scand 05.03.07, 09:52 Nowa książka o Słowianach www.merlin.com.pl/frontend/towar/456409;jsessionid=052393FA7522DA1BEB05841ACDB9D266.LB2 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scand Re: Słowiańska moc 06.03.07, 09:36 Książka jest dość popularnonaukowa co sprzyja zresztą czytaniu. Pełna jest więc domysłów i poszlak - jak to zresztą w sprawie Słowian bywa. Zasygnalizuję tu 2: 1. Pan Skrok uważa że duży wkład w skład etniczny Polski mieli Wandale, ich powiązania były na tyle silne że - Słowianie uczestniczyli w wyprawie do Afryki - przysyłano z wypraw łupy do ziemi ojców , stąd podobno orzeł polski wzorowany był na zdobycznym orle rzymskim ! To wandalsko- słowiańskie powiązanie podobno sprawia też że tak lubimy Tunezję w końcu to kraj naszych byłych krajan 2. Mieszko jako Norman - jeszcze bardziej wątpliwe. Podobno ma świadczyć o tym normańskie "imię" - "Dagome" ze znanego dokumentu. Imię Mieszko przyjął rzekomo aby łatwiej rządzić słowiańską krainą razem ze swymi Normanami. Ciekawe tylko jak mu się udało wyprzeć całe normańskie dziedzictwo na tyle skuteczne że w Polsce nie tylko nie pojawiały się choćby zniekształcone imiona skandynawskie jak np. na Rusi ( np. Oleg, Igor) ale również jego przodkowie zostali przez Galla nazwani z słowiańska. Największa socjomanipulacja w dziejach historii ? Odpowiedz Link
bolko_turan Re: Słowiańska moc 12.03.07, 11:53 scand napisał: > - Słowianie uczestniczyli w wyprawie do Afryki > - przysyłano z wypraw łupy do ziemi ojców , stąd podobno orzeł polski wzorowany był na zdobycznym orle rzymskim ! Teza dosyc naciagana - Rzymianie swego orla prawdopodobnie odpatrzyli od koczownikow Kotliny Karpackiej. Symbolem Rzymian byl wilk. Odpowiedz Link
scand Re: Słowiańska moc 12.03.07, 12:08 > Symbolem Rzymian byl wilk. Dla Wandali symbolem Rzymu mogły być jednak orły legionów. Jednak teza pana Skroka niespojna skoro władcy Polski w dalszym okresie mieli pochodzić nie od Wandali ale od Normanów. Odpowiedz Link
bolko_turan Re: Słowiańska moc 13.03.07, 13:38 scand napisał: > > Symbolem Rzymian byl wilk. > > Dla Wandali symbolem Rzymu mogły być jednak orły legionów. Orzel byl godlem rowniez Gotow, wiec dlaczego akurat po wzory rzymianskie siegac? Odpowiedz Link
scand Re: Słowiańska moc 13.03.07, 14:07 To Zdzisław Skrok twierdzi że Wandalowie przysyłali z dalekich wypraw do ojczyzny zdobyczne trofea. Ja średnio w to wierzę. Odpowiedz Link
pawelekok Re: Słowiańska moc 14.03.07, 00:43 Witam Panów, Pana Zdzisława Skroka poznałem kiedyś osobiście. Przed ponad 20 laty. Już wtedy wydał mi się osobnikiem zafascynowanym sensacjami i posługującym się mętną argumentacją. Wrażenie to potwierdziły lektury wydawanych wówczas jego książek. Co zniechęciło mnie zresztą do ich czytania. Ostatnia pozycja jego autorstwa, jaką przeczytałem pochodzi sprzed ponad 15 lat. Szczerze mówiąc niniejsza dyskusja nie zachęca mnie też do przeczytania książki reklamowanej przez Scanda. Zresztą po co, skoro najważniejsze wątki już zostały poruszone? A wracając do meritum, Panowie, ta dyskusja jest w gruncie rzeczy zabawna. Wszystkie źródła pisane dotyczące tematu, zmieściłyby się dzisiaj na kilku stronach A4. I to dotyczące tematu w sposób niejako nadrzędny, bo nie skupiające się na nim, chodzi o WSZELKIE źródła pisane z tej epoki. A jedynie źródła pisane mogą nam dać jakiś wgląd w kulturę duchową, źródeł archeologicznych jest znacznie więcej. Sprowadzają się one (te pisane) do naraz kilku zdań na jakiś temat, średnio chyba jedno takie zdanie zaowocowało 100 kilkusetstronicowymi tomami interpretacji, co u niewtajemniczonych sprawia wrażenie bogatej literatury naukowej. A wszystko to są de facto tylko dywagacje, prawie że zero wniosków, które byłyby nie do podważenia. Przykład czasów Mieszka I jest pod tym względem wręcz sztandarowy. Nie wiemy kim był, skąd pochodził, jakiej był narodowości, jaki obszar zajmowało jego państwo, jak miał na imię, ile miał żon i dzieci i wielu, wielu innych spraw. Nie wiemy np. także gdzie faktycznie rozegrała się bitwa pod Cedynią (to, że pod Cedynią to wiemy, ale gdzie ta Cedynia była? Interpretacje wahają się o drobne 100 km) Dyskusja na temat skąd wziął orła na godło (nie wiemy czy takie było jego godło), bardzo daleka zresztą od namacalnych realiów, znakomicie wpisuje się w ten wątek. Pozdrawiam z uśmiechem Odpowiedz Link
scand Re: Słowiańska moc 14.03.07, 10:31 Zaletą książki Zdzisława Skroka jest to że jest napisana w miarę lekkim stylem i czyta się ją dobrze. Nie jest to pozycja scricte naukowa , a raczej popularnonaukowa z kilkumoa własnymi jak się wydaje, hipotezami autora. Zapoznac się z nią nie zaszkodzi choc z pewnością nie mozna traktowac jej jak wyroczni. Sc. Odpowiedz Link
pawelekok Przy okazji 14.03.07, 01:33 tej dyskusji dotykamy arcyważnej kwestii czym jest Historia i jaka jest jej rola. Na pozór wydaje się to arcyproste, Historia to jest to co się NAPRAWDĘ zdarzyło. Coś co jednocześnie jest powodem do dumy z przeszłości i nauką na przyszłość. Nic bardziej mylącego. Historią jest to, co dla znaczącej części społeczeństwa, jest uważane za to, co się zdarzyło i co ma istotny wpływ na światopogląd i idee przez to społeczeństwo wyznawane. Ale nie musi mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Nie chcę tu dywagować o zafałszowaniach w podręcznikach historii wynikających z potrzeb ideologii propagowanej przez tych, którzy na treść takowych podręczników mają wpływ. Takie działania miały miejsce, mają miejsce i będą miały miejsce zawsze. Nie chcę też tu rozważać rozwoju historii jako dziedziny wiedzy i korygowania dawniejszych błędnych interpretacji minionych zdarzeń. Chcę napisać, że w istocie rzeczy, to co się NAPRAWDĘ zdarzyło, tak naprawdę nikogo nie obchodzi ani nigdy nie obchodziło. (nawet fanatyczni adepci tej nauki poddawali się naciskom emocji). Liczy się to, co jest uważane za prawdę, a niekoniecznie nią jest. Jeśli ktoś usiłuje ją korygować, tym gorzej dla niego i faktów. Co najwyżej wyjdzie w czyiś oczach na cynicznego kłamcę lub nieuka. Pozdrawiam Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Słowiańska moc 17.03.07, 09:17 Tu skłaniamy się do relatywistycznej definicji słowiańskości. To, co wydaje nam się, NAPRAWDĘ stanowi o tym, kim jesteśmy. :0) Czuję się Słowianinem, bo ta (słowiańska) legenda "mi leży". Zabawne, że można na pisaniu ryzykownych hipotez zbijać pieniądze. Nieważne, jak wielkie. Może przystąpimy tu do pisania uniwersalnej legendy bywalców tego forum? No tak, właściwie to wciąż ją piszemy. Pozdrawiam OLDINSTANT :0) Odpowiedz Link