Dodaj do ulubionych

Wandeczka :-P i jej problem

09.02.17, 20:23
Ktoś może mi wytłumaczyć, jak to się dzieje, że wszyscy obrabiają d... Wandeczce, aż wióry lecą, za to w oczy słowa jej nie powiedzą, powtarzając, że nie ma ŻADNEGO problemu?

W jaki sposób biedna kobieta ma załapać, że jest trudna w pożyciu, skoro nikt jej tego nie wyjaśnia, a przeciwnie, podbijają jej bębenka?

Czy misyjność "Klanu" polega na promowaniu postawy nieasertywnej?
Obserwuj wątek
    • sfi Re: Wandeczka :-P i jej problem 10.02.17, 11:53
      Zyta - nieodrodna córka matki.
      Wieczne fochy, dąsy, obrażania. A wszyscy i tak latają koło niej jak z jajkiem.
      • taki-sobie-nick Re: Wandeczka :-P i jej problem 10.02.17, 21:09
        sfi napisała:

        > Zyta - nieodrodna córka matki.
        > Wieczne fochy, dąsy, obrażania. A wszyscy i tak latają koło niej jak z jajkiem.

        Obchodzą się z nią jak z jajkiem, nie "latają".

        Dziś się dowiedziałam, że Wandeczce koniecznie trzeba ustępować, bo "nie przesadza się starych drzew", niewiele jej z życia zostało i ma niepełnosprawnego męża.
    • lodomeria Re: Wandeczka :-P i jej problem 12.02.17, 03:15
      Obrzydliwe to było, ak Michał poszedł załatwiać z Wandeczką sprawę płytek. Niby mieliśmy wierzyć, że to takie smooth i z klasą było.
      • latarnik88 Re: Wandeczka :-P i jej problem 12.02.17, 09:15
        Powinna sprzedać dom , wziąć kredyt , pieniądze włożyć w remont i ani mru mru.A najlepiej położyć się na cmentarzu z mężem , bo
        chyba grobowiec mają już uszykowany.
        Jest owszem męcząca , ale całe życie musiała sama decydować , bo pułkownik odciął się od spraw domowych .
        Ale córkę dobrze wychowała , czego nie można powiedzieć o Michale , który dodatkowo najgorsze cechy przejął od ojca.
        • taki-sobie-nick Re: Wandeczka :-P i jej problem 12.02.17, 23:25
          latarnik88 napisała:

          > Powinna sprzedać dom , wziąć kredyt

          Cały ten dom i kredyt to oni biorą z własnej woli, bo

          a) Michał "nie ma gdzie mieszkać" (czasowo przebywa pod mostem czy jak?),

          b) muszą mieć blisko rodzinę,

          c) mąż koniecznie musi z Jerzym grać w karty, co autorzy serialu podkreślają co najmniej raz w każdym odcinku.

          • taki-sobie-nick Re: Wandeczka :-P i jej problem 12.02.17, 23:26
            Swoją drogą ciekawi mnie, czy aktor grający Michała naprawdę jest taki nerwowy i agresywny, czy to tylko rola.
            • sfi Re: Wandeczka :-P i jej problem 13.02.17, 08:02
              taki-sobie-nick napisała:

              > Swoją drogą ciekawi mnie, czy aktor grający Michała naprawdę jest taki nerwowy
              > i agresywny, czy to tylko rola.

              To tylko rola, więc nie ma nic wspólnego z jego charakterem.
              A poza tym ja nie widzę w roli Michała żadnej agresywności i asertywności.
              Wręcz przeciwnie. Znosi ze spokojem wieczne foszyska swojej businesswoman i teściowej na doczepkę.
              Czytam te obrony Wandy, i oczom nie wierzę.
              Babol wtrąca się w sprawy budowlane, zawraca gitarę wszystkim, i to jest w porządku???
              • latarnik88 Re: Wandeczka :-P i jej problem 13.02.17, 09:16
                Pułkownikowa jest denerwująca , to fakt , ale Michał bardziej denerwujący.Gdyby nie Elżunia ogarniająca trzódkę rodzinną od rana
                do wieczora to byłby już dawno menelem bezdomnymi i razem z tatusiem tułaliby się po noclegowniach .Casanowy z bożej łaski!
                • madopar50 Re: Wandeczka :-P i jej problem 16.02.17, 10:15
                  Zabić ją to mało...
                  • sfi Wandeczka Wandzia Wandusia Wandulka 19.02.17, 10:38
                    Czy nadal są jacyś obrońcy cudownej do rany przyłóż Wandulki?
                    • latarnik88 Re: Wandeczka Wandzia Wandusia Wandulka 19.02.17, 16:27
                      Wandeczka nie powinna się wyprzedawać i na siłę zamieszkiwać obok teściów córki z jej raczej żle rokującym mężem.
                      Pułkownik z żoną powinni mieć stałą , płatną pomoc , do pielęgnacji codziennej inwalidy , do spacerów z wózkiem,
                      do cięższych prac domowych .Wandeczka jest trudną osobą , a ta rewolucja w życiu , niczego dobrego nie wniesie.
                      Powinni zostać u siebie , w swoim domu.Skoro zaakceptowała codzienne wizyty rehabilitantki , pogodziła by się z
                      obecnością pomocy domowej.
                      Jej odbija dodatkowo w związku z obowiązkami pielęgniarki całodobowej jaką jest przy mężu.Codziennie umyć faceta,
                      ogolić , ubrać , oprać , wywieżć na spacer , podać jeść , zabrać , wysadzić na klozet.Zwariować można i nie tylko.
                      • latarnik88 Re: Wandeczka Wandzia Wandusia Wandulka 19.02.17, 16:37
                        A i jeszcze o pampersach zapomniałam , które nalezy zmieniać pułkownikowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka