eliot
18.05.18, 10:59
Wczoraj zmarł Richard Pipes, znany sowietolog, był doradcą Reagana i nadał kieruneg polityce Reagana wobec sowietów. Urodził się w Cieszynie (w 1923 r.), jego ojciec Marek był legionistą Piłsudskiego, później producentem czekolady i wyrobów z niej jego pierwszym zakładem była dzisiejsza cieszyńska "Olza", po jej sprzedaży założył w Krakowie kolejny zakład znany i dziś "Wawel". Później mieszkali w Warszawie na Chmielnej do 1939 r., gdzie (wówczas jeszcze) Ryszard spędził dzieciństwo i młodość. W 1939 roku (jeszcze przed wybuchem wojny) rodzina (byli zasymilowanymi Żydami) wyjechała z Polski, co zapewne uratowało im życie. W 1940 roku przybyli do USA. W 1950 roku uzyskał doktorat na uniwersytecie Harvarda, gdzie później, aż do emerytury (w 1996 r.) był profesorem historii. Mieszkał w Cambridge, Mass. Jego syn Daniel jest założycielem i dyrektorem konserwatywnego Forum Blisko-Wschodniego (Middle East Forum). Co ciekawe, sam Richard był przeciwnikiem rozszerzenia NATO na kraje EWS w latach 90. XX wieku mimo iż sam określał, że jego „poglądy noszą niezatarte ślady wpływu polskiej szkoły studiów nad Rosją”. Spotykał się, w kręgach akademickich USA, z typowym "magicznym" myśleniem na temat Sowietów i Rosji, zazwyczaj wynikających z lewicowo-lewackiego, czy wręcz komunistycznych poglądów funkcjonujących w tych kręgach. Swój stosunek do tego określił: "jako człowiekowi urodzonemu w państwie sąsiadującym z Rosją zostały mi oszczędzone romantyczne złudzenia na temat owego wielkiego kraju, tak powszechne wśród ludzi, którzy mieszkają odeń o tysiące mil". Po 1989 roku wielokrotnie odwiedzała Polskę, odbierał doktoraty honoris causa (Uniwersytety: Śląski, Szczeciński, Warszawski), został honorowym obywatelem Cieszyna (1994) a także został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP (bodaj w 1995 r.).