Dodaj do ulubionych

Słowianie: różnice w ubiorze

22.08.03, 12:10
Ave,
mało się o tym pisze, ale pomięzy różnymi odmianami Słowian występowały
istotne różnice w ubiorze i fryzurach. Wspominają o tym relacje kronikarzy.
I tak Nestor odróżniał strój polski (wzmianka o diable w stroju polskim,
który ukazał się pobożnemu zakonnikowi). także Thietmar odróżniał Polaków po
stroju.
Wiadomo też, że Polacy i północni Rusini nosili na modłę normańską długie
włosy i brody, a Rusini południowi wygalali się na łyso.
T.

Obserwuj wątek
    • rycho7 Re: Słowianie: różnice w ubiorze 22.08.03, 12:55
      titus_flavius napisał:

      > Wiadomo też, że Polacy i północni Rusini nosili na modłę normańską długie
      > włosy i brody

      Stad uroczystosc postrzyzyn. Skracali aby byly dlugie. Zupelnie logicznie. A co
      robil swistak?

      > a Rusini południowi wygalali się na łyso.

      Jakby lysych pokryc papa to bylby ubior. A tak na razie mamy roznice we
      fryzurach. Ja tam na poludniu tez wolalbym na lyso. A w zimie cieplej mi jest z
      wasami.

      Roznice powazne, powiedzilbym wrecz ideologiczne albo klasowe.
    • ignorant11 Re: Słowianie: różnice w ubiorze 28.08.03, 14:48
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > mało się o tym pisze, ale pomięzy różnymi odmianami Słowian występowały
      > istotne różnice w ubiorze i fryzurach. Wspominają o tym relacje kronikarzy.
      > I tak Nestor odróżniał strój polski (wzmianka o diable w stroju polskim,
      > który ukazał się pobożnemu zakonnikowi). także Thietmar odróżniał Polaków po
      > stroju.
      > Wiadomo też, że Polacy i północni Rusini nosili na modłę normańską długie
      > włosy i brody, a Rusini południowi wygalali się na łyso.
      > T.
      >

      Sława!

      Bardzo ciekawy aspekt poruszyłeś.

      Ciekawe skąd wzieły sie nasze podgolone łby szlacheckie?

      A jeszcze ciekawszą fryzurą jest kozacka przypomijnająca i jakies chińsko-
      japońskie warkoczyki i popularnego irokeza...

      Może wprowadzic mode w subkulturze młodzieżowej fryzurę na kozaka?

      Pozdrawiam!
    • ignorant11 Sarmacki gust 31.08.03, 04:30
      Sarmacki gust

      Ubiór narodowy w XVII wieku

      Zjawisko orientalizacji, widoczne od początku kształtowania się polskiego,
      męskiego ubioru narodowego, uległo nasileniu w XVII wieku. W tym okresie
      większość Polaków przejawiała sarmacki gust w urządzaniu domostw, zamiłowaniu
      do wschodniej broni i oporządzenia koni, a zwłaszcza w ubiorach, które coraz
      bardziej odróżniały polskich szlachciców od mężczyzn, podporządkowujących się
      wskazówkom mody zachodnioeuropejskiej.
      ANNA SIERADZKA 2003-08-19

      Sarmatyzm w odniesieniu do ubiorów oznaczał zamiłowanie do kosztownych tkanin,
      futer, szat długich i obfitych, nakryć głowy, spodni i obuwia, typowych dla
      polskiej tradycji oraz własnych form fryzur i zarostu. Te wszystkie elementy
      złożyły się na niepowtarzalny wizerunek Polaka-Sarmaty, utrwalony w sztuce i
      literaturze.

      W pierwszej połowie XVII wieku rozpowszechniły się podstawowe części ubioru
      narodowego: żupan, delia, kołpak, buty z cholewami. Do kanonu szlacheckiej
      garderoby wszedł kontusz, stając się na długi czas drugim, obok żupana,
      podstawowym wyróżnikiem polskiej mody.

      Kontusz był w Polsce używany co najmniej od lat trzydziestych XVII wieku, ale
      jego pierwsze przedstawienia ikonograficzne pojawiają się dopiero w drugiej
      połowie tegoż stulecia. Ubiór ten łączył w oryginalną niepowtarzalną całość
      podstawową formę tureckich kaftanów z krojem szat zachodnioeuropejskich. Z
      tyłu, od linii pasa, plecy kontusza przechodziły bez przecięcia do jego dolnego
      brzegu, tworząc długi, wąski prostokąt, zwany "słupem". Po obu stronach
      tegoż "słupa" doszywano od talii w dół kloszowe boki. Drugą wyróżniającą cechą
      kontusza były rękawy: wszyte do podkrojonych pach, szerokie u góry i zwężające
      się przy dłoniach. Dopiero od końca XVII wieku rękawy te rozcinano od ramienia
      do łokcia lub na całej długości, co stworzyło zwisające po bokach lub odrzucane
      do tyłu wyloty, tak charakterystyczne dla wyglądu polskiej szlachty w następnym
      stuleciu. Z przodu kontusz był początkowo otwarty na całej długości, ukazując
      spodni żupan, bądź przepasany w talii kontuszowym pasem z tkaniny. W XVII
      stuleciu większość kontuszy, pełniących rolę reprezentacyjnego okrycia
      wierzchniego, była podbijana futrem i zaopatrzona w szalowy, futrzany kołnierz.

      Zdegradowany do roli ubioru spodniego żupan widoczny był tylko z przodu, spod
      rozchylonego kontusza. Dbano jednak o odpowiedni dobór tkanin i barw tych dwu
      podstawowych części stroju, zestawiając je kontrastowo lub harmonijnie - w
      odświętnych szatach preferowano nadal wszelkie odcienie czerwieni.

      Żupany i kontusze wierzchnie niemal całkowicie kryły długie spodnie,
      występujące wówczas jako stosunkowo wąskie portki lub obszerne, wschodnie
      szarawary, zawsze wpuszczane w buty o miękkich, sięgających do kolan cholewach.

      Obok kołpaków w całości sporządzonych z futra, coraz popularniejsze stawały się
      niskie czapki o wierzchu z miękkiej tkaniny, ale także obwiedzione futrzanym
      otokiem, Oblicze szlachcica Sarmaty znacznie różniło się od gładko wygolonych
      (co najwyżej ze szczątkowym wąsikiem) twarzy zachodnioeuropejskich elegantów,
      ich długich włosów czy obfitych peruk. W połowie XVII wieku Polacy mocno
      podgalali włosy, pozostawiając jedynie na środku głowy sterczący czub. Za
      czasów Jana III Sobieskiego nosili, tak jak król, fryzurę z włosów wysoko
      podciętych na okrągło wokół głowy, z krótką grzywką nad czołem. Obowiązkowe
      były sumiaste, bujne wąsy, natomiast okazałe brody stopniowo zanikały.

      Najlepsze przykłady ówczesnego gustu i mody odnajdujemy na licznych
      siedemnastowiecznych wizerunkach portretowych, portretach trumiennych czy w
      scenach alegoryczno-rodzajowych, dokładnie i wyraźnie oddających wygląd oraz
      strój Polaków. Nie bez powodu sarmacki typ malarstwa i sarmacki ubiór uznawane
      są za nierozłączną całość, dobitnie wyrażającą oryginalność i wyjątkowość
      polskiej kultury czasów I Rzeczypospolitej.

      Anna Sieradzka jest profesorem w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu
      Warszawskiego. Zajmuje się głównie sztuką polską XIX i XX wieku oraz
      kostiumologią i rzemiosłem.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka