alex.4
04.06.04, 14:45
Starozytny rzym to nie słowiańszczyzna, ale ponieważ kultura europejska
wypływa z rzumu to pozwole sobie zarekomendować nowy podręćznik dziejó Rzymu
prof. Adama Ziółkowskiego Starozytny Rzym. Pisanie o Rzymie będzie się u nas
dzieliło na przed i po Ziółkowskim. Podręcznik ten jest o niego lepszy od tych
które są dostępne dla polskiego czytelnika. Nie jest to dziwne. Podręcznik
Ziółkowskiego jest uzywany takze na włoskich uniwersytetach jako podręcznik do
dzidejów Rzymu (polskie wydanie jest wydaniedm poprawionym, pierwsze wydanie
wyszło we Włoszech). Ksiazka robi olbrzymie wrtażenie. Autor zajmuje si e nie
tylko jak miało być, ale dlaczego stało się tak a nie inaczej. Niektóe
hipotezy są czasami mocno dyskusyjne, ale autor za każdym razem pokazuje
dlaczego obstaje za ta a nie inną wersją wydarzeń. A tu trzeba fdodać że jest
on jednym z najlepszych specjalistó od topografii rzymu na świecie.
pozdr