Dodaj do ulubionych

"Rosyjska obrona przeciwlotnicza jest bezbronna"

27.05.08, 12:54
wyborcza.pl/1,75477,5240646,Rosyjska_obrona_przeciwlotnicza_jest_bezbronna.html

Rosyjska obrona przeciwlotnicza jest bezbronna
Wacław Radziwinowicz2008-05-24, ostatnia aktualizacja 2008-05-23
18:35

Tak twierdzi dowódca obrony przeciwlotniczej Rosji generał-pułkownik
Mikołaj Frołow. Eksperci potwierdzają tę opinię kontrastującą z
hurraoptymistycznym ostatnio tonem oficjalnej propagandy rosyjskiej.
Gen. Frołow na wojskowo-naukowej konferencji poświęconej obronie
przeciwlotniczej zaskoczył słuchaczy stwierdzeniem, że "rosyjskiej
broni przeciwlotniczej nie jest w stanie skutecznie przeciwstawić
się nowoczesnym środkom ataku powietrznego i przełamać ich systemów
samoobrony".

Frołow postawił też pesymistyczne prognozy. Jego zdaniem nawet
planowana modernizacja systemu rosyjskiej obrony przeciwlotniczej
nie zmieni kiepskiego jej stanu.

Komentatorzy dziennika "Moskowskij Komsomolec" przekładając zawiły
wywód generała na ludzki język, napisali: "Elementarna niezdolność
obrony przeciwlotniczej do odparcia zmasowanego powietrznego ataku
ze strony przeciwnika dysponującego poważnym potencjałem wojskowym
jest oczywista".

Wypowiedź gen. Frołowa to nie pierwszy sygnał ze strony dowódców
rosyjskich. W styczniu generał-pułkownik Aleksandr Zielin, dowódca
sił powietrznych bez owijania w bawełnę mówił: "Oceniamy dzisiejszy
stan elementów obrony powietrzno-kosmicznej jako krytyczny".

To, co mówią generałowie, kontrastuje z tonem oficjalnej propagandy
powtarzającej, że Rosja "wstaje z kolan", "odzyskuje swą potęgę i
należny jej szacunek w świecie". Dowodem miała być choćby defilada 9
maja na placu Czerwonym, pierwsza od 17 lat, na której pokazano
czołgi i rakiety.

- Obrona powietrzna Rosji jest rzeczywiście w kiepskim stanie -
mówi "Gazecie" Rusłan Puchow z moskiewskiego Ośrodka Analiz
Strategicznych i Technologii. - W czasach radzieckich dysponowaliśmy
znakomitą bronią przeciwlotniczą. To był cały system: przenośne
wyrzutnie typu strieła czy nowocześniejsza igła, wyrzutnie rakiet o
większym zasięgu: buk czy tor i oczywiście baterie znakomitych
rakiet S-300 zdolnych razić wszelkie cele na dystansie do 100 km.
ZSRR budował ten system, bo dowódcy zdawali sobie sprawę, że nasze
lotnictwo ustępuje natowskiemu i musi postawić na obronę.

Puchow przypomina, że do niedawna rosyjska obrona przeciwlotnicza
dysponowała tylko sprzętem otrzymanym w spadku po Armii Radzieckiej,
który jest już przestarzały. - Dziś armia dostaje trochę
nowoczesnego uzbrojenia, np. nowe baterie rakiet S-400. Ale
generałowie boją się, że przemysł obronny będzie wolał taką broń
sprzedawać za granicę, bo importerzy lepiej płacą niż nasza armia.
Nie jest przypadkiem, że Frołow straszy akurat wtedy, kiedy
prezydent Dmitrij Miedwiediew jest w Chinach. Jeśli Chińczycy będą
kupować nowoczesne rosyjskie rakiety, to nasza armia się ich nie
doczeka - dodaje Puchow.

- Mówią nam, że kraj wstaje z kolan. A w naszej jednostce nie
zmienia się wiele. Od lat mamy ten sam złom - mówi mi znajomy oficer
z Kaliningradu. - Opowiadamy sobie taką anegdotę: "Zachód chciałby
zobaczyć Rosję na kolanach. Ale Rosja ani drgnie - jak leżała, tak
leży" - dodaje.


Źródło: Gazeta Wyborcza
Poleć znajomemu Wydrukuj Podyskutuj na forum
Obserwuj wątek
    • antykremlin Ponad 400 rakiet im sie spalilo 28.05.08, 06:58
      w obwodzie leningradzkim, niedaleko Petersburga. W wyniku pożaru w drewnianych
      magazynach spaliło się ponad 400 rakiet typu - powietrze-powietrze, należących
      do stacjonującej tam armii powietrznej.
      Personel i mieszkańców wojskowego miasteczka - ponad 4 tysiące osób - ewakuowano.

