Dodaj do ulubionych

Unia stawia twarde warunki Rosji

19.05.07, 04:15
Sława!

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=45007
Putinowi nie udało się rozbić jedności UE
2007-05-18 22:08 Aktualizacja: 2007-05-19 03:48
Unia stawia twarde warunki Rosji

Problemy Polski, Litwy i Estonii w stosunkach z Rosją są problemami całej
Unii Europejskiej - usłyszał wczoraj od unijnych przywódców prezydent
Władimir Putin. Na wczorajszym szczycie w Wołżskim Utiosie UE wreszcie
przemówiła do Moskwy jednym głosem. Ale problemy pozostały, a Putin ze
stoickim spokojem odrzucał wszelką krytykę pod swoim adresem - pisze DZIENNIK.

Szczyt UE - Rosja był skazany na fiasko, zanim się rozpoczął. W ostatnich
tygodniach atmosfera gęstniała z dnia na dzień; rosyjskie embargo na polskie
mięso, odcięcie dostaw ropy do rafinerii "Możejki" na Litwie, "pomnikowa
wojna" między Moskwą a Tallinem przesądziły, że na spotkaniu Putina z
kanclerz Niemiec i szefem Komisji Europejskiej José Barroso w malowniczym
kurorcie niedaleko Samary, zamiast tradycyjnej przyjaźni na pokaz zapanuje co
najmniej klimat nieufności.

I tak też się stało. Putin na wstępie zapowiedział, że nie będzie tematów
tabu. Ale próbował w swoim stylu oczarować rozmówców: do czwartkowej kolacji
w starorosyjskiej restauracji przygrywały bałałajki, a zachodni goście mogli
nacieszyć się widokiem nadwołżańskich wrzosowisk.

Jednak ani wykwintna kuchnia, ani piękne widoki nie powstrzymały Merkel i
Barroso przed ostrymi słowami wobec Putina. "Jeśli chcecie bliskiej
współpracy, powinniście zrozumieć, że UE opiera się na solidarności" -
oświadczył Barroso na konferencji prasowej kończącej szczyt.

To wyraźny sygnał, że Unia nie ma zamiaru tolerować dłużej rosyjskich prób
skłócenia Wspólnoty, a jej nowi członkowie z dawnej rosyjskiej strefy wpływów
nie muszą się obawiać, że w relacjach z potężnym i nieprzewidywalnym
partnerem zostaną pozostawieni sami sobie.

Pełną solidarność z nami okazała też niemiecka kanclerz, kiedy Putin
oznajmił, że problem utrzymywanego od półtora roku embarga na polskie mięso
powinien zostać rozstrzygnięty w dwustronnych rokowaniach Moskwy z Warszawą.

"Polska od roku nie rozmawia z Rosją na temat mięsa. Dobrze, że jest
niemiecka kanclerz, która występuje w jej imieniu" - ironizował rosyjski
prezydent. Merkel zachowała zimną krew: "Embargo to sprawa całej Unii" -
odpowiedziała.

Kiedy zaś Putin zarzucił Estonii i Łotwie łamanie praw ludności
rosyjskojęzycznej, szefowa niemieckiego rządu wytknęła mu, że nie wypuścił z
Moskwy czołowych opozycjonistów, którzy jechali demonstrować w Samarze
przeciw Kremlowi. To czytelna aluzja, że Rosja, która broni Rosjan za
granicą, sama narusza ich prawa u siebie.

"Dzięki Bogu za taką postawę przedstawicieli UE" - komentuje w rozmowie z
DZIENNIKIEM pierwszy prezydent Litwy, eurodeputowany Vytautas
Landsbergis. "Jeśli Unia broni któregokolwiek ze swoich członków, to w
istocie broni samej siebie. Intencją Rosji jest rozbicie Wspólnoty: jednych
kusi łapówkami, np. korzystnymi kontraktami energetycznymi, a na innych
przypuszcza pirackie ataki internetowe, jak na Estonię" - dodaje.

Zdaniem Jacka Saryusza-Wolskiego, szefa Komisji Spraw Zagranicznych w
Parlamencie Europejskim, stosunki z Rosją to swego rodzaju przeciąganie
liny. "Moskwa testuje unijną solidarność. Jeżeli ten jednolity front okaże
się trwały, obiektywne interesy gospodarcze wymuszą na Rosji uznanie, że UE
to całość, a nie zbiorowisko państw" - mówi eurodeputowany PO. "Rodząca się
na naszych oczach wspólna polityka w końcu musi przynieść efekt" - dodaje.

Bez wątpienia takim konkretnym efektem byłoby rozpoczęcie rozmów o nowym
unijno-rosyjskim porozumieniu, które ustaliłoby bezpieczne dla UE reguły
współpracy, m.in. energetycznej. Blokuje je Polska z powodu embarga na mięso.

Jednak wczoraj Putin bagatelizował sprawę nowej umowy: " Nie ma dramatu" -
mówił. Najwyraźniej oznacza to, że w obecnej chwili Moskwa nie jest już
zainteresowana nowym porozumieniem z UE. Według wielu - nie przypadkiem.

"W takiej umowie musiałyby się bowiem znaleźć postanowienia o liberalizacji
rynku energetycznego. To zaś nie jest na rękę Gazpromowi" - mówi DZIENNIKOWI
Fiodor Łukianow. Jego zdaniem, ta sytuacja nie zmieni się za wygasającej w
przyszłym roku kadencji Władimira Putina. W stosunkach UE - Rosja będzie więc
dalej wiało chłodem.

Andrzej Zaucha (RMF FM), Anna Widzyk



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • dobrowoj Parę przemilczanych szczegółów z wczorajszej konfe 19.05.07, 11:05
      Dzięki internetowi można sobie obejrzeć i przeczytać najlepsze kawałki z
      wczorajszej konferencji prasowej, które Zachód DYSKRETNIE i JEDNOGŁOSNIE (jak
      to w demokracji) przemilczał. A szkoda, bo zabawa jest niezła. Niestety, dziś
      aby usłyszeć/zobaczyć prawdziwe perełki trzeba znać rosyjski, w zachodnich i
      polskich wolnych i demokratycznych mediach nie ma dla nich miejsca. A szkoda,
      bo zabawa jest niezła. Tak niezła, że pewne fragmenty warto w skrócie
      przetłumaczyć.

      I tak np. Putin powiedział, że mimo, iż w Estonii zabito Rosjanina, Rosja nie
      stawia pod znakiem zapytania strategicznych kontaktów Rosja- EU.

      Przecież i EU podtrzymuje też kontakty także i z takimi krajami - rzekł- które
      mają Guantanamo, śmiertelne kaźnie, i inne problemy, nienależące do kanonu
      moralnego EU. EU też nie stawia pod znakiem zapytania kontaktów strategicznych
      z takimi państwami.
      (buha, ha)

      "Говоря об отношениях
      с Эстонией, Путин
      добавил, что убийство
      Дмитрия Ганина в
      Таллине не привело к
      тому, что Россия
      ставит под вопрос
      стратегические
      отношения с
      Евросоюзом. "Есть и
      другие страны, с
      которыми Евросоюз
      поддерживает
      стратегические
      отношения. А там и
      проблема Гуантанамо,
      и проблема смертной
      казни, которая не
      входит в число
      морально-нравственных
      ценностей Евросоюза.
      Вы
      же не ставите под
      сомнение
      необходимость
      стратегического
      партнерства с этими
      странами", - сказал
      Путин."

      www.vesti.ru/doc.html?id=121807&cid=5
      Jednym ruchem Putin ściągną samozwańczemu zachodniemu królowi demokracji
      jego pseudo-szaty i pokazał, że jest NAGI.
      • ignorant11 Nieprawda 19.05.07, 12:32
        Sława!

        Było to0 w konferencji B,P,M nikt niczego nie przmilczał.

        A Putinowi zamiast zamiast konkretów zostały tylko głupawe pyskówki...

        Mimo pykówek była to sromotna kleska Putina i jego obłednej bandyckiej polityki.




        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • ignorant11 Nawet bez wspolnego komunikatu:))) 19.05.07, 12:36
      Sława!
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/news/unia-za-polska-przeciwko-kremlowi,912844
      Unia za Polską, przeciwko Kremlowi"

      Na szczycie w Samarze Unia jednoznacznie opowiedziała się za swoimi
      członkami /AFPSobota, 19 maja (09:33)

      Unia Europejska stanęła po stronie Polski, przeciwstawiając się Kremlowi" -
      pisze brytyjski dziennik "Financial Times", komentując wyniki piątkowego
      spotkania na szczycie UE-Rosja pod Samarą.

      Podkreślając, iż UE zadeklarowała solidarność z Polską wobec presji,
      wywieranych na nią przez Rosję, gazeta cytuje wypowiedź przewodniczącego
      Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, który - pisze "Financial Times" -
      "ostrzegł Moskwę, że jeśli chce ścisłej współpracy z UE, jest sprawą niezwykle
      ważną by uświadomiła sobie, że Unia opiera się na zasadach solidarności a
      problemy jednego z państw członkowskich uważane są za problemy wszystkich
      członków Unii".

      "Financial Times" akcentuje słowa Barroso, iż "polski problem jest problemem
      europejskim", podobnie jak problemy Litwy czy Łotwy. Dziennik dodaje, iż
      jakkolwiek kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Rosji Władimir Putin
      szczególnie starali się zwracać uwagę na dynamiczny rozwój wymiany handlowej
      Rosja-UE, jednakże na spotkaniu, zakończonym brakiem porozumienia a także po
      którym nie opublikowano nawet wspólnego komunikatu, nie byli w stanie
      zatuszować pogłębiających się rozdźwięków w dwustronnych stosunkach.

      "Jeden z wpływowych deputowanych do rosyjskiej Dumy wskazywał, iż nie ma
      znaczenia, czy przygotowanie nowego porozumienia Rosja- UE zajmie rok czy dwa -
      wezwał natomiast Brukselę by udzieliła nauczki nowym krajom członkowskim w
      sprawie ich zachowania, podobnie jak usiłuje dyscyplinować Rosję w sprawach
      takich jak demokracja" - konkluduje "Financial Times".

      Źródło informacji: PAP




      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Szczyt nieporozumienia 19.05.07, 13:08
      Sława!
      www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=1762
      Belgijska prasa o spotkaniu UE-Rosja 11:33


      Szczyt nieporozumienia


      g, pap




      Spotkanie UE-Rosja pod Samarą okazało się "szczytem nieporozumienia" i porażką -
      pisze w sobotę zgodnie belgijska prasa francuskojęzyczna. Zdaniem dziennika, w
      stosunkach UE-Rosja panuje teraz tak chłodna atmosfera, że zamiast złagodzić
      napięcia, szczyt przyczynił się tylko do ich eskalacji. Zaś w odpowiedzi na
      krytyczne uwagi kanclerz Niemiec Angeli Merkel i przewodniczącego Komisji
      Europejskiej Jose Barroso, Putin przyjął taktykę odbijania piłeczki, wytykając
      Zachodowi rzekome tolerowanie łamania praw człowieka i zrzucając na kraje Unii
      odpowiedzialność za nie rozpoczynanie wciąż rozmów o nowym wzmocnionym
      porozumieniu o partnerstwie i współpracy.



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Prasa chwali Merkel za zdecydowaną postawę w Samar 19.05.07, 13:10
      Sława!

      Niemcy 12:44
      www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=1766
      Prasa chwali Merkel za zdecydowaną postawę w Samarze


      g, pap




      Niemiecka prasa chwali kanclerz Angelę Merkel za zdecydowaną postawę podczas
      szczytu UE-Rosja w Samarze, wskazując na zasadnicze różnice interesów i
      wartości dzielące Rosję i Wspólnotę. "UE i Rosja skłócone" - takim tytułem
      opatrzył relację z Samary "Frankfurter Allgemeine Zeitung". W podtytule gazeta
      zaznacza, że Merkel "zrugała" Putina, a rozmowy na temat nowej umowy o
      współpracy Unii z Rosją nie zostały rozpoczęte. "Otwarta wymiana ciosów na
      temat praw człowieka oraz rosyjskiego embarga na polskie mięso, zakończyła w
      piątek spotkanie na szczycie UE-Rosja w Samarze" - czytamy.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Unia stanęła murem za Polską:))) 19.05.07, 13:13
      Sława!

      SZCZYT W SAMARZE
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070519/swiat/swiat_a_7.html
      Unia stanęła murem za Polską


      Spotkanie Putin - Barroso - Merkel pokazało, jak wiele dzieli Wspólnotę
      Europejską i Rosję


      Jose Barroso szef Komisji Europejskiej przekonywał Władimira Putina, że zakaz
      importu polskiego mięsa jest bezpodstawny
      AFP/NATALIA KOLESNIKOVA
      Z powodu polskiego weta nie było szans na zrealizowanie głównego celu szczytu
      Rosja - UE w Samarze: rozpoczęcia negocjacji w sprawie nowego strategicznego
      porozumienia o partnerstwie i współpracy Unii z Rosją. Nawet jeśli unijni
      przywódcy byli z tego niezadowoleni, świetnie to ukrywali i murem stali za
      Polską.

      -W Unii niezwykle ważna jest solidarność. Problem polskiego mięsa jest
      problemem europejskim -mówiła kanclerz Angela Merkel na konferencji prasowej po
      zakończeniu szczytu. - Nie ma żadnych powodów, aby wprowadzać embargo na
      polskie mięso. Były problemy, ale je usunięto. Gdyby dalej istniały, to sama
      Unia wstrzymałaby handel tym mięsem na swoim terenie -wtórował jej Jose
      Barroso, szef Komisji Europejskiej.


      Putin próbuje dzielić Unię

      Władimir Putin próbował wbić klin między Unię a Polskę.

      - Podczas naszego spotkania pytałem, jakie są granice solidarności, jeśli
      któryś kraj ma problemy, które musi sam rozwiązać - mówił rosyjski przywódca. -
      Współczujemy kierownictwu Unii Europejskiej. Po rozszerzeniu trudniej mu
      rozwiązywać wewnętrzne problemy.

      Jego zdaniem między Unią i Rosją nie ma jednak autentycznych konfliktów. Brak
      nowego dwustronnego porozumienia nie jest dramatem.

      Oprócz embarga na polskie mięso konferencję prasową po rozmowach Putin -
      Barroso - Merkel zdominowała sprawa łamania prawczłowieka, rozpędzania
      demonstracji i prewencyjnych aresztowań opozycjonistów. Dziennikarze
      kilkakrotnie pytali o to rosyjskiego prezydenta. Przypomnieli, że zatrzymano
      między innymi demokratycznego działacza antyprezydenckiej opozycji Garriego
      Kasparowa.

      Władimir Putin zręcznie odpierał ataki. - Demonstracje rozpędza się też w
      krajach Unii Europejskiej. W Niemczech ostatnio prewencyjnie aresztowano160
      osób -wyliczał. Na zarzuty łamania praw człowieka odpowiadał oskarżeniami o
      łamaniepraw mniejszości rosyjskiej w Estonii. -Tam nie tylko rozpędzono
      demonstrantów. Jednego z nich zabito i nie był to przypadek. Zostawiono go, aby
      się wykrwawił -powiedział.

      Natychmiast zareagował estoński minister spraw zagranicznych. -Estonia
      przestrzega praw człowieka i każdy się może o tym przekonać -oświadczył Urmas
      Paet.


      Szczyt bez sukcesów

      Konkretna lista osiągnięć szczytu okazała się skromna. Obie strony uzgodniły
      uproszczenie kontroli granicznych i podjęły decyzję o stworzeniu wspólnej
      instytucji do spraw wzajemnych inwestycji. To nie wystarczyło nawet do
      sporządzenia wspólnej deklaracji, która zwyczajowo kończy szczyty
      strategicznych partnerów.

      Wykaz problemów jest znacznie poważniejszy i dotyczy w większości stosunków z
      nowymi państwami Unii Europejskiej. Rosjanie wprowadzili embargo na polskie
      mięso, odcięli dostawy ropy do litewskiej rafinerii w Możejkach. Estończycy
      oskarżają też Kreml ozorganizowanie zmasowanego ataku hakerów na ich strony
      internetowe.

      Jednym z najważniejszych problemów dla Brukseli pozostaje to, że Rosja nie
      ratyfikowała Karty energetycznej, przez co zagraniczni inwestorzy są
      dyskryminowani w dostępie do złóż i sieci dystrybucji ropy i gazu. -To prawda.
      Nie ratyfikowaliśmy dokumentu. Ale Unia miała nas dopuścić do współpracy w
      dziedzinie atomistyki i tego nie zrobiła - stwierdził Putin.

      ANNA SŁOJEWSKA, WOJCIECH LORENZ, dpa, reuters, pap

      --------------------------------------------------------------------------------

      Komentarze
      Katinka Barysch, Centrum Reformy Europejskiej w Londynie
      Nie doszło do przełomu, ale nie robiłabym z tego tragedii. Unia może
      współpracować z Rosją na bazie starego porozumienia jeszcze przez lata.
      Pozytywny jest fakt, że w Europie widać coraz bardziej realistyczne podejście
      do Rosji. Negatywne są natomiast widoczne podziały w UE. Putin ciągle próbuje
      wykazać, że Unia nie jest monolitem. I szuka wymówek, żeby załatwiać interesy z
      największymi krajami, a nie z całą Wspólnotą. a.sł.

      Irina Kobrinska politolog z Rosyjskiej Akademii Nauk
      Stosunki UE - Rosja są tak złe, że za sukces należy uznać samo zorganizowanie
      szczytu. Na drodze do zacieśnienia współpracy nie stoi jednak Moskwa. To
      Bruksela okazała się niegotowa do zaakceptowania wzrostu znaczenia Rosji oraz
      do tego, że będzie ona prowadziła twardą politykę, m.in. w sferze
      energetycznej. Obudziło to w Europie fobie z czasów zimnej wojny. A pierwsze
      skrzypce w ich podsycaniu odgrywa Polska i kraje bałtyckie. a.pis.

      Konrad Szymański eurodeputowany PiS
      Jestem mile zaskoczony, że Unia kontynuuje kurs w stronę solidarności. To dobra
      inwestycja, która zaprocentuje przy tworzeniu wspólnej polityki zagranicznej,
      gdzie niezbędne jest zaufanie. Myślę, że zachodzą trwałe zmiany, bo taką
      solidarność Unia wykazuje kolejny raz. Nie oczekuję, że Rosja zmieni stosunek
      do sąsiadów z dnia na dzień. Ale z pewnością będzie teraz musiała przemyśleć,
      czy opłaca się jej prowadzić tak agresywną politykę. lor



      Czytaj także


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Putin-nieokrzesany osiłek:)) 19.05.07, 13:15
      Sława!
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070519/druga_strona_a_1.html
      KOMENTARZ Marek Magierowski

      Samara: szczyt szczerości


      Zero uśmiechów, ostra wymiana zdań, mroźna atmosfera. Tak wyglądała wczorajsza
      konferencja prasowa Władimira Putina, Angeli Merkel i Jose Manuela Barroso.


      Większość komentatorów uznała, że unijno-rosyjski szczyt w Samarze nie
      przyniósł żadnych efektów. Nie było porozumienia w sprawie embarga na polskie
      mięso, nie wydano żadnych oficjalnych komunikatów, dyplomaci wymienili się
      jedynie opiniami na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie i w Kosowie. Tematy
      drażliwe - jak choćby kwestie bezpieczeństwa energetycznego - zgrabnie
      przemilczano. Mimo to Siergiej Jastrzembski, doradca prezydenta Putina,
      stwierdził na zakończenie rozmów: "Szczyt był pożyteczny, a skoro pożyteczny,
      to udany".

      Wypowiedź równie kurtuazyjna, co pusta, choć, gdyby się dłużej zastanowić,
      wcale nie pozbawiona sensu. Albowiem szczyt rzeczywiście był pożyteczny i
      udany: dowiódł, że unijni przywódcy potrafią rozmawiać z Rosją bardziej
      stanowczym językiem. Z ust szefa Komisji Europejskiej usłyszeliśmy, że problemy
      Polski i Estonii są problemami całej Unii. Angela Merkel powiedziała jasno i
      bez ogródek, co myśli o traktowaniu rosyjskich opozycjonistów (w tym m.in.
      Garriego Kasparowa), którym milicja uniemożliwiła udział w antykremlowskiej
      manifestacji w Samarze. Putin, słysząc krytykę pod swoim adresem, nie stracił
      wprawdzie rezonu, ale nie czuł się już tak pewnie jak jeszcze dwa, trzy lata
      temu - gdy po przyjacielsku poklepywał się z Gerhardem Schröderem czy
      Jacques'em Chirakiem.

      Rosyjski prezydent najwyraźniej się przeliczył. Zakładał dotąd, jako
      doświadczony kagiebista, że w polityce, a szczególnie w dyplomacji, brudne
      chwyty są udziałem wszystkich - i na Zachodzie, i na Wschodzie. Dlatego bez
      skrupułów stosował szantaż ekonomiczny wobec sąsiednich państw, podjudzał
      rosyjski (a raczej sowiecki) szowinizm, tępił wolne media, a na przeciwników
      politycznych nasyłał prokuratorów. Na arenie międzynarodowej zachowywał się
      niczym nieokrzesany osiłek, na którego brak ogłady Europa przymykała oko.

      Być może Europa doszła wreszcie do wniosku, że trzeba zacząć nazywać rzeczy po
      imieniu.

      Marek Magierowski


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 UE i Rosja skłócone - Merkel "zrugała" Putina;))) 19.05.07, 13:38
      Sława!
      wiadomosci.onet.pl/1538501,12,item.html
      UE i Rosja skłócone - Merkel "zrugała" Putina
      Niemiecka prasa chwali kanclerz Angelę Merkel za zdecydowaną postawę podczas
      szczytu UE-Rosja w Samarze, wskazując na zasadnicze różnice interesów i
      wartości dzielące Rosję i Wspólnotę.
      "UE i Rosja skłócone" - takim tytułem opatrzył relację z Samary "Frankfurter
      Allgemeine Zeitung". W podtytule gazeta zaznacza, że Merkel "zrugała" Putina, a
      rozmowy na temat nowej umowy o współpracy Unii z Rosją nie zostały
      rozpoczęte. "Otwarta wymiana ciosów na temat praw człowieka oraz rosyjskiego
      embarga na polskie mięso, zakończyła w piątek spotkanie na szczycie UE-Rosja w
      Samarze" - czytamy.

      "FAZ" podkreśla, że "w sanatorium nad Wołgą", gdzie odbywał się szczyt,
      uwidoczniły się sprzeczności interesów oraz pojmowania roli państwa, które
      dotychczas były na Zachodzie bagatelizowane. "Rosja oddaliła się od UE. Ze
      względu na ten dystans trudniejsze stało się budowanie pomostów" - czytamy.
      Unia nie może stać się zakładnikiem swego dążenia do strategicznego partnerstwa
      z Rosją - ostrzega "FAZ". "Wojna o mięso" z Polską i spór z Estonią o pomnik
      były próbą podzielenia Unii na "grzeczne i złe" państwa. Nad Wołgą Putin
      dostał "jedyną możliwą odpowiedź" na te próby - stwierdził komentator "FAZ".

      W podobnym tonie utrzymana jest relacja z Samary "Sueddeutsche Zeitung". Gazeta
      zwraca uwagę na "ostry ton" w wypowiedziach Putina i Merkel. Unia z Rosją
      prowadziły spór na słowa z "dotychczas nieznaną wyrazistością" - ocenia
      korespondent gazety Daniel Broessler. "SZ" podkreśla poparcie, udzielone przez
      Merkel podczas konferencji prasowej rosyjskiej opozycji oraz natychmiastową
      ripostę Putina, który wypomniał niemieckiej policji niedawne zatrzymanie w
      Hamburgu przeciwników szczytu G8.

      O "wymianie ciosów" pisze także "Die Welt". Opisując miejsce spotkania -
      Samarę, gazeta zwraca uwagę, że Rosja zaprezentowała się jako kraj "potężny,
      pewny siebie i dostatni". Zdaniem "Die Welt", wielka pewność siebie Putina
      wynika z faktu, że w polityce światowej niewiele można bez Rosji zdziałać. Ani
      spór atomowy z Iranem, ani konflikt w Kosowie nie może być rozwiązany wbrew
      Rosji dysponującej wetem w ONZ.

      "Rosyjski niedźwiedź pokazuje pazury" - czytamy w "Mittelbayerische
      Zeitung". "Rosja unowocześnia swój potencjał nuklearny, atakuje amerykańskie
      plany budowy systemu obrony antyrakietowej w Europie, odrzuca niepodległość
      Kosowa i nic sobie nie robi z krytyki, dotyczącej ograniczania demokratycznych
      praw" - wylicza komentator. Rosja uważa, że powinna być traktowana na równi z
      USA i Chinami. Czasy, gdy znajdujący się 10 lat temu w gospodarczym kryzysie
      kraj zabiegał o umowę partnerską z Zachodem, należą do przeszłości" - stwierdza
      w konkluzji "Mittelbayerische Zeitung".

      "Berliner Zeitung" zwraca uwagę, że w kwestiach prawa do zgromadzeń czy
      wolności prasy stanowiska Rosji i Unii są nie do pogodzenia. Unia Europejska
      musi nastawić się na to, że jej zabiegi o integrację Rosji są daremne. "Rosja
      jasno określiła się i ani nie zintegruje się (z Zachodem), ani też mu się nie
      podporządkuje" - pisze gazeta.

      Zarzuty pod adresem Polski stawia gazeta "Mannheimer Morgen". "W tematach
      ważnych dla UE nie ma żadnego postępu. Winę za ten stan rzeczy ponosi nie tylko
      Putin. Kraje członkowskie zrobiły wcześniej wszystko, by osłabić Merkel i
      podkopać jej pozycję w Samarze" - czytamy. Korespondent uważa, że Polska
      odgrywa rolę "niszczycielską" we Wspólnocie i staje się coraz większym ciężarem
      dla Unii. "To samo dotyczy innych byłych krajów ze Wschodu, które stają się
      hamulcem europejskiej integracji" - czytamy w "Mannheimer Morgen".






      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Barroso ostrzega Rosję przed dzieleniem UE 19.05.07, 14:21
      Sława!
      wiadomosci.onet.pl/1538454,12,1,0,120,686,item.html
      Barroso ostrzega Rosję przed dzieleniem UE
      Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso ostrzegł Rosję przed
      dzieleniem krajów Unii Europejskiej na dwie kategorie - informują media
      niemieckie.
      - Powstaje wrażenie, że Rosja patrzy na pewne kraje członkowskie - na przykład
      na Polskę czy kraje bałtyckie - inaczej niż na pozostałe kraje Wspólnoty -
      powiedział Barroso w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Focus", którego
      fragmenty dostępne są od soboty w wydaniu internetowym.

      Rosyjski rząd musi wiedzieć, że interesy Polski są tak samo ważne jak interesy
      Francuzów, Niemców czy Portugalczyków - dodał szef Komisji. Komentując
      zakończony dzień wcześniej szczyt UE-Rosja w Samarze, Barroso
      powiedział: "Putin dostrzegł, że europejskiej jedności nie można rozbić".

      Przewodniczący Komisji Europejskiej skrytykował naruszenia praw człowieka w
      Rosji. "Nie rozumiem tego, że kraj dysponujący takim aparatem bezpieczeństwa
      nie jest w stanie wyjaśnić morderstwa popełnionego na dziennikarzach" -
      zauważył.

      W czasie spotkania w Samarze rosyjskie siły bezpieczeństwa zatrzymały
      dziennikarza "Focusa" Borisa Reitschustera.




      Forum Słowiańskie
      gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka