnie rzecz się ma z latającym kranem w kuchni ale już nie pamiętam czyjej, Bożenki albo Grażynki. albo jeszcze czyjejś.
też tak macie?