      Wbrew zaprzeczeniom wojska, część rakiet jednak wybuchła, co potwierdzają
      fotografie świadków.
    • eliot Rosja po Putinie - raport Niemcowa... 13.06.08, 10:55

      wyborcza.pl/1,86738,5270433,Raport_Borysa_Niemcowa__Rzady_Putina_to_pelna_katastrofa.html

      Raport Borysa Niemcowa: Rządy Putina to pełna katastrofa
      Tomasz Bielecki, Moskwa2008-06-03, ostatnia aktualizacja 2008-06-02
      17:12

      Rządy Władimira Putina to pełna katastrofa. Mniej dróg, mniej
      dzieci, mniej bomb atomowych - taki obraz prezydentury Putina
      przedstawia w swym raporcie były wicepremier Borys Niemcow.
      Niemcow oraz były wiceminister energetyki Władimir Miłow sporządzili
      swój raport "Putin. Rezultaty" w marcu tego roku, a niedawno ich
      tekst wydała w postaci książki opozycyjna "Nowaja Gazieta".

      - Putin bezwstydnie przechwala się swymi osiągnięciami z ostatnich
      ośmiu lat, ale nasz raport jest dla niego miażdżący. Dlatego wywołał
      popłoch wśród władz, które utrudniają nam teraz dystrybucję książki -
      mówił niedawno Miłow.

      Raport zaprzecza wszystkim tezom kremlowskiej propagandy o
      stabilizacji, ograniczeniu biedy oraz umocnieniu pozycji Rosji na
      arenie międzynarodowej. Niemcow i Miłow tłumaczą, że państwowe media
      albo kłamią w sprawie rzekomych osiągnięć prezydentury Putina (2000-
      08), albo też niezaprzeczalna poprawa niektórych wskaźników
      ekonomicznych jest wyłącznie zasługą reform z lat 90. oraz wysokich
      dochodów Rosji ze sprzedaży ropy i gazu. - Prezydent Putin zbudował
      autorytaryzm w Rosji, lecz ani na jotę nie zmodernizował naszego
      kraju - przekonywał Niemcow na swym spotkaniu autorskim.

      Autorzy piszą, że za rządów Putina wartość korupcyjnych transakcji w
      Rosji wyrosła z 40 mld dol. w 2001 r. do ponad 300 mld w 2007 r.
      Oskarżają ludzi z najbliższego otoczenia Putina, że obłowili się na
      lewych kontraktach m.in. w sektorze gazowym, choć przyznają, że z
      racji pełnej blokady informacyjnej nie mogą przedstawić
      jednoznacznych dowodów tych przestępstw.

      Opisują jednak sprawę sprzedaży większości udziałów prokremlowskiego
      oligarchy Romana Abramowicza w firmie naftowej Sibnieft w 2005
      r. "Państwo zapłaciło Abramowiczowi sztucznie zawyżoną cenę 13,7 mld
      dol. A przecież mogło wcale nie kupować Sibnieftu, bo poprzez
      Abramowicza i tak kontrolowało tę firmę" - twierdza autorzy raportu
      i sugerują, że transakcja była przykrywką dla wyprowadzenia lewych
      pieniędzy z budżetu państwa.

      Raport opisuje też trwający upadek rosyjskiej armii, która pomimo
      buńczucznych pohukiwań Putina jest coraz gorzej uzbrojona, coraz
      słabiej wyszkolona i niezdolna do odstraszania wrogów. Miłow i
      Niemcow ubolewają szczególnie nad osłabieniem nuklearnych sił
      strategicznych, które - jak przekonują - mogłyby zostać łatwo
      zniszczone przez napastnika w razie konfliktu zbrojnego. A nieliczne
      rakiety, którym udałoby się wystartować, "zostałby zneutralizowane
      przez systemy tarczy antyrakietowej". "Potencjał nuklearny Chin za
      dziesięć lat zrówna się z rosyjskim" - ostrzegają.

      Autorzy raportu bezlitośnie wypominają Putinowi, że pod koniec jego
      rządów prezydenckich powstawało rocznie 2,4 tys. km utwardzonych
      dróg, choć przed dekadą budowano ich 6,6 tys. km rocznie. Piszą o
      coraz szybszym wymieraniu Rosji (statystyczny rosyjski mężczyzna
      dożywa tylko 59 lat), której za kilkadziesiąt lat grozi katastrofa
      demograficzna, o ryzyku zapaści systemu emerytalnego oraz rosnących
      nierównościach w dochodach.

      Książka "Putin. Rezultaty" nie zawiera żadnych statystyk i faktów,
      które mogłyby zaskoczyć uważnego czytelnika rosyjskich gazet, lecz
      ich skompilowanie przez znanych opozycjonistów daje uderzający efekt
      w zestawieniu z państwową propagandą sukcesu. Po publikacji raportu
      część rosyjskich opozycjonistów zarzuciła autorom zbytni radykalizm,
      kult jednostki a rebours ("wszystkim plagom Rosji winny jest Putin")
      oraz nazbyt "moskiewską perspektywę".

      "Alternatywą dla putinowskiego autorytaryzmu jest demokratyzacja
      oraz wznowienie reform z lat 90. Tylko to może uchronić Rosję przed
      zapaścią gospodarczą, kiedy spadną światowe ceny na ropę i gaz" -
      twierdzą Niemcow i Miłow.


      Źródło: Gazeta Wyborcza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka