Dodaj do ulubionych

Ukraina: Rosyjski językiem urzędowym?

18.08.06, 10:20
Przebywający z wizytą w Soczi premier Ukrainy Wiktor Janukowycz powiedział, iż
jego zamiarem jest uznanie języka rosyjskiego za drugi język urzędowy państwa.

Lider Partii Regionów dodał również, że w obecnej chwili nie będzie to
możliwe, ponieważ koalicja rządząca nie ma wystarczającego zaplecza w
Verhovnej Radzie aby dokonać zmian w konstutucji.

Na wypowiedź premiera natychmiast nerwowo zareagowali politycy Naszej Ukrainy,
zarzucając mu brak znajomości treści tzw. Uniwersału Jedności Narodowej,
według którego język ukraiński ma być jedynym obowiązującym w urzędach. Ich
zdaniem, niewywiązywanie się przez Janukowycza ze zobowiązań, może doprowadzić
do kolejnego kryzysu.

Marcin Dobrzyński
Obserwuj wątek
    • eryk2 Rosyjski językiem urzędowym? A polski już nie? 18.08.06, 11:05
      1. Pytanie stawia się w sytuacji niepewności.
      2. Sam Janukowycz twierdzi wg autora notatki, że w chwili obecnej jest to
      niemożliwe.
      3. W Uniwersale, co również podaje autor, taka możliwość jest kompletnie
      wykluczona.
      4. W języku polskim nie istnieje pojęcie 'Verhovna Rada'.
      5. Wniosek: autor notki jest idiotą.
      • witomir Janukowycz nie zapomniał co obiecywał przed wybora 18.08.06, 12:34
        www.lewica.pl/?id=8559
        Wiktor Janukowycz - były premier i lider prowadzącej w sondażach przedwyborczych
        Partii Regionów Ukrainy, zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie dążyło do
        wprowadzenia języka rosyjskiego jako drugiego urzędowego języka na Ukrainie.

        Wiele krajów, w tym także zachodnioeuropejskich, jest dwujęzycznych. Ale czy to
        zagraża ich integralności narodowej? Status języka rosyjskiego na Ukrainie to
        kwestia ochrony konstytucyjnych praw milionów obywateli naszego kraju, którzy
        tym właśnie językiem się posługują. Nasze motto brzmi: "Dwa języki, jeden
        naród!" - mówił Janukowycz podczas sobotniego wiecu wyborczego.

        Wiktor Janukowycz opowiedział się za utrzymaniem rosyjskojęzycznych klas w
        szkołach. Zdaniem lidera Partii Regionów Ukrainy, również z przedszkoli nie
        należy wycofywać rosyjskojęzycznych elementarzy. To absurd, gdy nasze dzieci
        uczą się języka Gogola, Bułhakowa, Puszkina i Czechowa jako języka obcego -
        podsumował Janukowycz.

        Motto: "wszelkie pakty obowiązują dopóty, dopóki potrzebne są obu sygnatariuszom
        tych paktów"
        - to w przypadku wzrostu niechęci Ukraińców do członkowstwa w NATO nienajlepiej
        wróży ekipie "zgniłopomarańczowych", niebieskim na rękę będą przyśpieszone
        wybory, jak również referendum w sprawie NATO zorganizowania, którego nie
        przepuszczą...
        • eryk2 Re: Janukowycz nie zapomniał co obiecywał przed w 27.08.06, 22:51
          To absurd, gdy nasze dzieci
          > uczą się języka Gogola, Bułhakowa, Puszkina i Czechowa jako języka obcego -
          > podsumował Janukowycz.

          "...bowiem, jak wszyscy wiedzą, Gogol, Bułhakow, Puszkin i Czechow to wielcy
          ukraińscy pisarze" - toś pan strzelił z biodra, panie Janukowycz!
          • lacietis Zatanczył hopaka 29.08.06, 12:33
            W prasie ukraińskiej [ale rosyjskojęzycznej], przeczytałem, że w sprawach
            jezykowo-narodowościowych Janukowicz, sie złamał!
            Juszczenko powiedział, że nie mógł go nie mianować premierem, kiedy ten
            (Janukowicz) przyszedł do jego gabinetu: ubrany w ukraińską koszulę i grając na
            kobzie [nie mylić z dudami!!!], zadeklamował w oryginale spory
            fragment "Kobzara" Szewczenki. (((-;
            • chaela Re: Zatanczył hopaka 30.08.06, 23:42
              Nazwisko ma w porządku- będzie z niego Ukrainiec wink
      • lacietis Kasprowy WIERH??? 29.08.06, 12:29
        Ja to z ortografii jestem słaby... Ale zdaje mi się, że chodzi o
        werchowną/verchovną ["верховна" a nie "верговна"], a nie werhowną Radę. No
        chyba, że Kasprowy to Wierh...
    • lacietis Powszechny w prasie 29.08.06, 12:41
      Bedąc jakieś 2 tygodnie temu w kijowie zaobserwowałem:
      -W kijowie sa 2 tytuły bezpłatnych gazetek rozdawanych przechodniom - oba po
      rosyjsku, nie udało mi sie zaobserwować ich ukraińskojęzycznych wersji [moze za
      mało sie starałem?...]
      -planujacej naukę ukraińskej mowy znajomej chciałem zakupić kobiece czasopismo
      w jezyku ukraińskim - takie w stylu "Twój Styl", "Vogue", czy jak one sie tam
      nazywaja [nie czytuję...] - było tego sporo - ale tylko po rosyjsku! choc chyba
      1, czy 2 tytuły sa wydawane na Ukrainie. Podobno istnieje "Żinka" po ukraińsku -
      ale nie udało mi sie jej znaleźć, a na dodatek, jest chyba skromniej wydawana,
      niz czasopisma rosyjskojęzyczne...
      -We Lwowie widziałem ciekawe reklamy ukraińskiego czasopisma w
      stylu "Niusłika". reklamy były po ukrainsku - ale samo czasopismo [nie pamietam
      jego tytułu] od deski do deski jest po rosyjsku [z wyjątkiem reklam - bo te
      chyba muszą być po ukraińsku!].

      Ale wszystko zależy od punktu odniesienia! jak porównamy te sytuacje, z
      sytuacja na Białorusi - to i tak wychodzi NATO, że na Ukrainie, pod wzgledem
      językowym jest świetnie!!!
      • chaela Re: Powszechny w prasie 30.08.06, 23:48
        To coś newsweekopodobnego po rusku, to się Korespondent nazywa.
        Słusznie zauważyłeś, że pozycja języka rosyjskiego na Ukrainie jest silna- ale
        zadaniem państwa nie jest popieranie tego stanu, a wręcz przeciwnie.
        • lacietis Re: Powszechny w prasie 31.08.06, 12:48
          Słusznie! Korespondent [choc raczej po rosyjsku, niz po rusku]. Sam mam w domu -
          ale zapomniałem.
          Takie jest [a przynajmniej powinno być zadanie państwa} - ale ja napisałem po
          prostu jak to z prasa wyglada.
          Zastanawia mnie za to sprawa reklam - chyba po prostu jest takie prawo, by były
          po ukraińsku - bo w kijowie widziałem reklamy, równiez innych
          rosyjskojęzycznych rzeczy [prasy? telewizji?], które jednak [poza
          nazwa "rzeczy"] były po ukraińsku.
          Dobre i to - w porównaniu z oficjalnym i powszechnym tepieniem, białoruskiego,
          na Białorusi.
          Choc chciało by się, by taki "Korespondient" i bezpłatne gazetki w metrze, były
          przynajmniej w 2 wersjach jezykowych [jak np. niektóre tytuły na Łotwie] -
          jeśli nie wyłącznie po Ukraińsku!
          • chaela Re: Powszechny w prasie 31.08.06, 16:29
            A czemu nie po rusku? Nie sądzę, żeby to było wyrażenie obraźliwe czy nawet
            pogardliwe. Chyba, że mamy się trzymać głównego znaczenia słowa
            "ruski"-"dotyczący Rusi". Co do reklam- nie mam pojęcia, ale to byłoby
            conajmniej dziwne, gdyby istniało prawo regulujące ich język.
            • ara_ararauna Re: Powszechny w prasie 01.09.06, 22:18
              Jeżeli chodzi o język, to "ruski" jest po prostu nieprecyzyjnym słowem.
            • lacietis Re: Powszechny w prasie 04.09.06, 09:22
              chaela napisała:

              > A czemu nie po rusku? Nie sądzę, żeby to było wyrażenie obraźliwe czy nawet
              > pogardliwe. Chyba, że mamy się trzymać głównego znaczenia słowa
              > "ruski"-"dotyczący Rusi".
              ++Z obu powodów. Rzeczywiście "ruski" w potocznej mowie polskiej - jest
              słówkiem, raczej pogardliwym i obraźliwym, a przede wszystkiem, to "ruski"
              dotyczy Rusi, a "rosyjski" rosji. Rosjanie do tego jeszcze do konca nie
              dorośli - ale sto lat temu np. armia była "russkaja", a dziś jednak jest
              juz "rossijskaja"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka